Marcin Cichocki - Radny Ciekawostka

/ 58 odpowiedzi

A ja znalazłem coś takiego:

Ziemia Sochaczewska fragment tekstu ze strony sochaczew.pl

Teraz Chodaków

Cytat z wypowiedzi Marcina Cichockiego:

"Zrealizowałem swój cel, czyli dostałem się do Rady Miasta." - szczytny cel, gratuluję.

oraz

Ziemia Sochaczewska fragment tekstu ze strony www.sochaczew.pl

http://www.sochaczew.pl/home/newsshow2/5688?title=Nowy-pasaz-i-plac-zabaw-w-Chodakowie&filterId=1&Sochaczew

 

Cytat:

" ... Z kolei już zimą informowaliśmy o inicjatywie pilotowanej przez wiceprzewodniczącego Rady Marcina Cichockiego. Prowadził on starania o odnowienie placu zabaw przy ul. Grunwaldzkiej... "

 

Zamiast straszyć prokuratorem proszę odpowiedzieć na pytanie.

Czy Panowie są ze sobą powiązani rodzinnie czy nie?

(2013/09/27 15:12)
Olaf pozostaje mieć nadzieje, że kiedyś do twoich drzwi zapuka nie prokurator a psychiatra. Czytając twoje wpisy widać, że chcesz innym na siłę obrzydzić dyskusje.


(2013/09/27 15:17)

TKM2 jak Cię czytam to oczom nie wierzę. Czy to źle że Radny Cichocki będący z Chodakowa zabiegał o remont placu zabaw???

 Czy jak następny np. burmistrz będzie nosił nazwisko Kowalski to wszyscy Kowalscy będą jego ziomalami z góry podejrzanymi o układy?

Będziesz teraz badał drzewa genealogiczne do 10-tego pokolenia wstecz.

(2013/09/27 18:41)
Czytam, że radny Cichocki pilotuje projekt związany z placem zabaw. Potem czytam, że plac zabaw robi przedsiębiorca, który w nazwie firmy ma takie samo nazwisko. Najzwyczajniej w świecie też jestem ciekaw czy to przypadkowa zbieżność. Pytanie jest jak najbardziej zasadne. Radny Cichocki powinien odpowiedzieć i rozwiać wszelkie wątpliwości.

(2013/09/27 19:32)
Cichocki milczy , czy to jest potwierdzenie zarzutów ?

(2013/09/27 21:15)

Podsumowując, trochę się wszyscy dowiedzieliśmy ale kluczowa kwestia pozostaje nadal bez odpowiedzi:

- Czy ta jedna z sochaczewskich firm wygrywała urządzanie miejskich placów zabaw dla dzieci?

Wyczerpującej odpowiedzi dostarcza oświadczenie dyrektora MOSiRu i właściciela firmy.

- Czy to zbieżność nazwisk z jednym z radnych miejskich, czy może występują tu jakieś powiązania rodzinne?

Na to pytanie żaden z uczestników dyskusji niestety nie udzielił odpowiedzi.

- Jakimi kryteriami kieruje się miasto wybierając właśnie tą firmę?

To wyjaśnił nam Dyrektor MOSiRu w sposób szczegółowy i wyczerpujący.

- Co łączy radnego miejskiego Marcina Cichockiego z właścicielami tej firmy?

Na to pytanie też nikt nie odpowiedział. Szkoda bo wszelkie wątpliwości mógł rozwiać sam radny. W zasadzie jest to powtórzenie pytania drugiego. Liczyłem, że ktoś jednak odpowie.

- Co zyskał radny Marcin Cichocki wchodząc do obozu burmistrza?

To wiemy  z linków do strony UM. Radny twierdzi, że wspiera burmistrza by skutecznie i aktywnie działać dla dobra wszystkich mieszkańców. Wiemy też, że skutecznie pilotuje inicjatywę odnowienia placu zabaw. :) Jawi się tutaj obraz prawdziwego społecznika.

Czy zbiegiem okoliczności jest fakt, że ta firma jest dostawcą w/w wyposażenia dla miasta?

Tu też nikt nie odpowiedział a zamiast straszyć krokami prawnymi można było napisać, że zbieżność nazwisk  jest całkowicie przypadkowa (o ile jest przypadkowa).

W kwestii wyjaśnienia:

Po pierwsze z mojej strony nie było mowy o naruszeniu przez kogokolwiek prawa, jestem daleki od stawiania takich zarzutów. W państwie prawa są do tego powołane uprawnione organy. Stawiam pytania i oczekuję odpowiedzi. Nie spotkałem się z przypadkiem by dochodzenie do prawdy w imię jawności życia publicznego było czymś nagannym. Jeżeli okazałoby się, że zamówienia dostaje krewny radnego to mieszkańcy mają prawo to po prostu wiedzieć. To nie jest żadną tajemnicą kto bierze zamówienia, jak nazywa się firma i jak nazywa się radny, który pilotuje daną inicjatywę. A, że nazwiska są takie same pytanie jest oczywiste. Dziwie się, że niektórzy są zdziwieni, że ktoś ośmielił się zapytać o to czy istnieją tutaj powiązania rodzinne.

