Bezdomny biały pies przy ul. 15 Sierpnia Boryszew

/ 23 odpowiedzi
Przy ulicy 15 Sierpnia/ Okrzei/ Przyszłej/ Kopernika (na osiedlu bloków i domków) i w okolicach błąka się od dłuższego czasu ładny, biały, średniej wielkości pies, jest bez obroży. Pies widać, że jest zagubiony, szuka kogoś/czegoś.Podaje łapę, jest grzeczny i ufny, z chęcią daje się pogłaskać, ktoś go dokarmia bo gdy dałam mu karmę zjadł, ale trochę grymasił. Może komuś uciekł albo ktoś go porzucił? Pies wieczorami trzęsie się z zimna a co będzie jak przyjdą większe mrozy... dla zainteresowanych wrzucę zdjęcia
Wiele piesków dzieku temu forum odnajduje właściciela. Miejmy na dzieję, że i tym razem tak się stanie.

(2013/12/20 18:34)
byłoby wspaniale, bo widać że pies jest ułożony więc właściciela miał...i jest naprawdę fajny sama bym go przygarnęła niestety nie ma mnie w domu całe dnie.
jak tylko go zobaczę zrobię zdjęcia będzie łatwiej

(2013/12/20 18:37)
Bardzo duzo ludzi - mimo wszystko - szuka swoich zaginionych psów. Zdjęcie bardzo by sie przydało.

(2013/12/20 23:20)
 Teraz ma legowisko przy klatce na 15 Sierpnia 49, blok z czerwonymi pasami, faktycznie miał właściciela bo jest grzeczny. Może ktośze schroniska się zainteresuje?.

(2013/12/24 02:13)
Bez państwa pomocy nie dalibyśmy rady realizować naszych zadań.
Dziękujemy serdecznie za wsparcie 
Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt „NERO”
Ul. Młynarska 19 96-500 Sochaczew 
KRS: 0000317840 
Nr. Konta: 67 1020 1185 0000 4802 0174 409

(2013/12/25 09:16)
Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt „NERO”
Ul. Młynarska 19 96-500 Sochaczew 
KRS: 0000317840 
Nr. Konta: 67 1020 1185 0000 4802 0174 4093


W związku z docierającymi do nas informacjami wyjaśniamy, że jedynym kontem ,na które Fundacja NERO przyjmuje wpłaty jest konto: 67 1020 1185 0000 4802 0174 4093

(2013/12/25 09:20)
Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt „NERO”
Ul.Młynarska 43  96-500 Sochaczew 
KRS: 0000317840 
Nr. Konta: 67 1020 1185 0000 4802 0174 4093     JEST  TO NOWY OFICJALNY ADRES FUNDACJI I DANE DO WPŁAT.-DZIĘKUJEMY-

(2013/12/26 14:06)
Gratuluje wszystkim dokarmiaczom psów bezdomnych! A szczególnie tym, którzy dokarmiają zwierzeta wyrzucając resztki jedzenia przez okno na trawnik. 
Jeśli chodzi o psa z bloków rejonowych chciałam powiedzieć, że mimo, że pies jest może i łagodny dla ludzi, gdy idę ze swoim psem - tamten nas atakuje. Moja mama boi się wychodzić z własnym pupilem na spacer a jak wychodzi to nie obejdzie się bez kija. Więc chyba nie o to nam chodzi by bać się wychodzić na własne bloki. 
Sprawa psa była zgłaszana 3x do Urzędu Miasta i zero reakcji. 
A jesli chodzi o schronisko - kiedyś miałam sytuację, gdy zadzwoniłam do nich, że znalazłam psa - powiedzieli, ze nie mogą po niego przyjechać bo jest weekend. A gdy powiedziałam, że im go przywiozę - usłyszałam, że nie mogę bo, Oni nie maja pewności, czy to nie jest mój pies i czy Go nie porzucam... Powiedzieli, żebym go przetrzymała do poniedziałku, to może go odbiorą. Dziękuję! Mam już psa w małym mieszkaniu i nie dam rady. I jedyne co mi pozostało po zapytaniu wszystkich sąsiadów o przygarniecie psa na weekend - musiałam go odwieźć tam, gdzie go znalazłam.


(2013/12/27 14:09)
To smutna wiadomość. Schronisko rzeczywiście nie reaguje na zgłoszenia. Dlatego prosimy o 1 pro. dla Fundacji NERO. Oni strają się jak mogą.

(2013/12/27 19:07)
schronisko po zmianie to juz nie jest to samo co było kiedys . 

