Kupię pieska rasowego

/ 5 odpowiedzi

Witam serdecznie kupię pieska rasowego Chętnych sprzedaży proszę o kontakt pod numer 503 686 494

Jest tyle pięknych piesków w schronikach. Niektóre  trudno odróżnić od rasowych.

Zachęcam do wzięcia takiego nieboraka. Pieniądze zostaną w kieszeni  i piesek bedzie szczęśliwy. 

Proszę to przemysleć. Chociaż tam sie wybrać, albo wejsć na strony naszych schronisk o obejrzeć jakie tam sa kochane mordki.

Piesek trochę odchowany to tez mniejszy kłopot. Nie ma sikania  na podłogę, gryzienia mebli przy wymianie zębów.

Prosze to przemyśleć. Całkiem niedaweno NERO pokazywała na e-sochaczew cudnego małego pieska  znalezioneho na  ul. Chodakowskiej. Może nikt sie po niego nie zgłosił.Może jest do wzięcia.

(2017/10/16 19:57)

ten piesek już pojechał do nowego domu.

Pies rasowy to sporo pieniędzy średnio od 2500,- w górę - zależyod rasy. Chyba że się jest snobem i kupuje psa z hodowli kundli w rasie, ale wtedy trzeba sie liczyć z róznymi niespodziankami np. genetycznymi i zwiazanymi z tym późniejszymi kosztami. Aktualnie prowadzimy sprawę gdzie kupiony piesek po kilku miesiacach wykazuje zmiany genetyczne, które w efekcie doprowadziły do zniekształceń. Hodowca udaje, że to nie jego wina.........

Tylko psy rejestrowane w PZK są psami rasowymi. Hodowcy zrzeszeni w Zwiakach przyjaciół zwierzat itp to oszuści - sprzedają kundelki wmawiając że to psy rasowe.

Również zachecam do wizyty w schronisku. Jest tam tyle zwierzakówczekajacych na dom. 

(2017/10/17 10:51)

A to szanowna Pani nie wie jakiej rasy chce pieska? zależnie od razy psy wymagają odpowiedniego traktowania i tak np. pies rasy york ma inne potrzeby niż owczarek niemiecki... czy Pani wie w ogóle jakiego psa chciałaby Pani zakupić czy liczy się tlyko cena i że rasowy? troszkę dziwne to pytanie...

(2017/10/17 21:52)

Proszę uważać na oszusta, któy umawia się na sprzedaż psa lub kota niby rasowego. Na naszym podwórku umówił się z człowiekiem i za 1800 zł sprzedał kundelka młodego za owczarka a młodej kobiecie sprzedał maleńkiego kotka za 300 zł.

Pan ten zgłosił oszustwo na Policję, które go poszukuje ale znikł jak kamfora.

(2017/10/19 10:07)

A może zdecydujecie sie jednak na małego, młodziutkiego kundelka, którego podrzucił ktoś  mojej znajomej, która opiekuje się już kilkunastoma  wolno żyjącymi kotkami. Idzie zima, a piesek nie ma gdzie się podziać.

(2017/10/26 21:03)