Kadydat z Sochaczewa Marcin Podsędek

/ 22 odpowiedzi
Witam Państwa

W odpowiedzi na apele gości odwiedzających stronę www.e-sochaczew.pl przedstawiam Państwu moją kandydaturę.

Nazywam się Marcin Podsędek i jestem od urodzenia mieszkańcem Sochaczewa. Mam 23 lata i studiuje nauki polityczne na warszawskiej niepublicznej uczelni Collegium Civitas ( od października 2005 V rok ). Jestem członkiem Socjaldemokracji polskiej od kwietnia 2004 ( wcześniej od 2000 roku byłem członkiem SLD). Jestem przewodniczącym Stowarzyszenia "Młoda Socjaldemokracja ( SMS ) na Mazowszu. W przyszłej kadencji parlamentarnej zamierzam zająć się pracą w komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, która moim zdaniem ma przed sobą najwięcej pracy. Zapraszam Państwa do zadawania pytań na forum lub za pomocą mojego maila m.podsedek@wp.pl

Marcin Podsędek
Lista nr 5 pozycja nr 10

P.S. Obecnie trwająca kampania wyborcza spowodowała iż dysponuje ograniczonym limitem czasu, także proszę wybaczyć jeśli moje odpowiedzi byłyby spóźnione.

Trzeba przyznać Panu Marcinowi, że postąpił ładnie i odważnie. Z wielu względów. Przede wszystkim dlatego, że na polu kontaktów internetowych z wyborcami (w tej kampanii) zdaje się być pionierem. Trudniej mi jednak zadać kandydatowi pytanie, ponieważ, jesli idzie o SDPL, to - jak wnoszę - wszystko już wiem.

(2005/09/17 03:11)
Jestem przeciwny prowadzeniu kampanii wyborczej na tym forum. Zewsząd zalewają nas ogłoszenia, ulotki, filmy itd. Według mnie za dużo już tego wszystkiego.

(2005/09/17 08:56)
Szanowny Panie kandydacie,
jeżeli Pan pozwoli zadam Panu pytanie, któr pozwoli mi na lepsze ocenienie wartości jakie kandydatura pańska
przedstawia.

Otóż zastanawia mnie kto pana utrzymuje.
Jeśli Pan studiuje na studiach dziennych to Pan nie pracuje.( bo albo Pan olewa studia albo pracę)
Jeżeli na zaocznych- to koszt prawie 3,5 tys za semestr, proszę mi wytłumaczyc skąd Pan do tej pory brał pieniądze na studiowanie - czyli gdzie Pan pracuje i ile zarabia - bo w Sochaczewie takiej roboty, żeby starczyło na studiowanie w CC u Szklarskiego Pan nie znalazł chyba? Mylę się?. Rodzice pana utrzymują?
Bo jeśli tak, to nie zna pan problemów ludzi dorosłych.
Prosze mi to wyjaśnić.

(2005/09/17 09:03)
Daimonionie, zwróciłeś uwagę na ważny problem wieku kandydatów. Osobiście uważam, że 30 lat to jest te niezbędne minimum, które powinno cechować kandydata. Bajki o "młodości" są może dobre w sporcie i szeroko rozumianej działności wytwórczej, związanej z pracą ludzką. W polityce natomiast wiek odgrywa ważną rolę. Nie da się kupić doświadczenia mijającego czasu i polityk powinien je mieć. Nie znaczy to oczywiście, że musi być starcem. Natomiast jesli chodzi o łączenie studiów, to przy dzisiejszych możliwościach można to pogodzić, dlatego tutaj nie byłbym tak surowy dla naszego kandydata. I cóż... czekamy na następnych. Pzdr!

(2005/09/17 09:49)
Jak głosowałby pan w kwestiach?
1. podniesienie płacy minimalnej?
2. w sprawie przywilejów dla poszczególnych grup zawodowych
3. podatkiemliniowym

Chciałbym także wiedzieć: dlaczego?

(2005/09/17 10:33)
Naprawdę chcecie się tu bawić w politykierstwo? Dziwię się.

