Helloween - zakazany przez starostwo

/ 58 odpowiedzi / 12 zdjęć
Przypomnij sobie komunę, co wtedy wyprawialiście.

(2015/10/30 23:20)
Rzecz w tym, że my komunę pamiętamy.Nie przypominam sobie,żeby w przedszkolu, do którego uczęszczałam była jakaś indoktrynacja.
A teraz od kołyski.....

(2015/10/30 23:45)
@4pancerni 
A do kogo się zwracasz i co masz na myśli, bo nie bardzo rozumiem. 


W moim przedszkolu "za komuny" Nasze Panie indoktrynowały nas najbardziej pokazami przeźroczy (O przygodach Zorro, Stefku Burczymucha i wielu innych), czytaniem książek, leżakowaniem, zabawami i pracami plastycznymi (tymi robionymi własnoręcznie przez dzieci nie przez rodziców). 

(2015/10/31 15:07)
Wracając do tematu, podoba Wam się że władza samorządowa zaczyna Wam ustalać granice wolności poprzez zakazywanie czegoś, co nie łamie prawa?
Czy od tego jest władza samorządowa?
Ostatnia rzecz którą powinien zajmować się samorząd to sprawy ideologiczno-światopoglądowe. A ta decyzja jest dorabianiem ideologii do czegoś, co z jakąkolwiek ideologią nie ma nic wspólnego. Widać dla kogoś, kto podjął tę decyzję coś, co nie jest zgodne z jego światopoglądem zawsze jest złe, a co zgodne zawsze dobre. Oczywiste w wymiarze poszanowania osobistych przekonań tej osoby, ale już niezbyt oczywiste, kiedy ten ktoś zaczyna narzucać swój światopogląd innym poprzez nakazy i zakazy, wykorzystując do tego celu autorytet reprezentowanego przez nią urzędu.

(2015/10/31 16:08)
@ wbienko, interlokuktror @4pancerni miał na myśli--za komuny wyprawialiśmny--"Gierek-Partia,Partia -Gierek"-teraz tego nie ma,jest -"Jarek,Jarek-Jarek" -takie czasy

(2015/10/31 18:09)
Czy wobec tego dziecko które nie będzie chciało chodzić na religię nie ma się co wybierać do tego liceum ? To też będzie nie po bożemu.

(2015/10/31 18:39)



wbienko


Co się dziwisz , na pytanie sędziego , jakie ma Pani wykształcenie , za trzecim razem pielęgniarka odpowiada - księgową jestem.I tyle w tym temacie

(2015/11/01 08:44)

(2015/11/01 10:05)
za 2-3 godziny na południowym niebie możemy zobaczyć błyszczącą stację kosmiczną ISS,przeleci nad nami a pogoda jest odpowiednia to możemy ją dojrzeć,
---- dopisek---niestety spóźniłem się ,już poleciałahttp://www.n2yo.com/?s=25544

(2015/11/01 11:27)

(2015/11/01 17:36)
Dobre. Tradycyjne imiona........

(2015/11/01 18:52)
@metasekwoja,na szcęście wracamy do naszych imion-widać to na nowonarodzonych- jest Leon,Bogdan,Franciszka...,i dobrze

(2015/11/02 16:01)
robroy
Mnie nie przeszkadza żadne imię, tyle że to zestawienie z tradycją było śmieszne. 

(2015/11/02 17:57)
@metasekwoja, kiedyś było-idziemy na ciacho,oranżadę do "Stokrotki" "Jubilatki",a dzisiaj--na kebaba,hot doga,cheesburgera ,do Macdonalda na bigmaca (?!),pizze(??!!) ech,stary jesdem chyba :-(((( i napoje były inne a tak samo energizowały

(2015/11/02 19:00)
Ciacho, oranżada, kawa,baton studencki to tak. Dziewczyny kiedyś raczej alkoholu nie piły, a więc doświadczeń z "patykiem pisanym" nie mam.  Świat się zmienia i trzeba to zaakceptować. Globalna wioska. Pozdrawiam.

(2015/11/02 21:30)
Wysłuchałem tyrady radnego PiS z Tomaszowa Maz. nt. zgubnych wpływów zabawy Halloween na dziatwę polską.
Można to nazwać innym punktem widzenia, ale ja to nazwę wprost PARANOJĄ. Widać że reprezentanci tej opcji potrafią budować światy "alternatywne", więc decyzja wypływająca od władz powiatu sochaczewskiego nie powinna dziwić.Po prostu wpisuję się w gatunek.
W związku z tą wizją zagrożeni mogą się czuć wyrastający z ludowej tradycji polskiej kolędnicy tzw. Herody, bo tam też występują postaci "Śmierci", "Diabła", "Rogatego Turonia" i, O ZGROZO!!!!, w niektórych rejonach "Żyda".
A do tego topienie Marzanny??? A "wróżby" Andrzejkowe??? To dopiero niebezpieczeństwo duchowe!!! Ci, którzy kiedykolwiek brali w tym udział powinni biec czym prędzej do konfesjonałów, aby obmyć się z nieczystości, jaka mogła na nich w trakcie tych niecnych zabaw spłynąć. 

