Nie ma przewodniczącego RM

/ 19 odpowiedzi
Dzisiaj radni miejscy wybierali przewodniczącego RM i v-ce przewodniczacych.Na funkcje przewodniczacego został zgłoszony tylko jeden kandydat. Był nim Henryk Bryła z SLD-UP. W wyniku przeprowadzonego głosowania za wyborem Henryka Bryły (na 20 radnych)głosowało 10, przeciw 5 a wstrzymało się również 5.
W związku z tym Pan Henryk Bryła nie uzyskał wymaganej wiekszości. Pan Radny Andrzej Olejnik zgłosił wniosek o przerwanie sesji. Głosami mnejszości sesja została przerwana (radni SLD-UP wstrzymali się od głosowania), a jej kontynuacja odbędzie się 6 grudnia.
Coś długawa ta pierwsza Sesja IV Kadencji - czy to nie jakiś rekord w tej materii?

(2002/11/27 21:46)
Ta Rada kompromituje się już na wstępie. Niektórzy, doświadczeni i zaprawieni w samorządowych bojach jej członkowie walczą o władzę, zapominając, że burmistrza wybrali za nich ludzie. Nie dostrzegają wyciągniętej do współpracy ręki Pana Czubackiego! Będą się teraz układać do 6 grudnia, dopóki jeden z radnych nie wróci z zagranicy. Czyżby chciał być przewodniczącym? Zignorowano przy tym apel Burmistrza o szybsze rozstrzygnięcia, aby można było zająć się sprawami wymagającymi podejmowania pilnych uchwał. I wszystko to nasi waleczni radni /zapewne z przekonaniem/ czynią pro publico bono.

(2002/11/27 22:03)
SLD-UP wyszło z propozycją, zgłaszając Henryka Bryłę. Inne ugrupowania również mogły wystawić swoich kandydatów. Głosowanie z pewnością wyłoniłoby tego najlepszego.

(2002/11/27 22:49)
A mówiłem, że polityka to syf.
Czy ktoś z Państwa jest zdziwiony takim obrotem
sprawy?
Proszę nie pisać, że liczyli Państwo na normalnośc w tym mieście. Nie dość, że syf - to jeszcze syf.

Pozdrawiam wszystkich politykujących
niech was jasna cholera .....

TTO
PS.
I co zmieniło się coś?
Tak jak pisałem nie ma prawa
Nic nie zmienicie.
Demokracja nie sprawdza się.
A tu nawet harcerze chcieli brać w tym udział.
Jezu, czy Wam rozum odebrało?

(2002/11/28 09:16)
Właściwie niewiele mnie łączy z Sochaczewem, bo nie mieszkam tu, nie pracuję w tym mieście. Może tylko to, że kilka lat temu ukończyłam szkołę średnią w Sochaczewie (LE w ZSZ2 - pozdrawiam) i to, że w miniony wtorek kupiłam sobie na sochaczewskim rynku fantastyczne rękawiczki. Być może czegoś nie wiem... ale odnoszę wrażenie, że jedyna rozrywka w Sochaczewie to polityka. Mam nadzieję, że za chwilę ktoś powie, że to nieprawda, że w Sochaczewie dzieje się wiele innych fajnych rzeczy. (Wyborów Miss Sochaczewa nie liczę, bo to zdaje się była impreza biletowana :))

(2002/11/28 10:06)
Dzieją się np. turnieje tenisowe, o których jeszcze niedawno było dość głośno i wiele innych rzeczy. Ale jeszcze przez jakiś czas czkawka gorączki wyborczej będzie na topie. Potem wszystko wróci do normy. Tak jest zawsze i nie tylko w Sochaczewie przy okazji wyborów.

(2002/11/28 10:44)
To w takim razie co? Mamy czekać aż świat sam się zmieni, ludzie będą inni i w ogóle będzie różowo i cudownie? Tak, o to Ci chodzi TTO? Nie sądzisz, że to bardzo naiwna wiara?
To, że Twoją receptą na życie jest bierne oczekiwanie na cud, nie oznacza że inni też muszą to robić. Gdyby ludzie postępowali tak jak Ty to dziś skakalibyśmy z gałęzi na gałąź jak małpy zjadając to co nam spadnie z drzewa.

Poddaję to pod rozważania Twego nieskrępowanego intelektu.

Z respektem

(2002/11/28 11:51)

Sam sobie zadajesz pytania o naiwność swoich sądów?
No ok ale ja nie będę ich komentował pozwól.
Pytając sam sobie odpowiadasz. No masz prawo.
Choc na Twoim miejscu specjalnie bym się z tym nie obnosił.
Jeżeli nie zgadzasz się z tym co piszę ok ,
tylko napisz do cholery co sie zmieniło - bo o to własnie pytam. To właśnie przez takich jak Ty nic się nie dzieje bo tylko gadacie, choć wczesniej wiadomo było, że kandydatów to w Socho na dobrych gospodarzy nie ma. Nie znasz mojej recepty na życie (bo ja sam jej nie znam ) ale wiedziałem, że nic się nie zmieni i pytam czy się myliłem? Ott tyle.
no i luzu trochę, starałem sie Ciebie nie obrażać, choć w Twoim poście bardziej kurs na piszącego niż na treść się odczuwa. Bo nie boli Cię to co się dzieje ale to że ktoś śmie o tym pisać erudyto.

