Znalazłem w sieci taki tekst. Mam pytanie do Szanownych Blogerów i dyżurnych komentatorów. Poziom poniżej krytyki, zbyt śmiały, a może bluźnierczy ? Oceńcie Państwo sami.

 ""Wierzę w jednego Tuska, Ojca Wszech-uwielbia nego, Stworzyciela Zielonej Wyspy i Autostrad, wszystkich dotacji z Unii - widzialnych i niewidzialnych.

I w jednego Pana Rostowskiego, ministra Tuska prawdomównego,
który z Balcerowicza jest zrodzony, przed wszystkimi długami.

Tusk z Tuska, Europejskość z Europejskości, Fakty prawdziwe z TVN-u prawdziwego. Przez Lisa stworzone, po dziś dzień mówione. Współistotne Tuskowi.

A przez Niego wszystko się stało.

On to dla nas lemingów i dla naszego zgłupienia, zstąpił z Kaszub. I za sprawą mitu o dziadku z Wermachtu, przyjął miliardy z Unii i stał się premierem.

Pomógł Grecji również za nas, pod namową Angeli. Został przez nią poklepany, pochwalony i nagrodzony. I ponownie wybrany dnia wyborczego, jak "przewidział" OBOP.

I wstąpił do Rządu. Siedzi po prawicy Bronka. I powtórnie przyjdzie w chwale, na następną kadencję. A ku*stwu jego nie będzie końca.

Wierzę w Donka Sondażowskiego, Pogromcę Kiboli, który z Nocnej Zmiany pochodzi. Który z Niesiołowskim i Kopacz wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę.

Który mówi ustami Olejnik, Durczoka i Miecugowa: wierzę w jedną, wielką, powszechną i aferalną Platformę Obywatelską. Wyznaję drożyznę, brak emerytury i podwyżki podatków by lepiej się żyło.

I oczekuję powrotu Zbycha , Rycha, Zdzicha i innych dla zbawienia naszego".

(2012/10/09 18:07)