Chodaków patologiczne miejsce !!!

/ 77 odpowiedzi / 3 zdjęć

HISTORIA CHODAKOWSKIEJ PRZYSTANI  " bronicz.pl "

          Są takie miejsca do których  często powracamy w naszych wspomnieniach .  Miło się o nich opowiada ,  choć obecnie   mogą wyglądać już  zupełnie inaczej  jak oczyma naszej pamięci. 

          Dla najstarszych  chodakowian  takim  właśnie  miejscem   jest dzisiaj ,  niestety  już przez wielu  zapomnianym   ,  Przystań  Ligi Morskiej i Kolonialnej  nad Bzurą. 

         Historia tego miejsca jest szalenie intrygująca  i ciekawa. Szkoda ,że nie można cofnąć wskazówek zegara i porozmawiać ze wszystkimi, którzy to miejsce stworzyli dla rekreacji i wypoczynku po pracy w fabryce jedwabiu . A byłoby to , wierzcie mi  , niezwykle interesujące towarzystwo.. … Wiele osób pochodziło bowiem  z różnych stron Europy, począwszy od  Petersburga i Odessy a skończywszy na Paryżu, gdzie  mieściła się siedziba głównego akcjonariusza spółki . Zawsze intrygowało mnie  ile  znanych postaci   przebywając w  Chodakowie  odwiedziło  to miejsce .  Nie sposób nie  wspomnieć  o  dr. Janie  Piekałkiewiczu,  późniejszym delegacie rządu londyńskiego na kraj oraz senatorze  Wacławie Januszewskim,  Zygmuncie Sarjuszu Wolskim, Sewerynie Czetwertyńskim  czy generale Eraźmie Grotowskim .  Stale otwartym pozostaje  również pytanie  ,  ile osób pamięta jeszcze dzisiaj Przystań taką jaką była w latach trzydziestych minionego wieku ….. 

        Chodakowska Przystań podobnie jak fabryka  jedwabiu  ma niestety okres swojego istnienia za sobą. Cofnijmy się jednak do czasów kiedy miejsce to tętniło życiem  i dawało radość  okolicznym  mieszkańcom . W okresie międzywojennym niezwykle ożywioną działalność   rekreacyjno-wypoczynkową ,  a jednocześnie propagującą morskie wychowanie młodzieży   prowadziła założona w 1930 roku Liga Morska i Kolonialna.  Organizacja ta skupiała pod koniec lat trzydziestych przeszło milion członków oraz wydawała własny tytuł prasowy „Morze ‘. 

       Wśród animatorów Ligi Morskiej i Kolonialnej  na terenie Chodakowa byli pracownicy Fabryki  Przędzy i Tkanin Sztucznych „Chodaków” S.A.  Największą  pomoc , jak przystało  w tamtym okresie, ofiarował Prezes Chodakowskiej spółki inż. Józef  Krzyżanowski, który wspomagał Chodakowską  organizację Ligi Morskiej i Kolonialnej  różnego rodzaju darowiznami z kasy fabryki. 

      Miejscem spotkań i zabaw był teren położony nad brzegiem Bzury, niedaleko torów kolejki wąskotorowej .Dzisiaj jest to posesja  przy ulicy Kolejowej , na wprost jak kończy się ulica Pocztowa… Jak wspominają najstarsi mieszkańcy Chodakowa  Przystań została   wybudowana  na początku lat trzydziestych . Posiadała  dużą  salą taneczną ze sceną dla teatru i orkiestry. Był również i  bufet prowadzony  przez pana  Stasikowskiego ,  gdzie można było kupić ciastka i lody oraz  różnego rodzaju  napoje chłodzące. Blisko brzegu wybudowano rozbieralnię  / tzw. okrąglak / dla  plażowiczów i kąpiących się w Bzurze  oraz przechowalnię kajaków  łódek. .Największą atrakcję stanowiła jednak drewniana latarnia morska / a raczej jej atrapa /  położona nad samą wodą . Na jej górnym zwężeniu znajdował się charakterystyczny balkonik, z którego zawsze 29 czerwca w Święto Morza wystrzeliwano rakiety z rakietnicy. W tym samym dniu spuszczana była na wodę makieta okrętu wojennego  „ Burza ‘ symbolizującą polską flotę na Bałtyku . 

