LOTNISKO SOCHACZEW MODLIN

/ 40 odpowiedzi
Widze że czytasz i rozumujesz tylko to co jest dla Ciebie wygodne . Ja wyraźnie napisałem "obsługa naziemna" a obsługa naziemna to napewno nie piloci, bo jak sama nazwa wskazuje pilot jest osobą prowadzącą statek powietrzny a w odróżnieniu od niego statki naziemne prowadzi kierowca. Oczywiście że w Sochaczewie jest dużo ludzi z wykształceniem wyższym, tylko nie wiem ilu z nich ma wykształcenie wyższe ukierunkowane na obsługę ruchu lotniczego zarówno tego naziemnego ( nie myślę tu o pilotach) jak również obsługę ruchu powietrznego ??????????

(2006/08/25 14:28)
Takich ludzi nigdzie nie ma. Nie siedzą czekając z założonymi rękami aż ktoś zbuduje lotnisko, tak samo jak w przypadku każdej pracochłonnej inwestycji. A lotnisko wymaga i zawsze będzie wymagało wielu pracowników - nie da się ich zastąpić maszynami tak jak we współczesnych fabrykach. Takich pracowników rekrutuje się a potem szkoli do konkretnych stanowisk, bo nie ma szkół szkolących z obsługi lotniska :-). Poza tym na lotnisku operuje wiele firm podwykonawczych (catering, sprzątanie, ochrona, dystrybucja paliwa, obsługa podróżnych, przeładunek bagaży, cargo, lotniskowa straż pożarna, itp. itd.), zatrudniających parokrotnie więcej pracowników niż na samej płycie lotniska i wcale nie potrzebni są tam specjaliści od obsługi lotnisk albo ruchu powietrznego (notabene ruchem powietrznym zajmuje się w Polsce jedna instytucja - Agencja Ruchu Lotniczego wchodząca w skład PPL). Wbrew pozorom szanse na zatrudnienie mają ludzie z każdym wykształceniem pod warunkiem, że będą chętni do pracy. Tak samo jak w przypadku każdego innego lotniska w Polsce.

(2006/08/25 15:43)
Dzięki, Rafał, za racjonalny głos. Niewiele on chyba zmieni, bo podejście przeciwników lotniska do tematu jest na wskroś emocjonalne.
Zresztą, wielu ludzi nawet tu na forum domaga się ulic, chodników, i tym podobnych spraw. Bardzo ważnych oczywiście. Ale przecież pieniądze na to mogą pochodzić niemal wyłącznie od lokalnych inwestorów i przedsiębiorców. Ale jak się patrzy na niektóre posty, to czasami chyba nie warto strzępić języka.

(2006/08/25 15:59)

PJT
Poziomko, Twoje argumenty są wprost powalające:
- szczególnie jako mieszkańca Sochaczewa ucieszyło mnie to, że w wyniku pracy lotniska nie wzrośnie ogólnie zanieczyszczenie w województwie mazowieckim tylko w naszym mieście
- bardzo interesujące jest też, że ci mieszkańcy Warszawy którym nie odpowiadało sąsiedztwo Okęcia (ciekawe dlaczego, przecież lotnisko to super sprawa) mogli się przecież wyprowadzić albo po prostu sobie umrzeć. Rysuje się ciekawa perspektywa zwłaszcza dla mieszkańców Boryszewa czy Kuznocina, którym może nie odpowiadać ruch lotniczy nad głowami
- po trzecie mam apel o głębsze zastanowienie się nad przyczynami negatywnych ocen co do lokalizacji lotniska niż posługiwanie się jakimiś filmowymi schematami.

Planowane lotnisko to inwestycja o bardzo dużych skutkach oddziaływania na środowisko i życie na przyległych terenach, o wiele większych niż obwodnica. Z pewnością zostanie wokół niego utworzony obszar ograniczonego użytkowania czyli teren gdzie nie mogą być zachowane standardy jakości środowiska. No, ale odwołując się do Twoich argumentów skoro i tak nie ma u nas krystalicznego powietrza, to niech będzie jeszcze gorsze.
Ponadto ruch lotniczy nad miastem, gdzie w odległości zaledwie kilku kilometrów znajduje się pas startowy to bez porównania co innego niż to, co ma miejsce dzisiaj.
Uważam jednak, że nie można w chwili obecnej wypowiadać się kategorycznie za czy przeciw lotnisku.

Rzecz w tym, że nie ma dla mieszkańców żadnej rzetelnej informacji o wszystkich negatywnych i pozytywnych tego aspektach. – wpierw zatem bilans zysków i strat a dopiero później wypowiadanie się co do korzyści tej inwestycji. To co ma miejsce w chwili obecnej w mojej ocenie traci wręcz fanatyzmem – te roztaczane widoki niewyobrażalnych możliwości, bo będzie tu kiedyś też autostrada A2 i szybka kolej do W-wy, pewnie kupcy otworzą nowe sklepiki itp. Entuzjaści lotniska zdają się zaś mieć jako jedyni słuszną i niepodważalna rację dyskredytując głosy tych, którzy chcą jednak zobaczyć i drugą stronę medalu, pisząc coś o marazmie, mentalności Polaków i filmowych zabobonach.