Po drugie w nazwie firmy faktycznie zaszła pomyłka za którą przepraszam. Jest to efekt błędnych danych figurujących w różnych źródłach. Sugeruję dokonać aktualizacji danych w Internecie:

http://www.pkt.pl/lamex-cichockim-w%C3%B3jcik-j/1324373/5-1/

http://www.biznesfinder.pl/Sochaczew_Lamex.+Cichocki++M.+Wojcik+J._1324373.html

http://msp.money.pl/baza-firm/lamex-cichocki-marcin-i-wojcik-jerzy-sochaczew-a250363.html

http://www.lamex.home.pl/zabawki/index.php?option=com_contact&Itemid=3

 

W zasadzie nie udało się uzyskać jedynie odpowiedzi na to jedno pytanie, które przewija się przez cały wątek. Może Pan Radny się jednak zdecyduje i odpowie.

(2013/09/27 23:26)
kowal ,napisałeś post ,i co myślałeś że ktoś się wypowie i napisze dla rozwiania wątpliwości,a to ci powiem że oni to mają w dupie co tu kto pisze,robią swoje biją kasę, a nas tu piszących mają za nic.Dlatego nakręcanie się na forum to jak łapanie ryb w studni.

(2013/09/28 08:14)

Jacek Kania / KowalJ / zalogowany:  2013-09-19

Moje posty :”Marcin Cichocki - Radny Ciekawostka” „Dyrektor z teczki - czyli farsa z konkursu” „Panie Osiecki Pan musi odejść” Rozpoczęte wątki: „Marcin Cichocki - Radny Ciekawostka” Marian Krzaczek / TKM2 / zalogowany: 2013-09-27 Moje posty:” Marcin Cichocki - Radny Ciekawostka”

      Czytam te posty w tym temacie i czytam i troszkę dziwne wydawać zaczęły mi się strasznie jak dla mnie jadowite wypowiedzi z dwóch nicków, wypowiedzi jak wydawać by się mogło skrupulatnie przygotowane, a przygotowywane dość chaotycznie i nieprzemyślanie, myślę że w chęci odwetu lub „udupienia” kogoś.  Zerknąłem do danych tych nicków i co tam widzimy – świeżyzna nicki przygotowane tylko do danego tematu, jak już widzimy wszyscy (bo tylko ślepy idiota by tego nie zauważył) przygotowane do oczerniania Pana radnego i firmy której zbiegiem okoliczności współwłaścicielem jest mężczyzna o takim samym imieniu i nazwisku co Pan radny, nawet jak jakieś  kuzynostwo to co oznacza to , ze jak ja zostanę radnym kiedyś to cala moja rodzina (łącznie z dziadkami) na zasiłek ma iść by ewentualnie wygrany przetarg nie wzbudzał sensacji, a może usługi ma świadczyć za friko? Nicki założone przez osobę pośpiesznie fabrykującą lub  zbierającą z netu dane – prawdziwe czy fałszywe niech rozstrzygnie niezawisły sąd  (jak zapowiada Pan z firmy). Czytając posty tych dwóch nicków i tak widać , ze pisała to ręka i opracowywała głowa jednej i tej samej osoby, osoby jak pisałem wcześniej za pewne chcącej pozbyć się przyszłej ewentualnej konkurencji do mandatu radnego z tego okręgu  lub zniechęcenia radnego do kandydowania  i brania udziału w następnych wyborach samorządowych. Odbierając pomówieniami nawet kilka głosów na swoją korzyść lub swojego kolegi / kuzyna czy innego pociotka zyskuje pomawiający czytajcie: autor tych postów, bo nicki mogły założyć inne osoby. W POSTACH TYCH WKLEJACZY I AUTORA AŻ ZIONIE NIENAWIŚCIĄ W KIERUNKU OBECNYCH WŁADZ MIASTA I SKROMNEJ WIĘKSZOŚCI W RADZIE MIASTA, a jak mu się uda wyeliminować jednego radnego z większościowej koalicji to będzie mu na rękę, śmierdzi tu aż za bardzo podłożem nie ekonomiczno-uczciwym, ale  chamsko-brudno-zniesławiająco-politycznym ! Żadnego innego podłoża ja tu nie widzę, tu az śmierdzi nienawiścią, a gad który smaruje te posty nadal nie ma odwagi się przedstawić, choć jak mi się wydaje ma coś wspólnego z lokalną polityką ?! Chciałbym wiedzieć kto aż tak dba o pieniążki z moich podatków, chciałbym mu uścisnąć dłoń i podziękować, bez krzty sarkazmu.