    Woda w Bzurze była w tym czasie tak czysta, że doskonale widać było ławice przepływających ryb , a rzeka jak mówili moi dziadkowie,  należała do niezwykle rybnych. Wystarczyło mieć prosty podbierak , aby złowić  kilka płoci , leszcza czy bardziej szlachetną rybę. Przystań ligi Morskiej i Kolonialnej w  Chodakowie  należała do bardzo zadbanych obiektów rekreacyjnych i wypoczynkowych. Świadczyły o tym miedzy innymi  zawsze wysypane świeżym piaskiem alejki, dużo ławek i zieleni, zadaszenia dla sprzętu sportowego, nie mówiąc już o samym budynku Przystani, którego gospodarzem ze strony chodakowskiej fabryki był Michał Tyman . 

     Obiekt Przystani Ligi Morskiej i Kolonialnej w   Chodakowie  wspominają również w swojej książce pt. „Nasza eskapada po Pilicy – reportaż z włóczęgi  kajakowej „  wydanej w 1937 roku przez wydawnictwo Gebethner i Wolf  Anna i Tadeusz Kowalewscy.  Piszą  między innymi…”Przystań ta znajdująca się na terenie Fabryki Sztucznego Jedwabiu stała się prawdziwie miłym zakątkiem dla mieszkańców osady. Wysypane ścieżki żwirem  wijją  się  miedzy olszynkami i świerkami, zachęcając do spacerów. W ciepłe letnie dni rojno na  plaży od używających słonecznych kąpieli. Od pomostu odbijają na bliższe i dalsze wycieczki kolorowym bukietem zgrabne kajaki … ” 

      Jak wspominał mój dziadek Edward Bronicz, Przystań przed wojną była otoczona gęsto rosnącymi drzewami, które , niestety , zostały wycięte  w okresie okupacji. 
     Parkiem wokół Przystani opiekował się pan Przyłucki, który posadził większość topoli wokół fabryki , w tym  miedzy innymi „Alejki „  / dziś Pasaż Duplickiego /  oraz   zajmował się  utrzymaniem zieleni na terenie osady fabrycznej w Chodakowie   Jego żona prowadziła  pierwszy hotel dla kadry inżynierskiej przyjeżdżającej  do Chodakowa z różnych zakątków Europy .   

     29  czerwca 1937 roku  chodakowskie  Koło Ligi Morskiej i Kolonialnej obchodziło niezwykle ważną  uroczystość Tego dnia nastąpiło uroczyste poświęcenie sztandaru Ligi Morskiej i Kolonialnej, którego głównym fundatorem był zarząd  chodakowskiej  fabryki .  Sztandar poświecił proboszcz parafii Trojanów  ksiądz Bogusz   . Ofiarodawcami    sztandaru  byli również liczni pracownicy zakładu , w tym  przedstawiciele kadry inżynierskiej :  inż. Stanisław Poznański, Jerzy Bałaczyński , Hubert  Jurjewicz , Edmund Sokalski oraz Główny Księgowy Władysław Wach. 

    Pracownicy Chodakowskiej fabryki wspomagali tutejsze Koło Ligi Morskiej i Kolonialnej symboliczną składką w wysokości 1 zł miesięcznie.. Niektórzy z nich deklarowali jednak wyższe opłaty w wysokości od 3 do 5 zł. Byli to między innymi: Tadeusz Idzikowski, Jan Budnicki,  Edmund Wyżykowski. Leon Sochacki , Jerzy Modzelewski , Bolesław Wesołowski, Tadeusz Kowalewski, Józef  Węzowczyk oraz Jerzy Krajewski. Z kadry inżynierskiej oprócz już wcześniej wspomnianych współfundatorów sztandaru wyższe składki opłacali Stanisław Jaroszewski, Eugeniusz Michalski , Stanisław Połomski , Władysław Czerwiński  , Michał Henke oraz Stanisław Kostecki . Osoby płacące składkę  Ligi Morskiej i Kolonialnej otrzymywały pismo pt „Morze” oraz korzystały z 50-procentowej zniżki przy wypożyczaniu sprzętu sportowo rekreacyjnego. 