(2015/11/03 09:27)
Wcale mnie nie dziwią kolejne idiotyczne pomysły zakazowo - nakazowe nowej PISkowej władzy. Dlaczego dzieciaki mają się śmiać, bawić, żartować, w pewien sposób przetrawiając temat tak dotykający wszystkich jak śmierć. Ma być smutno i śmiertelnie poważnie aż do wyrzygania. I na to się młodzi sympatyczni ludzie przygotujcie, na indoktrynację jednej słusznej prawdy, ograniczenie wolności i swobód obywatelskich. Żadnych śmichów chichów, w świecie pisków ma być smutno i za pysk, a to dopiero początek pomysłów edukacyjnych. Super, bunt młodzieży przeciw autorytarnej władzy aż wisi w powietrzu w przyszłości. Im głupiej tym szybciej, a poznacie ich po owocach. 
  

(2015/11/05 09:42)
Wygląda na to, że takie halloweenowe zabawy zabronione są tylko w powiatowych szkołach?


http://zlobek.sochaczew.pl/newsshow/13546?title=Niezapomniana-zabawa-halloweenowa-&sochaczew



(2015/11/05 18:19)
Głupota pisków lub jak ktoś woli pisiolonych - melepetów jest tak wielka, że przebijają nawet tych gamoni ideologów z PRLu mówiących o wiecznym socjalizmie i przewodniej roli jedynej partii. Najwyraźniej szykuje się nam powtórka z rozrywki i dobrze. Im wyżej zadrą dupy z buty i będą srać, tym więcej gówna na plecach im zostanie i na łbach głupich .

(2015/11/07 10:33)
wbienko a co widzisz fajnego w proponowaniu zabawy halloweenowej dzieciom w wieku powiedzmy 3 letnim? Czy wymalowanie buzi czerwoną farbą imitującą krew będzie coolowe? A może sznyty na policzku będą lepsze?Ale się ubawią dzieci....
A wróżby? Kto nie świadomy niech się jeszcze śmieje ale zainteresowanie wróżkami i wróżbitami jest dziś większe niż Bogiem.

(2015/11/11 22:30)
wbienko a co widzisz fajnego w proponowaniu zabawy halloweenowej dzieciom w wieku powiedzmy 3 letnim? Czy wymalowanie buzi czerwoną farbą imitującą krew będzie coolowe? A może sznyty na policzku będą lepsze?Ale się ubawią dzieci....
A wróżby? Kto nie świadomy niech się jeszcze śmieje ale zainteresowanie wróżkami i wróżbitami jest dziś większe niż Bogiem.

(2015/11/11 22:30)
Idiotyczny pomysł z tym zakazem.

(2015/11/12 12:59)
@KIJS


Wszystko zależy od podejścia :). A gdyby w ty widzieć walor wychowawczy, czyli pomoc dziecku w oswajaniu irracjonalnego strachu przed kościotrupami, potworami, duchami, strachami z horrorów, diabłami z piekieł, "czarnymi wołgami" (no tu może przesadziłem nie ta tradycja). Przypomnij sobie, czego człowiek bał się w dzieciństwie. 
Forma zabawy zależy tylko od wychowawcy (rodzica, opiekuna, nauczyciela). 


Wróżby w andrzejki, to tylko zabawa wymyślona przez młodzież w czasach, gdy nie było telewizora, a nawet radia a wieczory jesienne się dłużyyyyyyyyłłłłłłłyyyyyyyyyyyyyyyyyy. Z czasem stały się tradycją - ale wciąż tradycją zabawy.


A wróżbici telewizyjni i "stacjonarni"? Cóż, idiotów wierzących w taką formę "poznania przyszłości" nigdy nie zabraknie i żadne zakazy lub nakazy tego nie zmienią.

(2015/11/12 17:03)
To nawet nie tylko już Halloween ale lot nad kukułczym gniazdem mitomanów politycznych i nie tylko. Teraz to zaczną dopiero młodzieży szkołę urządzać .

(2015/11/12 19:02)

Są kraje (np. Irlandia), gdzie tradycja celtycka ma się dobrze. To jest ICH tradycja. Tam naprawdę świętują Halloween z fantazją, hukiem i rozmachem. Żeby zagłębić się w tradycji, trzeba by ją poznać u źródła. Ludzi, którzy jadą to zobaczyć - rozumiem. U nas jakieś namiastki, błazenady bez związku z jakąkolwiek sensowną bazą w historii i obyczajach - tego nie rozumiem i nie akceptuję.


wbienko
jeszcze nie tak dawno wszyscy byli oswojeni z rzeczami naturalnymi. Z narodzinami, z poznawaniem siebie i drugiego człowieka, z radościami, smutkami, tragediami i na koniec ze starością, chorobą i śmiercią. Powiedzmy, że postęp to zmienił. Objawiło się to oderwaniem człowieka, szczególnie młodego, od naturalnych życiowych wydarzeń. Kontakty międzyludzkie przeniosły się do wirtualnej rzeczywistości. Starość jest schowana wstydliwie, często w domach opieki. Choroba i śmierć są tematami tabu. Zmarły już nigdzie w domu nie czeka na pogrzeb. Nikt nie czuwa. Pożegnanie jest symboliczne.To nie sanepid zakazał.  Wiele zjawisk jest ugłaskanych, zasłoniętych, ładnie upudrowanych. To przykład dehumanizacji naturalnych życiowych spraw. Tak jest wygodniej, ale czy lepiej? Przykłady można mnożyć. Efekt jest taki, że mleko mamy z kartonika, a nie od krowy. Mało kto zastanawia się skąd ten płyn wziął się w sklepie w zgrabnym tetrapaku.

(2015/11/12 19:15)