Młodzi na radnych?

/ 50 odpowiedzi


Czy jesienią po wyborach zobaczymy młodych radnych?
Tak, jęsli społeczeństwo sochaczewskie zdecyduje się zagłosować jesienią właśnie na ludzi młodych i to bez wzgledu na opcję polityczną.Jedno jest oczywiste, a mianowicie Ci kórzy już sprawowali mandat radnego od poczatku istnienia samorządu nie sprawdzili się, a wręcz niektórzy się skompromitowali "skacząc z kwiatka na kwiatek".Owszem są pewne jednostki odosobnione, które oprócz pobierania diety coś zrobiły.Sądzę,że zarówno w obozie lewicy i prawicy potrzeba ludzi młodych mających dobry pomysł na to jak ożywić Sochaczew gospodarczo.Ludzi, którzy nie bedą ciągle walczyć między sobą o stołki.Pewnie ktoś powie,że to tylko senna mara, aby młodzi mieli wpływ na to co dzieje się w Sochaczewie, ale to zależy od nas wyborców, czy zechce nam się ruszyć szanowne cztery litery i pojść do urn wyborczych.Więc zachęcam do głosowania na młodych bez względu na oboz polityczny.
Pytanie pierwsze - co rozumiesz pod pojęciem "młodzi"? Pytanie drugie - zamierzasz kandydować? Stwierdzenie pierwsze - masz rację. Stwierdzenie drugie - niektórzy i tak będą doszukiwać się podtekstów w Twojej wypowiedzi, jak to malkontenci :)))

(2002/06/19 21:35)
Młodzi, to Ci co czują się m.in. naprawdę młodo,tzn. umieją myśleć w sposób nowoczesny (nowatorski), nie boją się nowych wyzawań, a przede wszystkim posiadają merytoryczny dar przekonywania do swoich projektów (projektów opartych na pewnych wyliczeniach, badaniach,opiniach fachowców a nie malkontentów). Trudno jest mi określić wiek tych młodych kandydatów, ale jeśli mam być szczery to od 20-go do 35-go roku.Choć mozna mieć 18 lat.
Co do kandydowania, to TAK.Czy faktycznie znajdę się na liście?Tego nie wiem.Młodość nie zawsze jest wygodna dla starych wyjadaczy chleba za pieniadze podatników, czy na prawicy czy też lewicy.Zresztą i tak mam małe szanse, gdyż moje nazwisko nie jest znane (i tu leży problem małych lokalnych demokracji tzn. nazwisko).

(2002/06/19 23:10)
przestan p...dolic stary! i lepiej wez sie do roboty a nie uprawiaj demagagii, 6 miesiecy kierowales promocja i co...?

(2002/06/20 00:45)
ZGADZAM SIĘ Z PRZEDMÓWCĄ,

Można już wymiotować na odległość tą polityką.

Weźcie się k..wa wszyscy do roboty forumowi mądrale - szkoda,że tylko na forum, zamiast pieprzyć farmazony na o szklanych domach i swoich szczytnych celach.

(2002/06/20 07:43)
popieram

(2002/06/20 08:53)
Masło lepsze od margaryny!!!

(2002/06/20 08:55)

MAC
Co ma wiek do wiatraka?

(2002/06/20 12:08)
Niestety ma. Starzy nie widzą między innymi nowych form promocji takich jak np. www. U większości komputer - podstawowe narzędzie pracy jest raczej gadżetem do pasjansa o ile jest oczywiście.

(2002/06/20 12:18)
Ma i to dużo. Ludzie młodzi mają trochę przynajmniej świeższe spojrzenie na pewne sprawy i stać ich na podejmowanie niekonwencjonalnych działań. A poza tym w pomieszczeniach, w których się nie wietrzy panuje zaduch. Przewietrzyć choć trochę trzeba, Panie i Panowie.

(2002/06/20 12:19)
Macie racje tylko czy młodzi mają jakieś szanse.
Ktoś kto jest przy "korycie" tak łatwo nie zrezygnuje.

