Kwarantanna w Schronisku Azorek

/ 34 odpowiedzi

Czy ktoś coś wie o co chodzi z kwarantanną w naszym Schronisku? Moja znajoma dzwoniła dzisiaj, bo chce adoptować psa i usłyszała jedynie
"Słucham", "kwarantanna" ...i trzy sygnały jakie słychać zazwyczaj po rozłączeniu rozmowy przez jednego z rozmówców.
Ktos coś wie? Kwarantanna? Ale że co...?

a może powinna zadzwonic jeszcze raz ,cos dobrze nie poląćzyło.

(2016/06/23 13:48)

Kwarantanna – czasowe odosobnienie (daw. 40-dniowe z łac. quarantena czyli 40) ludzi, zwierząt, roślin lub towarów, co do których istnieje podejrzenie, że mogą być roznosicielami chorób zakaźnych.

Ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu chorób zakaźnych u ludzi, definiuje kwarantannę jako: „odosobnienie osoby zdrowej, która była narażona na zakażenie, w celu zapobieżenia szerzeniu się chorób szczególnie niebezpiecznych i wysoce zakaźnych” (Dz. U. z 2008 r. Nr 234, poz. 1570; tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 947). Kwarantanna dotyczy osób zdrowych natomiast odosobnienie osób chorych na chorobę zakaźną lub podejrzanych o chorobę zakaźną nazywane jest izolacją. Z kolei ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, definiuje kwarantannę jako: „odosobnienie zwierząt w celu ich obserwacji lub badania, które ma na celu wykluczenie możliwości przeniesienia lub rozprzestrzenienia choroby zakaźnej zwierząt” (Dz. U. z 2004 r. Nr 69, poz. 625; tekst jednolity Dz. U. z 2008 r. Nr 213, poz. 1342). Odpowiednikiem kwarantanny dla zwierząt chorych i podejrzanych o chorobę zakaźną jest odosobnienie.

(2016/06/23 13:49)

dragon36 dziekuję za odpowiedź :) dając takie odpowiedzi pozwalasz zadawać tu pytania typu "kochani czy na czerwonym to ja mogę przejść czy muszę stać, bo juz nie pamietam"? :)
Ja wiem co to kwarantanna. Wczoraj sie nie urodziłem :)
Czy skoro taka odpowiedź dostała i to nie jeden raz to znaczy, że cos dzieje sie w schronisku? Tzn. jakas chorba zakaźna jest czy co? O to pytam :)
Czy jesli tak własnie jest to nie powinnismy o tym wiedzieć? Nie znam sie na tym ale może ktos cos wie.

(2016/06/23 14:22)

szczawiu,dlatego napisalem niech dzwoni raz jeszcze a jak nie to urząd miasta nadal jest właścicielem schroniska i moze oni coś więcej wiedzą,ale skoro w sluchawce słychać tak krotkie odpowiedzi to coś dziwne to jest,może trzeba by sie pofatygowac osobiście i sprawdzić .Na stronach azorka jak obenie sprawdzalem nic nie ma na temat .

(2016/06/23 14:28)

Dzwoniłam w poniedziałek w sprawie adopcji z drugiej strony słuchawki usłyszałam - kwarantanna do 01.07.2016 r. proszę przyjechać 02.07.2017 r. Wyjasniłam, że chcę przyjechac po psa dorosłego, który już dawno przeszedł kwaranntanę. Pan odpowiedział, że raz do roku jest tzw. kwarantanna całego schroniska i koniec, zaś psy do adopcji mogą być wydawane w godz. 11 - 15 to bardzo smutne i dla psów i ludzi, bo o tej godz. większość ludzi jest jeszcze w pracy.

(2016/06/23 19:22)

Schronisko - forteca nie do zdobycia.

(2016/06/23 19:57)

Nie rozumiem tylko dlaczego na stronie nie ma  informacji o chwilowym zamknięciu - kwarantannie?A jeśli ktoś by przyjechał z daleka to by nie został wpuszczony?  

Niedawno tam byłam  o godznie 17 żeby obejrzeć pieski i pocałaowałam klamkę .Na bramie napisane są godziny otwarcia ,ale widocznie  nie są one do końca  przestrzegane .

(2016/06/23 22:02)

czy to jest jeszcze to samo schronisko co kilka lat temu?czy nie.

(2016/06/24 08:13)

Dragon odpowiedź na Twoje pytanie brzmi - nie.

Kiedyś schronisko było otwarte i serdeczne dla wszystkich niosących chęć pomocy. Dziś, to forteca, tak jak napisała to osoba powyżej.

NIE dla pomocy, NIE dla wolontariatu, zamknięta brama i słowa pogardy. Tylko czemu cierpią na tym niewinne stworzenia? Ok 120 psów.....

(2016/06/24 08:31)

Bo to jest tak jak takim miejscem kierują niewłaściwe osoby :(((protekcja? znajomości? nie wiem, ale rzeczywiście kiedyś to było zupełnie inne miejsce. A teraz? dziwi mnie taka postawa .szkoda psiaków :(((

(2016/06/24 11:50)

może żeby nie potrzebnie drążyć temat powinien sie ktoś wypowiedzieć z pracownikow schroniska .

(2016/06/24 12:58)

Dzisiaj ponownie byłam w schronisku Azorek o godzinie 16.30 i nie zgadniecie -  ZAMKNIĘTE! 

Szkoda bo miałam  sporo karmy , zabawek  a tu nic nie ma nawet gdzie tego zostawić . 

Pracowników nie ma ..Psy zostawione same sobie. Dziwię się ,że nikt nie kontroluje tego schroniska? 