Wiecie co jest najbardziej żałosne w tym wszystkim – ano to, że taki zasraniec chowający się pod dwoma nickami anonimowo stawia bardzo poważne zarzuty osobom indywidualnym posługując się danymi osób które nie są osobami publicznymi (radny akurat jest osobą publiczną, ale inne osoby nie), oraz pełnymi danymi firmy na której ewentualne negatywne działania tak naprawdę nie przedstawia nam dowodów, a jedynie to co wydaje się autorowi. Szkoda, że ten obmierzły, zakichany tchórzliwy śmierdzący szczur chowa się pod nowymi nickami i albo redagując nakazuje komuś wkleić tekst, bądź pod przykrywką sam to czyni z różnych urządzeń przenośnych  za pewne ze strachu, Nie lepiej byłoby chodzić za tymi ludźmi z dyktafonem i kamerką, a potem na ytube wrzucić ? Swoją drogą analizując ostanie zdarzenia w mieście można domniemywać któż to taki  opracowuje te teksty, gorzej z tymi wklejającymi. Ale musi być zafajdanym tchórzem autor, że nie ma odwagi stanąć przed tymi ludźmi (tymi pomawianymi) i za przeproszeniem „wyrzygać” im co go boli, przedstawić im dowody itp., ale do tego trzeba umieć ludziom patrzeć w oczy, być uczciwym i samemu wiarygodnym w działaniach. Bez dowodów  ja autorowi i wklejaczom oskarżeń nie wierzę , jak dla mnie to obrzydliwe lokalne gierki polityczne !

P.s. Dlaczego radny z Chodakowa ma za biegać o inwestycje na Boryszewie ? przecież jeżeli głosami obdarowali Go „chodakowianie” to nie będzie „robił dobrze” „boryszewianinom”. Co innego radny powiatowy, ten ma szersze pole działania i możemy od takiego więcej wymagać.

P.s. 2. Dlaczego niby radny ma się bronić ? przed czym ? a może przed kim ? Na miejscu Pana radnego poprosiłbym organa ścigania o znalezienie wklejaczy postów i autora zniesławiających wypocin., niech mu będzie łyso.

Ostatni P.s. 3. Co by nie było wątpliwości, nie jestem żadna z osób wymienioną w pierwszym oskarżającym poście, nie jestem kuzynem nikogo z tych państwa, a tym bardziej autora wypocin anty tym ludziom i na dziś jestem zdegustowany uprawianiem śmiesznej bo brudnej polityki przez niektóre osóbki, a wyborcy sami ocenią kto zacz zasługuje na funkcję radnego a kto nie.                  Z mojej strony koniec tematu ponieważ autor i tak się nie ujawni - bo to tylko fałszywe, anonimowe, bezdowodowe oskarżenie, inaczej autor zrobiłby to jawnie i oficjalnie, a nie jak tchórz. Przepraszam za długi post!

(2013/09/28 09:02)
Olaf pozostaje mieć nadzieje, że kiedyś do twoich drzwi zapuka nie prokurator a psychiatra. Czytając twoje wpisy widać, że chcesz innym na siłę obrzydzić dyskusje.

 Marian sam idź do psychiatry - twojego prowadzącego, który to zapewne pomógł ci się wymigać od Służby Wojskowej, ciepły chłopczyku.. A ode mnie to z daleka, a poza tobą w domu wszyscy zdrowi? Jeśli tak to ucałuj psa ode mnie.

  Sochaczew jest ewenementem w skali kraju i europy bo mamy przykład gdzie Starostwo i Starosta zamiast współpracować z Burmistrzem i Radą Miasta rozpoczęli wojnę polityczną i poprzez swoją głupotę i grę polityczną uniemożliwiają prawidłowy jego rozwój,- przykład remont i modernizacja ul. Staszica/28 wniosków/, razem  60 wniosków złożonych przez miasto blokowanych przez Starostę- to tak dla informacji osób    postronnych.



(2013/09/28 12:10)

Korzystając z okazji, że do dyskusji włączył się dyrektor MOSiRu. Zadam jeszcze kilka pytań.

1.       Jakie Podmioty/Osoby świadczą usługi w szeroko rozumianym obszarze IT dla MOSiR?

2.       Jak te podmioty zostały wyłonione do świadczenia w/w usług?

(2013/09/28 16:23)
Przyznam,że bycie radnym to trudne wyzwanie. Ci ludzie ciągle są oceniani i pod obstrzałem opinii publicznej. Tego nie wolno, tamtego nie. Chore.