(2013/12/27 19:43)
kilkakrotnie były zabierane pieski z osiedla przez Panią Malgosię ze schroniska ,teraz to rzeczywiscie reakcja ciężka i dodzwonic się ciężko. 

(2013/12/27 19:46)
Gratuluje wszystkim dokarmiaczom psów bezdomnych! A szczególnie tym, którzy dokarmiają zwierzeta wyrzucając resztki jedzenia przez okno na trawnik. 
Jeśli chodzi o psa z bloków rejonowych chciałam powiedzieć, że mimo, że pies jest może i łagodny dla ludzi, gdy idę ze swoim psem - tamten nas atakuje. Moja mama boi się wychodzić z własnym pupilem na spacer a jak wychodzi to nie obejdzie się bez kija. Więc chyba nie o to nam chodzi by bać się wychodzić na własne bloki. 
Sprawa psa była zgłaszana 3x do Urzędu Miasta i zero reakcji. 
A jesli chodzi o schronisko - kiedyś miałam sytuację, gdy zadzwoniłam do nich, że znalazłam psa - powiedzieli, ze nie mogą po niego przyjechać bo jest weekend. A gdy powiedziałam, że im go przywiozę - usłyszałam, że nie mogę bo, Oni nie maja pewności, czy to nie jest mój pies i czy Go nie porzucam... Powiedzieli, żebym go przetrzymała do poniedziałku, to może go odbiorą. Dziękuję! Mam już psa w małym mieszkaniu i nie dam rady. I jedyne co mi pozostało po zapytaniu wszystkich sąsiadów o przygarniecie psa na weekend - musiałam go odwieźć tam, gdzie go znalazłam.

Widziałam jak ludzie spacerują z psami i nie widziałam aby ten pies je atakował, jednak nie wykluczam oczywiście że Pani pies akurat mu się "nie podoba" i go atakuje.To nie jest zwierzęcia wina że nikt nie chce go zabrać,  i niech Pani wybaczy ale nie mogę patrzeć jak niewinne zwierze chodzi głodne!!  (nie wyrzucam resztek z okna na trawnik). Zgłaszałam sprawę psa również jednak bez reakcji, nie wiem jak inaczej można psu pomóc jak miasto nie reaguje... P.S psa od kilku dni widzę tylko "przelotem" jak przebiega przez bloki 


(2013/12/27 20:15)
Widziałam jak ludzie spacerują z psami i nie widziałam aby ten pies je atakował, jednak nie wykluczam oczywiście że Pani pies akurat mu się "nie podoba" i go atakuje.
To nie jest zwierzęcia wina że nikt nie chce go zabrać,  i niech Pani wybaczy ale nie mogę patrzeć jak niewinne zwierze chodzi głodne!!  (nie wyrzucam resztek z okna na trawnik). Zgłaszałam sprawę psa również jednak bez reakcji, nie wiem jak inaczej można psu pomóc jak miasto nie reaguje... 
P.S psa od kilku dni widzę tylko "przelotem" jak przebiega przez bloki

(2013/12/27 20:16)
Znam ludzi,którzy wyrzucają resztki jedzenia do  śmietnika, choć wiedzą, że po osiedlu kręcą sie głodne zwierzęta. To przeważnie ci "porządni' dbający o  estetykę. Zauważyłam, że najczęściej są to ludzie wychowani na wsi. Czy jest to podświadome wypieranie się swoich korzeni? 

(2013/12/27 21:40)
Jestem totalnym przeciwnikiem dokarmiania zwierząt na osiedlach. Jeżeli są siarczyste mrozy i widzę bezdomnego psa, wpuszcze go na klatke schodową i dam jeść, jednak nie rozumiem ludzi, ktorzy wynosza resztki jedzenia na osiedle i rzucają gdzies w kąt czy na trawnik.
Sama wielokrotnie widziałam lisa, który wyjadał jedzenie pod blokiem kobiety, ktora własnie jest znana z tego, że ma odruch wynoszenia resztek na zewnątrz...a wiemy, że zazwyczaj ugryzienie lisa kończy się wścieklizną.
Widziałam przypadek jak wielki bezdomny pies zaatakował małego psa z sąsiedniego bloku nie mówiąc już o dzieciach, które latają po osiedlu.
Z resztą nie bez przyczyny na wielu klatkach schodowych wiszą kartki by nie dokarmiac bezdomnych zwierząt.
Widzisz bezdomnego psa? To zareaguj! Zadzwoń do schroniska czy jakiejś fundacji! Jesteście tacy troskliwi, przygarnijcie do domu.
Ja mam przybłędę i Kocham tego zwierzaka nad życie :)

(2013/12/29 19:46)
Jestem totalnym przeciwnikiem dokarmiania zwierząt na osiedlach. Jeżeli są siarczyste mrozy i widzę bezdomnego psa, wpuszcze go na klatke schodową i dam jeść, jednak nie rozumiem ludzi, ktorzy wynosza resztki jedzenia na osiedle i rzucają gdzies w kąt czy na trawnik.

