Burmistrz w Chodakowie

/ 26 odpowiedzi
Czy ktoś z piszących na forum był na spotkaniu z władzami miasta 20 października w Domu Kultury w Chodakowie. Ja niestety nie mogłem, a jestem bardzo ciekaw jakie tematy były poruszane.
Słyszałem, że w Boryszewie na spotkaniu było dosłownie kilka osób, ale za t o w Chodakowie liczba ta była większa.
Może wiecie, słyszeliście...
Spotkanie z burmistrzem było bardzo ciekawe i potrzebne. Mieszkańcy mogli się dowiedzieć wielu ciekawych spraw. Najdziwniejsze jest jednak to, że nic nie obchodzi w naszej dzielnicy naszych radnych. Radnej z osiedla nie było i ta ze Smolnej też nie była obecna. Radny jest naszym pośrednikiem z władzą miasta, a te panie nas lekceważą.   

(2015/10/26 16:16)
Za to radne zasiadały  w komisjach wyborczych, bo to płatne.Nawet nie pozwoliły zarobić parę groszy  bezrobotnym. Niestety kochani mieszkańcy, nie wybraliście  społeczników.Więc się nie dziwcie, że nic nie robią. Faktycznie na spotkaniu była jedna radna, nie pamiętam nazwiska, mieszka na ul. Wyszogrodzkiej. Ale ona także bezradna, wszak opozycja w radzie mała, a ona mało przebojowa.


(2015/10/26 17:42)
Napiszcie o tych ciekawych sprawach jeśli mogę prosić.
Czy był poruszany temat nowej sali gimnastycznej przy ZS?
Czy zaistniał temat nowych cen ścieków w mieście?
Czy był poruszany temat stanu chodakowskich ulic?
Dziwna sprawa, że mimo, iż od spotkania minął tydzień w lokalnych mediach taka cisza.
Co do Chodakowskich radnych bezradnych to ręce opadają.
Sądzę, że ich nie było ze względu na strach przed mieszkańcami - chociażby ich kompromitacja związana z budową sali gimnastycznej...

(2015/10/27 10:28)
Radne porozdawały ankiety na projekty do głosowania  w ramach SBO emerytkom,te latają po mieście  i zbierają podpisy /za darmo/, a same zarabiają w komisjach wyborczych. Czy czytaliście kiedyś na forum wypowiedź radnego na jakiś temat? Piszemy o schronisku, o Fundacji NERO, która boryka się z kłopotami finansowymi. Ona znajduje się na terenie Chodakowa.Czy któraś radna postarała się o jakieś pieniądze na ten cel.?Czy sama przekazała choćby parę groszy?Nawet własnego kota wykastrują na koszt Fundacji, udając, że to znajda.Prawdziwych społeczników będziemy  mieli wtedy, kiedy praca radnego nie będzie wiązała się z profitami.A na koniec -widziały gały co brały.

(2015/10/27 13:32)
Kasa, kasa, kasa!!!
Dla tej kasy to nawet do komisji się trzeba wcisnąć, a poza tym w końcu to jakaś forma pokazania się. Nie ma się ochoty działać, a jedynie kaskę przytulić to trzeba się chociaż pokazać.
Profity to nie są z diety, a z możliwości załatwienia tego czy tamtego. A żeby załatwić cokolwiek to taki radny sprzedaje się burmistrzowi, i znowu przykład Chodakowa, a w zamian burmistrz mu drogę jakąś zrobi, a ten będzie latał i się chwalił że to on.... ;)
Może ten Stonoga ma trochę racji...:(
Jeden radny poprzedniej kadencji, którego lubię i szanuję, chciał oddać dietę na inwestycje w swoim rejonie, a i tak ludzie go nie wybrali. Dziwne to za mało powiedziane...
Ale nie o tym mowa w wątku.

