Czego brakuje w Chodakowie?

/ 12 odpowiedzi

Witam,

mam pytanie czy w Chodakowie jest siłownia. Z tego co się zorientowałam to niestety ale nie :( Od niedawna wynajmuje mieszkanie z mężem właśnie w Chodakowie i niestety brakuje mi tam kilku rzeczy np. jakiejś fajnej kawiarni gdzie można posiedzieć i porozmawiać no i przede wszystkim siłowni. ja i mąż jesteśmy bardzo aktywni i dojeżdżanie do centrum jest czasem uciążliwe :(

Macie dwa pomysły na interes w Chodakowie działajcie.

(2015/03/27 15:58)

Hej,

w sumie to jest niezła myśl...Tylko pytanie czy ktoś chciałby z tego korzystać? Czy byłoby zainteresowanie? Czy w takim miejscu jak Chodaków jest wystarczająco dużo aktywnych ludzi? Chętnych do spotkań przy kubku dobrej kawy czy do tego, żeby zacząć zmieniać swoje życie i chodzić regularnie na siłownię.  To jest kluczowe pytanie? Ale na pewno fajnie byłoby tchnąć trochę życia w tę ponurą dzielnicę.

(2015/03/28 18:14)
...kiedyś była Chatka i było super...:) ...upadła... ;(
Siłownia...miała by większe szanse niż kawiarnia...

(2015/03/30 10:39)
@Marysia5,sama sobie odpowiedziałaś.

(2015/03/30 11:51)
Ja osobiście na pewno wolałabym siłownię:) Tylko czy znajdzie się ktoś kto będzie chciał tak zaryzykować. Chociaż w Chodakowie jest trochę domów, bloków, szkoły, hala sportowa i boisko czyli ktoś chce uprawiać tu sport.

(2015/03/30 13:24)
W Chodakowie jest potencjał tylko trzeba go obudzić. Dużo młodzieży kopie piłkę na boiskach, grają w kosza i siłownia tez by się sądzę sprawdziła... ;)

Jedna jeszcze tylko uwaga, Chodaków nie jest ponurą dzielnicą! Jest najładniejsza dzielnicą Sochaczewa...i to nie tylko od wiosny do jesieni :)

(2015/03/30 15:17)
Masz rację ja też zaczynam się do niej powoli przekonywać. Ale musisz się ze mną zgodzić, że jakiś czas temu przyklejono jej łatkę niebezpiecznej i ponurej dzielnicy naszego Sochaczewa. Sama też przez to bardzo rzadko tam bywałam a teraz z każdym dniem jest lepiej. Mogę tam wyjść z psem czy iść pobiegać i nie boję się, że wrócę bez markowych butów :)

(2015/03/30 15:46)
Z tą siłownią byłbym ostrożny... Chłopaki mają swoje siłownie po domach, więc nie wiem czy byliby skłonni za to płacić. Knajpa... może się okazać niezłym patentem ale musi być na osiedlu. 

(2015/03/30 16:19)

Witam,

czyli faktycznie ludzie w Chodakowie ćwiczą. Teraz jeszcze gdzieś w domu lub w piwnicy ale to tym bardziej potrzebne jest takie miejsce. Gdzie będzie fajny klimat, muza i przede wszystkim sprzęt! Dużo urządzeń dzięki, którym można kompleksowo ćwiczyć i zdobywać kondycję. Kwestia ile taki karnet miałby kosztować. Może i faktycznie ludzie będą się zastanawiać nad tym chce im się przyjść i wydać pieniądze ale w domu nie będę mieli dużej sali ze sprzętem co ćwiczenia każdej partii mięśni, nie będę mogli ćwiczyć pod okiem osoby, która się na tym zna i chętnie pomoże.

A co do knajpy faktycznie lokalizacja to podstawa i zależy też czy miałaby to być kawiarnia, restauracja, pub itp.

(2015/03/31 07:21)
siłownia-fajna sprawa, ale jeżeli miesięczny karnet miałby wynosić 100 zł, to nie wypali. 50 zł miesięcznie, jak np. w Teresinie, super.

(2015/03/31 08:29)

Praktycznie wszędzie w Socho karnet kosztuje 100zł lub więcej w zależności od tego jakie zajęcia są w danej siłowni. Fajnie byłoby gdyby w Socho była siłownia z karnetem powiedzmy właśnie 50-60 zł. tylko żeby sprzęt nie pamiętał świetności PRL-u :)

(2015/03/31 10:59)
Za siłownią jestem jak najbardziej ZA ! :)Karnety za 50 złotych < marzyciel > ;P Jeśli będą za tyle, przylatuję pierwsza. :)

(2015/04/30 12:42)