Diagnosta z zarzutami - wyłączone komentarze

/ 17 odpowiedzi

Komentowanie wyłączone!!! , zakładanie wątku do komentowania - NIE :-)


Proszę. Czy ktoś z Was wie może co, kto i gdzie????

Diagnosta z zarzutami

,nie podali z jakiej stacji diagnosta bo może liczą że więcej ujawni się idiotów którym będzie można zatrzymać dowód rejestracyjny,a z tym wykryciem to pewnie było tak--Ustalenia wskazują, że co najmniej dwa pojazdy tak na prawdę nie były kontrolowane i nie przeszły wymaganego przeglądu, a mimo to uzyskiwały wpisy w dokumentach.
 jakiś funkcjonariusz pojechał swoim autkiem na badanie,diagnosta mówi-dobra tam -chodzi ? chodzi! jakieś usterki? nie!  no to bijemy,i potem podjechał drugi i mają winnego i wyniki są ,medale awanse premie!!!a teraz polują na głupka który się zgłosi? kawały o glinach wiecznie żywe-podpowiadam co robić   Panom Policjantom którym się nie chce doopy ruszyć i po dokumentach stacji diagnostycznej dojść kto otrzymał wpis i przeprowadzić drugie badania na samochodach diagnozowanych tam np w  2013 roku   (na koszt przestępcy)

Policjanci apelują do wszystkich osób, których auta nie wjeżdżały na linię diagnostyczną lub nie były wykonane wszystkie czynności związane z obowiązkowym przeglądem technicznym o zgłaszanie się do najbliższej jednostki Policji. Zgodnie z artykułem 229 § 6 Kodeksu Karnego, nie podlega karze sprawca przestępstwa, który powiadomił o tym fakcie organ powołany do ścigania i ujawnił wszystkie istotne okoliczności przestępstwa, zanim organ ten o nim się dowiedział.---nie tylko prośba ale i groźba!!!


badania muszą być robione uczciwie i rzetelnie ,to jest bezpieczeństwo nasze i innych użytkowników ale jak ktoś zrobił swojemu złomowi badania za pieniądze to się przyzna? już to widzę jak dziesiątki kierowców biegnie na komende,--- ta policja potrzebuje nowej siedziby żeby zmądrzeć? wtedy rozsiądą się w eleganckich pokoikach i jednym palcem będą klikać w kompa--złodzieju który okradłeś kiosk-zgłoś się do nas,.,ty--niegrzeczny --który pobiłeś starszego pana na dworcu PKP- czekamy na ciebie, pok. 12 na I piętrze



(2014/02/23 08:28)
tak najlepiej to się samemu zgłosić to oni nam wtedy powiedzą co i jak ,a tak to do następnego badania mam spokój.Akurat mam auto kupione w Gdańsku,i tamtejsze pieczęcie.

(2014/02/23 08:41)
do dragon-podaje się kto był takim bystrym diagnostą,adres stacji a te smerfy z Warszawskiej nie dają namiaru bo liczą że dostaną cynk na wiele stacji. (jakie się to Klossy porobili !!)ja zostawiłem samochód,bo była kolejka pojechałem z kolegą jego samochodem załatwić sprawę,przyjechałem i było po badaniach mojego-"sprawny,zwróć pan uwagę na to ... na to też...,dziękujemy,gdybym znał jaka to stacja bo może ja w niej byłem i mnie cwaniaczek wszystkiego nie zrobił i nawet nie wjeżdżał ? adres,adres!~!

(2014/02/23 08:53)
osobiście mam na terenie Sochaczewa jedną stację diagnostyczna co jak do ostatniego auta u nich robiłem badania techniczne i przyznam szczerze że auto było naprawdę dobrze sprawdzane ,inna sprawa że moje samochody zawsze były w idealnym stanie ,ale podejście diagnosty było perfekcyjne.