Polecam ten link:

http://www.radni.dlalodzi.info/komentarze-i-opinie/140-czego-nie-moze-radny
a tu całość jakby link nie odpalił:

Czego nie może radny
poniedziałek, 18 lutego 2013 07:51

Integrity

Ograniczenia aktywności osób pełniących funkcje publiczne można znaleźć w większości aktów prawnych regulujących ustrój organów władzy publicznej w Polsce. Różny jest ich zakres oraz konsekwencje naruszenia przepisów, jednak wspólnym mianownikiem, jakim można określić te ograniczenia jest integrity. Pojęcie to pochodzi z tradycji anglosaskiej, oznacza wzorzec zachowania łączący element bezstronności, braku zależności (oficjalnych lub nieformalnych) i moralności. Integrity to jedna z siedmiu zasad Nolana, cechujących idealnych urzędników służby cywilnej, jednak śmiało można to pojęcie analizować w kontekście osób zajmujących jakiekolwiek stanowiska publiczne lub pracujących w urzędach obsługujących organy władzy publicznej. Pojęcie to nie doczekało się w Polsce precyzyjnego tłumaczenia, stąd często używa się go na zmianę z określeniem „bezstronność” lub „obiektywizm”. 

Już Konstytucja RP wprowadza szereg ograniczeń w zakresie łączenia stanowisk oraz wykonywania określonych typów działalności przez posłów i senatorów. Przede wszystkim nie jest możliwe łącznie obu funkcji (art. 102), ponadto posłowie i senatorowie nie mogą pełnić jednocześnie szeregu funkcji publicznych oraz pracować w instytucjach publicznych (art. 103 ust 1). Z drugiej strony wprowadza się ograniczenia dla przedstawicieli niektórych zawodów (sędziów, urzędników służby cywilnej), którzy nie mogą zostać posłami – wybór na to stanowisko oznacza dla nich trwałą rezygnację z wykonywanego zajęcia (art. 103 ust. 2). Ponadto wobec posłów i senatorów ustanowiono zakaz prowadzenia działalności gospodarczej z osiąganiem korzyści z majątku Skarbu Państwa lub samorządu terytorialnego, nie mogą też tego majątku nabywać, pod rygorem odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu, który może pozbawić posła lub senatora mandatu (art. 107).

Podobne do konstytucyjnych uregulowania wprowadzono w odniesieniu do radnych gminnych, powiatowych i wojewódzkich. W odniesieniu do samorządu gminnego nie nastąpiło to wraz z wejściem w życie ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, lecz w wyniku jej nowelizacji z roku 1995. Powszechnie uznaje się, że przepisy dotyczące ograniczenia dodatkowej działalności radnych mają charakter antykorupcyjny, należy jednak wskazać, że standardy życia publicznego dotyczą sfery szerszej niż kryminalna, tak więc zakazy te należy odczytywać jako mające na celu zachowanie integrity radnych i umożliwienie sprawowania mandatu w warunkach pozwalających na działanie na rzecz wspólnoty lokalnej.

Obowiązki radnych
Przed wyliczeniem ograniczeń związanych z działalnością radnego wypada przypomnieć jakie obowiązki o charakterze pozytywnym stoją przed radnymi. Zgodnie z art. 23 ust. 1 usg, radny obowiązany jest kierować się dobrem wspólnoty samorządowej gminy. Radny utrzymuje stałą więź z mieszkańcami oraz ich organizacjami, a w szczególności przyjmuje zgłaszane przez mieszkańców gminy postulaty i przedstawia je organom gminy do rozpatrzenia, nie jest jednak związany instrukcjami wyborców. Przed objęciem funkcji radny składa ślubowanie o treści: "Wierny Konstytucji i prawu Rzeczypospolitej Polskiej, ślubuję uroczyście obowiązki radnego sprawować godnie, rzetelnie i uczciwie, mając na względzie dobro mojej gminy i jej mieszkańców." (art. 23a usg). Radny jest obowiązany brać udział w pracach rady gminy i jej komisji oraz innych instytucji samorządowych, do których został wybrany lub desygnowany (art. 24 usg).

Przepis ten to swoista uwertura do wyliczenia ograniczeń, jakie dotykają radnych, a jakie zgodnie z intencją ustawodawcy służyć mają prawidłowemu wykonywaniu opisanych wyżej obowiązków. Ustawa o samorządzie gminnym wprowadza szereg ograniczeń w działalności radnego.


    • Z radnym nie może być nawiązywany stosunek pracy w urzędzie gminy, w której radny uzyskał mandat (art. 24a ust. 1). 
    • Radny nie może pełnić funkcji kierownika gminnej jednostki organizacyjnej oraz jego zastępcy (art. 24a ust. 2).
    • Osoba wybrana na radnego nie może wykonywać pracy w ramach stosunku pracy w urzędzie gminy, w której uzyskała mandat, oraz wykonywać funkcji kierownika lub jego zastępcy w jednostce organizacyjnej tej gminy. Przed przystąpieniem do wykonywania mandatu osoba ta obowiązana jest złożyć wniosek o urlop bezpłatny w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyników wyborów przez właściwy organ wyborczy. (art. 24b ust. 1 usg).
    • Wójt (prezydent miasta) nie może powierzyć radnemu gminy, w której radny uzyskał mandat, wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej (art. 24d usg).
Ta grupa ograniczeń dotyczy pracy radnego w urzędzie gminy lub w gminnych jednostkach organizacyjnych. Oznacza to zatem, że radny nie może być zatrudniony na jakimkolwiek stanowisku w Urzędzie Miasta Łodzi, zarówno na podstawie umowy o pracę (także na zastępstwo), umowy zlecenia, umowy o dzieło, niezależnie od faktu czy radny przyjmuje czy też nie wynagrodzenie za tę pracę.

