NIEWIDZIALNY PROBLEM

/ 2 odpowiedzi

WIELOKROTNIE NA TYM FORUM INFORMOWANO O PORZUCONYCH ZWIERZAKACH POTRZEBIE POMOCY CZY WSPARCIA ....WIELE RAZY BEZ ECHA .......DLACZEGO?......NIE WIADOMO NA PEWNO WIĘCEJ JEST LUDZI NIEODPOWIEDZIALNYCH  NIŻ TYCH  CO CHCĄ POMÓC TO NA PEWNO.........DLATEGO PRZYPOMINAM SUNIA Z URWANĄ OBROŻĄ NADAL BEZ POMOCY NA ZIMNIE KOCZUJE PRZY BANKU PKO W CHODAKOWIE A PIES KTÓRY TEŻ BYL ZGŁASZANY DO POTRZEBY POMOCY I WSPARCIA Z  CHODAKOWA ( CZARNY, PODPALANY Z DŁUŻSZĄ SIERŚCIĄ PRZYPOMINAJĄCY TROCHE WILKA) DZIŚ BIEGŁ Z UWIĄZANYM ZŁOMEM PRZY SZYI .....PEWNIE KTOŚ PRÓBOWAŁ GO UTOPIĆ BO ZWIERZE JEST UFNE I SPOKOJNE......ICH ŻYCIE JEST WCIĄŻ W RĘKACH TYCH CO CHCĄ POMÓC I COŚ ROBIĆ ALE NIEKIEDY I ONI POTRZEBUJĄ POMOCY ABY POLEPSZYĆ LOS TYCH ZWIERZĄT SAMO DOKARMIANIE NIE POMOŻE......

W spraiwe tych piesków, tego z kawłkiem smyczy i tego ze złomem, trzeba chyba konkretnie  zadzwonić do schroniska. Nic sie chyba nie wymyśli.

(2017/10/31 17:33)

Najpierw musisz ustalić, czy pieski błąkają się po mieście, czy po powiecie ;)

(2017/11/07 07:58)