(2014/02/23 09:23)
Robroy, dziwi mnie Twoja słowna agresja. 
A nie przyszło Ci do głowy, że mają taki wykaz i będą sprawdzać? Każdy z kierowców jest dorosły i podejmuje decyzje na własną odpowiedzialność. Twoja decyzja czy pójdziesz do sumiennego diagnosty czy do kumpla, który podbije Ci dowód na sztukę. Ale jak będzie jakiś wypadek i okaże się, że auto było niesprawne - wtedy będzie szukanie winnego. Usprawiedliwianie się, że diagnosta podbił, a ktoś nie wiedział jaki jest faktyczny stan pojazdu. Wtedy nikt nie weźmie winy na siebie, tylko diagnostę będzie się ciągało do odpowiedzialności. 
W artykule nie widzę żadnej groźby, raczej wskazanie, że można uniknąć odpowiedzialności. Artykuł 229 mówi o tym, że można uniknąć odpowiedzialności, jeśli ktoś przyjdzie i powie - dobra, mea culpa. 
Poza tym, jako kierowca chcę mieć pewność, że auto którym się poruszam jest sprawne w 100%. Jak mam mieć później wyrzuty sumienia, że przez swoje skąpstwo i lenistwo kogoś skrzywdziłam, wole jednak wydać pieniądze i mieć święty spokój.

(2014/02/24 08:13)
do- nemeyeth- może i trochę agresywny jestem ale co się ostatnio dzieje?lekarz bez uprawnień i grożą szczęśliwym zdobywcom  praw jazdy  zabraniem dokumentu? z okresu 2 lat?! Starostwo wiedziało,Marszałkostwo wiedziało,Izba lekarska wiedziała ale winnymi są kursanci i pacjenci którzy powinni zastać na drzwiach gabinetu plakat-LEKARZ MEDYCYNY PRACY,SŁAWOMIR W. MA SĄDOWY ZAKAZ BADAŃ I WYSTAWIANIA ORZECZEŃ-W PODPISIE -ORZECZENIE SĄDU,PARAFA STAROSTY I KOGO TAM JESZCZE TRZEBA .Złapali diagnostę - nie podają gdzie ta stacja jest a jak napisałem w poście wyżej (67322) sami wchodzą w komputer i powiadamiają właścicieli badanych samochodów o ponowne zgłoszenie się (na koszt tego co kombinował)do badań a nie cytować art.229 par.6 kodeksu bo jak się nie zgłosisz to zostaniesz uznana winną i  będziesz podlegała karze, pomyśl ? czy w tym,robiłaś w tym roku badania samochodu-gdzie ? w tym feralnym zakładzie? A SKĄD MASZ WIEDZIEĆ ?  DOJDĄ DO CIEBIE I WYJDZIE ŻE UKRYWAŁAŚ,MATACZYSZ I PODLEGASZ KARZE!jak przyjmiesz komunikat--"nie spożywać parówek zakupionych w jednym z supermarketów w Soch,są trujące"?pozdrawiam

ułatwię pracę Policji,proszę o szybką i konkretną odpowiedź-robiłem badania na stacji diagnostycznej przy Statoilu,na 600 lecia-jestem w kręgu zainteresowania czy nie?,proszę o odpis na forum na tym temacie niech wszyscy wiedzą czy to bezpieczny diagnosta