      W okresie międzywojennym szczególnie aktywnym członkiem Chodakowskiego Koła  był Tadeusz Kowalewski, powojenny redaktor naczelny „Głosu Chodakowa”. Nie sposób nie wspomnieć także o Henryku Błażejewskim, który ubrany w mundur kapitański nosił sztandar Ligi Morskiej i Kolonialnej   Zawsze  29 czerwca w Święto Morza  przygotowywał  sztuczne ognie , które z podziwem oglądali mieszkańcy Chodakowa. On też był głównym inicjatorem uroczystości 23 czerwca w Wigilię Św. Jana, kiedy to puszczano na wodę kolorowe wianki oraz słuchano występów przy ognisku harcerzy ze szkoły powszechnej w  Chodakowie.  Na scenie  prezentowały swoje  spektakle amatorskie zespoły teatralne  a także fabryczna  strażacka orkiestra dęta  . Na Przystani odbywały się liczne zabawy do późnych godzin wieczornych. 

     W okresie powojennym Przystań w Chodakowie działała jeszcze do połowy lat sześćdziesiątych. Nie była to już Przystań Ligi Morskiej i Kolonialnej , lecz  zakładowa przystań fabryki  sztucznego jedwabiu. W budynku nad Bzurą  młodzież z Chodakowa pobierała nauki gry na fortepianie pod czujnym okien Leona Zawodnego. Bzura  była coraz bardziej zanieczyszczona , tak więc amatorów kąpieli ubywało  z każdym rokiem. Przystań przestawała pełnić swoja funkcję i powoli odchodziła w zapomnienie. 

     Wielka szkoda , że działalność  Chodakowskiego Koła Ligi Morskiej i Kolonialnej została dzisiaj zupełnie zapomniana.  Nieznane są również losy jej sztandaru…   Po czasach  świetności pozostały nieliczne fotografie i wspomnienia. Tylko tyle i aż  tyle …Czasem chciałoby się  powrócić do tamtych wydarzeń. Niestety , dzisiaj można tylko zanucić…”ale to już było i nie wróci więcej „ , tak jak w tej piosence….. 

                                                                                               Tekst napisał Pan Waldemar Bronicz     strona:  bronicz.pl 

(2014/05/07 20:07)
  Życie płynęło powoli , jak nigdy i trudno byłoby porównać je z dzisiejszymi czasami...................... dlatego założyłem ten wątek, pragnę aby chodaków był ostoją spokoju i ciepła dla wszystkich jego obecnych i przyszłych mieszkańców , aby się rozwijał i przyciągał nowych inwestorów abyśmy zaczęli myśleć o swojej ziemi i postawili na swoich ludzi którzy mieszkają wśród nas i tak jak ja pragną bezpieczeństwa ciszy ciepła kultury i szacunku na co dzień tego wszystkiego sobie życzmy i zacznijmy tego wszystkiego wymagać od władz które żądzą źle i nieudolnie więc postarajmy się weźmy sprawy w nasze ręce ... 


(2014/05/07 20:30)

Plotka niesie że Budżet Obywatelski podczas dzisiejszego konkursu ofert w Urzędzie Miejskim na boisko w naszym Chodakowie został przy najniższej ofercie przekroczony o znaczną kwotę, oczywiście jak to przy każdej inwestycji stało się prawdopodobnie stałą regułą w Magistracie.

