Oberża pod złotym prosiakiem NIEBORÓW

/ 21 odpowiedzi
już wielokrotnie słyszałam ,że warto tam jechać , zjeść  i zapłacić niewielki rachunek za swojskie jedzenie - wreszcie się wybrałam , warto było , oj warto .WystrÓj chaty łowickiej , nie kicz tylko folklor , miła obsługa , zastawa czysta , kolorowa , porcje duże , jedzenie gorące , pięknie podane w tle ogień w kominku .Rachunek mnie miło zaskoczył , pewnie tam wrócę , może na pysznego pstrąga w migdałach albo na  olbrzymią porcję golonki ..a może na przepyszne żeberka Polecam
a żurek? palce lizac! :)

(2015/01/13 08:53)
 Ciebie nie można puszczać między ludzi !

(2015/01/13 09:57)
To chyba byliśmy w zupełnie innych prosiakach, bo byłem już tam kilka razy i za każdym razem było słabo, raz kiedy była jakaś komunia dostaliśmy zimne jedzenie, ale pomyślałem, ok, mają imprezę, może się nie wyrabiają niema co ich skreślać, za drugim razem abarot to samo, stek z wołowiny o konsystencji nieprzyprawionego mielonego, sos grzybowy to kpina, trochę wody z tłuszczem i zabarwione grzybami, jedynie kopytka była w tym zestawie zjadliwe, kotlet schabowy, przygotowany chyba rano i odgrzany w mikrofalówce, ostatnim razem przed świętami pojechałem tam po wędliny, bo mają dobre swojskie, ale zamówiłem pierogi które przyjechały oczywiście zimne, po zwróceniu uwagi kelnerce tłumaczyła się że mają nawiew nad stołem gdzie wystawiają jedzenie, odpowiedziałem jej że w takim razie mogły by być zimne na wierzchu, a farsz powinien być ciepły, w tym momencie już nie wiedziała jak się wytłumaczyć, ludzie którzy uważają że jedzenie tam jest pyszne i super, chyba nie byli w naprawdę dobrych restauracjach, albo mieli wyjątkowe szczęście że dostali coś dobrego. Ode mnie prosiak dostał 4 szanse, za każdym razem myślałem że to wypadek przy pracy, że jedzenie jest słabe bo może nowy kucharz albo coś, ale nie, kolejnej szansy nie będzie. W okolicy są co najmniej 3 inne miejsca gdzie można całkiem dobrze zjeść ( oberża ostoja, leśne uroczysko, fresco) A jak ktoś chce spróbować naprawdę dobrego ,,swojskiego'' jedzenia, żeby mieć porównanie z prosiakiem to polecam każdą z karczm ,,Bida'' , ,,Puchaczówkę'' koło Stroniach Śląskich, ,,Czarny staw'' w Zakopanym, jak oczywiście będziecie w okolicach :)

(2015/01/13 10:26)
Klimat - super.
Zupy - bardzo dobre.
Kopytka - dobre
Smalec - bardzo dobry
Dania główne to loteria.
Największą wpadką jaka u nich była to był Stek drwala, czy jakoś tak, co się okazało mielonym. Od kiedy stek to jest mielony?

Czyli ogólnie warto tam iść dla klimatu, dań pierwszych i przystawek :)

PS. Moje opinie tu przytoczone są na podstawie ostatnich wizyt sprzed 2 lat.

(2015/01/13 10:48)
ja na razace niedociagniecie nigdy sie nie natknalem, kulinarnym wirtuozem moze nie jestem ale wymagam zeby bylo smacznie wg mojego gustu :) milo i fajny klimat i ten lokal spelnia moje wymagania pod tym wzgledem :)

to ze jakis fakap mogl sie zdarzyc jestem w stanie uwierzyc.. jestesmy tylko ludzmi :) bartosz mawiaja ze kto nie ma szczescia w pierogach to ma szczesie w milosci :D taki joke :)

jak juz wybieracie sie w tamtym kierunku to pod wasza rozwage szczerze moge polecic kanjpe na piotrkowskiej w lodzi: kompania kuflowa. to jest dobry przyklad bardzo rzadko spotykanego duetu: "tanio i dobrze" :) a do tego obsluga na poziomie niezlych restauracji.http://www.esplanada.pl/

(2015/01/13 11:53)
już pisząc o tej knajpce wiedziałam ,że otworzę worek z krytyką , zresztą ja mam wrażenie ,że sochaczewianie uwielbiają narzekać , krytykować  a ja ciągle szukam tematów aby pochwalić , podziękować  więc upieram się przy swoim zdaniu - jedżcie i sami oceńcie ....może ja trafiłam na dzień cudów  w " PROSIAKU  "....

