Kultura jazdy rowerzystów

/ 3 odpowiedzi
Zawsze narzeka sie na kulture jazdy polskich kierowcow. A ja dla odmiany chcialbym ponarzekac na sochaczewskich rowerzystow. Otoz mamy nowa piekna droge rowerowa przy ulicy Traugutta ale co z tego jak rowerzysci i tak ja olewaja i uprzykrzaja zycie kierowcom jezdzac jezdnia, obok drogi rowerowej. Szkoda, ze do poruszania sie rowerem po drogach publicznych nie jest juz wymagana karta rowerowa. Jakby kazdy rowerzysta musial zdac, chocby najprostszy egzamin, to moze nauczylby sie co to jest "droga dla rowerow" i do czego sluzy.
Jakby tego było mało to budowniczowie ścieżek rowerowych też nie grzeszą inteligencją... Można się czasem załamać.. http://www.my-sport.pl/group/127/

(2009/09/10 14:39)
Szanowny kolego. Śmiem twierdzić że nawet konieczność zdania przez rowerzystów choćby najprostszego egzaminu z zakresu przepisów itd, itp nie przyniosło by efektu, ponieważ wystarczy popatrzeć na asów w osobówkach, którzy to posiadają prawka wiec omen nomen zdali jakiś tam egzamin wiec powinni kodeks znać, pokazuje że nawet papier jak i zdany egzamin niczego nie uczy...

(2009/09/13 12:21)
Miejmy nadzieję, że czas przyjdzie z pomocą. Pamiętam, jak w Lesznie pobudowano chodniki (dla pieszych), a jeszcze przez długi czas ludzie chodzili po jezdni, wzdłuż chodnika, również kobiety z dziećmi i wózkami, chociaż chodnik był równiejszy od jezdni...

(2009/09/13 16:19)