(2015/10/27 13:53)
@Reage77
Widzę, że jednak nie dowiesz się co było takiego ciekawego. Może nic oprócz: tu mamy wizję, tu widzenie, a tu widziadło. Jednym to wyda się ciekawe, inni już w takie "sztuczki" nie uwierzą.
Choć patrząc na wynik ostatnich wyborów naród mamy coraz bardziej wierzący - w "cuda na kiju".
I jeszcze jedno Stonoga nie ma racji - to klasyczny przykład kanalii :) 

(2015/10/27 15:06)
Mieszkańcy czekają głównie na drogi
Remonty dróg wojewódzkich, nowe linie autobusowe, asfaltowanie osiedlowych uliczek i tajemnicza budowa przy al. 600 lecia – te tematy zdominowały cykl spotkań Piotra Osieckiego z mieszkańcami poszczególnych dzielnic. Za nami już pięć z nich, a kolejne trzy – w przedszkolu nr 7, salce parafialnej w kościele św. Brata Alberta i kramnicach miejskich – odbędą się w tym tygodniu. 
Przez dwa tygodnie burmistrz odbędzie łącznie osiem spotkań w każdej dzielnicy miasta, by porozmawiać o oczekiwaniach mieszkańców wobec samorządu, podsumować mijający rok w inwestycjach, zebrać opinie o prowadzonych pracach remontowych, pomysły na rozwój miasta. 
W Boryszewie Spotkanie zdominowała ochrona środowiska i stan dróg wojewódzkich przebiegających przez miasto. Mieszkańcy pytali, czy ratusz ma pieniądze na wymianę pieców węglowych na olejowe i gazowe w prywatnych domach, a jeśli nie, to z jakich programów unijnych można skorzystać. Burmistrz  zadeklarował, że sprawdzi dostępne programy i szczegóły przekaże mieszkańcom na łamach prasy lokalnej. Mieszkańcy dociekali również, czy marszałek planuje remonty swoich dróg przebiegających przez miasto, w szczególności ulicy 15 Sierpnia na odcinku od obwodnicy do granic miasta. Piotr Osiecki wyjaśnił, że nakłania Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich do wspólnego remontu ul. 15 Sierpnia na całej długości. Mogłoby się to stać w 2017 roku, z dofinansowaniem rządowego programu rozwoju infrastruktury drogowej. Konieczna jest jednak zgoda dwóch partnerów, ponieważ droga ma dwóch zarządców – na odcinku od liceum im. Chopina do obwodnicy jest miejska, a dalej wojewódzka. 

