Koalicjanci CZUBACKIEGO w marszu do MIEJSKIEGO RATUSZA!

/ 43 odpowiedzi / 2 zdjęć
Kilka dni temu, tuż po wynikach I tury wyborów, kilku przegranych kandydatów na burmistrza wyraziło swoje poparcie dla p. Czubackiego, co oczywiście zostało przyjęte przez niego z nieskrywaną radością. Zawiązała się „nieformalna koalicja”, której celem stało się odsunięcie od władzy urzędującego burmistrza Osieckiego.

Kto poparł p. Czubackiego:

a) Urszula Pawlak, radna miejska z PO, koleżanka klubowa radnego Ireneusza Kisiołka, który (całkiem przypadkiem) znalazł zatrudnienie w DPS w Młodzieszynie na stanowisku: Administrator Bezpieczeństwa Informacji (DPS to spółka technologiczna lub bazodanowa?). Podczas aresztowań w DPS został zatrzymany, a następnie zwolniony bez postawiania mu zarzutów (sąd później uznał, że zatrzymanie było zasadne). Dziwnym wydaje się fakt, że zatrudnienie w DPS (jednostka powiatowa) przekładało się na harmonijną współpracę PO z rządzącą koalicją w radzie powiatu.

b) Przemysław Gaik (na swoim FB), a już oficjalnie z jego komitetu wyborczego p. Jolanta Popiołek, była senator z SLD. Poparcie ze strony p. Gaika nie wchodziło w grę, gdyż kilka dni przed wyborami, (12.11.2014r.) prokuratura postawiła mu zarzuty przyjęcia korzyści majątkowej. Pan Gaik był „płatnym” członkiem zarządu powiatu (pensja 127 000 zł) i również niezwykle harmonijnie współpracował z rządzącą koalicją w radzie powiatu.

c) Tomasz Połeć, kandydat na burmistrza z ugrupowania, które rządziło powiatem – Porozumienie Ziemi Sochaczewskiej. To z tego ugrupowania wywodzą się starosta i vice-starosta powiatu (p. Koryś i p. Ciura). To właśnie redakcyjni koledzy p. Połcia na łamach „Sochaczewianina.pl” przeprowadzili „uroczy” wywiad z byłą p. dyrektor DPS (sama słodycz - link).

Cała trójka dzielnie wspiera w kandydowaniu p. Czubackiego, którego samorządowy druh p. Jerzy Żelichowski zasiadał i niezwykle harmonijnie współpracował z rządzącą koalicją w radzie powiatu.

Efektem tej współpracy to:
- 3 afery z prokuratorem w tle (DPS, PCPR i Gaik) i kilkoma osobami z zarzutami
- niebotyczne pensje urzędników i pracowników w powiecie (link1 i link2)
- totalny bałagan w zarządzaniu powiatem: m.in. zadłużenie szpitala, zabiedzone szkoły czy fatalny stan dróg powiatowych (link)

Teraz ta koalicja pozbawiona przez wyborców szans na władzę w powiecie (mają tylko 8 mandatów na 21) wzięła na cel urząd burmistrza miasta, który daje możliwości zatrudnienia „swoich ludzi”. Wyjątkowo zgrana paczka, która na początku roku, tuż po wybuchu afery DPS, bardzo skutecznie broniła starostę i vice starostę przed odwołaniem.

Już 1 grudnia dowiemy się czy wzorce z powiatu uda się im zaimplementować w Urzędzie Miejskim.

Kampania oszczerstw, pomówień i półprawd, ciekawe co powiesz jak będziesz musiał w sądzie przepraszać Pana Kisiołka ?