(2002/11/28 13:58)
Odpowiedź jest banalnie prosta:
"tylko napisz do cholery co sie zmieniło - bo o to własnie pytam" - "Tak jak pisałem nie ma prawa
Nic nie zmienicie." "ale wiedziałem, że nic się nie zmieni"

a potem: "Pytając sam sobie odpowiadasz. No masz prawo.
Choc na Twoim miejscu specjalnie bym się z tym nie obnosił"

1.Nie widzisz że sam sobie przeczysz? Po co pytać skoro zna się odpowiedź? Ja tylko skopiowałem Twój styl wypowiedzi, czego Ty nie omieszkałeś skrytykować, ale nie zauważyłeś że to analogia do Ciebie. :)

2.Krytykujesz skądinąd słusznie pustosłowie i bicie piany "To właśnie przez takich jak Ty nic się nie dzieje bo tylko gadacie"
tylko po co "boli Cię (...) to że ktoś śmie o tym pisać erudyto". - sam zakwalifikowałeś się do piszących (bo jak dotąd właśnie tylko gadasz) a nie działających (bo działaniami się nie pochwaliłeś) więc mam rozumieć że krytykujesz siebie?

3. Twój problem to właśnie: "Nie znasz mojej recepty na życie (bo ja sam jej nie znam )" - dokładnie o to chodzi, działasz identycznie tak jak wszyscy pozostali, choć wydaje Ci się że jest inaczej. Powielasz te same błędy: puste nic nie wnoszące wodolejstwo - z tą różnicą że z Twojej perspektywy wygląda to lepiej, no i znacznie poprawia samopoczucie stawianie się po "lepszej" stronie - choć to całkowicie nieuzasadnione :)

Nie krytykuję Ciebie, ale Twój styl działania. I nie piszę, że jest dobrze, że się coś dzieje (nie wiem skąd z mojego postu to wywnioskowałeś) bo nawet dziecko widzi, że nic - więc nic odkrywczego takim postem nie wnosisz (znów wbrew swemu przeświadczeniu). Nie stawiam się też w roli Twojego mentora, że ja niby wiem lepiej. Skąd! Jak widzisz tak samo się rozwodzę jak Ty i pozostali - różnica jest tylko taka, że ja nie uważam, że jestem lepszy a reszta się myli i papla nic nie wnosząc.

Jedynym sposobem osiągnięcia naprawdę jakichś zmian jest działanie a nie paplanie, nawet jeśli na 10 podjętych prób tylko jedna da efekt to i tak warto. Inaczej kolego TTO możesz się tu rozwodzić przez 10 lat ze skutkiem takim jak do tej pory czyli żadnym.

Dlatego ja zawsze bardziej będę cenił realnie działających, a nie gadających wizjonerów ze świetnymi lecz nigdy nie zrealizowanymi receptami na poprawę życia.

Z respektem

(2002/11/28 15:04)
Czy ktoś z Państwa wie jakie odprawy z tytułu zmiany stołka dostanie kierownictwo miasta i powiatu?
Kłaniam się.

(2002/11/29 08:53)
Tak powiem Ci, że nie czuje, żebys chłopie odpowiedział na zadane pytanie.
Manipulujesz moją wypowiedzią w sposób niedopuszczalny. Twoje założenia, że ja myśle tak czy inaczej, że napisałem to czy tamto nie trzymają się kupy. I obrażają zarówno mnie jaki czytających tę wymianę pogladów. Robisz błędna załozenia i na ich podstwaiwe wyciagasz wnioski, a te siłą rzeczy są błędne. Tak mi sie wydaje, że zachłystujesz się swoją erudycją tracąc z oczu temat na jaki mieliśmy tu gadać.
Analiza, którą tu prezentujesz jest do bani, nie na temat, i służy li tylko dopieszsczaniu Twego ego, z marnym jak dla mnie skutkiem i pozwól, że nie będę sie do niej odnosił.
Jedno tylko. Prawie na początku piszesz ( ...) " Ja tylko skopiowałem Twój styl ...". Ale zasadzka, godna młodego, zdolnego NKW-dzisty. Może postaraj się o swój.
No i wreszcie napisz tak:
1. politykowanie dało mi : ( tu wylicz)
2. Sochaczew dzięki temu zyskał ( tu wylicz)
3. Mama zaufanie do radnych ( tu wylicz)
4. Znam program jaki będą realizowali Radni ( tu wpisz ich nazwiska)
5. Wiem, że Burmistrza prawie nie możliwe jest odwołać, dlatego tak ważne jest dla mnie, żeby został nim ( wpisz nazwisko, do którego masz zaufanie, pomin Jana Pawła II)
6. Potrafię dyskutować z treścią a nie tylko z formą

no i 3V się
TTO


(2002/11/29 09:26)
Pewnie jest tak, że zmiana na stołeczkach
uważana jest za zwolnienie grupowe, a ponieważ pracowali powyżej trzech lat to i inne przepisy, wszystkim pracującym ,znane wchodzą w grę. Ale wolałbym by ktoś kto w Prawie Pracy biegły to potwierdził.