„Wykładnia art. 24b ust. 1 usg prowadzi do rezultatu, że nie ma żadnego znaczenia status pracownika w urzędzie gminy, w szczególności zaś to, czy jest on urzędnikiem. Nieistotne jest również, czy pracownik odgrywa jakąś rolę w procesie formułowania i wyrażania na zewnątrz aktów realizacji kompetencji organu wykonawczego gminy, czy też pełni funkcje stricte pomocnicze. Problem bowiem nie dotyczy pozycji zajmowanej przez radnego w strukturze urzędu gminy; jego istota sprowadza się natomiast do istniejącej między pracownikiem (niezależnie od zajmowanego przez niego stanowiska) a pracodawcą więzi podległości, której źródłem jest stosunek pracy.” (wyrok NSA w sprawie II OSK 2354/11 - w tej sprawie, w ramach stosunku pracy w urzędzie gminy radny wykonywał obowiązki opiekuna uczniów dowożonych do szkoły).

Radny nie może być także stroną umowy cywilnoprawnej (zlecenia, o dzieło, innej), której przedmiotem jest „wykonywanie pracy”, przykładowo: nie może po wygraniu przetargu sporządzić na zlecenie urzędu (reprezentowanego przez prezydenta miasta) ekspertyzy, opinii prawnej itd., choćby był wybitnym specjalistą w danej dziedzinie. W jednej ze spraw rozpoznawanych przed NSA radny podpisał z urzędem umowę na wykonywanie prac porządkowych – skutkowało to naruszeniem zakazu (wyrok NSA w sprawie II OSK 1834/09, w którym sąd stwierdził: „Wprowadzony zakaz w art. 24d u.s.g. jest obok zakazu nawiązywania stosunku pracy (art. 24a ust. 1, art. 24b ust. 1) gwarancją antykorupcyjną, która obejmuje wykonywanie pracy na podstawie umów cywilnoprawnych, do której to pracy nie mają zastosowania przepisy Kodeksu pracy.”).

Znacznie łagodniejszy reżim dotyczy gminnych jednostek organizacyjnych, do których możemy zaliczyć Zarząd Dróg i Transportu, Administracje Nieruchomościami, MOPS, inne podmioty (ale: nie spółki prawa handlowego utworzone przez miasto). W przypadku tych jednostek zakaz pracy obejmuje jedynie stanowisko kierownika lub zastępcy kierownika, nie ma zatem przeciwwskazań, aby radny pracował w takiej jednostce na stanowisku niekierowniczym. Niejasne jest przy tym, czy poprzez pojęcie „kierownika” ustawodawca rozumie osobę kierującą działalnością całej jednostki (np. dyrektor ZDiT) czy też każdą osobę zajmującą w niej stanowisko kierownicze (np. kierownik wydziału w ZDiT). Wydaje się, że chodzi jednak o to pierwsze rozumienie przepisu.

Zakaz innych zajęć, przyjmowania darowizn i powoływania się na mandat
  • Radni nie mogą podejmować dodatkowych zajęć ani otrzymywać darowizn mogących podważyć zaufanie wyborców do wykonywania mandatu zgodnie z przepisem mówiącym o treści ślubowania (art. 24e ust. 1 usg).
  • Radni nie mogą powoływać się na swój mandat w związku z podjętymi dodatkowymi zajęciami bądź działalnością gospodarczą prowadzoną na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami (art. 24e ust. 2 usg).
Zakaz podejmowania dodatkowych zajęć znany jest choćby z regulacji dotyczących urzędników służby cywilnej, chodzi tutaj zarówno o aktywność nieformalną (np. prowadzenie darmowych szkoleń – ustawa nie mówi bowiem wyłącznie o zajęciach zarobkowych) jak i np. pracę w przedsiębiorstwie, które jednocześnie chce uzyskać od miasta korzystne rozstrzygnięcia (np. plan miejscowy umożliwiający daną inwestycję). Ocena, czy podważenie zaufania nastąpiło powinna być jednak dokonywana na gruncie określonego stanu faktycznego. Umowa darowizny opisana jest z kolei w Kodeksie cywilnym. Zakaz powoływania się na mandat radnego mówi o niemożności powoływania się na swoją funkcję, stanowisko w celu osiągnięcia korzyści – podobne zachowanie stanowi przestępstwo.