(2014/11/28 16:46)
@jago
A co dokładnie jest nieprawdą w przypadku pana Kisiołka? Poczytaj sobie może jego oświadczenie majątkowe to się przekonasz: gdzie był zatrudniony, na jakim stanowisku, a informację potwierdzającą, iż zatrzymanie było zasadne znajdziesz w necie.
Więc spokojnie z tym sądem ;)

(2014/11/28 16:56)
Wyolbrzymia się moje wsparcie dla Zarządu Powiatu, jakby wszystko zależało od jednego radnego. Radny Piotr Osiecki kadencję wcześniej w tej samej konfiguracji wspólnie z dwoma swoimi kolegami radnymi z tego samego klubu, współpracował ściśle przez cztery lata. Był wicestarostą i jakoś nikomu z Was ludzi PiS to nie przeszkadza? Dodam, że wówczas wskoczyli w buty Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej, która mając również 3 radnych, nie zdecydowała się na współpracę ze zwycięskim Porozumieniem Ziemi Sochaczewskiej. Dla mnie to nie jest problem, ale irytuje mnie Wasza hipokryzja. Odgradzacie się od tych faktów kurtyną milczenia. Atakujecie radnego za to, że brał udział w wywiadach radiowych, że brał udział w pracach Rady Powiatu, że spotykał się z innymi radnymi demokratycznie wybranymi przez mieszkańców na sesjach Rady."ZAPOMNIAŁ WÓŁ, JAK CIELĘCIEM BYŁ?". Poza tym warto wychylić głowę poza powiat sochaczewski, aby zobaczyć, że Mazowiecka Wspólnota Samorządowa współpracuje w wielu powiatach zarówno z PO, PiS, czy PSL. Co ważne, nikt nikomu nie czyni z tego powodu bezsensownych zarzutów. Polityczna zaściankowość to nie powód do puszenia się. Warto to przemyśleć.

(2014/11/28 17:54)
@Zingu2

1. Pan Gaik był etatowym anie płatnym członkiem zarządu powiatu.
2. Czy prawdziwa jest wartość pensji Pana Gaika  - 127 000 zł / sto dwadzieścia siedem tysięcy     złotych/ ?3. Czy wyborcy wiedzą, że zgodnie z Pana stwierdzeniem "...urząd burmistrza miasta,który daje       możliwości zatrudnienia swoich ludzi". ?

(2014/11/28 18:02)
Wszystkie informacje pochodzą z oświadczeń majątkowych dostępnych w BIP.

(2014/11/28 18:10)
Czy Pan wie o ile za pana kadencji radzie powiatu wzrosły wydatki na administrację? O 3,4 mln, czyli ponad 52%. To też wina Osieckiego? Czy kiedykolwiek i za cokolwiek weźmie Pan odpowiedzialność?!

(2014/11/28 18:20)
Jeżeli informacja pochodzi z BIP to Panie Zirgu2 podaje Pan nieprawdziwe dane.

(2014/11/28 18:35)
@Grabiec
A co konkretnie?

(2014/11/28 19:20)
@Grabiec
Jeżeli stan faktyczny dochodów p. Gaika odbiega od stanu przedstawionego w oświadczeniu majątkowym to pragnę Pana poinformować, że jest to sprawa dla Urzędu Skarbowego.

(2014/11/28 19:31)
jerzyk2005polityczną zaściankowością nazywam od dawna "popieranie Zarządu w dobrych sprawach". Zwykle losy uchwał nie zależą od 1 radnego, zgoda. W przypadku minionej kadencji własnie od 1 głosu zależała. I to nie od głosu np. pana Gaika, który został kupiony posadą etatowego członka Zarządu. Był do sprzedania, to go kupili. Pana ponoć nie kupili. Sam z siebie Pan ich wspierał nie bacząc na dochodzące sygnały o nieprawidłowościach. Sam Pan też do wnikliwości się nie kwapił. Koalicja z PZS w poprzedniej kadencji nie była kompromitująca, chyba się Pan ze mną zgodzi?

(2014/11/28 20:07)
@Zirgu2Jeżeli Pan nie widzi różnicy między dochodem, przychodem i pensją to podaje Pan nieprawdę w pierwszym poście.

(2014/11/28 22:50)
@GrabiecPensje w Polsce podaje się w wartościach brutto. Jeżeli kwota w oświadczeniu jest niezgodna ze stanem faktycznym -> Urząd Skarbowy.Proszę sprecyzować swoje obiekcje w sposób klarowny, a nie dukać jak 6-latek podczas nauki czytania.

