Dni Sochaczewa 2015 ochrona opinie

/ 14 odpowiedzi
Dzisiaj około godziny 13-tej, ja 62-letni dziadek , prowadząc 8-letnią wnuczkę i 4-letniego wnuka, chciałem wejść od strony ulicy Kusocińskiego na teren MOSIRu, gdzie odbywa się impreza z okazji obchodów dni Sochaczewa - ochroniarz stojący w bramie stwierdził że jest to wejście dla VIPÓW i nas nie wpuścił. Poszliśmy do wejścia od strony ul. Olimpijskiej i tam jeden z młodych- bardzo młodych (dwóch mężczyzn + kobieta) kazał mi unieść ręce do góry i usiłował mnie mnie obszukać - czyli zrobić macankę.Nie zgodziłem się a ochroniarze stwierdzili że w takim razie mnie nie wpuszczą i nie wpuścili.  Nie wiem czy jest-był naćpany czy też zboczony? W cywilizowanym świecie do takiej kontroli służą odpowiednie skanery lub detektory.Mogę zrozumieć zaglądanie do torebek damskich i  innych toreb wnoszonych na imprezę, ale macanie i to do tego 62 letniego dziadka?  Na oczach wnuków? - ANTONI
Nic nie straciłeś ja też akurat byłem z dzieckiem. Pierwsze co zwróciło moją uwagę to toalety przy wejściu i smród a dalej nie lepiej wąziutkie uliczki gdzie ludzie wpadają na siebie i kolejne nieprzyjemne zapachy. Zajrzeliśmy pod namiot wcale nie lepiej tylko troszkę więcej ludzi zataczających się po alkoholu. jedyny pozytyw to to że dziecko dostało balonik za całe 12 zl radość bezcenna.

(2015/06/13 22:16)
ta ochrona antyterrorystyczna to dopiero wynalazek-wiadomo kto może wchodzącego obszukać a nastawiają gówniarzy i Ci rewidują? na jakiej podstawie? do urzędów wchodzimy jak ludzie do UM,Starostwa.na Pocztę- a tutaj dbanie o interes sprzedających piwo-aby nikt nie wniósł i u nich kupiował ,--po pierwsze trzeba się spytać czy jest kwalifikowanym pracownikiem ochrony (dawniej licencjonowanym) niech okaże legitymacje,wyjaśni cel przeglądu torebki czy siatki a jak nie to niech spiedrala ćwok! dzisiaj można wypróbować

(2015/06/14 07:15)

KAT
Moze miasto sochaczew tu mnie nie zablokuje - jak to uczynilo na Fb za komentarz
Dni miasta powinny byc swietem dla mieszkanicow a nie tylko impreza dla samorzadow , Moj 8 letni syn stwierdzil ze sie nudzi - i nie ma zadnych atrakcji
Calkowicie sie z nim zgadzam dodam jeszcze ze takiej lipy to dawno nie widzialem - -cena piwa w puszce 8zl to zenada
-zawody sportowe dla UM,Powiatu i UG Mlodzieszyn - a mieszkanicy mogli ...... popatrzec jak notable Pizze sobie wcinaja - jak by ja za swoje na tym spedzie kupili to by im sie jesc im odechcialo
-wywalic na zbity ryj osoby odpowiedzialne za podpisanie takiej umowy z organizatorem
Urodzilem sie tu , mieszkam , place podatki wiec mam prawo do oceny waszej pracy - tym bardziej ze na was glosowalem - i nie mam zamiaru wam cukrowac jak cos mi sie nie podoba

(2015/06/14 08:09)

(2015/06/14 08:29)
KAT ma racje ,jak na pierwszy dzień to lipa,nic sie nie trzyma kupy,co rok to raczej o wiele gorzej.Jedyne co chwale to miejsce przynajmniej spokój jest w centrum.

(2015/06/14 09:53)
W tym roku to lipa nie ma co Brak Wesołego miasteczka Ochrona sprawdza tylko od ulicy Olimpijskiej i z tego co wiem do torebek damskich powinna zagladac kobieta .Od ul Warszawskiej wchodziłem 3 razy i nikt nawet nie zwrócił na to uwagi chociaż stało tam 5 ochroniarzy .Ochroniarz który stoi od strony warszawskiej co wpuszcza pod scenę  non stop pali papierosy i zabrania wjazdu rowerem na teren boiska . Ciekawe swoją drogą ile taka ochrona wzieła za ochronę . Ja jestem za tym aby dni Sochaczewa odbywały sie na muszli tam tylko ochrona pod sceną była i nikt nie robił problemu przy wchodzeniu na teren z piwem czy bez.Podejżewam że za chonorarium ochrony Mógłby przyjechać jakis pożądny zespól . 