 W ChodakowiePodobnie jak przed rokiem, spotkanie w Chodakowie miało bardzo interesujący przebieg. Przez dwie godziny Piotr Osiecki odpowiedział na kilkadziesiąt pytań zadawanych przez mieszkańców. 
Poruszane przez nich tematy to m.in.: plany rewitalizacji terenów nad Utratą, modernizacja chodakowskiej hali sportowej MOSiR, termin likwidacji wysypiska śmieci na terenie byłego Chemitexu, remont Zespołu Szkół. Dominującym wątkiem były jednak drogi. Zarówno te, których właścicielem jest samorząd wojewódzki – ulice Chopina i Wyszogrodzka, powiat – most na Utracie, jak i miejskie – Topolowa, Hotelowa, Działkowa. Mieszkańcy skarżyli się na fatalny stan jezdni i chodników. Dopytywali o terminy ich remontów.
Piotr Osiecki tłumaczył, jak wygląda sytuacja dotycząca wojewódzkich ciągów komunikacyjnych.- Od czasu wybudowania mostu na Pisi przed czterema laty, na drogach wojewódzkich zlokalizowanych na terenie Sochaczewa nic się nie działo. Spowodował to fakt,  że Mazowsze przez ostatnie lata, ze względu na przymus płacenia tzw. janosikowego, było bankrutem. Teraz, gdy uległo to zmianie,  jest większa szansa na remonty – mówił burmistrz.
Jednocześnie Piotr Osiecki apelował do obecnych na spotkaniu radnych o większą aktywność w kontaktach z mieszkańcami. - Jeśli będziecie współdziałać i każdy z was zbierze kilkaset podpisów w swoich okręgach w sprawie remontu konkretnej drogi, to ja, z ogromną chęcią, osobiście zawiozę je do marszałka Struzika. Z pewnością będzie to miało większą siłę przebicia niż moje nieustannie powtarzane prośby w tej sprawie.
W TrojanowieSpotkanie z mieszkańcami Trojanowa (w środę 21 października) zdominował temat nielegalnej inwestycji przy ul. 600-lecia. W tej chwili gołym okiem widać, że na wprost budynku spółdzielczego przy 600-lecia 31 powstaje stacja benzynowa. Sporą część audytorium spotkania, odbywającego się w DDPS, stanowili mieszkańcy tego właśnie bloku. Burmistrz szczegółowo wyjaśniał, co ratusz zrobił, aby zapobiec inwestycji realizowanej bez żadnych pozwoleń. Piszemy o tym w tekście obok.Na pewno dobrą wiadomością dla mieszkańców, nie tylko tej dzielnicy, jest planowany remont ul. Trojanowskiej prowadzącej do cmentarza komunalnego. Modernizacja drogi ma się odbyć w 2017 r. Mimo że administrowaniem ulicy zajmuje się starostwo powiatowe, burmistrz zadeklarował wsparcie inwestycji środkami z budżetu miasta. Trojanowska to nie jedyna ulica, o której była mowa na spotkaniu. Remontu wymagają inne okoliczne drogi, m.in. Kochanowskiego, Kraszewskiego, Okrężna i Wypalenisko. Ich realizacja ma przebiegać sukcesywnie do 2017 r. Piotr Osiecki przyjął do rozpatrzenia przez służby miejskie oznakowania newralgicznych punktów w dzielnicy, stworzenia miejsc parkingowych na kilka samochodów oraz interwencji dotyczących niebezpiecznych przejść dla pieszych.Podczas spotkania powróciła sprawa zaniedbanego terenu na osiedlu Polna (między blokami a Kauflandem), remont kaplicy na cmentarzu komunalnym, tymczasowy przejazd od remontowanej ul. Staszica do 600-lecia małą uliczką Niemcewicza (która teraz, na nieszczęście mieszkańców, stała się główną arterią) i dalej między garażami. Wiele pytań podczas trwającego 2,5 godz. spotkania padło ze strony przedstawicieli władz Spółdzielni Mieszkaniowej L-W. Te, których nie udało się wyjaśnić na miejscu, będą rozwiązywane na indywidualnych spotkaniach. 
Na ZamkowejSpotkanie zdominował temat dróg. W ramach programu „Drogi zamiast błota” uliczki osiedlowe za Bzurą zyskują właśnie asfalt. Mieszkańcy podkreślili, że są bardzo zadowoleni z prac, które zostały już wykonane, ale chcieliby wiedzieć, kiedy asfalt pojawi się na pozostałych ulicach. Jak stwierdził Piotr Osiecki, rozumie, że sytuacja, w której „sąsiad ma już dobrą ulicę, a u mnie jeszcze nie powstała”, może budzić rodzaj zazdrości i niecierpliwość, jednak program obejmuje całe miasto, nie tylko osiedla za Bzurą. Dlatego mieszkańcy będą musieli poczekać, chociaż nie bardzo długo, bo maksymalnie jeszcze dwa lata.Uczestnicy spotkania podnieśli też temat problemów, które wyniknęły po powstaniu ulic o dobrej nawierzchni. Z dnia na dzień pojawili się kierowcy, którzy mkną po nowym asfalcie, łamiąc wszelkie ograniczenia prędkości. Padła propozycja, żeby na nowych ulicach umieścić ograniczniki prędkości,  tzw. „śpiących policjantów”. Innym problemem są TIRy, które wjeżdżając na nową infrastrukturę, po prostu ją niszczą. Pojawił się też temat dodatkowej przeprawy przez Bzurę. Jak się okazuje, jej wykonanie było w planach, jednak wymagania, jakie względem projektu postawił zarządca rzeki, są praktycznie niemożliwe do spełnienia. Zgodnie z zaleceniem, prześwit pod nowym mostem musiałby być równy prześwitowi pod już istniejącym w śladzie ulicy Płockiej. Biorąc pod uwagę, że w miejscu dawnego mostu skarpa jest o wiele niższa niż ta przy moście istniejącym, jak również fakt, że na tej niskiej skarpie znajdują się zabudowania, nie ma rozwiązania, które pozwoliłoby spełnić postawione wymagania przy połączeniu ul. Zamkowej z ul. Toruńską. Piotr Osiecki podkreślił jednak, że zdaje sobie sprawę, iż alternatywna przeprawa jest naszemu miastu potrzebna, dlatego trwają prace nad wytypowaniem miejsca, w którym mogłaby powstać.
Do ważniejszych tematów będziemy wracać w kolejnych wydaniach "Ziemi Sochaczewskiej"