(2014/11/29 07:31)
Zirgu2
Potwierdzasz nieprawdę pisząc w poście, że Pan  Gaik miał pensję w wysokości  127 000 zł. Postaraj się również przeliczyć ile wynosiła ta pensja netto, Wtedy będziesz wiarygodny. Świadome  błędy w oświadczeniu  to odpowiedzialność karna  np jeszcze poseł Nowak.

(2014/11/29 12:22)
@GrabiecPrzyjacielu, czy ty w ogóle masz pojęcie o tym jak wygląda "pensja" od strony księgowej? Kwoty porównujemy w wartościach brutto (standard) i takich wartości wymaga ustawa (a nie netto po odliczeniu podatków, składek ZUS, składek emerytalnych, chorobowych, rentowych, wypadkowych, funduszu pracy czy FGŚP).Mam nadzieję, że to teraz już rozumiesz.

(2014/11/29 13:26)
Faktem jest, że na taką pensję podatnik płaci wszystko. Nie tylko to co np. etatowy członek zarządu powiatu dostanie finalnie na rękę.

(2014/11/29 13:59)
Z tej okazji przypomina mi się pewien absurd funkcjonujący w całym naszym kraju. Sztuczne napędzeni przychodu jednostek państwowych.

Pensja w budżetówce w Polsce, w przeciwieństwie do wielu krajów, obciążona jest podatkiem. Dlatego następuje sztuczne podwojenie. Pensja płacona jest z podatków, odlicza się od niej podatek. Kwota opodatkowana jest dwa razy. Rząd z tego nie zrezygnował, bo na koniec dobrze wygląda to w cyferkach:)

(2014/11/29 14:03)
W budżetówce skłądki zostaną opłacone, czy się robi czy się leży.Natomiast prowadzący działalność na własny rachunek /krawcowa, szewc, fryzjer, kosmetyczka/muszą zapłacić ponad 1200 zł składek na ZUS, nawet jak nie mają żadnego dochodu. Muszą także zapłacić za lokal, energię elektryczną, wodą, ciepło itp. Opóźnienie kilkudniowe w opłacie składki chorobowej powoduje wypadnięcie z tego ubezpieczenia na długie miesiące.Dwa trzy miesiące  braku klientów czy zamówień i jest się bankrutem. Dlatego nie litujcie się nad budżetowcami, że opłacją składki, to nie oni  płacą, to my za nich płacimy z naszych podatków.Przedsiębiorca może liczyć na emeryturę kilkakrotnie niższą niż samorządowiec.

(2014/11/29 19:00)
To prawda, jak jeszcze bez żadnej kontroli "wykorzystują system" to jest to tragedia!

(2014/11/30 16:22)
Egzotyczna koalicja powstrzymana ;-)

(2014/11/30 22:26)
A wszystko wskazywało na to, że kiedy Bogumił Czubacki weźmie swoje 26,5 procent z pierwszej tury i doda do tego 75% Urszuli Pawlak z sondażu e-sochaczew, to razem będzie miał 101,5%

Co poszło nie tak?:)

(2014/11/30 22:36)
Wszystko idzie nie tak jak się wyborców "przesuwa" od kandydata do kandydata. 

(2014/11/30 22:43)
Czy Fergiński oszuka teraz swoich wyborców i porzuci mandat radnego powiatu na rzecz stołka przy Osieckim?


Pewnie tak!Dokładnie tak jakby zrobił Żelichowski po wygranej Czubackiego. 

(2014/11/30 23:12)
Z list MWS miał 2 miejsce po Czubackim. Wszedłby do rady powiatu i oddał mandat, żeby zostać wiceburmistrzem, gdyby to Czubacki wygrał.

A tak zostaje z niczym.

(2014/11/30 23:32)
No właśnie z nim był największy problem. Nigdzie nie trafił, a Czubacki miejsca w powiecie raczej nie odda. Ale spoko, koleś jest tak zaradny.

(2014/11/30 23:37)