(2002/06/20 12:46)
Wiecie, tak przysłuc[ pi ]ę się waszej rozmowie. Mam 22 lata i chciałabym wystartować w najbliższych wyborach samorządowych. Nie należę do żadnej organizacji politycznej. Wiem coś o polityce, zwlaszcza tej naszej powiatowej. Interesuję się nią. Chciałabym zostać radną swojej gminy, ale przecież młodzież, zwłaszcza na wsi nie lgnie do urn. Wiem że dużych szans nie mam, choć moje nazwisko jest znane wokolicy. Jednak zamierzam spróbować !!! Do młodych świat należy!!!!

(2002/06/20 13:17)
To zapraszam do zaprezentowania swojej osoby nam - potencjalnym wyborcom. Skoro interesujesz się lokalnymi sprawami to co w takim razie wg. Ciebie należało by zmienić? Jak masz zamiar to uczynić jeśli otrzymasz mandat?

pozdr. i gratuluję aktywności - im więcej młodych chętnych, tym więcej młodych pójdzie głosować (a to jest właśnie klucz do sukcesu - podniesienie niskiej frekfencji wśród młodzieży)

(2002/06/20 13:29)
Tam gdzie mieszkam, jestem znana. Sprawy mojej gminy nie są mi obce, daję ku temu częste dowody.
jednak nie program, gotowe i utarte slogany, puste słowa sa przepustką do sprawowania władzy, choć p.Leperowi to niexle wychodzi.
Ludzi ocenia się po poczynaniach, postawie, opinii innych osób. tak chciałabym być ja oceniana. Oceniajmy ludzi tak jakbysmy chcieli aby nas oceniali. Ważne jest prezentowanie wysokiej kultury politycznej a jej niestety brakuje wielu samorzadowcom.

(2002/06/20 13:48)
Czegoś tu nie rozumiem.

Piszesz, że chcesz starować ale nie masz większych szans. A teraz nie chcesz się ujawnić i zaprezentować... to jak chcesz zwiększyć te szanse? Internet to chyba jedyne medium prze które masz możliwość kontaktu z wyborcami. A może boisz się zaprezentować, to jak w takim razie zamierzasz reprezentować swoją gminę? Odwagi!

Piszesz też że ludzi poznaje się po "poczynaniach itd." ale to nie jest niestety gwarancja, że dasz sobie radę sprawując władzę. A chyba nie zamierzasz startować tylko dlatego, że Cię ludzie znają i szanują. Do tego potrzebne są jeszcze kompetencje i konkretny plan co się chce zrobić. Chyba że idzie się z nastawieniem "tylko po władzę", ale to chyba Ciebie nie dotyczy.

pozdrawiam i życzę powodzenia w wyborach

(2002/06/20 14:40)
Brawo Zosiu!
Tak właśnie trzeba mówić - bez czczych obietnic i demagogii. Nie zmieni się świata rewolucyjnie tylko mądrze. Popieram. Pewnie nie jesteś z Sochaczewa? Szkoda, bo chętnie bym na Ciebie zagłosowała - nieważne, z jakiej listy wystartujesz.

(2002/06/20 14:49)
DObrze,
napisz swój krótki manifest - może będzie nad czym dyskutować.
pozdrawiam

(2002/06/20 14:55)
Ujawnij się, jeżeli jesteś z mojej gminy masz mój głos.

(2002/06/20 15:31)
Ludzie to jest jakaś podpuchła! To nie możliwe żeby jakaś „Zosia?” była aż taka cwana – to pewnie jakiś wyrafinowany cwaniaczek to widać gołym okiem.....

(2002/06/20 15:45)
O czym Ty mówisz człowieku, o jakim manifeście. ty chyba nie mieszkałeś nigdy na wsi.chcesz moge ci go napisać, ale skąd będziesz wiedział, że to co napiszę nie będzie czystym laniem wody. Ty mnie nie znasz, a ludzie, którzy w mojej miejscowości będa oddawać swój głos już mnie znają. nie musze się tobie przedstawiać, nie nalezymy na pewno do tego samego okręgu wyborczego, nie jesteś potencjalnym moim wyborcą.
W gminach trochę inaczej przebiega wyścig szczurów do fotela radnego. Tu ludzie nie grają o żadne stołki, prestiż czy wysokie diety, bo są to sumy symboliczne. czy ty myślisz, ze np. taki 40-letni mężczyzna prowadzący gospodarstw ma czas na odwiedzanie tej strony internetowej ? (on nawet nie wie że ona w ogóle istnieje). Ja nie zamierzam mówić ludziom, że komputer na wsi to dobra rzez, że koniecznie musimy wstąpić do UE, bo to jedyne dobre rozwiązanie, o tym przekonywac maja nas specjaliści. ja zamierzam bronić interesów swoich mieszkańców, pomagac im, rozwiazywać sporne kwestie. Wiesz jest tak,ze trochę inaczej wygląda rzeczywistośż z puktu bycia radnym. tu obowiazują pewne reguły, zasady, trzeba myślec kategoriami nie pojedyńczej jednostki, ale miec na uwadze dobro ogółu. Są pewne ustawy np. o samorządzie terytorialnym), jest Konstytucja, której osoba publiczna szczególnie musi uważnie przestrzegać. jest wiele innych przepisów o których zwykły człowiek nie ma pojęcia. A przede wszystkim jak wczesniej już o tym wspomniałam, musi obowiązyc go wysoka kultura polityczna.