(2014/02/24 08:50)
Robroy, rozumiem Twoją złość z powodu wcześniejszych wydarzeń w Sochaczewie. Okazało się, że niektórzy przynieśli złą sławę miastu.
A odnośnie badań technicznych - skoro ktoś jedzie  na badanie techniczne, to wie czy diagnosta je w ogóle wykonał, czy auto sprawdził czy tylko za kasę postawił pieczątkę. Chodzi o tych, którzy dają pieniądze za przegląd, którego tak naprawdę nie ma. I to tych ostatnich tyczy się ten 229 artykuł. Czasami lepiej się przyznać i mieć mniejszy problem. 
Ktoś może powiedzieć, że nie muszę wiedzieć jak wygląda przegląd. Wydaje mi się, że każdy kierowca powinien jednak wiedzieć, jak wygląda przegląd techniczny auta. Bo jak ktoś nie wjeżdża nawet na tą całą linię diagnostyczną, diagnosta nie sprawdza zawieszenia, hamulców, świateł to o jakim przeglądzie mowa? Nikt skanera w oczach nie ma i bez dokładnego badania technicznego nie można stwierdzić czy auto jest sprawne czy też nie.A jako uczestnik ruchu drogowego i matka półrocznego brzdąca, życzyłabym sobie, żeby te przeglądy były wykonywane jednak dokładnie, zanim się komuś urwie koło czy coś innego i spowoduje wypadek, zabijając przy okazji mnie i całą moją rodzinę.

(2014/02/24 09:21)
do nemeyeth- i mnie też o to chodzi,napisałem poprzednio że to jest sprawa bezpieczeństwa mojego i innych uczestników ruchu,napisz gdzie robiłaś badania może Policja nam odpowie czy możemy czuć się bezpiecznie , ja na tej którą podałem robię przeglądy kilka lat i jestem zadowolony

(2014/02/24 09:31)
Nie chodzi tu o to, gdzie ktoś robił przegląd, tylko czy ten przegląd był w ogóle zrobiony. Jak byłeś przy przeglądzie i nie dałeś w łapę za stempel w dowodzie, to nie masz się czego obawiać. 

(2014/02/24 10:18)
Policja specjalnie nie podaje, która to stacja. Jest wtedy szansa, że przyznają się kierowcy, którzy zrobili "przegląd" nie tylko na tej stacji, która wpadła. No i kolejne przestępstwo wykryte, słupki idą w górę, rośnie statystyka, którą będzie można się za rok pochwalić na podsumowaniu w ostoi św.Dominika ;-)

(2014/02/24 10:25)
No i niech się przyznają. Jak chcą sobie kupić lewy przegląd, to niech się teraz martwią. Chcesz takiego spotkać na swojej drodze? Pułkowniku Kwiatkowski, mam gdzieś statystyki, lecz dobrze, że wykryli, bo jakby tego nie było, w razie jakiegoś wypadku, byłby pretensje, że mogli wykryć a tego nie zrobili.
Poza tym, przyzwyczaiłam się, że niektórzy są strasznie roszczeniowi i nie podobają się im niektóre czynności.
Przykład: Ukaranie mandatem osoby, która przebiega przez jezdnię poza pasami. Ma pretensje, że dostała mandat za to. Jak ktoś się właduje prosto pod samochód, to kierowca ma pretensję, że piesi wymuszają pierwszeństwo, policjantów nie ma i nie ma kto karać. Nigdy nikomu nie dogodzisz. Zawsze ktoś będzie niezadowolony. Nie ma złotego środka. 
Dziwi mnie jednak czepianie się, że nie podali jaka to stacja kontroli. Kto ma czyste sumienie i wie, że jego samochód został przejrzany, to nie ma się czego obawiać. 

(2014/02/24 10:40)
do nemeyeth- ależ ty jesteś uparta ,może źle trochę napisałem (67324),pojechałem autem kolegi bo miałem sprawę kolega został przy moim wózku i diagnosta sam wjechał-jak zawsze ,na kanał,badał,podałem adres i oczekuję od Policji odpowiedzi-czy ta stacja diagnostyczna podpadła?-jeszcze raz zadam retoryczne pytanie :
jak przyjmiesz komunikat--"nie spożywać parówek zakupionych w jednym z supermarketów w Socho,są trujące"
ja kupiłem na Pokoju,żona na 600 lecia a syn na Warszawskiej (w marketach) które mam żreć,a które zakopać aby nawet pies się nie zatruł?
jakbyś żabą była kumałabyś o co mi chodzi,wpisz adres swojej diagnostyki i jak będzie więcej adresów jakiś piszący Policjant odpisze-"Robroy, sie nie boj! nemeyeth- natychmiast na komendę! wcześniej wysnułem taki domysł i potwierdził go -Pułkownik Kwiatkowski-uderz w stół a nożyce się odezwą ,tak myśli Policja,niestety,tajne przez poufne,chyba wystarczy tej wymiany poglądów,pozdrawiam
cholera,jeszcze dopisek na temat Twojego ostatniego zdania-ty wiesz że zrobiłaś badania ale Policja o tym nie wie?jesteś w kręgu podejrzanych,diagnosta zrobił kilka  razy lewiznę , mógł zrobić i Tobie

