Mars opinie

/ 14 odpowiedzi

Witam.. W dniu dzisiejszym przekonałam się ze w dzisiejszych czasach człowiek chcący normalnie, uczciwie pracować jest nikim bo jest tak traktowany przez panie za biurkiem.. Dziś wybraliśmy sie do agencji pracy w naszym mieście po ubrania, które są potrzebne do pracy w Mars Polska. Kiedy w domu rozpakowałam reklamówkę zobaczyłam ze wszystkie białe ciuszki są używane, no nic ubrania da się wyprać i wygotować ale jak zobaczyłam buty ogranął mnie szok..... UŻYWANE BUTY !!! śmierdzące jak by je wyjął ze śmietnika!!! Co lepsze pani przy biurku powiedziala wczesniej ze mniejszych rozmiarów nie ma i że ,,ja kiedyś też pracowałam w za dużych butach'' Ludzie co to za czasy co oni robią z człowieka, żeby dawać komuś używane obówie które nie widomo ile osób już nosiło!!!

Chciałabym sie dowiedzieć czy ta sprawa kwalifikuje się do zgłoszenia jej gdzieś dalej, nie znam się na tym a nie moge tego tak zostawić!!???

Czyli rozumiem że Agencja Pracy (gdzie rotacja pracowników jest bardzo wysoka) ma każdemu pracownikowi zakupić nowiutki komplecik ubrania roboczego razem z butami ?

Oczywiście, moim zdaniem ubranie przekazywane kolejnemu pracownikowi powinno być bezwzględnie wyczyszczone i zdezynfekowane, ale chyba nie ma co marudzić że nie jest nowe.

(2011/04/14 11:58)
  poZiomka19 Przekonalas sie dopiero teraz;-) uzywane ubrania(nie prane) wielokrotnego uzytku oraz brak szacunku dla pracownikow to standard...i to nie tylko w agencjach pracy ale takie sytuacje nalezy zwalczac...proponuje TVNUWAGA np. lub inne tego typu programy reporterskie...

(2011/04/14 13:47)
PSGG no nie wiem czy to standard, dla mnie to szokujące żeby w takim stanie ludziom ubrania wydawać, przecież to przeczy jakim kolwiek zasadą higieny. Nie uważam że to normalne bo jak szłam kiedyś do DHL-a też przez agencje to dostałam nowe ciuchy i nowe buty. Nawet jeśli nie były nowe to w stanie idealnym że nie byłoby widać czy nowe czy używane buty na pewno bo używane byłby rozchodzone a tamte były sztywne więc na pewno nowe no i przede wszystkim nic nie CUCHNĘŁO.

(2011/04/14 14:00)

Droga poZiomko to o czym piszesz to tzw. liberalizm. Kto chciał ten ma. Chodzi o to, że słabi i biedni bezrobotni nie mając innego wyjścia muszą się na to godzić. Nie chroni ich nic. Silni mają być jeszcze siłniejsi, a słabi jeszcze słabsi.

Jest wyjście. Żeby dostać nowe buty, daj się zamknąć na trzy miesiące. Każdy więzień opuszczający ZK, dostaje parę nowych butów.

(2011/04/14 14:31)
Nie chodziło mi żeby ubranie bylo nowe bo koszulki i spodnie mozna wyprać ale buty używane cuchnące ubrudzone i kto wie czy nie z jakąś grzybicą ..przesada.. nawet te osby, ktore nie siedzą za biurkiem zasługują chyba na ludzkie traktowanie.. co za czasy..

(2011/04/14 15:18)
No coz, w ten sposob Firma pokazuje jak zalezy jej na pracownikach. Zalosne...

(2011/04/14 15:28)

Ta firma wystawia sama sobie cenzurkę, a może tak oddać te buty do sanepidu...sprawdzić czy są w nich insekty...ale stracisz pracę jak zaczniesz wojować...szkoda, że nie sprawdziłaś na miejscu co dostajesz i wtedy interweniować od razu, a tak to po ptakach...

Karol

(2011/04/14 15:40)

To jest właśnie LIBERALIZM.

Na pozór piękne słowo, bo pochodzi od liberty - wolnośc, z tym, że zapomnieli dodać, że nie Twoja biedna, bezrobotna poZiomko.

(2011/04/14 18:17)
Ja prcując w agencji jeszcze 2 lata temu w wakacje dostałem zestaw jeden nowy a drugi używany i oczywiście buciki nowe, więc do agencji mieszczącej się koło Orkanu nie mam zastrzeżeń. Jedynie co to mogli by zmienić panią która siedzi w biurze bo nie jest za miła. Może teraz się coś zmieniło na gorsze ale tego nie wiem. Popieram Cię poziomka.. uważam, że powinnaś dostać nowiutkie buty. Nie mam co do tego incydentu żadnych propozycji, ale uważam że powinnaś coś z tym zrobić. ;)

(2011/04/14 20:01)
Dziękuje za słowa otuchy:) ja akurat mam  pracę byłam z kolegą który chyba jednak będzie bezrobotny bo w takich warunkach strach pracować.. a na pisaniu o problemie na forum się nie skończy napewno....

(2011/04/14 20:22)
A może właściciele tej agencji wywodzą się z takiego domu, taklą kulturę z niego wynieśli i to jest dla nich normą  .Szkoda że mamy dużo takich nuworyszy.

(2011/04/14 22:58)
Prosze o nazwe owej agencji myslę ze w 100% nalezy im sie reklama. a jak slysze: "chyba nie myslisz, ze kazdemu bedziemy kupowac nowe ubranie" to po prostu zal dupe sciska. Przeciez to jest oczywiste, ze nowemu pracownikowi nalezy sie nowe ubranie robocze. gowno mnie obchodzi ilu pracownikow firma przyjmuje i czy ja na to stac. Jezeli nie stac, to niech sie zajmie zbieraniem truskawek albo zbieraniem kamieni z pola, bo do pracy z ludzmi nie dorosła chyba. To jest kwestia nie tylko zasad BHP ale do cholery... dobrego wychowania. Prosze stroj roboczy, tu se zaszyjesz, tam zwiążesz, guzik doszyjesz i jakos bedzie - banda chamów! Za kogo Wy ludzi macie? Oby mniej takich prostaków w kraju i mieście! Bydło powidadam!

(2011/04/14 23:45)
ktoś tu rzucił dobry pomysł - z butami iść do sanepidu, i poszukac innej agencji i pracy, mars reklamuje sie jako wspaniała profesjonalna firma ą ę itd. dlatego warto dac nauczkę.

(2011/04/15 13:04)

Na pracodawcy spoczywa również obowiązek zapewnienia odpowiedniego prania, konserwacji, naprawy, odpylania i odkażania środków ochrony indywidualnej oraz odzieży roboczej. Dotyczy to także odzieży, która jest własnością pracownika. Jednak pracodawca, gdy nie ma możliwości prania odzieży roboczej, może powierzyć wykonanie takiego zadania pracownikowi, jeśli wypłaci za to ekwiwalent w wysokości kosztów ponoszonych przez pracownika. Niedopuszczalne jest zlecanie zatrudnionemu prania ubrań i obuwia, które uległy skażeniom środkami chemicznymi, promieniotwórczymi lub materiałami biologicznie zakaźnymi (art. 2379-23710 k.p.). Należy zaznaczyć, że na mocy ostatniej nowelizacji k.p. pracodawcy zostali zwolnieni z obowiązku uzyskiwania zgody pracowników na powierzanie im prania wspomnianych przedmiotów. Przepis ten obowiązuje od 29 listopada 2002 r.

(2011/04/18 10:03)