(2002/06/20 15:53)
To skoro masz już pewne wejście do rady gminy, to po co bijesz pianę w necie? Przecież nie ma tu Twoich "potencjalnych wyborców"? Choć aż ciśnie się pytanie: skąd wiesz? Jest tu wiele osób z np. Teresina, Młodzieszyna, czy choćby - MAC mieszkaniec Nowej Suchej (może wg. Ciebie to nie wieś) ;-)))) Jeśli chcesz być dobrym radnym radzę trochę szerzej patrzeć na otoczenie, bo ono jeszcze nie raz może Cię zaskoczyć.

A o "dobru ogółu, służeniu mieszkańcom i rozwiązywaniu sporów" mówi każdy kandydat. Niestety wszyscy widzą jakie są skutki. Trochę to się gryzie z Twoją krtyką demagogii.

A wyścig szczurów wszędzie jest taki sam, tylko w odpowiedniej skali.

pozdr.

(2002/06/20 16:18)
Zosiu, są ludzie, którzy na starcie są juz przegrani.
I Ty dla mnie do takich należysz.
Zostaw politykę - może teatrologia :)))
maciek

(2002/06/20 16:48)
Zachęcam e-sochaczew do wystawienia kandydatów do Rady.Szkoda,że są podziały polityczne.

(2002/06/20 17:40)
Szczerze mówiąc po tym co widziałem 4 lata temu. Oraz po tym co widzę przez te 4 lata od poprzednich wyborów, a zwłaszcza ostatnie przepychanki przedwyborcze (niestety ogarniające wszystkie formacje od lewa do prawa). To naprawdę nie chce mi się kandydować - nawet gdybym był pewien zwycięstwa. Klasa polityczna niestety zasłużyła na ostracyzm społeczny, a teraz, nie wiedzieć czemu, wylewa krokodyle łzy.

Jednakże do wyborów na pewno pójdę jako wyborca. Wyznając zasadę obowiązku wobec państwa i nie uchylając się od odpowiedzialności za wynik wyborczy (nie obecni nie mają racji).

Mam nadzieję, że będą kandydaci, na których będzie warto oddać głos.

pozdrawiam kandydatów i wyborców

(2002/06/20 17:50)
Wycofuje to co napisałem w poprzednim poście o poparciu dla Zosi. Jest albo głupia, albo nieszczera, może być jeszcze gorzej - jest ze starego układu ( może tatuś, albo wujek są teraz w radzie gminy). Ponadto lekceważy swoich wyborców. Co prawda nie jestem rolnikiem, ale mam 40 lat i mieszkam na wsi i nie widze możliwości popierania osoby, która mnie lekceważy.

(2002/06/21 07:32)
Nie jestem głupia i nieszczera. I nie mam ani tatusia, ani wujka, ani cioci w urzędzie Gimny, miasta czy powiatu !!!! Nie lubię, gdy ktoś kto mnie nie zna ocenua tak źle... Widzę, że jesteście egoistami, wypowiadacie się w wielu "ważnych" sprawach, a tak naprawdę nie macie o tym zielonego pojecia. Co innego praktyka, co innego teoria.
PS. Nie studiuję Teatrologii, bo lubię udawać na scenie kogoś kim w rzeczywistości nie jestem.
Studiuję Politologię! spwcjalnośc polityka samorządowa i terytorialna!!

(2002/06/21 08:31)