Boisko które można swobodnie wykonać za 800 tysi co i tak wydaje się ogromną sumą zostanie wykonane za ponad grubą bańkę i kilkaset tysi??? czy burmistrz dołoży brakującą kwotę aby nie zawieść naszych dzieci biegających i zbierających podpisy? czy zrealizuje ideę  Budżetu Obywatelskiego autorstwa Chodakowianina Przemysława Gaika?

Czy zawiedzie wszystkich mieszkańców naszej społeczności aby odegrać się na politycznej konkurencji ?!!!!

Czy Magistrat dołoży pieniądze kosztem innych inwestycji narażając na straty mieszkańców miasta przed wyborami?  

(2014/05/07 23:17)
e-SOCHOWICZ9 DZIĘKI ZA NIUSA :*

(2014/05/07 23:20)
  Życie płynęło powoli , jak nigdy i trudno byłoby porównać je z dzisiejszymi czasami...................... dlatego założyłem ten wątek, pragnę aby chodaków był ostoją spokoju i ciepła dla wszystkich jego obecnych i przyszłych mieszkańców , aby się rozwijał i przyciągał nowych inwestorów abyśmy zaczęli myśleć o swojej ziemi i postawili na swoich ludzi którzy mieszkają wśród nas i tak jak ja pragną bezpieczeństwa ciszy ciepła kultury i szacunku na co dzień tego wszystkiego sobie życzmy i zacznijmy tego wszystkiego wymagać od władz które żądzą źle i nieudolnie więc postarajmy się weźmy sprawy w nasze ręce ... 


(2014/05/08 01:04)

x2x

Plotka niesie że Budżet Obywatelski podczas dzisiejszego konkursu ofert w Urzędzie Miejskim na boisko w naszym Chodakowie został przy najniższej ofercie przekroczony o znaczną kwotę, oczywiście jak to przy każdej inwestycji stało się prawdopodobnie stałą regułą w Magistracie.

Boisko które można swobodnie wykonać za 800 tysi co i tak wydaje się ogromną sumą zostanie wykonane za ponad grubą bańkę i kilkaset tysi??? czy burmistrz dołoży brakującą kwotę aby nie zawieść naszych dzieci biegających i zbierających podpisy? czy zrealizuje ideę  Budżetu Obywatelskiego autorstwa Chodakowianina Przemysława Gaika?

Czy zawiedzie wszystkich mieszkańców naszej społeczności aby odegrać się na politycznej konkurencji ?!!!!

Czy Magistrat dołoży pieniądze kosztem innych inwestycji narażając na straty mieszkańców miasta przed wyborami?  


jak czytam takie idiotyzmy to nie wiem czy się śmiać czy płakać.

Po pierwsze - nie konkursu ofert a przetargu nieograniczonego. Ogromna różnica ale żeby to wiedzieć należy choć trochę mieć pojęcie o czym się pisze

Po drugie - skoro najniższa oferta nie zmieściła się w zakładanym budżecie to oznacza W OBECNYCH REALIACH na rynku budowlanym, że po prostu był zaniżony kosztorys inwestorski. Ale żeby o tym pisać trzeba choć trochę orientować się w specyfice zamówień publicznych

Po trzecie - Boisko które można wykonać za 800 tysięcy? Żarty sobie robisz panie Tadeuszu? Czytałeś specyfikację? Widziałeś projekt? Dwa boiska (jedno do piłki nożnej z nawierzchnią z trawy sztucznej o powierzchni ponad 3500m2 oraz drugie wielofunkcyjne poliuretanowe ponad 1000m2) a do tego wszystkiego bieżnia - co prawda przetarg był dwuwariantowy z bieżnią i jakimiś pobocznymi robotami oraz bez bieżni - wersja uboższa.

Swobodnie można to wykonać za 800 tysięcy? No to proszę o informację gdzie konkretnie takie cuda się zdarzyły

Dla porównania podam, że tego samego dnia Gmina Sochaczew otwierała przetarg na wielofunkcyjne boisko poliuretanowe. Porównywalne do tego, które jest CZĘŚCIĄ inwestycji w Chodakowie - wybrana oferta to prawie 400 000.

