ciemność na 600-lecia

Jadąc dzisiaj do pracy o godz 6:35 zgasły już latarnie, deszcz padał dość mocno przez co widoczność była mocno ograniczona, w porównaniu do dni poprzednich było ciemno. w jaki sposób jest podejmowana decyzja o zgaszeniu oświetlenia? jeśli jest wyłączane ręcznie to chyba ktoś nie ma wyobraźni... gdzie tu troska o bezpieczeństwo pieszych którzy są w tych ciemnościach niewidoczni?