Może warto by władze miasta wpierw zapytały się mieszkańców Sochaczewa, czy chcą tego lotniska, a dopiero później podejmowały kroki w kierunku realizacji tej inwestycji.

(2006/08/25 19:11)
"Obsługa lotniska to nie piloci samolotów. W Sochaczewie mieszkają również osoby z wyższym niż zawodowe wykształceniem"

Ludzie, przeciez mozna sie doksztalcac w kazdym wieku!

(2006/08/25 20:44)
Mysle ze jest to dobry pomysl, zeby zrobic referendum, ale najpierw przedstawic mieszkancom za i przeciw, bo co niektorzy sa po prostu na "nie" i koniec. Nie widza pelnego spektrum sprawy.

(2006/08/25 20:50)
Skoro to dla ciebie Poziomko maly problem to moze zamienimy sie domami. ja bede mieszkal 50 metrow od ogrodzenia lotniska. i wcale mi sie to nie podoba. teraz pracuje na lotnisku w warszawie i mialem nadzieje, przeprowadzajac sie d oSocho, ze od tego odpoczne. a okazuje sie, ze nie dosc ze ja bede mial wiecej samolotow niz w pracy to jeszcze uszczesliwie tym swoja zone i syna. zastanawiam sie powaznie nad sprzedaza tego terenu lub nad poczekaniem, az stanie to lotnisko a wtedy poprosze port lotniczy o odszkodowanie.

(2006/08/26 20:00)
obawiam sie ze to jest i kielbasa i naprawde plany budowy. tak jak w reklamie - 2 in 1 ;)

(2006/08/26 20:03)
Wiec czemu nie sprzedasz swojej posiadlosci teraz, kiedy masz szanse uzyskac wieksza cene i nie kupisz czegos w "bezpiecznym" cichszym miejscu?
Mamy demokracje, mozesz zrobic co chesz, a nie siedzies (przepraszam za wyrazenie) na d**ie i tylko narzekac. Trzeba ulepszac swoje zycie jesli ma sie takie mozliwosci. Nikt Ci nie kaze mieszkac 50 m od ogrodzenia.

(2006/08/26 22:18)
kiedy kupowalem te ziemie nikt jeszcze nie gadal o rozbudowie lotniska. przynajmniej nie tak glosno jak teraz, bo nie doslyszalem tego z blonia.

(2006/09/01 09:00)
Dzisiaj oglądałem co się dzieje na polach czerwonkowskich i w związku z tym mam pytanie, gdzie w tym roku odbędą się mistrzowstwa Mazowsza mikrolotów w Sochaczewie?

(2006/09/01 15:33)
Modlin czy Sochaczew
Rzeczpospolita 5.09.2006
rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060905/warszawa_a_10.html

Regionalny terminal dla czarterów i tanich lotów chcą budować w Sochaczewie władze Mazowsza. Po rozbudowie lotnisko mogłoby stać się drugim Okęciem.

Ministerstwo Transportu rozpatrywało dotąd kilka lokalizacji dla podwarszawskiego lotniska, które odciążyłoby Port Lotniczy im. F. Chopina. Okęcie bis ma powstać w Modlinie, a pierwszych pasażerów przyjmie zimą 2007 r. Tak zapewniał Piotr Okienczyc, prezes nowego lotniska. Pierwotnie miało ono działać już w 2005 r., ale przygotowania wciąż się przedłużają.

Dlatego władze Mazowsza postanowiły stworzyć plan alternatywny. Wczoraj samorząd województwa zgodził się na przystąpienie województwa do spółki z samorządem Sochaczewa (na którego gruncie powstałby nowy port dlasamolotów) i wnieść do niej udziały o wartości 185 tys. zł. Spółka Lotnisko Sochaczew miałaby uczestniczyć w budowie nowego terminalu, który przyjmowałby początkowo czartery i tanich przewoźników.

- Na Mazowszu jak najszybciej potrzebne jest lotnisko regionalne. Z zaniepokojeniem obserwujemy przedłużające się prace dotyczące lotniska w Modlinie. Jeśli konkretnych decyzji wciąż nie będzie, pierwsze może powstać lotnisko w Sochaczewie -mówi marszałek Mazowsza Adam Struzik.

Sprawa odciążenia Okęcia, mimo budowy nowego terminalu, jest pilna. Największy polski port lotniczy obsługuje rocznie ok. 7 mln ludzi. Po opóźnionym otwarciu nowego terminalu Okęcie będzie obsługiwało ponad 10 mln pasażerów. Taka przepustowość wystarczy tylko na kilka lat.
kbac, ikr

(2006/09/05 12:57)
ale teraz gadaja.
Nigdy nie wiesz co bedzie w przyszlosci. Trzeba byc przygotowanym na niespodzianki. I byc gotowym na zmiany w zyciu.

(2006/09/05 15:16)

PJT
Dobre sobie, eksperci mają dopiero dać odpowiedź na pytanie czy warto brnąć w tą inwestycje, ale wiceburmistrz już wie, że warto.
Wynika stąd, że jak się okaże, że nie warto to i tak będzie warto ?
A jedno co warto, to .....

(2006/09/12 17:12)