Działalność gospodarcza
Radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której radny uzyskał mandat, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności (art. 24f ust. 1 usg).
To jeden z najczęściej naruszanych zakazów, stąd najlepiej opisać jego granice za pomocą poglądów wyrażonych w wyrokach sądów administracyjnych:
  1. „Należy zaakcentować bezwzględnie wiążącą moc zakazu zawartego w art. 24f ust. 1 usg. Powyższy przepis nie pozostawia miejsca na gradacje, miarkowanie, dostosowanie do okoliczności konkretnej sprawy. Organy stosujące ten przepis (rada gminy, organ nadzoru), a tym bardziej sąd administracyjny, nie są uprawnione do uzależniania zastosowania powołanego przepisu od własnej oceny, czy wykorzystanie mienia komunalnego stwarzało zagrożenie korupcyjne.” (wyrok NSA w sprawie II OSK 1840/10);
  2. „Użyte przez ustawodawcę w art. 24f ust. 1 usg sformułowanie "z wykorzystaniem" odnosić należy do wszelkich przypadków korzystania z mienia komunalnego gminy w ramach prowadzonej działalności, bez względu na to czy owo wykorzystywanie ma podstawę prawną, czy też nie, jest stałe bądź jednorazowe oraz odpłatne bądź też nie.” (wyrok NSA w sprawie II OSK 1714/10);
  3. „Także jednorazowe działanie polegające na wykorzystaniu mienia gminy przy prowadzeniu działalności gospodarczej, nawet jeżeli to konkretne działanie nie prowadzi bezpośrednio do zysku musi skutkować wygaśnięciem mandatu radnego. Przepis art. 24f ust. 1 usg nie pozostawia luzu decyzyjnego w tym zakresie. Organ nie może uzależniać decyzji o wygaśnięciu mandatu radnego od stopnia przewinienia.” (wyrok NSA w sprawie II OSK 140/11);
  4. „Pojęcie mienia, o którym mowa w art. 24f ust. 1 usg, obejmuje także mienie nieruchome.” (wyrok NSA w sprawie II OSK 715/02);
  5. „Bank, który obsługuje rachunek bankowy gminy niewątpliwie w swojej działalności wykorzystuje mienie komunalne tej gminy w znaczeniu art. 24f ust. 1 usg. Radny nie może równocześnie pełnić funkcji prezesa oddziału banku, w którym gmina trzyma swoje pieniądze.” (wyrok NSA w sprawie II OSK 1719/10);
  6. „Art. 24f ust. 1 usg nie wprowadza kryterium bezpośredniego związku funkcjonalnego wykorzystywania mienia komunalnego z prowadzoną działalnością gospodarczą. Korzystanie nie musi stanowić "istoty działalności gospodarczej", może to być korzystanie z mienia komunalnego w celu określonej działalności gospodarczej przez posadowienie tablic informacyjnych na mieniu komunalnym o prowadzeniu działalności gospodarczej. Wykorzystanie mienia komunalnego jest wystarczającą przesłanką do wygaśnięcia mandatu radnego, nie ma znaczenia, czy przy wykorzystaniu tego mienia komunalnego radny odniósł korzyści, czy też nie.” (wyrok NSA w sprawie II OSK 921/10);
  7. „Wypełnienie dyspozycji przepisu art. 24f ust. 1 usg nie jest uzależnione od tego, czy z prowadzenia, zarządzania bądź bycia przedstawicielem lub pełnomocnikiem w prowadzeniu działalności gospodarczej radny uzyskuje dochód, czy inne osobiste korzyści. Radny, zarządzając działalnością gospodarczą stowarzyszenia, narusza zakaz zarządzania taką działalnością, bez względu na to, czy radny czyni to na własny rachunek, ani też czy odnosi z niej osobiste korzyści.” (wyrok NSA w sprawie II OSK 549/11);
  8. „Pojęcie "zarządzania działalnością" obejmuje rzeczywiste kierowanie nią, czyli wiążące wpływanie na prowadzoną działalność gospodarczą. W sytuacji, gdy działalnością podmiotu, prowadzącego także działalność gospodarczą, kieruje organ kolegialny, wówczas co do zasady, wszyscy jego członkowie są osobami zarządzającymi działalnością gospodarczą, w rozumieniu art. 24f ust. 1 usg. Oznacza to, że radny pełniący funkcję wiceprezesa i członka zarządu jest osobą zarządzającą działalnością stowarzyszenia.” (wyrok WSA w Lublinie w sprawie III SA/Lu 397/10).
Spółki prawa handlowego
  • Radni i ich małżonkowie […] nie mogą być członkami władz zarządzających lub kontrolnych i rewizyjnych ani pełnomocnikami spółek handlowych z udziałem gminnych osób prawnych lub przedsiębiorców, w których uczestniczą takie osoby. Wybór lub powołanie tych osób na te funkcje są z mocy prawa nieważne (art. 24f ust. 2 usg).
  • Radni nie mogą posiadać pakietu większego niż 10% udziałów lub akcji w spółkach prawa handlowego z udziałem gminnych osób prawnych lub przedsiębiorców, w których uczestniczą takie osoby. Udziały lub akcje przekraczające ten pakiet powinny być zbyte przez radnego przed pierwszą sesją rady gminy, a w razie niezbycia ich nie uczestniczą one przez okres sprawowania mandatu i dwóch lat po jego wygaśnięciu w wykonywaniu przysługujących im uprawnień (prawa głosu, prawa do dywidendy, prawa do podziału majątku, prawa poboru) (art. 24f ust. 5 usg).
Ta grupa zakazów dotyczy spółek handlowych (spółki jawnej, komandytowej, komandytowo-akcyjnej, akcyjnej, z ograniczoną odpowiedzialnością). „Władzami, o których mowa w cytowanym przepisie, są najczęściej: zarząd, rada nadzorcza oraz komisja rewizyjna. Szczegółowe unormowania tych kwestii zawiera umowa spółki lub jej statut. Zakaz reprezentowania spółki prawa handlowego ograniczono do prokury, czyli funkcji pełnomocnika spółki prawa handlowego. Jego zakres jest więc węższy od zakresu zakazów określonych w art. 24f ust. 1 u.s.g. Gminnymi osobami prawnymi są: gmina, jako taka, oraz jednostki organizacyjne gminy posiadające osobowość prawną, tj. spółki kapitałowe, spółdzielnie, fundacje, stowarzyszenia itp. założone przez gminę. W przypadku spółek kapitałowych prawa handlowego za gminne osoby prawne uważa się spółki, w których gmina ma ponad 50% udziałów lub akcji. Na równi z gminnymi osobami prawnymi potraktowano przedsiębiorców (podmioty gospodarcze), w których gminne osoby prawne uczestniczą. Chodzi tutaj w szczególności o spółdzielnie oraz fundacje i stowarzyszenia założone przez gminne osoby prawne lub których członkami są takie osoby. Warunkiem uznania takich podmiotów za przedsiębiorców w rozumieniu art. 24f ust. 2 u.s.g. jest to, by - zgodnie z prawem działalności gospodarczej - zostały one wpisane do rejestru przedsiębiorców.” (G. Jyż i inni – Ustawa o samorządzie gminnym. Komentarz. Wydanie IV. 2012). Zakazy te określone są wąsko, nie ma w związku z tym przeszkód do pracy radnego w spółkach z udziałem gminnych osób prawnych.