(2015/10/27 15:45)
No i już @Reage77 wiemy co było omawiane w naszych dzielnicach.
Panie rzeczniku dziękujemy za informację.

(2015/10/27 16:06)
Rzecznik solidnie wykonał pracę.

(2015/10/27 21:38)
Oczywiście po drugiej serii spotkań, z tego tygodnia, także przygotujemy większą relację. Wiele tematów, jak choćby remont Płockiej, drogi wojewódzkiej 15 Sierpnia i inne tematy - będziemy rozwijać na łamach miejskiej gazety i portalu. 

(2015/10/28 08:12)
Ludzie jaka dyskusja, jaka opozycja ? w tym mieście nie ma opozycji więc i kontroli społecznej władzy ani też jakiejś dyskusji. Tu nie ma demokracji jest pisokracja, taka proteza i atrapa demokracji, a będzie jeszcze gorzej. Lenistwo, nieróbstwo władzy i brak kierunków rozwoju oraz zdrowej dyskusji, procentuje bezwładem i marazmem gospodarczym i społecznym.   

(2015/10/28 09:25)
Szanowny Panie Rzeczniku!


Bardzo dziękuję za tak obszerną informację.
W dobrze skomponowanym i ładnie wygładzonym tekście zawarł Pan wszystkie najważniejsze plany pana burmistrza, zresztą dotyczące nie tylko Chodakowa.

Dziwię się, że UM nie przekazał  żadnej informacji ze spotkania z mieszkańcami np. na stronie internetowej. Czyżby było tak ciężko...


Wracając do meritum...

1. Na zeszłorocznym spotkaniu propagandowo-przedwyborczym burmistrz Osiecki na moje pytanie dotyczące terminu rozpoczęcia budowy sali gimnastycznej  przy ZS w Chodakowie powiedział, że pieniądze przewidziane na tę inwestycję na rok 2015 zostaną uruchomione i zgodnie z wcześniejszymi jego obietnicami, po zakończeniu budowy sali w SP nr 4 zostanie uruchomiona budowa sali dla dzieciaków z Chodakowa.

Pytanie.

Czy poruszany był temat sali gimnastycznej przy ZP, którą na zeszłorocznym, przedwyborczym spotkaniu z mieszkańcami Chodakowa burmistrz Osiecki obiecał wybudować, a tematem której od lad wodził mieszkańców mojej dzielnicy?

2.
Unieważniony ostatnio został przetarg na odbiór śmieci. Powód unieważnienia to rażąco wysoka cena na którą miasta, a właściwie mieszkańców, nie stać. Na mocy poprzedniej umowy z wykonawcą, czasowo realizowany jest odbiór na dotychczasowych warunkach.
Zastępca burmistrza pan Dobrowolski stwierdził po unieważnieniu ostatniego przetargu, że wierzy, że w kwestii ceny odbioru śmieci, spotka się z wykonawcą w połowie oczekiwanej przez niego ceny.
Przypomnijmy, że cena oczekiwana przez wykonawcę skutkowała by podwyżką cen odbioru odpadów od mieszkańców o 50%.

Pytanie.

Czy poruszany był temat nowych cen odbioru śmieci w Sochaczewie?

Czy umowa zostanie zawarta na 4 lata i zakończy się już po następnych wyborach samorządowych?
O ile zwiększył burmistrz Osiecki szacowaną wartość zamówienia w przetargu na ich odbiór?
Czy faktycznie burmistrz Osiecki zaakceptuje podwyżkę cen odbioru odpadów o 25%?

3.
Temat tzw. rewitalizacji terenów nad Utratą.

Pytanie.

