Kilka słów o p. Henryce Łasicy

/ 2 odpowiedzi
bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu. Ten wiersz Wisławy Szymborskiej chyba najbardziej oddaje stratę, jaką wyrządziła bezdomnym kotom Pani Henia Łasica, kiedy to niespodziewanie odeszła na zawsze.Pomagała tym zwierzątkom, poświęcała im czas i niewielkie pieniądze ze swoje skromnej emerytury. Znałazła dla nich kącik w piwnicy bloku, w którym mieszkała.Pani Heni już nie ma wśród żyjących, a mieszkańcy bloku szybko pozamykali wszystkie wejścia dla kotków. Gdyby nie dociekliwość innych opiekunów zwierząt, kotka z kociętami zmarłaby z głodu i pragnienia, gdyż nie miałaby drogi wyjścia.Został też piesek Pani Heni, przygarnięty z odruchu serca. Niestety nie wyróżnia się urodą, więc pewnie nikt go nie przygarnie.Żegnamy więc Panią Henię, dziękując Jej za to oddanie dla zwierząt. Trudno będzie znaleźć następcę na Pani miejsce.



bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu. Ten wiersz Wisławy Szymborskiej chyba najbardziej oddaje stratę, jaką wyrządziła bezdomnym kotom Pani Henia Łasica, kiedy to niespodziewanie odeszła na zawsze.Pomagała tym zwierzątkom, poświęcała im czas i niewielkie pieniądze ze swoje skromnej emerytury. Znałazła dla nich kącik w piwnicy bloku, w którym mieszkała.Pani Heni już nie ma wśród żyjących, a mieszkańcy bloku szybko pozamykali wszystkie wejścia dla kotków. Gdyby nie dociekliwość innych opiekunów zwierząt, kotka z kociętami zmarłaby z głodu i pragnienia, gdyż nie miałaby drogi wyjścia.Został też piesek Pani Heni, przygarnięty z odruchu serca. Niestety nie wyróżnia się urodą, więc pewnie nikt go nie przygarnie.Żegnamy więc Panią Henię, dziękując Jej za to oddanie dla zwierząt. Trudno będzie znaleźć następcę na Pani miejsce.





(2014/06/08 08:36)

cg1
Mam nadzieję, że czuwa z góry nad swoimi podopiecznymi żeby znaleźli nowych opiekunów...
A ci , którzy tak szybko chcieli się jej zwierząt pozbyć - pokazali swoje "człowieczeństwo"...

(2014/06/08 20:47)