Głosowanie we własnej sprawie
  • Radny nie może brać udziału w głosowaniu w radzie ani w komisji, jeżeli dotyczy ono jego interesu prawnego (25a usg).
Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie – to zasada prawna znana już w czasach rzymskich (nemo iudex in causa sua). To bardzo szeroki i trudny do zdefiniowania zakaz. Pojęcie interesu prawnego nie ma bowiem definicji legalnej, zaś ocena czy jakaś sprawa dotyczy tego interesu następuje w poszczególnych stanach faktycznych. Na marginesie można dodać, że zakaz ten obowiązuje ponad dyscypliną partyjną, niezależnie od wewnątrzpartyjnych konsekwencji jej naruszenia.

Łączenie mandatu z innymi funkcjami
Mandatu radnego gminy nie można łączyć z:
  • mandatem posła lub senatora,
  • wykonywaniem funkcji wojewody lub wicewojewody,
  • członkostwem w organie innej jednostki samorządu terytorialnego (art. 25b ust. 1 usg).
Jest to regulacja podobna do opisanego na wstępie zakazu określonego w Konstytucji. Łącznie funkcji radnego i posła lub senatora wydaje się być niemożliwe ze względów organizacyjnych. Z kolei funkcja wojewody lub wicewojewody polega między innymi na sprawowaniu nadzoru nad samorządem, trudno zatem oczekiwać, żeby stanowisko to mogła zajmować osoba radnego. Obowiązuje także zakaz członkostwa w organie innej jednostki samorządowej (zarówno organu wykonawczego jak i uchwałodawczego). W uzupełnieniu tej regulacji można wskazać, że zgodnie z art. 78 ust. 4 ustawy o służbie cywilnej „Członek korpusu służby cywilnej nie może łączyć zatrudnienia w służbie cywilnej z mandatem radnego.”.