A teraz porównaj zakres obu inwestycji

Dla mnie od początku było chorym pomysłem porywanie się na tak ogromny kompleks sportowy z takimi pieniędzmi. Prawdopodobnie ludzie w magistracie liczyli na kryzys w branży budowlanej i desperację potencjalnych wykonawców. Gdyby przetarg był ogłoszony zimą to na pewno ceny byłyby trochę niższe ale nie ma szans żeby zmieściły się w zakładanym budżecie.

Rozumiem, że na tym forum jest trend taki żeby cisnąć z burmistrzem. Owszem czemu nie. Ale niech to będzie na poziomie a nie demagogiczne farmazony.


Uprzedzając być może pytania lub zarzuty. Tak mieszkam w Chodakowie. Czuję się z Chodakowem związany i zależy mi na jego rozwoju.

Dziękuję
Dobranoc

(2014/05/11 23:49)
x2x, można jeździć dobrze jakimś tam czyś za 7-15 tys zł i wcale to nieźle jeździ, a różne tam rzad czy zarządy spółek kupują limuzyny po kilkaset tysięcy sztuka bo....?

  Jestem przeciwnikiem robieia czegoś jak najtaniej, gdzie w przetargu wygrywa najtańsza oferta, gdyby to odemnie zależało to bym tego zabronił. Uważam że Polska jest zbyt biednym krajem aby marnować pieniadze, tego nie lubię i nie kupię adidasów za 30 zł które zaraz się rozlecą, popekają, poprzecieraja, wolę oryginały za 350, 2 sezony spoko.Podobnie sprawa ma się przy budowie, boiska,stadionu, drogi itp. Lepiej chyba zrobić coś porządnie niż zaoszczędzić wykonując jakiś bubel, jak autostrady Tuska wykonane na Euro które obecnie już są remontowane odcinkami bo się rozlatują.

(2014/05/12 13:35)

x2x
naprawdę nie wiem jak mam odnieść się do Twojego posta bo chyba się nie zrozumieliśmy

twierdzę, że takiego zakresu jak był w przetargu nie da się zrobić za 800 tysięcy złotych co próbuje nam wmówić Tadeusz.

i wytykam kilka innych bzdur w jego poście

nic więcej ani nic mniej

pozdrawiam

(2014/05/12 13:47)
Acha, może źle zrozumiałem wypowiedź, albo czasem tak mam, pomyliłem posty, źle go po prostu podpisałem pisząc do ciebie, ale wiemy o co chodzi jeśli coś ma być zrobione dobrze to musi kosztować.

(2014/05/12 13:56)

Szanowny ''x2x'' wolę abyś się śmiał niż płakał przyznam jak trafnie spostrzegłeś że moja wiedza na temat zamówień publicznych jest niedostateczna ale z drugiej strony nie wypowiadam się jako ekspert tylko powtórzyłem ''PLOTKĘ'' twoje uwagi są bardzo cenne widać z nich że masz pojęcie o tym o czym piszesz w przeciwieństwie do nas reszty całego szarego zaniedbanego Chodakowa którzy to na zamówieniach publicznych się nie znamy.

Natomiast co do ogromnych kosztów budowy boisk to się nie zgodzę.

Fundacja Caritas potrafi wybudować boiska których łączny koszt budowy wynosi 319.000 zł. Boisko przystosowane do gry w piłkę nożną, siatkówkę, koszykówkę i odpowiednio wyposażone w trwałe urządzenia dla tych dyscyplin sportowych. Na boisku można grać we wszystkie gry zespołowe oraz doskonalić naukę jazdy na wózkach inwalidzkich. Caritas dzięki takim inwestycjom stał się organizatorem różnego rodzaju imprez sportowych, Olimpiad Specjalnych, itp. Całość płyty boiska otacza ogrodzenie i to takie nowoczesne boisko jest potrzebne naszej szkole jak widać można ... z tą różnicą że Caritas skrupulatnie liczy każdą złotówkę, a pracownicy fundacji stają na głowie aby uczciwie wydawać pieniądze, bez zastawiania się parawanem zawiłych kłębów przetargowych w środku których siedzi jakiś cwaniak który przy każdej okazji stara się ugryźć kawałek tortu...