(2005/09/17 11:04)
Szanowny Panie

Odpawiadając Panu w kwesti opłaty za moje studia pragne wyjaśnić, iż pieniądze na nie zdobywam prowadzac wraz Ojcem działalnność gospodarczą. Tak więc mam okazję poznac blizej problemy rodzimych przedsiębiorców.
Pozdrawiam
Marcin Podsędek

(2005/09/17 14:02)
Bardzo bym nie chciał łączyć wypowiedzi GLINY dotyczących policyjnych interwencji i teraz tych obejmujacych wybory. To znaczy nie chciałbym ich wspólnie oceniać. Myślę, że każdy może to sam zrobić. Ten portal nie istnieje tak sobie, tylko w dośc konkretnym celu. Jest nim szeroko rozumiane integrowanie społeczności lokalnych. Integrowanie nie musi oznaczać uznawania jednakowych poglądów, ale na pewno oznacza ich wymianę. I tak, bardzo dobrze zrozumiał to kadnydat SDPL. O strachu przed polityką mozna by napisać wiele. Najczęściej kryje się za nim jakiś, przepraszam za mocne słowo, infantylny światopogląd, że nasze życie można urządzić bez instrumentu jakim jest polityka. De facto jest to rodzaj politykierstwa w najgroszym wydaniu. Tam gdzie porblemów nie rozwiązuje się na drodze politycznej, czy parlamentarnej zawsze pozostaje siła. Przez grzeczność nie ujme tej kwestii w bardziej konkretny sposób.

(2005/09/17 14:43)
Szanowny Panie,
nadal nie wiem czy na dziennych czy na zaocznych, ale cóż, pewnie odpowiedź na to pytanie nie jest w Pana interesie. Dlatego powiem: już wszystko wiem.
Niech pan pogra jeszcze z kolegami w kapsle ( o ile ma pan, z takimi pogladami, kolegów) - wskoczy z taniego garniuturu w krótkie spodenki i zacznie robić to co w tym wieku przystoi.
Jeśli oglądał pan Jańcia Wodnika - to w największym skrócie jest to co ta pana partia wyprawia. Refleksji na Boga, troche refleksji!!!
A, sprawdzę coś Pana miał z historii najnowszej na pierwszym roku.

(2005/09/17 14:47)
Szanowny Panie

Przepraszam za przeoczenie. Studiuje dzinnie. Z historii najnowszej Polski mialem 3.5 oraz 4.0 ( prof. Andrzej Friszke ). Natomiast z historii najnowszej świata miałem 4.0 oraz 4.5 ( prof. Jerzy Holzer ).
Pozdrawiam
Marcin Podsędek

(2005/09/17 17:56)
A kto to tak usuwa posty, usuwa posty?

(2005/09/18 19:58)
Zdaje mi się, że to była kosmetyczna zmiana, bo kandydatowi się dwa razy napisało coś...

(2005/09/18 20:20)
Do Pana Marcina

Cieszę się bardzo, że odważyłeś się napisać jako kandydat do Sejmu na forum eSochaczew.pl Dzięki temu możliwe stanie się rozpoczęcie realnej debaty z kandydatami w nowej „wirtualnej” internetowej konwencji. Twój gest odbieram jako dowód zaufania i uznania dla nas wszystkich - użytkowników portalu.

A teraz do rzeczy!
Czy mozesz przekonać mnie, albo podać kilka racjonalnych argumentów za tym, dlaczego mając doświadczenia w prowadzaniu działalności gospodarczej popierasz socjalny model społeczno-gospodarczy? To woda i ogień, wzajemne wykluczenie!

(2005/09/18 20:26)
Bardzo się cieszę, że pojawił się wśród nas kandydat, który dostrzega rolę komunikacji z wyborcami np. za pomocą internetu - plus za odwagę.

Odpowiadając osobom dziwiącym się "zabawie w politykierstwo" - właśnie po to istnieje ten portal aby swobodnie się komunikować. Każdy odpowiedzialny i poważny człowiek przejmuje się nadchodzącymi wyborami bo zdaje sobie sprawę, że od tego zależy jego los, przez najbliższe 4 lata a może dłużej. Aby odpowiedzialnie zagłosować, trzeba wiedzieć na kogo. Dlatego warto pytać i rozmawiać z kandydatami. I bardzo dobrze, że można to robić za pomocą sieci.