(2016/06/24 18:25)

dragon a co mają powiedzieć pracownicy schroniska ? Jakoś nie wydaje mi się żeby obchodził ich los psów skoro konczą swoją prace o kilka godzin za wcześnie ?! 

(2016/06/24 18:32)

Jako byly pracownik schroniska a bylo to gdy jeszcze opieke sprawował ZGM ,sytuacje tu opisywane nie miały miejsca,pewnie były dni kiedy odpchlalismy całe schronisko czy robiona była deratyzacja ale nigdy tak by nikt nie mół wejsc ,godziny otwarcia były zimą od 7-17 latem 7-19 a nawet i dłużej jak trzeba było.Pracownikow było po dwoje na zmianie i jak ktos nawet wyjechal na interwencję to drugi był zawsze do dyspozycji.Zwierżęta przyjete były na okres dwóch tygodni przyjmowane do pomieszczenia zwanego kwarantanną gdzie po tym czasie i wszelkich potrzebnych zabiegach szły na podworkowe boksy Wystawiane były na stronach i szukalismy domow ,co tu czytam to cos nie jest tak ,rzeczywiscie sytuacja powinna byc szybko wyjaśniona.Pozdrawiam Rafał .D.

(2016/06/24 18:44)

Jężeli śa obawy ze cos jest nie tak to najlepiej zgłośic to do odpowiedniej instytucji aby skontrolowala całe to schronisko.Tylko pytanie czy zanim przyjada to wszyscy będą wiedzieli o kontroli.

(2016/06/25 09:45)

Pomijając całą tą całą kwarantannę w schronisku to tam dzieje się coś nie tak ... Na pierwszy rzut oka wszystko jest ok.Dopiero po kilku wizytach widzi się pewne niedociągnięcia. Miejsce które powinno być otwarte na ludzi , promowane- jakimś dziwnym trafem jest nieosiągalne .Już wiele osób które chciały tam pomagać nie mogą wchodzić bo pomoc jest nie potrzebna! Ludzie kto tam pracuje ?! Najgorsze jest to ,że osoby które  kierują tym schroniskiem dostają nagrody i są chwalone - czy nikt na prawdę nie sprawdza schroniska? Od lat psy nie wychodzą z boksów .Powiedzcie mi co to za życie  w boksie !? Co to za opieka !? Biedne psy ....

Interesującym faktem jest to ,że te osoby mają jeszcze przytulisko z psami na Dachowej - niedawno się dowiedziałam od znajomej .

Ciekawe czy tam można wejść ? Czy ktoś  z was tam był ? Może warto i tym się zainteresować .Bardzo chciałabym tam wejść.

Tylko nie ma żadnej informacji o tym przytulisku w internecie jakby nie istniało a jednak istnieje .

Chyba się tam wybiorę w tygodniu .Zaryzykuje w najgorszym przypadku mnie nie wpuszczą - chociaż już się do tego przyzwyczaiłam ,

Jeśli już ktoś tam był lub pracował to niech się odezwie.

(2016/06/26 08:33)

prowadzenie schroniska to jest jedna wielka misja ,tylko nie nalezy tracic glowy ,ważne psy i ich dalszy los, .Z racji iż dużo jeżdze rowerem to wiem gdzie to przytulisko na Dachowej ,teren prywatny wejsc raczej sie nie da,psów chyba dużo, głośny szczek odchodzi.Płot wkoło zobaczyc nie za bardzo jest jak.

(2016/06/26 13:49)

 Drzwi „Azorka” otwarte są siedem dni w tygodniu, 24 godziny na dobę. Zatrudnia on czterech etatowych pracowników. Wspierają go także liczni wolontariusze,- fragment kopii jednego z wywiadow ,to jak moglo nikogo nie byc gdy ktos tam pojechał .    

(2016/06/26 21:44)

24h/ dobę?hahaha dobry żart!! I te adopcje do godziny 15. No przecież większość ludzi o tej porze pracuje!!!! Zasady rodem z PRL - U !!

(2016/06/27 12:53)

     domimi tu jest o tych godzinach itd.......raczej czynne powinno być do wieczora by ktoś po pracy mógł sie tam wybrac.......        http://sochaczew.pl/home/newsshow2/12579?title=Azorek-nie-zmienia-panafilterId=1&sochaczew  

(2016/06/27 14:01)

Kwarantanna się skończyła, a czy wolontariusze mają wstęp do schroniska??? 

Czy psy non stop siedzą w kojcach bez możliwości spaceru???

(2016/07/10 11:10)

podobno mozna juz wchodzic ,a psy pewno jak siedziały tak siedża.........................................

(2016/07/10 18:07)

Nie wszyscy mogą wchodzić na teren schroniska :( 

Pieski  cały czas tam są i czekają na odmianę losu :( 

(2016/07/18 22:52)

ewa eva --     co to znaczy nie wszyscy mogą wchodzic na teren schroniska?czy to twierdza zamknieta ,prywtny folwark ważnych pań?o co chodzi ?

(2016/07/19 09:32)

Ja mam zakaz wejścia na teren schroniska bo tak i koniec.

Jak tam pojadę to pracownicy mnie nie wpuszczą - nie mogę przekroczyć bramy schroniska i zobaczyć się z psami.

Dla mnie to nie normalne ,że nie mogę tam iść i wyprowadzić psów na spacer , robić im zdjęć i wystawiać do adopcji .

Nikt nam nie może pomóć bo  niby wszystko zależy od osób zarządzających schroniskiem.

To przykre ,że niektóre osoby są nie tykalne w tym mieście i mogą robić w miejskim schronisku co chcą .

Najbardziej poszkodowane są psy pozbawione regularnych spacerów.

 

(2016/07/19 18:40)