Fałszywi kominiarze w akcji..

/ 3 odpowiedzi
Generalnie chciałem przestrzec, przed "naciąganymi kominiarzami", którzy jak co roku nawiedzają takie miasta jak Sochaczew. Ostatni nalot w okolicach był w okresie letnim (chyba czerwiec) pomimo ze dzień Św. Floriana jest w maju (ponoć ich święto). Była to grupa 6 panów, bardzo agresywnych, których ciężko było się pozbyć po otwarciu drzwi. \Od wczoraj znów się zaczęło, tym razem widziałem DWÓCH, jeden grubas ze 110 kilo, drugi trochę szczuplejszy. Grubas stawia na miłą atmosferę, życzy zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia, a na koniec dodaje że "..zdrówka życzę", OCZYWIŚCIE JAK OTRZYMA KASĘ.Generalnie popędziłem dziada, ale widziałem że moi sąsiedzi nabierali się na kalendarze na rok następny w kwocie od 5 do 20 PLN !! Myślę że takie "akcje" potrwają co najmniej do stycznia następnego roku, więc widzicie przez wizjer czarnego, dajcie sobie spokój, bo są coraz bardziej namolni i agresywni, a z fachem kominiarza nie mają nic wspólnego. To zwykli złodzieje i naciągacze.
Byli wczoraj u mnie, przynieśli kalendarz-dostali piątaka. To już trzecia wizyta w tym roku, ale po raz ostatni cokolwiek dałam, nie potrzebuję aż trzech błogosławieństw w roku. A pech jak ma być to i tak będzie :-)

(2015/11/25 07:05)
A to nie jest tak, że każdy kominiarz powinien mieć przy sobie legitymację?


Wylegitymować ich za każdym razem - znudzi im się.

(2015/11/26 10:17)
odwiedził mnie łapciuch jeden,wyczyść komin mówię mu ,a on że jutro to przyjdę,to przyjż i dam wtedy za kalendarz i za czyszczenie ,nie pojawił się do dziś.

(2015/11/28 09:05)