A teraz moje pytanie - jaki SDPL ma pomysł na podatki w Polsce? Rozumiem, że pozostaje system progresywny, ale co z wysokością stawek, kwotą wolną itd.? I drugie pytanie co z przywilejami wybranych grup zawodowych, np. górników?

Pozdrawiam

(2005/09/19 10:19)
Szanowny Panie Rafale

1.Socjaldemokracja Polska jak wspomniał Pan w swoim pytaniu opowiada się za podatkiem progresywnym czyli utrzymaniem progów podatkowych oraz stopniowym obniżaniem stawek podatkowych. O ile powinny być one obniżane? Na ta chwile nie jestem w stanie Panu odpowiedzieć. Moim zdaniem zależy to od bieżącej sytuacji finansowej państwa. Według mnie podatek liniowy służyłby obniżeniu podatków tym co mają najwięcej a nie tym którzy maja najmniej. Uważam, że fakt, iż, żyjemy w jednym państwie powinien zobowiązywać bogatszych do większych obciążeń podatkowych. Nie polega to na tym by bogatsi finansowali wszystko dla biednych, ale o tak zwane wyrównywanie szans. Np.: szans edukacyjnych.

2.Kwestia utrzymania przywilejów dla poszczególnych grup zawodowych jest sprawą indywidualna i każda grupę należy oceniać indywidualnie. Utrzymanie przywilejów w górnictwie powinno być utrzymane w takim przypadku w którym sektor ten przynosi wymierne dochody jeśli ten warunek zostanie spelniony, a w przypadku górnictwa tak się dzieje to osobiscie nie widze przeszkód.

Pozdrawiam
Marcin Podsedek

(2005/09/19 13:48)
dla zainteresowanych zamieszczam link...

http://www.borowski.pl/index/


(2005/09/19 14:08)
Właśnie tak otwiera się drogę górnikom do tego, aby, kiedy coś im sie nie spodoba, mogli przyjsc do Warszawy i nawalać śrubami w państwowe budynki. Znam dziesiątki ludzi, którzy stracili pracę, mają w świetle prawa gorszą sytuację "emerytalną" i w jakiekolwieki sposób nie są temu winni. Może tylko tak, że nie miaszkają na Śląsku. Nie stanowią jednak grupy nacisku (czytaj uzbrojonej w pałki bandy) i dlatego socjaldemokraci III RP mają ich w nosie. Więcej, chcą żeby do końca zycia byli oni w gorszej sytuacji niż ich koledzy z kopalni. To, Panie Marcinie, nie jest żadne wyrównywanie szans, ale wręcz przeciwnie - niezawinione różnicowanie ludzi. Z jakąkolwiek sprawiedliwością (czy formalna czy materialną) nie ma to nic wspólnego. Ale cóż, lewcia żeruje na tych hasłach od początku swojego istnienia. Wolę jednak gości, ktrórzy jasno potrafią powiedzieć, że bez potężnych zmian nie rozwiążemy problemu górnictwa. Nie chcę także żebym ja, moja zona, rodzicie, teściowie, dzieci, czy ktokolwiek inny pracowali na górników. Tak samo nie potrzebuje, zeby górnicy pracowali na nas, mieszkańców Mazowsza. Podziwiam Pana, Panie Marcinie, że Pan się tu wypowiada, bo jest Pan jedynym. Jednakowoż przewidywalność tego, co nam powie polityk z poszczególnego ugrupowania, jest porażająca. W podobnym tonie jest utrzymane mamienie ludzi progresywną skalą podatkową. To jest również przeciwieństwo jakiegokolwiek wyrównywanioa szans, zważywszy na to, że osoby, które zapracowały uczciwie na swoje pieniądze, są siłą napędową gospodarki i to tak naprawdę one dają pracę tym biedniejszym. Ale co ja będe Panu tłumaczył te liberalne kanony. Z poglądami politycznymi jest trochę podobnie jak z religijnymi czy etycznymi. Są odporne na logikę, fakty i argumentację. Zresztą tu od zawsze najlepiej sprzedawały się prawdy, które podobały się przez same sowje brzmienie. Jak chocby ta, że wszyscy jesteśmy równi. Odejdźmy jednak na chwile od politycznej teorii.
SDPL nie podoba mi się przede wszytkim dlatego, że udaje jakoby nie umoczyło się w skompromitowanych rządach SLD. Nabożna mina Marka Borowskiego, odstręcza mnie tym bardzij, im bardziej wyżej wymieniony pozuje na lewicowego świętego (tacy też istnieją)). No a po Borowskim to też święci, tylko to już niższe chóry anielskie. Ale to Panowie przegłosowywaliscie wszystkie prawne knoty tej kadencji, na czele z katastrofalną reformą reformy służby zdrowia. I co teraz chcecie powiedzieć wyborcom? Że już nie będziecie...
Ja tego inaczej nie odbieram. W świetle dosc trudnej sytuacji na świcie, wolałbym teg kto obiecuje krew pot i łzy. Ale takich już nie ma. Nigdy nie było. Prawdę potrafi mówić tylko jednostka jako taka. Ktos na ksztłt męża stanu. Ale czy u nas w ostatnich 16 latach takie osoby były. Jesli tak, da sie je policzyc na palcu jednej, dwoch rąk. Nie ma tam nikogo z obecnego SDPL, nie wspomne już o SLD i naszym prezydencie przez bardzo małe "p".

