krwiodawcy mile widziany ale....

/ 8 odpowiedzi


.. nie w sochaczewie!

ile razy slyszeliscie jak bardzo potrzebna jest krew? trzeba oddawac szczegolnie te rzadsze grupy.. ja mam taka... skoro ta krew jest tak potrzeba to powinni wrecz prawie z pocalowaniem reki brac ta krew jak ktos chce oddac a u nas.... "jak pan chce to niech pan se jedzie do warszawy" albo tylko w srody na placu raz w miesiacu!!!

nie wiem czy uwazaja ze czlowiek siedzi w domu nic nie robi i tylko czeka az ktos łaskawie bedzie chcial od niega pobrac krew??? pracuje i nie we wszystkie dni moge jechac oddac krew, do tego ciezko jest wziac wolne ale mysle.. co tam pomoge blizniemu, mam rzadka grupe to sie przyda.... a oni maja czlowieka w dupie. jedz do warszawy plac za bilety, trac czas bo na miejscu nie mozesz ,,, no zesz w morde.. chcesz cos zrobic dla kogos i jeszcze wymagania maja i jeszcze za to plac... nie ma sie co dziwic sie ze ludzie wszystko w dupie maja i kazdy aby sobie...

wlasnie dolaczylem do tego grona. zapraszam na priv to sie jakos umowimy na moich warunkach: w miejscu i czasie dla mnie komfortowym.

Wszystko się zgadza,jest problem z oddawaniem krwi bo ambulans jest w Sochaczewie dwa razy w miesiącu i nie raz trudno dopasować swój czas,ale idzie to bardzo sprawnie i naprawdę nie zabiera to więcej czasu niż dwie godziny.Nie ma też konieczności jazdy do Warszawy i wydawania pieniędzy,bo dzień w którym oddaje się krew jest dniem wolnym od pracy i po oddaniu krwi Panie z obsługi zawsze pytają czy wystawić zaświadczenie do pracy.Wystarczy troszkę zorganizować samego siebie a nie póżniej pitolić że mam "rzadszą"-grupę krwi to najlepiej powinni ambulansem do domu przyjechać i prosić abym tylko zechciał oddać.Nie rozumie też "rzadsza"-grupa krwi-każda krew jest potrzebna i cenna,mam oddane ponad 26 litrów i nie narzekam.

(2014/03/20 14:20)
Kacperskyy a gdzie chciałeś tę krew oddać, ze tak Cię potraktowali?

(2014/03/20 14:22)

1. gdzie? w naszym szpitalu sie pytalem.. kiedys mozna bylo do 14,00 co tez łaske ludziom robia ze tylko do tej godziny. a teraz wogole

2. masz wolne. zgadzam sie z toba ale tylko i wylacznie na dzien w ktorym oddajesz ta krew. co dzien jezdze do warszawy do pracy. oddajac krew i tak musze jechac do warszawy zmarnowac pol dnia na dojazdy

ambulans i sprawnie idzie... zgadzam sie z toba po raz kolejny tylko sprobuj sie wbic w te akurat dwa dni w miesiacu i wziac wolne w pracy.. akurat dla mnie srodek tygodnia to zmasowany atak obowiazkow. najlepszy dla mnie piatek.

to tak jakbys chcial oddac kase na powiedzmy chore dzieci a oni kazali by ci jechac do warszawy tylko w czwartek i tylko na 20.00 ile osob by pojechalo? no wlasnie.

aaa szacun za 26 litrow! generalnie mi udalo sie do tej pory oddac 4,5 litra,, i wszystko jak np mialem wolne i przypadkiem trafilem na autobus lub akcja byla zorganizowana np przez firme gdzie przyjezdzal autobus.. niestet teraz juz od b.dawna tego nie bylo :(

 

(2014/03/20 15:41)

KAT
zgadza sie - jest problem
powinien  byc oddzial syrologiczny w szpitalu tak jak byl kiedys
 oddawalem krew jak chcialem miec wolne w pracy - przeważnie piatek lub poniedzialek :)
oddane 13l
to ja chce decydowac kiedy mam oddac krew.



(2014/03/20 17:00)
Zanim się przeprowadziłem do Sochaczewa to oddałem ponad 6l. W miejscowości o połowę mniejszej od Sochaczewa był stały punkt krwiodawstwa i szedłem kiedy chciałem. Niestety, nie zawsze można sobie tydzień pracy dopasować do konkretnego dnia.

(2014/03/20 23:54)
U nas też był stały punkt (zmieniali kilka razy) do oddawania krwi ale jak wiadomo tnie się wszelkie koszty, ciągle brakuje pieniędzy i pewnie dlatego takie a nie inne rozwiązanie sprawy, ambulans zapewne jeździ po wielu miejscowościach na Mazowszu więc dlatego jest u nas tylko dwa razy w miesiącu ale skoro wiadomo kiedy będzie, to można sobie zaplanować z dwutygodniowym wyprzedzeniem raz na dwa czy trzy miesiące. narzekanie nic nie zmieni to wszystko narzucone odgórnie więc trzeba się dostosować i cieszyć, że się komuś pomogło:)

(2014/03/21 09:11)
Faktycznie oddawanie krwi u nas nie jest zbyt komfortowe, ale z drugiej strony dobrze, że w ogóle przyjeżdża autokar z Wawy. W pełni zgadzam się z przedmówcami, że fajnie by było żeby można było krew oddawać w szpitalu.
W chwili obecnej można oddawać krew w dwie środy w miesiącu na Placu Kościuszki. Forma wygodna szczególnie latem z oczywistych powodów.
Jeśli komuś termin środowy nie pasuje zawsze może jechać do Warszawy. Przy samym Centralnym na ul. Nowogrodzkiej można oddać lub na ul. Saskiej.
Koszty przejazdu do i z powrotem są wracane, ale tylko w tedy kiedy w mieście zamieszkania nie ma możliwości oddania krwi. Na Nowogrodzkiej można oddać tylko krew, a skoro w Sochaczewie jest autokar to zwrot nie przysługuje. Na Saskiej można oddać same płytki, i tu zwrot za przejazd przysługuje (z Centralnego autobus 507 podwozi pod samo centrum) bo w autokarze zrobić tego nie można. Trzeba jednak pamiętać o biletach (w tę i z powrotem). Technicznie kwestia płytek jest bardziej skomplikowana ponieważ czas pobierania może dochodzić do 1h. Tak więc średnio na taki wyjazd trzeba sobie zarezerwować od 4 do nawet 6 h łącznie.
Tak więc niezbyt opłacalne są podróże do stolicy.
Niedawno miało się odbyć spotkanie krwiodawców w UM. Niestety nie mogłem wziąć w nim udziału. Może ktoś wie czy się odbyło i ta inicjatywa w ogóle wypaliła?

(2014/03/24 09:41)