Co by tu jeszcze spieprzyć, Panowie?

/ 11 odpowiedzi / 3 zdjęć

  • konto usunięte

Jako mieszkaniec Sochaczewa przyglądam się od kilku lat jak przebiega proces inwestycyjny  w naszym mieście. Z przerażeniem obserwuję jak środki publiczne są wydawane nie zawsze we właściwy sposób. Niechlubnym tego przykładem jest parking przy wieży ciśnień. Jest to nieprzemyślna inwestycja, przede wszystkim ze względu na złą lokalizację, która nie była konsultowana ze społeczeństwem. Prowadzone inwestycje w Sochaczewie są źle przygotowywane i nadzorowane przez władze samorządowe. Do takich inwestycji możemy zaliczyć remont Ruin Zamku w Sochaczewie czy remont Sochaczewskich Kramic. Ledwo po oddaniu tych inwestycji do użytkowania, trzeba było robić remont, remontu. Niedawno wyremontowana ulica Warszawska została rozkopana na nowo, bo pewnie zapomniano położyć w pasie drogi (chodniku) jakiegoś światłowodu czy innego kabelka. Przecież  ustawa o drogach publicznych nałożyła na zarządców dróg obowiązek lokalizowania w pasie drogowym kanału technologicznego w trakcie  przebudowy drogi. Obowiązek ten dotyczy też dróg  gminnych. Gdyby to zrobiono, to teraz nie trzeba by było demolować tej ulicy. Za kilka miesięcy na tym rozkopanym odcinku ulicy będziemy mieli góry i doliny, ponieważ nikt tego nie nadzoruje, a ponowne układanie chodnika odbywa się niezgodnie ze sztuką budowlaną. Niegospodarnością też są (były) powszechnie wydawane zezwolenia na podłączenia mediów do posesji metodą „odkrywkową”. Efektem tego jest niszczenie nowo położonych asfaltów na ulicach (np. ul. Fabryczna, Bojowników, Północna i inne). Przecież podłączenia tego typu można wykonać metodą ciśnieniową, ale urzędnicy nie zwracają na to uwagi, bo przecież za kilka lat zrobi się ponownie tam remont. Inna inwestycja, remont ulicy Traugutta. Zobaczcie jakie małe drzewka posadzono przy tej  ulicy. Powód prozaiczny,  urzędnicy pewnie  nie określili parametrów drzewek w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia  lub (oraz) nie sprawdzili tego przy odbiorze, po zakończeniu inwestycji. W efekcie tego, posadzono najmniejsze drzewka jakie można było kupić w szkółce drzew. Kuriozum niekompetencji był remont ulicy Reymonta i Wąskiej. Inwestycja trwała dwa lata. Tak długi okres inwestycyjny dał się we znaki mieszkańcom, ale też dla osób które prowadzą działalność gospodarczą przy remontowanych ulicach. Remont skutecznie ograniczył dostęp klientów do sklepów, co niejednokrotnie, w znaczący sposób ograniczyło zyski tych przedsiębiorców, ale też było przyczyną, iż niektóre sklepy zniknęły na zawsze  z mapy naszego miasta. To zasługa władz naszego miasta.

Świadczy to  o nie najlepszych kompetencjach osób, którzy zarządzają procesem inwestycyjnym w naszym mieście, brakiem nadzoru ze strony władz miasta, oraz kompletnym brakiem pomysłu na rozwój Sochaczewa. Mam wrażenie, że nasze miasto zatrudnia sabotażystów, którzy hołdują idei "Co by tu jeszcze spieprzyć Panowie?"

(2015/04/01 09:57)
Zobacz kto zasiada w komisji ds. inwestycji a raczej jakie wykształcenie mają te osoby oraz jakie zawody obecnie wykonują.
O ile się nie myle to przewodniczącym tej komisji jest nauczyciel wf - :) czy nadal dziwisz się że inwestycje w mieście wyglądają jak wyglądają.

(2015/04/01 10:09)
Już to pisałem w naszym mieście ogólnie rzecz ujmując rządzą nauczyciele od W.F. i urzędnicy teoretycy.

(2015/04/01 10:17)
miasto powinno sie pokusić o zatrudnienie projektanta miejskiego ,wtedy powiadam wtedy miasto zaczeło by mam nadzieje smacznie  zmieniac wygład .

(2015/04/01 10:25)
Jeśli tak to po co jest dział architektury,który to tworzy założenia urbanistyczne,plany zagospodarowania itd.

(2015/04/01 10:36)
Dział architektury jest od tego żeby przyjść do pracy o 8 a wyjść o 16. Nie po to jest się czyjąś rodzina czy dobrym znajomym by jeszcze pracować :)

(2015/04/01 10:47)
Jeszcze do niedawna myślałem że można coś zmienić. Ale wybory udowodniły mi że nie ma żadnych szans. Ludzie idący do wyborów bez poznania kandydatów, wybierający ludzi z pierwszych miejsc na liście lub pierwszej listy. Księża wyzywający innych kandydatów przy Pośle stojącym przy ołtarzu od oszołomów. Te uśmieszki ludzi wzajemnie wręczających sobie kwiaty i po co. Dostanie się do koryta w naszym kraju oznacza tylko jedno zwolniony jestem z myślenia aż do następnym wyborów bo wtedy będzie się trochę trzeba wysilić aby nie oderwano nas od niego.

(2015/04/01 11:25)

Co by tu jeszcze spieprzyć  Panowie ... zapraszam do obejrzenia na YouTube tekstu z lat 70-tych, mówionego przez Edwarda Dziewońskiego. Tekst napisał  Wojciech Młynarski. Do naszego miasta pasuje jak ulał.

www.youtube.com/watch?v=GIt8oXcluxw


(2015/04/02 10:37)

(2015/04/02 18:33)
Z tą kolejką do przyszpitalnych poradni to też manipulacja. Ludzie przyjeżdżają przed otwarciem i czekają. Z chwilą otwarcia rejestracji ta kolejka rozkłada się na kilka rejestratorek. Więc nie są to długie kolejki. Nie wiem co można zrobić,żeby nie było kolejki. Zatrudnić tyle rejestratorek ile oczekujących ludzi? Zaraz będzie dyskusja, że siedzą i nic niem robią itp.

(2015/04/02 22:22)
kolejka do monopolu też czeka na otwarcie o 13.00,(ustawa antypijacka Jaruzelskiego),potem też już idzie szybko,można by powiedzieć- Ci co wczoraj stali po wódę,dzisiaj stoją do lekarza,pijaki !

(2015/04/03 06:51)