(2014/02/24 10:56)
No i niech się przyznają. Jak chcą sobie kupić lewy przegląd, to niech się teraz martwią.  Chcesz takiego spotkać na swojej drodze?  ;


tak jakbys nigdy w lape nie dal drogowce :P a chcialbys takiego na drodze spotkac? a kanarowi w autobusie dales w lape? chcialbys takiego spotkac na drodze? w szpitalu nie dajesz w lape na porodowce? chcialbys takiego lekarze spotkac w przychodni? i mnostwo innych przypadkow z zycia wzietych....dziwna ta twoja argumentacja jak dla mnie. poza tym robicie jazde jakbyscie nagle sie kapneli ze takie cos sie dzieje.. wszyscy daja w lape gdzie sie da a k***a tu nagle zdziwieni... co za uczciwe spoleczenstwo no popatrz...

(2014/02/24 11:52)
Nigdy nie dałam w łapę policjantowi, bo nie miał powodu żeby mnie zatrzymać. Nigdy nie dałam w łapę w szpitalu i jakoś dziecko urodziłam.Wybacz, ale nie mam szacunku do osób, którzy za kasę podbiją wszystko narażając przy okazji życie innych dopuszczając do ruchu jakiegoś złoma.

(2014/02/24 14:31)

powiem tak.. samochodu bez hamulcow to nawet za 1000 ci nikt nie pusci.. nie chce oceniac bo nie znam sprawy ale pewnie robia burze w szklance wody bo ktos wzial kase za pieczatke bo byla peknieta szyba albo inna pierdola bez ktorej samochod nie przejdzie przegladu..

mnie rozbraja po prostu jak latwo szaremu czlowiekowi dobiora sie do dupy za byle gowno a na wyzszych czy nawet srednich szczeblach wladzy biora lapowy albo takie przekrety robia ze w glowie sie nie miesci jakie straty dla naszego kraju to przynosi i nikt im nic nie zrobi..

biedna nasza policja czy prokuratura musi sie wykazywac wiec szukaja szarakow zeby ich udpupic i sie wykazac.. dlaczego nikt afery nie robi ze sprawy kozaka ze wsi?? ani prokuratura ani policja.. wszyscy jakos w tej sprawie dziwnie nie chca sie wykazywac? a to czemu? chyba wszyscy znamy odpowiedz....

a mechaniurowi co wzial 100 bo jakas pierdole przepuscil w ilu??? w dwoch samochodach??? dobrali sie do dupy i robia z tego afere.... jaki ten kraj jest po*** to w glowie sie nie miesci...

oczywiscie nie popieram lapowek itd.. ale mnie rozbraja slepota na mega lapowy i przekrety a wrecz umilowanie sie naszych kochanych sledczych i prokuratury w udpupianiu szaraczkow..

ale co sie dziwic.. tak jak pisalem wykazac sie trzeba,,, grupa ludzi nie doruszenia sie powieksza bo coraz wiecej bogoli wiec kopac najnizej siedzacego trzeba :)

(2014/02/24 14:54)
co -kacperskyy-powiem tak- idziemy na browara.howgh, rzekłem!!masz rację

(2014/02/25 16:14)

(2014/02/26 19:55)