Sama wielokrotnie widziałam lisa, który wyjadał jedzenie pod blokiem kobiety, ktora własnie jest znana z tego, że ma odruch wynoszenia resztek na zewnątrz...a wiemy, że zazwyczaj ugryzienie lisa kończy się wścieklizną.

Widziałam przypadek jak wielki bezdomny pies zaatakował małego psa z sąsiedniego bloku nie mówiąc już o dzieciach, które latają po osiedlu.

Z resztą nie bez przyczyny na wielu klatkach schodowych wiszą kartki by nie dokarmiac bezdomnych zwierząt.

Widzisz bezdomnego psa? To zareaguj! Zadzwoń do schroniska czy jakiejś fundacji! Jesteście tacy troskliwi, przygarnijcie do domu.

Ja mam przybłędę i Kocham tego zwierzaka nad życie :)



oh co za nieudolna ironia, nie każdy może przygarnąć zwierzę z różnych przyczyn droga pani. 

W schronisku nikt nie odbiera!! więc pod jaki numer mam zgłosić psa?? nie mam auta żeby dojechać do schroniska i zapytać co zrobić ze zwierzęciem. 
P.S.powtarzam jeszcze raz nie, nie wyrzucam resztek na trawnik (i chyba nikt w tym ątku o tym nie napsiał że to robi) czy w kat więc czemu pani o tym akurat  w kółko pisze

(2013/12/29 20:32)
Kiedyś otwarte śmietniki pozwalały pożywić się zwierzętom w nicy. Coś tam zawsze ugrzebały. Treaz wszystko zamknięte. Gnije żywność wewnątrz plastikowych pojemników.Zdarzyło mi się kiedyś przemierzyć kawałek miasta w nocy w siarczysty mróz.Zobaczyłam  wtedy jak bezdomne zwierzęta rozpaczliwie poszukują jedzenia w koszach w parku.To była bardzo przykry widok.Tyle let minęło i nie mogę tego zapomnieć.Pamietam też głodnego psa kręcącego się przy śmietniku i człowieka, który strała się wygrzebać ze śmietniak chleb, który ludzie tam wrzucili, żeby dac temu psu. Naraził się tym na awanturę ze strony sąsiada, któremu sie to nie podobało.Nie rozumiem, jak można kochać swojego psa a nie miec współczucia dla obcego.

(2013/12/30 10:10)
rybitwa,eXemess,metasekwoja,wszyscy piszecie i macie po części rację,ale ja najbardziej winie tu nas ludzi którzy doprowadzają do stanu bezdomności porzucając swe zwierzęta,drugie miejsce to schroniska działające tak jak to wiadomo wszędzie ,mało miejsca itd...,następna sprawa władze miejskie, rządowe ,które nie mogą doprowadzić do przymusowego czipowania ,rejestru zwierząt tak by każde podwórko miało wpis że posiada jednego czy więcej psów ,a jak na razie to wygląda wszystko jak wygląda ,i koło się zamyka.

(2013/12/30 11:45)
U mnie na al.600-lecia 62a pojawił się również pies duży, biały, ale ma obrożę. Czy komuś nie zaginął? Pies typowo domowy, tuli się, podaje łapę.

(2013/12/30 20:17)
czyli wychodzi na to że miasto powinno zatrudnionego mieć profesjonalnego hycla.

(2013/12/31 08:18)

Mały, ufny z ul. Harcerskiej nr 2 w Żukowie, poszukuje swojego właściela. Prosimy o pomoc.

Z góry dziękujemy.

Tel. kontaktowy 666-701-228

(2014/01/03 14:53)
Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt „NERO”
Ul.Młynarska 43  96-500 Sochaczew 
KRS: 0000317840 
Nr. Konta: 67 1020 1185 0000 4802 0174 4093     JEST  TO NOWY OFICJALNY ADRES FUNDACJI I DANE DO WPŁAT.-DZIĘKUJEMY-     PAMIETAJMY ROBIĄC NASZE ROZLICZENIA DLA NAS TO NIC A DLA NICH SKARB.

(2014/01/03 19:24)
Witam z opisu przypomina mojego psa który mi uciekł proszę o wiadomość lub zdjęcie bardzo proszę 

(2014/01/20 23:05)