Ile będzie kosztowało upiększanie terenów nad Utratą w Chodakowie (w podziale  na studia, dokumentację, realizację, pozostałe koszty) i co faktycznie chce tu zrobić burmistrz?

4. ...
w nawiązaniu do 3. Mosty na utracie mają bardzo ograniczoną przepustowość (praktycznie jeden pas). Kiedy burmistrz Osiecki był wicestarostą, a kiedy walczyliśmy z powiatem o odbudowę zamkniętych ze względu na zły stan techniczny mostów, pojawiła się w rozmowach kwestia mostu w pełnych gabarytach, które miałyby stać się częścią planu odkorkowania Sochaczewa, przez przeniesienie części ruchu na ulicę Młynarską.

Pytanie.
Czy plany burmistrza Osieckiego dotyczące rewitalizacji terenów nad Utratą  przewidują jakiekolwiek rozwiązanie dotyczące w przyszłości zwiększenia przepustowości ciągu ulicy Młynarskiej?



Z wyrazami szacunku

Krzysztof Kubik

(2015/10/28 09:52)
Jeszcze jedno pytanie.

5. Przed wyborami położono nakładki asfaltowe na kilku ulicach. Między innymi, po wielu latach starań moich i moich sąsiadów, również na naszej ulicy. Warunkiem było wyrażenie zgody na udostępnienie części naszych działek na cele budowlane. Oczywiście wyraziliśmy na to zgodę (taki szantaż). Aktualnie sytuacja wygląda tak, że miasto zajęło część prywatywnych działek pod drogi za które to miasto nie chce nas zwolnić z płacenia podatków. W państwie prawa i zgodnie ze sprawiedliwością społeczną, miasto zajmując prywatne działki powinno niezwłocznie uregulować stan prawny tych terenów i oddać nadpłacony podatek za nieruchomości które przejęło miasto.

Pytanie.

Czy burmistrz Osiecki, a jeśli tak to kiedy, zamierza uregulować kwestie własnościowe bezprawnie zajętych przez miasto działek i oddać niesprawiedliwie pobrany podatek?

(2015/10/28 10:06)
Panie Rzeczniku,
czy dostanę odpowiedź na moje pytania?

(2015/10/29 11:34)
Panie Reage77, a czemu Pana nie było na spotkaniu ?

(2015/10/29 13:03)
@kolo6

Z całym szacunkiem, a co to Pana obchodzi?

(2015/10/29 14:20)
widocznie chlopak nie mogl a po to jest internet i zyjemy w czasach gdzie zycie ewidentnie przenioslo sie do sieci, sam burmistrz namawia do zadawania pytan wlasnie przez net wiec mozemy chyba liczyc na odpowiedz w takiej formie?

(2015/10/29 14:36)
Jak widać rzecznicy się zmieniają, ale styl wciąż ten sam.
A może to nie styl, a nakazy władzy zwierzchniej? Ta niewątpliwie jest niezmienna... ;)


(2015/10/30 09:12)
P. Krzysztofie, bardzo proszę dać mi szansę. Esochaczew to jedno z kilku mediów, które "obsługuję". 

Jeśli chodzi o halę sportową w Chodakowie, to o sprawie szczegółowo pisaliśmy tu: 
http://www.sochaczew.pl/home/newsshow2/12697?title=Nowe-projekty-inwestycyjne-Dzis-decyzja&filterId=1&sochaczew


Radni zgodzili się, by w ramach puli odkładanej pierwotnie na halę, zrealizować w Chodakowie trzy projekty służące wszystkim mieszkańcom dzielnicy - remont już istniejącej hali, tereny rekreacyjne nad Bzurą oraz termomodernizację SCK przy Chopina 101.


Koncepcje i projekty mają być gotowe w tym roku, a same inwestycje pojawią się w projekcie budżetu miasta na 2016 rok, który burmistrz przedkłada radnym do 15 listopada. 