(2005/09/20 18:48)
Andrzeju,
to chyba nie ma sensu.
Nienaturalnym dla mnie jest, że chłopu do głowy wpadło
wstąpić do tej partii, zważywszy na pochodzenie. Prawdopodobnie skusiła go łatwośc zaistnienia.
NIe róbmy mu więcej reklamy na tym forum, bo młodzieniec oszołomiony popularnością może nam w samozachwyt popaść, a stąd już tylko krok do braku krytycyzmu w stosunku do swoich czynów i myśli. Usunąłem właśnie posta, w którym udowadniałem , że jest mi wszystko jedno lewą czy prawą ręka mnie okradają, dając mi możliwość jej wyboru - mało tego- zachęcając mnie do tego.

(2005/09/20 20:06)
Aż tak surowy bym dla Pana Podsędka nie był. Już zupełnie przy okazji powiem, że wiekszośc jego kolegów, polityków nie miałaby pojęcia jak napisać tutaj posta. Poza tym, śledząc lokalną prasę i zamieszczane tam agitki, złapałem się za głowę. Od infantylizmu po polską odmianę narodowego socjalizmu. Na tym tle Marcin Podsędek wypada jeszcze całkiem nieźle. Trochę mi się nie chce, ale jak będę w nastroju, to przepiszę co wyborniejsze kawałki. Pozdrawiam!

(2005/09/20 20:33)
Nawiązując do wypowiedzi Andrzeja oto co znalazłem w naszym dziale ogłoszeń:

Twój kandydat PRACA. ZDROWIE. EDUKACJA LISTA NR 5 POZYCJA NR 5 ZBIGNIEW PAKUŁA KANDYDAT NA POSŁA RP

Jak się okazuje jest więcej kandydatów gotowych do promocji w sieci, ciekawe dlaczego tylko akurat w dziale ogłoszenia a nie na forum wśród wyborców?

(2005/09/21 11:16)
Właśnie Zbychu, napisz coś do nas wreszcie.
Obiecuję że nie będę zadawał pytń z zakersu historii - czyli kim i w jakich czasach byli rodzice,
ani nie będę zadawał pytań z zakresu gospodarki i ekonomii - czyli jak z nauczycielskiej płacy postawić dom.

(2005/09/21 14:20)
Panie OSTRY GLINO! Czy naprawde musisz umoralniać i nadawać kierunek temu forum. Gdyby nawet ten post zamieścił LEPPER KOŃ KTÓRY MÓWI to i tak odpowiadałby na niego kto chce. Być może dla niektórych jest to duża szansa na poznanie osoby z którą sympatyzują

(2005/09/27 14:54)