(2014/05/12 19:54)

x2x
dalej Tadeuszu uprawiasz radosną twórczość. Nic przeciwko niej nie mam dopóki nosi chociaż jakieś znamiona merytorycznej dyskusji.
Rozumiem, że świetnie czujesz się powtarzając "plotki" byleby dokopać swoim oponentom. Później zasłonisz się dyletanctwem i karawana jedzie dalej

Porównaj proszę zakres inwestycji tego co zaplanowano w Chodakowie a przytoczonego przez Ciebie boiska jakie buduje Caritas.

Gdyby takie boisko zostało zaplanowane u nas To zapewne znalazł by się wykonawca, który by za 300.000 podjął się budowy.


Tak naprawdę to do kogo masz pretensje? Do magistratu, że zaplanowali zbyt poważną inwestycję? Do złych i pazernych firm budowlanych bo nie chcą ryzykować bankructwa żeby się zmieścić w budżecie?

Nigdy nie zabieram głosu w dyskusji, o której nie mam zielonego pojęcia - a już przenigdy nie manipuluję faktami żeby moja racja była "ważniejsza"




(2014/05/12 23:18)

A to że projekty tworzy jakaś osoba lub grupa osób która pozbawiona jest przyziemnej realistycznej wyobraźni .... te osoby ztrudnia burmistrz Piotr Osiecki te osoby nie są niczemu winne po prostu powinny zostać wymienione na takie które sercem i duszą kochają miasto Sochaczew i przynajmniej lubią nie tylko Chodaków...

(2014/05/15 19:19)

A to że projekty tworzy jakaś osoba lub grupa osób która pozbawiona jest przyziemnej realistycznej wyobraźni .... te osoby ztrudnia burmistrz Piotr Osiecki te osoby nie są niczemu winne po prostu powinny zostać wymienione na takie które sercem i duszą kochają miasto Sochaczew i przynajmniej lubią nie tylko Chodaków...



(2014/05/15 23:54)

Chodaków i jego okolice potrzebuje mieć swojego ''BURMISTRZA''


Trzymajmy się razem!!!

(2014/05/19 22:48)
Jak podaje sochaczewianin.pl na swojej stronie : Budowa boisk przy chodakowskim Zespole Szkół, stoi pod znakiem zapytania. Koszt inwestycji okazał się o setki tysięcy wyższy niż twierdziły władze miasta. W dodatku wydano pieniądze na przygotowanie projektu, w sytuacji, gdy taka dokumentacja od lat jest już gotowa.