(2015/10/30 12:46)
Kolejny wątek, to śmieci. Proszę pamiętać, że na stawki burmistrz ma minimalny, by nie powiedzieć żaden wpływ, gdyż stawki wynikają z arytmetyki. Do przetargu staruje firma, chce od miasta np. pół miliona miesięcznie, ratusz musi przyjąć jej ofertę. Robiliśmy trzy podejścia, za każdym razem zgaszała się jedna i ta sama firma. Szczegółowo o uwarunkowaniach pisałem tu: http://www.sochaczew.pl/home/newsshow2/13508?title=Dyktat-firm-smieciowych-&filterId=1&sochaczew


Ostatni, trzeci przetarg był na 8 miesięcy (do końca czerwca 2016), a nie 4 lata. 


Propozycje nowych stawek, obowiązujących od stycznia znajdzie Pan tu:
http://www.sochaczew.pl/AppData/Files/Projekt%20uchwa%C5%82y%20RM%20w%20sprawie%20wyboru%20metody%20ustalenia%20op%C5%82aty%20za%20gospodarowanie%20odpadami%20komunalnymi%20oraz%20ustalenia%20stawki%20takiej%20op%C5%82aty.pdf
 

(2015/10/30 12:52)
Wracając do śmieci, to zapewniam Pana, że żaden samorządowiec nie chce podwyższać opłat, bo woda, śmieci i ścieki to drażliwe tematy. Mamy jednak w Sochaczewie systemy osłonowe. 50% zniżki w opłacie śmieciowej mają posiadacze Sochaczewskiej Karty Seniora 75+ oraz Sochaczewskiej Karty Rodziny. 


U nas i niemal wszędzie w okolicy stawki rosną, bo muszą, a i tak do systemu śmieciowego trzeba będzie "dosypać" w 2016 kilkaset tysięcy. Taką mamy ustawę śmieciową. Konkurencja przestała istnieć, to firmy dyktują warunki. 

(2015/10/30 12:56)
Dziękuję Panie Danielu.
Czekam na pozostałe odpowiedzi.

(2015/10/30 15:29)
Panie Danielu, jest szansa na pozostałe odpowiedzi?

(2015/11/03 08:37)
Przypomnę pytania... :)

3. Temat tzw. rewitalizacji terenów nad Utratą.

Pytanie.

Ile będzie kosztowało upiększanie terenów nad Utratą w Chodakowie (w podziale  na studia, dokumentację, realizację, pozostałe koszty) i co faktycznie chce tu zrobić burmistrz?

4. ...
w nawiązaniu do 3. Mosty na utracie mają bardzo ograniczoną przepustowość (praktycznie jeden pas). Kiedy burmistrz Osiecki był wicestarostą, a kiedy walczyliśmy z powiatem o odbudowę zamkniętych ze względu na zły stan techniczny mostów, pojawiła się w rozmowach kwestia mostu w pełnych gabarytach, które miałyby stać się częścią planu odkorkowania Sochaczewa, przez przeniesienie części ruchu na ulicę Młynarską.

Pytanie.
Czy plany burmistrza Osieckiego dotyczące rewitalizacji terenów nad Utratą  przewidują jakiekolwiek rozwiązanie dotyczące w przyszłości zwiększenia przepustowości ciągu ulicy Młynarskiej?

5. Przed wyborami położono nakładki asfaltowe na kilku ulicach. Między innymi, po wielu latach starań moich i moich sąsiadów, również na naszej ulicy. Warunkiem było wyrażenie zgody na udostępnienie części naszych działek na cele budowlane. Oczywiście wyraziliśmy na to zgodę (taki szantaż). Aktualnie sytuacja wygląda tak, że miasto zajęło część prywatywnych działek pod drogi za które to miasto nie chce nas zwolnić z płacenia podatków. W państwie prawa i zgodnie ze sprawiedliwością społeczną, miasto zajmując prywatne działki powinno niezwłocznie uregulować stan prawny tych terenów i oddać nadpłacony podatek za nieruchomości które przejęło miasto.

Pytanie.

Czy burmistrz Osiecki, a jeśli tak to kiedy, zamierza uregulować kwestie własnościowe bezprawnie zajętych przez miasto działek i oddać niesprawiedliwie pobrany podatek?

(2015/11/04 08:57)