BRAWO!!! Dla azorka!!

/ 2 odpowiedzi
Byłam dzisiaj na placu Kościuszki, oglądałam stoiska, rozmawiałam z ludźmi, ale przede wszystkim podziwiałam zwierzęta jakie przyszły. 
Piękne psy małe i te duże, wszystko było fajne. No może muzyka troche za głośno ale to dało się jakoś przeżyć. 
ale do celu: Nasz kochany i najwspanialszy w całym świecie Azorek zamiast psa postanowił zabrać ze sobą KOTY!! do puki koty były zamknięte było wszystko jeszcze "ok" pomijam fakt że koty przerażone zdyszane.... Jadnak postanowiono koty wyjąć, kto do jasnej cholery wyjmuje kota w takich warunkach, gorąco- a nawet parno, głośno i cała masa ludzi których kot nie zna. jak się wszystko skończyło? TAK jeden z kotów zwiał w siną dal, schronisko wielce oburzone całą sytuacją chyba po prostu uciekło. 
więc nasuwają mi się takie wnioski do głowy:* Schronisko pozbyło się w cudowny sposób zwierzaka. * Bo po co lecieć i łapać kota skoro i tak uciekł?  
Chyba rzeczywiście  za upalnie na taką imprezę. Koty to nie psy, zachowują się inaczej.Są strachliwsze od piesków.

(2014/08/04 08:28)
Impreza może fajna ale zorganizowana nie do końca sprawnie,wszystko tak pomieszane stoisko Azorka razem z kącikiem dla dzieci ,Nero też jakoś na boku,Mars całkiem z tyłu. tu znów malowanie rysunków takie trochę to wszystko kołomyja,a można było oddzielić i psy zrobić razem, dzieci drugi kącik ,a tak to jeden wielki harmider .

(2014/08/04 08:56)