Co za debil

/ 22 odpowiedzi / 2 zdjęć
Co za debil  "wykonał "wiosenne cięcie pielęgnacyjne" drzew sumaków przy szkole podstawowej w Chodakowie. Drzewa rosną od strony południowej gdzie nasłonecznienie klas jest ogromne. Bez zasłon czy żaluzji w słoneczny dzień trudno wysiedzieć. Drzewa stanowiły naturalną osłonę przed słońcem. W dodatku były piękne, szczególnie jesienią,kiedy pięknie wybarwiały się na czerwono. Otóż jakiś debil, zapewne upoważniony  do tego, obciął te drzewa jak wierzby iwy, do samego pnia. Oczywiście zmarniały. Czy ten pseudo ogrodnik poniósł konsekwencje swojego czynu? Jaki przykład daje szkoła, jeśli pod oknem klasy do biologii stoją zmarnowane ludzką ręką drzewa?Obawiam, że ten specjalista-dendrolog zabierze się zaraz za te piękne platany, które stoją na dziedzińcu szkoły. A są jeszcze do zmasakrowania ostatnie świerki. Brak zieleni przed szkołą szczególnie dawał się we znaki podczas rozpoczęcia roku szkolnego. Byłam na tej uroczystości. Pod ostatnimi drzewami zostały zaparkowane samochody o dzieci stały na upale. Na szczęście uroczystość nie trwała zbyt długo. Zatrudnieni sprzątacze wycinają wszystko, żeby nie sprzątać liści.Czy nikt tego nie widzi?
Taką mamy tendencję w całym mieście.Wystarczy spojrzeć na otoczenie szkoły nr.4,przedszkola przy ul.H.Sawickiej i innych ulic w centralnej części miasta

(2015/10/15 14:14)
To piszmy o tym. Rozumiem, że nie mogą protestować nauczyciele, bo narażą się dyrekcji.Jednakże rodzice czy  po prostu mieszkańcy muszą krzyczeć w obronie roślin.

(2015/10/15 14:34)
Plac zabaw przed  przedszkolem w Chodakowie został prawie całkowicie pozbawiony drzew liściastych, na obrzeżach zostały posadzone thuje, które nie dają chłodu. Można było posadzić tam lipy, kasztany czy jarzębiny. W czasach mojego dzieciństwa  rosły na tym placu po prostu jabłonie papierówki. BYło zielono, dzieci  bawiły się w cieniu drzew. Teraz to jest patelnia. Jak dzieci wytrzymały to upalne lato? Rodzice wykłócają się często o bardzo nieistotne sprawy, a nie patrzą na to w jakich warunkach maluchy odpoczywają na dworze. Dziwię się, wszak wśród rodziców są nauczyciele, lekarze  itp.Takie decyzje jak wycinki, przecinki, pielęgnacje, nowe nasadzenia  powinny być konsultowane ze specjalistą w tej dziedzinie, zatrudnionym przez UM. W przeciwnym razie  sprzątacze zrobią wszystko, by nie grabić liści jesienią.

(2015/10/15 14:46)
Mieszkam naprzeciw jednej ze szkół w Chodakowie i tak ze dwa lata temu widziałem, jak późnym wieczorem jakiś facet wierci wiertarką dziurę w drzewie koło szkoły. Potem przyniósł jakiś baniak i coś zaczyna wlewać. Wyszedłem przed dom to zabrał wszystko i wszedł do szkoły.Okazało się, że to woźny - najwyraźniej miał problem z opadającymi liśćmi i chciał się go pozbyć.Na drugi dzień żona poszła do dyrektorki a ta ją zbyła i zaczęła bronić woźnego, że tyle liści to problem i jak dla niej może nie być drzew koło szkoły.
Oczywiście podczas obserwacji tego pana dzwoniłem na policję i opisywałem co i gdzie robi ale nikt nie przyjechał. A ponoć niszczenie zieleni - a zwłaszcza dużych drzew - jest surowo karane. Chyba tylko wtedy gdy bez pozwolenia wycina się coś na prywatnej działce. Bo przestrzeń publiczna ma najwyraźniej inne prawa.

(2015/10/15 19:40)
W ten sposób załatwiane jest wiele drzew.Ci wszyscy woźni, dozorcy, sprzątacze  zatrudnieni w naszych placówkach samorządowych to są szwagry szwagrów naszych władz samorządowych.Ja też zareagowałam na wycinanie drzew przed halą sportową przez pracownika.Drewno miał załadowane na swoja przyczepkę samochodową. Przyjechała policja i nic. Władze go obroniły.Chwała za reakcję. Każdy mieszkaniec tak powinien reagować.Kropla drąży skałę.Pozdrawiam

(2015/10/15 20:05)

Pisząc "co za debil" piszesz o konkretnej osobie. Ty nie wiesz o kim piszesz, a Twój, jak go określiłeś "debil" wie, że piszesz o nim. Zapewne już stosuje odpowiednie pismo do sądu przeciwko Twoim obraźliwym słowom.

Czujesz się urażony wycinką drzew - nie obrażaj innych którzy tego dokonali nazywając ich nieodpowiednio i obraźliwie. 

(2015/10/16 08:39)
A jak ich niby nazywać?! Obrońcami przyrody może?!