Obszary patologiczne związane z funkcjonowaniem ww. przepisów
W żadnym z obszarów funkcjonowania państwa nie jest możliwe opracowanie regulacji prawnych, które spowodują eliminację wszystkich patologii w funkcjonowaniu danej sfery publicznej. Powszechnie uważa się, że wejście w życie danego przepisu oznacza, że zmienia się rzeczywistość, tymczasem przepis ten powinien być jedynie czynnikiem wzmacniającym wprowadzanie określonych standardów. Dokonanie pełnej zmiany musi nastąpić przede wszystkim z udziałem opinii publicznej, mediów i samych zainteresowanych. Pod rządami obecnych przepisów można wskazać szereg sytuacji, w których zakaz nie został naruszony, jednak integrity radnego staje pod znakiem zapytania. Na przykład:
  • Radni gminy, powiatu i województwa pochodzący z tej samej partii wymieniają się pulą stanowisk w urzędach, np. radni gminni pracują w urzędzie wojewódzkim, radni powiatowi w urzędzie gminy, zaś radni wojewódzcy – w starostwie powiatowym. Formalnie brak zagrożenia dla obiektywizmu radnych, w praktyce doszło do niekryminalnej formy korupcji.
  • Radny zajmuje formalnie szeregowe stanowisko w spółce realizującej kontrakty dla miasta. W rzeczywistości jest osobą zarządzającą wykonaniem kontraktu na obszarze miasta. Jako radny będzie oceniał wykonanie tego kontraktu. Ta sama sytuacja ma miejsce w przypadku faktycznego zarządzania przedsiębiorstwem należącym formalnie do innej osoby.
  • Radny pracuje w jednostce gminnej na niekierowniczym stanowisku, wykonując zadania władzy publicznej, z których potem rozlicza prezydenta miasta.
  • Radny zostaje zatrudniony w spółce miejskiej.

Wszystkie wyżej opisane sytuacje należy uznać za patologie z punktu widzenia standardów życia publicznego, ich występowanie w Polsce jest masowe i nie spotykają się jednak z potępieniem społecznym. W takiej sytuacji trudno mówić o problemie regulacji prawnej – wydaje się, że leży on głębiej.


(2013/09/28 21:00)
Troja powaliło cie, chora jesteś myślisz że ktoś z niezainteresowanych pełnieniem funkcji radnego będzie to czytał? Wyluzuj!

(2013/09/28 22:42)
Olaf , czy ty tylko umiesz grać na weselach , czy także dyskutować bez obrażania innych . 

(2013/09/29 12:12)
Witam 
ja mam pytanie z inne j beczki :
kto utworzył Sekcję Promocji i Rozwoju w Szpitalu Powiatowym w Sochaczewie ?
Kto polecił i zatrudnił osoby pracujące w tej sekcji ?
Czy była rekrutacja zewnętrzna/wewnętrzna ?
Czemu ma to służyć i czy nie jest to wywalanie kasy szpitala na zbędne ceregiele typu "promocja szpitala" ????

(2013/09/29 16:36)
Odp. się

(2013/09/29 16:36)
do olafa
No co ty Olaf takim językiem , przecież Pis nie używa takich brzydkich słów . Ty taki bez skazy a tu popatrz mamy prawdziwe Twoje oblicze . Przecież nie nauczyłęś się tego na weselach podczas swoich występów.Olaf popraw się bo Pan poseł będzie na Ciebie zły ,że takie wystawiasz świadectwo Pisowi.

(2013/09/29 19:36)
do Olafa P.S
Dlaczego tak brzydko odzywasz się do Gizmo nie lubisz go ?

(2013/09/29 20:08)
Bo mogĘ!?! Bo większość z was to źli ludzie prześladujący za  odmienne poglady polityczne, światopogląd czy wyznanie wiary. To jest łamanie Polskiej Konstytucji.

 Co wy muzułmanami jesteście, jehowymi czy kim?

(2013/09/29 22:39)
jak ktoś za mało zarabia w budżetówce i mu się tam nie podoba to niech się zwolni i popracuje u prywaciarza

(2013/09/29 22:44)
trollu, ty pracujesz u prywaciarza że takie rady innym dajesz, i to niema nic wspólnego z tematem więc po co te bzdury gryzmolisz?

(2013/09/29 23:18)
hahaha napisal ten co pisze zawsze z tematem i nie pier... kocopolow..olaf przestan sie osmieszac

(2013/09/30 10:52)
 Kacpersky  dobrze że ty wyjątkowo trzymasz się wątku pisząc tylko w tych  tematach gdzie zobaczysz Olaf. Czujesz jakiś magnetyzm czy co?

(2013/09/30 11:07)
no nie teraz to ze smiechu usiadlem... znajdz mi watek gdzie cie nie ma HAHAHAH!

(2013/09/30 13:28)
Pisze w wątkach które dotyczą interesujących mnie tematów, nie we wszystkich.

(2013/09/30 14:04)
Bo mogĘ!?! Bo większość z was to źli ludzie prześladujący za  odmienne poglady polityczne, światopogląd czy wyznanie wiary. To jest łamanie Polskiej Konstytucji.

 Co wy muzułmanami jesteście, jehowymi czy kim?
w 100% piszesz o sobie haha :) kto nie z pisu ten be



(2013/09/30 15:05)