(2015/06/14 13:38)
Nie wiem z której strony miał głowę i pomyślunek ten, co zaplanował zamknięcie Olimpijskiej, w sytuacji gdy większość mieszkańców idących na wieczorny koncert, szła ulicą Warszawską? Uważam że tak zwane Dni Sochaczewa to już anachronizm i w obecnej formie powinno się zakazać tej imprezy. Widoczny jest brak pomysłu, pojęcia i chęci dobrej organizacji ze strony władz miasta. Szkoda pieniędzy i czasu. Rodziny z małymi dziećmi i piwsko, alkohol, pijana młodzież, żenada i dziadostwo. 

(2015/06/14 14:32)
Przecież można było zrobić naprawdę fajne Dni
W sobotę dać ludziom Dance-Polo, w niedziele coś z Rocka, a w piątek wieczór jakieś Reggae i wszyscy (czyli 51%) byliby zadowoleni. Dodać do tego jakiś kabaret i miasto miałoby kolejny "okupiony krwią" sukces
Jeden koncert dany był naprawdę na wysokim poziomie - było to Koncertowe Danie Dupy :)

W przyszłym roku jak na "Wilku z Wall Street": rzucanie karłami do celu ;)

"...i niech nam nikt nie mówi, że czegoś się nie da spieprzyć!"

(2015/06/14 14:57)
Mam wrażenie że przez ostatnie lata tak zwane Dni Sochaczewa, są traktowane niczym trudne ni u pań. Z resztą już sama nazwa świadczy o podejściu do problemu święta miasta. Co ma oznaczać - Dni Sochaczewa ? Trudne dni ? Bolesne dni ? czy obskurne dni ? Zamiast konkretnego ujęcia dla święta, jak w normalnych miastach. Może - Święto miasta czy mieszkańców, może jarmark sochaczewski. Nic bardziej mylnego, my mamy jakieś - trudne i bolesne dla organizatorów Dni Sochaczewa. Nie wiem kto wymyślił taką nazwę dla święta miasta i jego mieszkańców, ale ta w mojej ocenie jest zwyczajnie od czapy, czy wręcz do dupy.  

(2015/06/15 13:35)
przestańcie malkontencić!! w Dni Sochaczewa było wspaniale,słoneczne,bez opadów , trochę za gorąco jak na grilla ale czego człowiek nie zniesie dla zimnego piwa?

(2015/06/15 18:15)
Mamy jednego któremu podobały się dni Sochaczewa.

O atrakcyjności dni Sochaczewa niech świadczy tegoroczna frekwenacja - bieda z nędzą.

(2015/06/16 10:35)
Nie jednego a co najmniej dwóch :)
Mi też się podobały tegoroczne DNI SOCHACZEWA. W ogóle, jak już gdzieś pisałem bardziej podoba mi się ta impreza na Orkanie niż na Muszli. Moim zdaniem jest większy porządek. Tu koncert, tu zabawy dla dzieci, tu miejsce do jedzenia a tu targ. Na muszli było wszystko w jednym miejscu a koncert na muszli tragedia. 
Nie wiem czy to prawda, ale słyszałem, że brak wesołego miasteczka w tym roku był z winy firmy, która to wszystko organizowała gdyż nie dotrzymała warunków umowy za co może być sprawa sądowa. Powtarzam, że tylko to słyszałem i może to być wierutna bzdura. Mnie akurat brak tego wesołego miasteczka się bardzo podobał. Nie było dzikich tłumów w kolejce do kasy, w kolejce do karuzeli, do zamku dmuchanego i nie musiałem wszędzie wydawać pieniędzy na chwilową frajdę mojego nygusa. Było spokojnie. Koncerty również świetne. Co prawda widziałem jedynie Indios Bravos, Janusz Laskowskiego i Tabu a fanem jestem jedynie Indiosów, ale podobało mi się też Tabu, mimo iż z reggae niewiele mam wspólnego. Było coś dla fanów właśnie reggae, dla starszych, dla "discopolowców" czy dla lubiących deko mocniejszą muzykę w postaci Happysad.
Dla mnie git.
Pojawiają się głosy, że ochrona to czy tamto. Naprawdę Wam tak przeszkadza, że ktoś chce luknąć w plecak czy torebkę zwłaszcza, że to jego sprawdzanie ogranicz się do spojrzenia. Obszukiwanie to juz deko przegięcie, ale chyba aż tacy nadgorliwi nie byli by każdego sprawdzać. Mnie nie sprawdzali wcale.

(2015/06/16 11:32)

KAT
Nie jednego a co najmniej dwóch :)
. ......Mnie akurat brak tego wesołego miasteczka się bardzo podobał. Nie było dzikich tłumów w kolejce do kasy, w kolejce do karuzeli, do zamku dmuchanego i nie musiałem wszędzie wydawać pieniędzy na chwilową frajdę mojego nygusa. Było spokojnie. ....





SKAPIEC I DUSIGROSZ

(2015/06/16 21:04)
hey chłopaki,napisałem że mnie się pogoda podobała a nie impreza!!! nie byłem

(2015/06/17 08:06)