Co robi sochaczewska policja?

Na ulicy 600 lecia, za światłami przejścia dla pieszych, koło cmentarza, ponad godzinę temu zdarzył się wypadek, ulica nieprzejezdna. Mam wątpliwą przyjemność widzieć zdarzenie przez okno i stwierdzam, że sochaczewska policja potrzebowała godziny, aby zacząć kierowanie ruchem. Samochody, jadące od strony Chodakowa, docierały do miejsca wypadku i zawracały na ulicy. Nie stanowi to dużego problemu jeśli chodzi o samochód osobowy, jednak sytuacja się zmienia gdy pojawia się TIR, lub autobus, widziałam więc około 5 TIRów, które wycofywały, aż do ulicy Targowej - czy to jest bezpieczne?! Po godzinie pojawił się policjant, który zaczął kierować samochody w ul. Targową. Dlaczego potrzebowali aż tyle czasu, żeby oddelegować jedną (!) osobę?! Całe szczęście, że drugi wypadek się nie przydarzył...