Jak już informowaliśmy, w tym roku powinien zostać oddany do użytku zespół nowoczesnych boisk przy Zespole Szkół w Chodakowie. Ma on być wybudowany w ramach pierwszej edycji Budżetu Obywatelskiego, z którego na ten cel przeznaczono 769 tysięcy złotych. 
Kompleks sportowy ma składać się z boiska do piłki nożnej, otoczonego bieżnią, oraz wielofunkcyjnego boiska do piłki siatkowej, ręcznej i koszykówki. Na tym ostatnim będzie można także grać w tenisa. Jak zapewniają władze miasta, inwestycja ma zostać oddana do użytku we wrześniu tego roku. 
Jednak może być z tym problem. Ze względu na koszty, jakie trzeba będzie ponieść na budowę boisk. Otóż na ogłoszony w tej sprawie przetarg wpłynęła tylko jedna oferta. Złożyła ją warszawska firma Gardenia. Jej oferta znacznie przewyższała środki, jakie miejski samorząd przeznaczył na budowę boisk przy chodakowskiej szkole. 
W skład kompleksu sportowego miała wchodzić także bieżnia, jednak burmistrz zaczął się z tego powoli wycofywać. Okazało się - o czym przestrzegał Express Sochaczewski - że budowa boisk będzie przewyższała o setki tysięcy złotych kwotę, jaką na ten cel zamierzano przeznaczyć. Dlatego władze miasta postanowiły ogłosić przetarg dwuwariantowy: z bieżnią i bez niej. Nic to jednak to nie dało. Gdyż złożona oferta w przypadku budowy boiska z bieżnią opiewała na 1 366 729 złotych a bez bieżni - 1 056 627 zł. Jak by nie patrzeć i tak brakuje kilkaset tysięcy złotych. Problem jednak w tym, że dodatkowych środków na budowę boiska nie przewidziano w kasie miasta. 
I na koniec jeszcze jedna, bardzo ciekawa sprawa. Otóż na dokumentację techniczną boisk wydano 10 455 zł. Tymczasem w Urzędzie Miejskim od siedmiu lat znajduje się projekt wielofunkcyjnego boiska przy chodakowskim Zespole Szkół. Co ciekawe, wykonała go właśnie firma Gardenia. W dodatku zrobiła ona wówczas (czyli w 2007 roku) także dokumentację techniczną podobnych boisk, których budowę poprzednie władze Sochaczewa zaplanowały przy Szkołach Podstawowych nr 2 i 4 oraz Gimnazjach nr 1 i 2. Za wykonanie wszystkich projektów, dostała ona z budżetu miasta 79 300 zł. 
Pozostaje pytanie, co się stało z ową dokumentacją oraz czy nie można było jej wykorzystać przy budowie boiska w Chodakowie? http://www.sochaczewianin.pl/index.php?nazwa=dane_aktualnosci&id_ak=29758

(2014/05/20 13:07)


"Chodaków"



Najlepszy
w Otwartym Turnieju Piłki Nożnej


Brawo
Panowie !!!


Dobry
przykład dla dzieciaków i duma dla mieszkańców.



(2014/05/21 16:31)

Mieszkańcy
jasno wyrazili się co do burmistrza w sondzie !!!



Piotr
Osiecki stracił poparcie mieszkańców widać to bardzo
wyraźnie!!!!!

(2014/05/21 17:28)




Gdzie się podział ''Autorytet Nauczyciela'' jak możemy być spokojni o nasze pociechy w świetle kolejnych skandali w których główną rolę grają osoby które z natury wykonywanego zawodu powinny cieszyć się nieskalaną opinią !!!


Starajmy się rozmawiać w domach jak najwięcej z dziećmi aby ich młode postrzeganie chorej rzeczywistości która ich otacza w miejscu edukacji szkolnej nie miało wpływu na ich życie dorosłe w przyszłości...

(2014/05/23 18:48)
Jacy ludzie takie miejsce. A jest naprawdę patologiczne skoro taki ten tam tak zdecydowanie wygrywa. Może niech się odłącza od Sochaczewa i sami się rządzą jako odrębna miejscowość.

(2014/05/28 12:18)
czizas tylko nie ten czlowiek.. chociaz patrzac na ta liste to jeden i ten sam szit

(2014/05/28 13:45)
 Nie no Kacpersky  jest tam zawsze kliku kandydatów, można sobie przeanalizować. Ja bym  był  zwolennikiem osób już sprawdzonych, tylko bilans kto zrobił dla miasta najwięcej.  Zgadzam się z Tobą że kogo byś nie wybrał to Rewelacji nie będzie. Jak za komuny Aby Polska nie zginęła!

(2014/05/28 14:10)

Szanowny Panie Burmistrzu może by tak przyciąć do połowy wszystkie drzewa w naszej Chodakowskiej alejce ładnie je oczyścić i o nie zadbać zamiast bez litośnie je wycinać .  