(2015/01/13 15:40)
To nie jest kwestia lubowania się w krytykowaniu, mówię co mnie spotkało, są miejsca które mogę pochwalić z czystym sumieniem, niestety prosiak do nich nie należy, od znajomych którzy tam ostatnio byli tez usłyszałem, że był problem z temperatura podanego jedzenia, i wg. mnie zmienili zupę cebulową na gorszą, bo kiedyś była to normalna zupa cebulowa, a ostatnio podano mi krem, który nie był za smaczny, tzn na pewno był gorszy od zwykłej cebulowej podawanej wcześniej. Gdyby to była jednorazowa przygoda nie krytykowałbym, ale po kilku nieudanych wizytach, podczas których zamawiałem różne pozycje z menu, uważam że mam prawo wyrazić swoją opinię. 

(2015/01/13 17:16)
Znajomi nas zaprosili choć sama nazwa jakoś nie budzi mojego zaufania to trzeba przyznać że ryby potrafią przyrządzić. W skali od 1 do 10 daje dobre 6. za miłą obsługę 8. za miejscowy folklor 8.

(2015/01/13 18:48)
Żeby się brać za kryptoreklamę, trzeba się na tym trochę znać. Inaczej - jak te dania główne - loteria. Medika, czas się podszkolić i dopiero do roboty.

(2015/01/13 23:07)
bandar troszkę mniej paranoi proszę.

(2015/01/14 09:29)
No dobra, luzuję gumę. Swoje jednak myślę.Pean na cześć na początek, potem różnie i różniaście. Więcej postów na nie, niż na tak.Więc co mam myśleć? Od paranoi, zapewniam, jestem daleki.Rzadko też już czytuję wpisy na wielu forach branżowych, gdyż wiem, że sporo ludzi nieźle żyje z zapłaty za pozytywne wpisy o produktach lub usługach.

(2015/01/14 21:24)
ale się uśmiałam " bandar "!!!! ja i kryptoreklama ..jestem zwykłym szarym mieszkańcem Sochaczewa , konsumentem , pracownikiem - nikim zwyczajnym a jak coś chwalę to odbierasz to jako KRYPTOREKLAMĘ ... zatem dla wiedzy wszystkich aby jechać do knajpki nalałam do baku - bo to jednak kilka kilometrów ,  , zapłaciłam rachunek za kolację , dałam napiwek  ... to mój zarobek  a chciałm tylko pochwalić fajne miejsce !

(2015/01/15 17:04)
Jestem wieloletnim klientem: Świetny lokal, klimat, obsługa (atrakcyjne i przyjemne kelnerki) itp. Jednak jedzenie było kiedyś jeszcze lepsze.

(2015/01/16 12:57)
Kiedyś jedzenie było smaczne ale od jakiegoś czasu się popsuło.Daliśmy temu miejscu kilka szans i klapa..Jedzenie dostaliśmy zimne,ziemniaki nie dość ze słone jak cholera to zimne i widać że stare.Lubiłam Solianke ale z każda wizytą stawała się bardziej wodnista tak że ostatnio mogłam ja właściwie wypić a nie jeść łyżka.Z czystością też na bakier,pajeczyny i szwendający się kot po sali (lubię zwierzęta ale nie w karczmie gdzię sie gotuje)

(2015/01/19 11:34)
to idzcie se do dagraso :)

(2015/01/19 12:06)
Mam pomysł, następnym razem wezmę ze sobą termometr do żywności, i nagram wszystko, potem pokaże właścicielowi, i na forum także wrzucę link, ale to tak za ok miesiąc bo wtedy będę w Sochaczewie :)

(2015/01/19 12:39)
 Dobrze że mnie przestrzegliście bo miałem się tam wybrać.
W dzisiejszych czasach ludzie sa wymagajacy jak za coś płaca to chcą otrzymać dobry towar, a kiedy chińczyk to nie chińczyk czy też podadzą ci letnie jedzenie,  odgrzewane itp. to jednak w naszym mieście pizzerie da grasso,Vesuvio i np. mac donald wydają się być najciekawszą ofertą

(2015/01/19 13:48)
dzieki olaf. bo myslalem ze bede musial zmienic knajpe

(2015/01/19 13:59)
Prosiak już się trochę przejadł więc polecam Karczmę Bednarską w Bednarach.
Moim skromnym zdaniem nie ma w okolicy lepszego jedzonka a i obsługa bardzo miła, ceny przystępne, wybór dań spory.
Testowałem w niedzielkę i mogę polecić z pełną odpowiedzialnością.
Jak by ktoś się wybrał to jestem ciekawy opinii.

(2015/01/19 17:35)
O widzisz, dzięki za info bo nie wiedziałem że takie coś istnieje, muszę przetestować, opinią się podzielę.

(2015/01/20 09:47)
z zewnatrz wyglada calkiem fajnie, ceny przystepne, wnetrze tez sprawia bardzo mile wrazenie. moze faktycznie jakas konkurencja dla prosiaka? sprawdzimy :)

(2015/01/20 10:23)