fra(nko)jerowicze

/ 17 odpowiedzi


kolejny ekstra pomysl naszej elity politycznej. pomoc osobom ktore wziely kredyt we frankach. pytam sie co to ma byc? dzien dobroci nad zwierzetami? kredyty brali dorosli, odpowiedzialni ludzie, nikt do tego ich nie zmuszal a dodatkowo kazdy z nich podpisywal odswiadczenie ze liczy sie z ryzykiem zmiany kursy przedmiotowej waluty. pytam sie z jakiej racji rzad chce pomagac takim ludziom??
spojrzcie sobie na statystyki niesplacanych kredytow sprzed roku? sprawdzcie ile osob po utracie pracy, smierci kogos z rodziny stracilo plynnosc finansowa i banki zaczely licytowac samochody, mieszkania itd.... czemu ten zapyzialy rzad nie wpadl na pomysl pomocy takim ludziom?? oni nie wybrali sobie swiadomie utraty pracy, nie wybrali sobie ze tego dnia umra.. w przeciwienstwie do osob ktore swiadomie wziely sobie kredyt we frankach... wbrew zasadzie.. bierz kredyt, plac za faktury w walucie w jakiej zarabiasz.
moge sie tylko domyslac ze jest to kolejny przyklad zasady: rzadzi elita a plebs (ich wyborcy) niech zdycha... po prostu zbyt duzo prominentow, rodzin prominentow itd.. wzielo kredyty w tej walucie.... ten kartel krzywdy nie da sobie zrobic...
a co wy o tym myslicie?
Słusznie prawisz.Kiedyś frajerami byli ci którzy brali w PLN i nikt im nie pomagał i nie pomaga.

(2015/01/22 11:08)
Wczoraj w wiadomościach pokazywali gościa który twierdził, że zaskarży bank, bo nikt go nie ostrzegł że frank tak zdrożeje, ale to jak telemarketer nie powie Ci że pakiet minut który Ci wciska jest do dupy, trudno żeby ktoś w banku mu powiedział: Niech się Pan prześpi z tym i dobrze zastanowi, bo frank może zdrożeć. Nikt za tego gościa umowy nie podpisał, chyba czytał umowę którą podpisuje?! Ciekaw jestem jak teraz banki podchodzą do kredytów we frankach, kiedy raczej pewne jest że frank za kilka lat osłabnie i to banki będą stratne, tzn czy tak chętnie rozdają kredyty we frankach jak kiedyś. Parę lat temu banki tak obliczały zdolność kredytową, że bardzo dużo ludzi było stać jedynie na kredyt we frankach, bo w złotówkach były takie odsetki, że ciężko było mieć zdolność, i tak mechanizm się nakręcał, jak ktoś chciał mieć dom czy mieszkanie to brał we frankach bo na to było go stać, nie myślał o tym co może być za parę lat.
Nie wiem czy widzieliście już pewnego mema internetowego jak gość w kurtce i czapce wolfskina, (komplet za ponad 1000pln) tłumaczy jak mu ciężko, i że frank zniszczył mu życie :)

(2015/01/22 11:10)
Rząd teraz stwierdził że pomoże wszystkim. Tak samo jak PIS w swoich obietnicach.
I nie jest tu mowa tylko o frankowiczach.
Mowa także o terrorystach gónikach, terrorystach lekarzach, świątyniach rozrzutności bożej itp.
To czemu nie mieli by też pomóc frankowiczom?
Wystarczy że pomogą zmuszając banki do respektowania ujemnego spreadu przy liczeniu oprocentowania.
Już nie muszą dawać nam opcji przewalutowania kredytu po kursie z dnia wzięcia kredytu. I tak puki co większość frankowiczów jest na plus w porównaniu do tego jakby mieli brać kredyt w złotówkach.

(2015/01/22 11:23)
 Tutaj Państwo w niczym w zasadzie nie zawiniło bezpośrednio, i nawet nie da się tej sprawy porównać do Amber Gold. Tak jest w  każdym biznesie że inwestor ponosi ryzyko, i w tym przypadku ryzykantem jest Bank który udzielił takich kredytów, kwestia jest tylko ustalenie czy Bank poinformował klientów o ewentualnym ryzyku. Jedyne czego mógłbym żądać i oczekiwać od Państwa to pomoc prawna  i  Kontrola ze strony  instytucji Państwa np. Rady Polityki Pieniężnej  w kwestii zaistniałej sytuacji czy NIK. Napewno Państwo nie powinno pod żadnym pozorem dokonywać żadnych interwencji a już w szczególności finansowej. Sprawa Kopalń to odrębny temat więc nie mieszajcie wątków,  bo i po co?