Nikt o nie nie dbał przez ostatnie 50lat wystarczy odrobinę kosmetyki i pielęgnacji !!!

Drzewa tak jak mieszkańcy wymagają szacunku i troski !!!

Zieleń Chodakowa jest jednym z jego skarbów, drzewa rosną wolno to ludzie odchodzą szybko Panie Burmistrzu !!! 

Novoosieccy przestańcie niszczyć zieleń w Chodakowie !!!

Wszystko można zrobić zachowując piękno naszego miasta wystarczy odrobinę uczciwie pomyśleć !!!

Czy normalny człowiek o zdrowym umyśle kiedy dostał by cudowny stary Park np. w spadku po dziadku i była by to jego prywatna działka żeby zrobić chodnik i podjazd do domu czy wyciął by we własnym Parku drzewa??? Naturalnie że nie !!!! 

Prawdziwy gospodarz podjazd i chodnik poprowadził by między drzewami  ponadto estetycznie przyciął chore gałęzie i pielęgnował !!! 


Dziś kolejnych kilka drzew Padło !!!

(2014/06/17 15:28)

CHODAKÓW JEST ZANIEDBANY i wyzyskiwany!!! MIESZKAŃCY mają prawo mieszkać i wychowywać dzieci w tym pięknym otoczeniu, miejscu które powinno dawać możliwość pracy, w miejscu które będzie bezpieczne, i tanie, w miejscu które będzie wygodne, w miejscu w którym cudownie będzie spędzać czas wśród swoich zadowolonych i życzliwych ludzi ... !!!

Zacznijmy myśleć o naszym Chodakowie jak o własnym domu!!!

Zabrońmy OBCYM rządzić się w naszym domu !!!

Obcy zawsze przypominali sobie o naszej społeczności przed wyborami!!!

Zadbajmy o nasz DOM tak jak nasi dziadkowie którzy budowali fabrykę !!!

Grzecznie obcym powiedzmy NIGDY WIĘCEJ !!!

(2014/06/17 15:40)
Pan Gaik tfu tadeusz wrócił?
Jakiś nowy plan dla drzew?
Nie udało się Panu zablokować pozwolenia na wycinkę? A może taki był plan dla sochaczewa?

(2014/06/17 16:08)
Jesteśmy świadkami niezwykłego okrucieństwa wobec przyrody i jej mieszkańców pozbawia się nas naturalnego otoczenia w którym się wychowaliśmy!!! 
Drzewa żyją wśród nas a i my jesteśmy ich częścią, docenić to może wyłącznie ktoś kto wśród nich się wychował, każdy człowiek który posadził własnoręcznie choć jedno drzewo z uwagą przygląda się, jak ono rośnie pięknieje, pielęgnuje je, patrzy jak staje się potężne, a w chwili w której my odchodzimy i kończy się nasze życie pozostawiamy po sobie cząstkę siebie... odchodząc z tego świata z dumą pozostawiamy coś co nasze dzieci i wnuki będą mogły podziwiać .... 
Złe zachowanie Magistratu czyli wycinka w Chodakowie ponad 300stu drzew potwierdza brak szacunku do wszystkich mieszkańców i ich historii , tych którzy codziennie patrzą na jedyne w Chodakowie źródło spokoju i wspomnień jak i tych którzy wiele lat temu sadzili na gołej ziemi Chodakowa te piękne drzewa...     
Novoosieccy powinni szanując nas i naszą historię zacząć pielęgnować to co mamy pięknego w mieście!!! Nie ma powodu aby wycinać żywe pamiątki historii wystarczy zacząć je pielęgnować aby stawały się coraz piękniejsze !!!  Nowe pamiątki jest gdzie sadzić Panie Burmistrzu !!!
Nie wierze aby Burmistrz Osiecki zdobył się i wyciął drzewa na alejce...  okazał by się człowiekiem bez wyobraźni... okazał by się człowiekiem pozbawionym jakichkolwiek uczuć !!!

(2014/06/17 17:33)