(2002/11/29 09:29)
Z niejaka radoscia sledze Panow dyskusje i wydaje mi sie, ze nawet gdy Panowie zaczynaja wytykac sobie niepotrzebna erudycje i manipulowanie czytajacymi, to i tak Panow spor jest na niezwyklym poziomie jak na fora internetowe i stanowi swietna przeciw wage dla piszacych niedojrzalych postaci, dlatego apeluje, nie wazcie sie przestac!!!;-)

(2002/11/29 09:48)
Tak,
najlepiej gdyby ktoś kompetentny odpowiedział.
Prawo prawem a niesmak i tak pozostanie.
Odprawy to jedno ale jeszcze bardziej ciekawsze są premie za "dobrze wykonaną pracę".

(2002/11/29 10:35)
Ehhh,

tto podtrzymuję wszystko to co napisałem, jeżeli uważasz że to bardziej odnosi się ad personam a nie ad rem Twoja sprawa, ja wyraźnie Ci zaznaczałem żebyś nie podchodził do tego aż tak emocjonalnie (zresztą podobnie jak wcześniej czy to nie Ty przypadkiem pisałeś: "no i luzu trochę" :)

Odnośnie Twego zarzutu o brak mojego własnego stylu :) rozumiem że zapiekło Cię udowodnienie Ci mentalnego kluczenia w Twoich postach i zgadzam się że to boli (przeczytaj uważnie jeszcze raz Twoje wywody sam pewnie znajdziesz niejedną sprzeczność). Dlatego celowo użyłem Twojej formy bo tak najłatwiej udowodnić dyskutantowi błędy logiczne.

W dalszej części nadal napierasz na mnie żebym koniecznie udowodnił Ci że masz rację tzn. napisał odpowiedzi które znasz od dawna - więc ponawiam pytanie z poprzedniego posta "po co pytasz tto skoro znasz odpowiedź"?

Na koniec bo jeszcze raz przeczytałem Twój post: oczywiście, że Ci nie odpowiedziałem - przecież udowaniam Ci w tych kilku przydługawych postach, że Ty doskonale znasz odpowiedź a tym sposobem kompletnie nic nie zmienisz czyli "działasz tak jak pozostali" tylko z nieco innej strony (to już chyba pisałem, ale ponieważ Ty nadal nawracasz na ten sam kierunek jak widzisz wniosek nadal nasuwa się ten sam :)

W tym miejscu proponuję skończyć ten dyskurs - kolejna twoja "riposta" a potem moja będzie dreptaniem w miejscu (jak to celnie określiłeś "właśnie przez takich jak Ty nic się nie dzieje bo tylko gadacie"). Ja osobiście staram się działać, więc jeśli chcesz przejść od słów do czynów lub inaczej od pustej paplaniny do działań zachęcam do przyłączenia się. Jeśli wyrazisz akces tu na forum podam Ci maila do mnie możemy podyskutować w 4 oczy a potem zabrać się do roboty - oczywiście jeśli chcesz. Inaczej reszta forumowiczów zapadnie w sen zimowy od tych "wywodów" i nie obudzi się do wiosny - i to będzie jedyny realny efekt naszej paplaniny.

Więc jak TTO?

(2002/11/29 11:11)
Nie nie,
nie dotkąłeś mnie. Przekonać też nie przekonałeś. Zgadzam się, że jest to paplanina ale nie gorsze niz wątek o Miss. Żeby nie zanudzać przypadkowych "czytaczy", szczególnie tych którzy kręcą się zarobkami i życiem prywatnym innych,zgadzam się z propozycją aby, jeśli tylko masz ochotę, przenieść dalszą naszą wymianę pogladów ( wtedy obaj nie będziemy paplać po próznicy ) do maila.
wystarczy jeśli napiszesz do xinef, który ma szkrzynke na gazecie.

TTO

(2002/11/29 11:35)
Co miało się zmienić, jak w socho mieszkają tępaki którzy wybrali takiego burmistrza?
idi... wybrali swego człowieka.
90% radnych chce kasę, a nic nie zrobi dla socho.

(2002/11/30 15:27)
Panowie, ja apeluje o to by dyskusja nie umarla na forum a juz kilka wierszy ponizej widze propozycje przejscia na wymiane mailowa, to nie tak mialo byc, nie zgadzam sie;-)

(2002/12/01 00:27)
Jak już wiadomo wszystkim wbrew obawom iż to SLD bedzie siłą przewodnią w radzie jest zupełnie odwrotnie. Koalicję, a w zasadzie porozumienie zawarły: Zamek, PPiS, Wspólna Szansa i Zgoda. Przyszedł czas na zmiany i są. Ja osobiscie gratuluje Maćkowi Małeckiemu (nie dlatego aby sie podlizać) znam go jeszcze z czasów gdy pracowalismy jako robotnicy przy malowaniu dachu obecnej chłodni "Mazowsze".

(2002/12/06 23:12)