Określenie debil nie jest obraźliwe w sytuacji, kiedy stanowi stwierdzenie faktu - jeśli ktoś swoim zachowaniem daje do zrozumienia, że jest kompletnym idiotą, sam się prosi, żeby go tak nazwać.

Może na tej zasadzie nie piszmy również o bandytach per "bandyta" bo jeszcze któryś przeczyta, poczuje się urażony i wystosuje pismo do sądu?

(2015/10/16 09:13)

Aha, tylko "bandyta" odnosi się do osoby która mogła wykonać konkretną czynność zbrodniczą, morderstwo itp. zasługującą na społeczne potępienie.

Słowo "debil" raczej świadczy o dysfunkcji, ułomności umysłowej danej osoby i nijak pasuje to określenie do osoby która dokonała tej wycinki drzew / krzaków. Może ta osoba tylko wykonywała czyjeś polecenie służbowe i może ma nawet tytuł magistra lub inżyniera, a że z pracą jest jak jest...to się ima każdej pracy.

Nie bronię tu samej możliwości niezasadnej wycinki, tylko dobre imię osób. 


(2015/10/16 10:03)
MOŻE WRESZCIE ZACZNIJMY BRONIĆ ZIEMI ,BO NIE DŁUGO TO NIE WIADOMO NA CZYJEJ BĘDĄ TE DRZEWA ROSŁY.

(2015/10/16 10:10)
@Nastro
a czy widzisz gdzieś przy słowie "debil" jakieś dane personalne? Czyli nie ma mowy o obrazie.

(2015/10/16 10:41)
Nastro, wiem,ze to może nie ta skala, ale byli już kiedyś tacy, którzy się tłumaczyli, ze "oni tylko wykonywali polecenia" - no, to jeśli to mają być te chlubne wzorce, to ja pasuję....

Poza tym, rozumiem, ze bezpodstawne niszczenie przyrody nie zasługuje na społeczne potępienie, tak? A tych, co nam robią z miasta pustynię, należy pogłaskać po główkach i jeszcze może nagrody im wręczyć?

A może Ty masz osobiście coś wspólnego z tą wycinką, dlatego ich tak zajadle bronisz?

(2015/10/16 10:58)

Napisałem przeca, że nie bronię samej możliwości nieuzasadnionej wycinki.

I nie mam nic z nią wspólnego ani ja, ani osoby mi znane.

Możesz mi wierzyć lub nie.



(2015/10/16 11:08)
Jeśli ta osoba ma tytuł magistra to nie dziwię się, że nie może znaleźć pracy.To było najłagodniejsze określenie człowieka, który to zrobił, bo to nie miało żadnego sensu. Nic w tym miejscu nie budowano, niczemu nie przeszkadzały, rzucały  sporo cienia na te południowe okna szkoły, a na jesieni z przyjemnością patrzyliśmy na rząd tych przebarwionych na czerwono liści. A na dodatek jeszcze nie usunął tych kikutów przez całe lato.Wczoraj w chodakowskim parczku padło kolejne drzewo.Teraz to już mamy widok na ten stary , zrujnowany pałacyk z pozbijanymi oknami i drzwiami. 

(2015/10/16 11:47)

(2015/10/17 05:37)
A oto następny debil, co roku obcina do pnia gałęzie brzózek posadzonych  wokół pojemnika na śmieci na terenie wspólnoty  mieszkaniowej w Chodakowie przy ul. Chopina /tzw. łamaniec/.Prawdopodobnie chodzi o to,żeby uschły , by nie sprzątać liści.Ilekroć idę z kimś z moich znajomych, którzy widzą to po raz pierwszy pytają: co za debil tak  niszczy te brzozy?

(2015/10/17 10:37)
robroyWidok  takiej alei jest pięknym widokiem tylko dla niektórych. Większość woli słupki.

(2015/10/17 10:40)
i koniecznie betonową kostkę brukową na całej powierzchni :)

(2015/10/17 11:39)
sami widzicie -robią (nie wiem kto) co chcą z drzewami,przecież wycinka dorodnych  drzew to biznes ! jak kiedyś przeczytałem w wyjaśnieniach że drzewa zabrał ten który ścinał -(to pokrycie kosztów wycinki!!!) to chyba nie uwierzyłem,nikt nie interesuje się kszaczorami na osiedlach ale jak drzewko ma kilka metrów wysokości i kilkadziesiąt centymetrów średnicy-to już jest łup

(2015/10/17 13:22)

(2015/10/17 14:15)
To jest perfidia, to pozostawienie  jednie gałązki świadczy o tym, że drzewo nie zostało wycięte tylko wykonano zabieg pielęgnacyjny.

(2015/10/17 21:02)
Brak słów...

(2015/10/21 13:57)
Problem wycinania drzew w miastach, problem terenów zielonych w miastach jest problemem ogólnopolskim.Tylko w nielicznych prowadzi się właściwą gospodarkę terenami zielonymi.Nasze miasto staje się pustynią opanowaną przez samochody.Brak drzew, brak cienia to także brak wody i susza.Ale przecież nasze samochody są ważniejsze.Tego problemu nie załatwi się niestety na poziomie samorządowym , gdzie lokalne interesy władzy są ponad dobro społeczne.Należy wprowadzić rozwiązania na szczeblu centralnym. Trzeba też reagować i zgłaszać naruszenie prawa organom ścigania.

(2015/10/21 20:21)