czytanie za zrozumieniem

/ 18 odpowiedzi

tu na forum  niektórzy często używają  tego argumentu , w mediach też to się powtarza ..

a ja mam wątpliwości czy to słuszny argument.

jak można czytać lub  czytać ze zrozumieniem?

to tak jakby , czy ja  wiem , np. 

jeść   lub jeść z przełykaniem .

 

jeżeli coś czytamy , to chyba automatycznie rozumiemy to o czym nas informuje tekst.

czy tak ?

a może jestem w błędzie , no właśnie mam taki dylemat :)

 

Raczej się mylisz :)

Tak samo można czytać bez zrozumienia jak i jeść bez rozgryzania.
Nie każdy czytając rozprawki filozoficzne zrozumie ich sens. Słowa przeczytał ale ich znaczenia nie zrozumiał.
Tak samo w artykułach, książkach itp.

Po prostu można rozdzielić warstwę techniczną czytania od wartości merytorycznej zrozumienia.

(2014/01/28 15:40)

mysle ze jest to trafne okreslenie, gdyz rozkminiajac caly myk w koncu mozemy powiedziec.. "nie wszyscy czytaja tekst z nalezyta uwagą zeby moc go zrozumiec"

wiec czytaj ze zrozumieniem to synonim czytaj uwaznie - tak mysle

(2014/01/28 15:43)

mysle ze jest to trafne okreslenie, gdyz rozkminiajac caly myk w koncu mozemy powiedziec.. "nie wszyscy czytaja tekst z nalezyta uwagą zeby moc go zrozumiec"

wiec czytaj ze zrozumieniem to synonim czytaj uwaznie - tak mysle

 

 

a może to jest tak ,że nie każda osoba zrozumie każdy tekst , co może wynikac z niezgłebienia lub nieznajomości danej tematyki .

 jesli ja nie znam się np.  na  "nieśmiertelności chrabąszczy w lasach puszczy białowieskiej" to jakbym  niewiadomo wnikliwie , starannie i z wielką uwagą czytał to i tak nie pojmę sensu treści, bo nie jest specjalistą w tej dziedzinie.

natomiast czytając powszechne treści , komunikaty  nie trzeba wkładac zrozumienia , bo automatycznie :  czytanie znaczy zrozumienie



(2014/01/28 16:00)
  Grzech poniekąd to i trochę ty i Kacpersky macie rację, każdy czyta i rozumie na swój sposób na tyle na ile ogarnia jego rozum. To też ka żdy chodzi do szkoły i jeden kończy na podstawówce, inny idzie gdzieś dalej , sa jednostki bardzo wybitne i  dochodzą do wybitnych tytułów naukowych, nie zawsze to idzie w parze ze statusem społecznym później, tudzież zarabianymi pieniędzmi, niestety.

 Pamiętam fakt z PRLu pewna sprzątaczka zapisała się do PZPR bo  chciała otrzymać talon na auto, potem jakieś zmiany, podwyżki itd. aż w końcu mówi do mnie pewien bezpartyjny inżynier" Jak to jest że Ona ledwo podstawówkę skończyła a zarabia  więcej ode mnie?, jakby kto nie wiedział to tak woli jasności- wtedy były listy i można było zobaczyć ile kto zarabia, czy kolega, koleżanka a nawet ile ma Dyrektor.
 Z drugiej strony jak się czyta, ogląda telewizję, słucha radia itd. warto wytężyć trchę umysł i to co nam podają tzw. papkę" informacyjną analizować z z  jakąś logiką, prawdą wcześniej znaną i cedzić ile w tym prawdziwych informacji a ile zwykłego marketingu, czy komentator wiadomości nie używa tzw. nadinterpretacji i czy ,

weźmy przykład: Ostatnio media rozdmuchały więlką aferę wokół słów Pani Minister Bieńkowskiej" Sorry,mamy taki klimat" każdy się zgodzi że to prawda, ale ta buta i arogancja mediów  i  bezpardonowy atak na panią minister był po to aby wywołać taki sztuczny szum że jaka to niby arogancka pani Minister i aby tym zgiełkiem przykryć inne sprawy aby ludzie nie zwrócili na nie uwagi jako mniej istotne. I ten przykład stanowi wyraźnie jak media nami manipulują, jak robią ludzi w konia. Więc jest to powiedzenie nadzwyczaj istotne i żywe aby starać się jak najwięcej zrozumieć z tego co do nas dociera.

Przykład II: Możemy np. przeczytać książkę i umieć ją streścić po przeczytaniu albo przeczytać szybko i bezmyślnie i nie wiedzieć właściwie o co w niej chodziło. nie zdarzyło się wam w szkole że uczeń który twierdził że przeczytał lekturę nie potrafił ustnie o niej nic opowiedzieć?

(2014/01/28 16:23)
MOŻNA PATRZEĆ A NIE WIDZIEĆ :))

(2014/01/28 21:36)
można słuchać i nie słyszeć :)

(2014/01/29 08:18)
Można brać
i nic nie mieć ;)

(2014/01/29 08:41)

można jechać ..   i nie dojechać

 

[chwała PKP]

(2014/01/29 10:59)
można nie włożyć, a zalać ;D

(2014/01/29 12:05)
Ot cała prawda

(2014/01/29 12:13)
czasem można , ale nie wolno :)

(2014/01/29 12:19)

Panie O.

Tu jest rozmowa ludzi inteligentnych (czytaj ze Zrozumieniem: "nie dla wszystkich")  , a jeżeli  pijesz do mnie , to powiem Ci że :

 "byle kto mnie nie obrazi"    :)

(2014/01/29 14:31)
 No to sam nie możesz tego zrobić, zresztą po co?. Pisałeś dla ludzi inteligentnych więc jak  nie masz nic sensownego   do powiedzenia to nie zaśmiecaj wątku.

(2014/01/29 15:37)
Ja też Ciebie serdecznie pozdrawiam i życzę Tobie miłego dnia :)

(2014/01/29 15:40)
Olaf, odpuść, zrobiło się wesoło a ty znów...!!
Frater, "czasem można , ale nie wolno :)" na razie najlepsze !!!

MOŻNA WŁOŻYĆ A NIE WYJĄĆ!!!
MYŚLĘ O ZUS I OFE, WY ZBEREŹNICY!!!

(2014/01/29 16:33)

dzięki hansior :

zachęcam do kombinowania dalej nad tekstami :)

kiedyś psorka od chemii  mówiła :

"wszystko można , co nie można , byle z cicha i ostrożna "...

[chodziło o ściągane na lekcjach  ,wagary i palenie fajek ...fajna ta psorka była :) - chemia w 80-tce]

(2014/01/29 21:06)
Kolejny dowód na to że media kłamią

(2014/01/29 23:09)