(2015/01/22 12:24)
Biorąc kredyt walutowy trzeba liczyć się z ryzykiem jakie za sobą ciągnie. Jak pomagają tym co wzięli kredyt we frankach to niech także zaczną pomagać tym co wzięli w złotówkach! Dlaczego konsument podejmujący decyzje o kredycie walutowym ma mieć zapewniona teraz pomoc bo nagle frank urósł do takiej kwoty, że po kilku latach spłacania ma większy dług niż w dniu kiedy zawarł umowę z bankiem? Podjęli ryzyko ? niech płaczą i płacą. Takie cwaniaki byli jak mniejsze odsetki dostali we franku a ten co w złotówkach wziął musi jeszcze 20 lat spłacać z czego drugie tyle ( jak nie więcej ) oddaję do banku.

(2015/01/22 21:00)
kolejny ekstra pomysl naszej elity politycznej. a co wy o tym myslicie?
Coś mi się wydaje, że oni pomagają sami sobie. Stać ich na duże kredyty, pobrali po kilka w chf-ach i zaczyna im na PB brakować bo pismaki zwęszyły aferę :)


(2015/01/23 09:56)
Podjęli ryzyko ? niech płaczą i płacą. Takie cwaniaki byli


Polacy. Tacy fajni. Tacy mili.

(2015/01/23 10:50)
A co Grzech zamierzasz im dołożyć ze swojej pensji?

(2015/01/23 10:56)
Z mojej pensji już nie ma czego gdzie dokładać.
Mi bardziej chodzi o nastawienie ludzi. O ten "hejt" okazywany jak tylko innemu polakowi coś nie wyjdzie.

..."a dobrze mu tak"..
..."ma kase? Na pewno nakradł"...
..."firma mu dobrze działa? synek resortowy"...
..."firma upadła. Dobrze złodziejowi"...

I tak w nieskończoność. Zawiść, nienawiść i radość gdy komuś innemu coś się niepowiedzie.
Dwie główne partie rządzące (PIS i PO) pięknie wykorzystują ten mechanizm mobilizując elektorat nienawiścią.

(2015/01/23 11:51)
Ciepło ciepło, tylko to nie do końca tak. Ja już to rozgryzłem  ale sytuacja geopolityczna w naszej części Europy jest tak skomplikowana że gdybym chciał to wytłumaczyć zajęło by to jakąś godzinę pisania i nie bardzo wiem od czego zacząć. Nie mniej jako ogarniętemu człowiekowi podpowiem Służby Specjalne- zdrajcy których należało by rozstrzelać pod murem  a dalej sam pokombinuj.

(2015/01/23 12:15)
dam sobie głowę uciąć, że nikt z Was, do tej pory piszących tu w temacie nie ma kredytu we frankach :) stąd ten jad i ta polska zawiść, że komuś ktoś chce pomóc :) i ta radość, że się komuś noga powinęła, że ma teraz gorzej nie? :) już sam tytuł tematu, który kacperskyy zapodał mówi sam za siebie.
Jedynie widzę GRZECH na poziomie - jak zawsze zresztą :)

Frajerem to jest ten, który dał się emocjom nabić w butelkę i przewalutował kredyt na złotówki a także ten który cieszy się że brał w złotówkach a nie we CHF.
Mimo tego ostatniego wzrostu kursu CHF nadal kredyt ten się bardziej opłaca niż kredyt w złotówkach.
Argument, że "nie wiedziałem, że kurs CHF może się zmienić" jest dla mnie absurdalny i moim zdaniem nie powinno takie cudo być brane w ogóle pod uwagę. Jednak banki swego czasu i zresztą teraz pewnie też stosowały różnego rodzaju klauzule w umowach, które są po prostu niezgodne z prawem i to ludzie wykorzystują idąc do sądu. Np. taki zapis, że jeśli Libor i marża spadnie poniżej zera to oprocentowanie kredytu wyniesie 0%, bo jak twierdzą oprocentowanie nie może być ujemne. Bzdura i tyle. A co rząd może pomóc Frankowcom? Co spłaci za nas kredyt? Nie spłaci. Może jedynie wywrzeć jakąś presję na bankach by coś zrobiły a te jak widać coś robić chcą, ale nie polega to na spłacaniu za mnie kredytu tylko np. umożliwienie mi wydłużenia spłaty tak bym miał mniejszą ratę. Będę miał mniejszą, ale będę spłacał go 5 lat dłużej. Coś za coś. Pomysł o przewalutowaniu na złotówki po kursie CHF z dnia kiedy brałem kredyt czyli w moim przypadku to było chyba 2,3 zł czemu nie? Tylko do tego musiałbym jeszcze płacić to co zapłaciłbym gdyby to był kredyt brany w złotówkach. To ja dziękuję za taką pomoc :)
W każdym razie Wam z kieszeni nie ubędzie, wiec nie ma się co denerwować Panowie i Panie :)
No chyba. że Jarosław obieca, ze spłaci połowę mojego kredytu to skądś te pieniądze musiałby wziąć co byłoby wg mnie niesprawiedliwe po prostu. No chyba, że obieca, że weźmie od Świątyni Opatrzności Bożej to wtedy nawet na niego zagłosuję :D

