Chodakowski parczek.

Zgodnie z przewidywaniami, chodakowski parczek na skutek rewitalizacji został zamieniony w plażę. Sporo drzew wycięto a te które pozostały ,zostały tak bezlitośnie podcięte, że mają tylko niewielkie czuprynki liści na wierzchołkach. Poniewaz pozostawiono im niewielką masę liściową, będą powoli próchniały. Na dodatej tak wysoko podcięte drzewa nie dają cienia, a więc konie z rzędem temu, kto znajdzie tam ławeczkę w cieniu. Powstały przy tym  wybetonowane  oraz wyłożone kostką ścieżki tak szerokie, że na niektórych mogłyby jeździć samochody. Nie zachowano proporcji  ich szerokości do wielkości tego małego parczku. Jednym słowem przybyłu betonu i kostki a ubyło trawnikówi drzew.