(2015/01/23 22:31)
Jakim jadem Szczawiu, po prostu każdy pisze normalnie co myśli i jak uważa. Z prawnego punktu widzenia kredyt jest umową między Tobą a Bankiem a nie Państwem. Jarosław heh jest w opozycji, ja nie wiem co by teraz mówił na ten temat gdyby był Premierem i czy by uznał że interwencja państwa jest możliwa i konieczna, być może tak, być może nie. I jeśli pani premier zdecyduje coś w tej sprawie to i    tak od nikogo z Nas tu nic nie zależy.

(2015/01/23 23:11)
"No chyba. że Jarosław obieca, ze spłaci połowę mojego kredytu to skądś te pieniądze musiałby wziąć co byłoby wg mnie niesprawiedliwe po prostu. No chyba, że obieca, że weźmie od Świątyni Opatrzności Bożej to wtedy nawet na niego zagłosuję :D"
Szczawiu, zgadzam się z Tobą w początkowej części Twojego posta, ale blockquote powyżej to już przesada, jak Ci ktoś coś obieca i to bez względu na Twoje poglądy polityczne oddasz na niego swój głos!?
Ja mam "parę" groszy kredytu we frankach i nie płaczę choć bank obiecywał, że.......
Na dzień dzisiejszy to faktycznie niektórzy mogą mieć problem ale i tak oprocentowanie we frankach było i jest prawie dwukrotnie niższe w innej walucie, tylko "nasze" banki już powinny w rozliczeniach uwzględniać ujemne oprocentowanie Banku Szwajcarskiego.
Na marginesie, przyjmę "bezinteresownie" każdą pomoc państwa polskiego w spłacaniu każdego  mojego kredytu, chcę kupić samochód na "kreche" ale jak coś się zdarzy to pomożecie? Jak tak to  MACIE MÓJ GŁOS W NASTĘPNYCH WYBORACH!!!!!

(2015/01/24 00:36)
hansior nie bierz wszystkiego tak dosłownie :) nie wiem co musiałoby się stać bym oddał głos na ludzi Jarka :)

"nasze" banki już powinny w rozliczeniach uwzględniać ujemne oprocentowanie Banku Szwajcarskiego.

muszą to zrobić zgodnie z umową a najczęściej mają na to raczej trzy miesiące, czasem to miesiąc a czasem niestety pół roku.

Rzeczywiście może przesadziłem z tym jadem. Zawiść to dobre słowo.

(2015/01/24 13:39)
Z prawnego punktu widzenia kredyt jest umową między Tobą a Bankiem a nie Państwem.

To powiedz mi czemu państwo mi się tu wtrąca wydając rekomendacje? Czemu zakazuje udzielania kredytów we frankach? Ja bym chętnie wziął teraz wieeeeeeelki kredyt we frankach.

(2015/01/24 16:07)
"No chyba. że Jarosław obieca, ze spłaci połowę mojego kredytu to skądś te pieniądze musiałby wziąć co byłoby wg mnie niesprawiedliwe po prostu. No chyba, że obieca, że weźmie od Świątyni Opatrzności Bożej to wtedy nawet na niego zagłosuję :D"
Szczawiu, zgadzam się z Tobą w początkowej części Twojego posta, ale blockquote powyżej to już przesada, jak Ci ktoś coś obieca i to bez względu na Twoje poglądy polityczne oddasz na niego swój głos!?
Ja mam "parę" groszy kredytu we frankach i nie płaczę choć bank obiecywał, że.......
Na dzień dzisiejszy to faktycznie niektórzy mogą mieć problem ale i tak oprocentowanie we frankach było i jest prawie dwukrotnie niższe w innej walucie, tylko "nasze" banki już powinny w rozliczeniach uwzględniać ujemne oprocentowanie Banku Szwajcarskiego.
Na marginesie, przyjmę "bezinteresownie" każdą pomoc państwa polskiego w spłacaniu każdego  mojego kredytu, chcę kupić samochód na "kreche" ale jak coś się zdarzy to pomożecie? Jak tak to  MACIE MÓJ GŁOS W NASTĘPNYCH WYBORACH!!!!!

 hansior i co z tego  mu przyjdzie bo mój głos wtedy na pewno straci?+1 - -1 wyjdzie na 0

(2015/01/24 22:12)
 No to napisz czyje konkretnie są rekomendacje, przypadkiem nie NBP? To idź do Balcerowicza albo Belki ,  mistrze nad mistrzami.
 Chcesz płać , nie chcesz nie płać, komornik też musi z czegoś żyć.

(2015/01/24 22:17)