Oficjalne stanowisko polskiego Kościoła w sprawie

/ 147 odpowiedzi / 13 zdjęć
        Twierdzi Pan że - ,"Tuska, Kaczyńskiego, Millera i innych zależy kto jest u władzy bo ja zawsze jestem przeciwko niej dopóki nie nauczą się dobrze rządzić i dbać o naród który ich wybrał, " a potem  kryzys bo inwestorzy maja nas gdzieś z takim bajzlem,". Czyli że nie popiera władzy która źle rządzi, a przecież Burmistrz Osiecki ewidentnie źle zarządza Miastem, a Pan mimo to go popiera tylko dlatego że jest z PIS, czy to nie hipokryzja. Przecież inwestycje które tak nieudolnie kończy rozpoczęli poprzednicy dzięki swojej dalekowzroczności i doświadczeniu. Brak zapowiadanych inwestorów, wyprzedaż majątku po kosztach, budżet się nie dopina, radni rezygnują z kontroli nad Burmistrzem pozwalając mu emitować obligacje na niespotykaną skalę, właściwie bez kontroli rady.
Ta ekipa pozbawiona jest takich refleksji i wątpliwości, a przecież my mieszkańcy za to zapłacimy. Pan Olafie i ja również. Niestety........  


 Panie jago to pan twierdzi że Burmistrz źle rządzi, ja uważam inaczej i mam do tego prawo, na jakiej podstawie twierdzi że wie lepiej i że jest mądrzejszy ode mnie?

 Po drugie  nie popieram władz dlatego że są z PISu, Burmistrz akurat nie jest, zresztą w tym czasie kiedy rządził PIS w Polsce popierałem Samoobronę i głównie dlatego byłem zwolennikiem tego rządu dopóki Kaczyński nie zaczął zbierać i używać haków przeciwko koalicjantom, mógłbym poprzeć nawet i PO ale nie pod wodza autora Nocnej Zmiany i po tym co zrobił z Rokitą, Gilowską, Gowinem i Schetyną jakoś nie mam do tego człowieka żadnego szacunku, dla mnie Mniej niż zero!
 Obecnie mogę podpisać się tylko pod KNP


(2013/11/28 11:21)
   Nuda jak 150, niema sensu o tym rozprawiać.

(2013/11/28 11:58)
Boże gdzie my żyjemy ? To jakiś horror, znowu, a gdzie święcenia, przyrzeczenia śluby kościelne.Czy taki ................... nie zastanawia się co zrobił tej dziewczynce ? Jak miał by własne dzieci i rodzinę to by czuł i wiedział, a tak choroba, dewiacje obraza Boska i ludzka. Takiego pastucha to powinni na twarz wywalić, zaraz po wyroku Sądu, bo tylko zgorszenie sieje wobec innych uczciwych księży i normalnych ludzi.   

(2013/11/28 12:27)
ręka rękę myje

(2013/11/28 13:12)
Daj spokój k..........rzygać się chce ! 

(2013/11/28 13:33)
TO MASAKRA SPOŁECZNA JAKAŚ, czy oni są normalni ?

(2013/11/28 13:45)

(2013/11/28 13:57)

(2013/11/28 14:05)
MASAKRA.

(2013/11/28 16:00)

(2013/11/29 15:12)

(2013/11/29 15:14)
Coraz więcej ludzi przybywa na Plac Niepodległości w Kijowie, gdzie na tzw. Euromajdanie trwają protesty przeciwko niepodpisaniu przez władze Ukrainy umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Opozycja wzywa do impeachmentu prezydenta Wiktora Janukowycza.

Po niewielkich potyczkach z milicją, do których doszło kilka godzin wcześniej, wieczorem sytuacja się uspokoiła. Milicyjne oddziały specjalne Berkut, które starały się zapobiec zajęciu przez ludzi jezdni przecinającej Majdan Niepodległości, wycofały się. Ulicę zalali demonstranci.

Według różnych źródeł może ich być ponad 10 tysięcy. Gazeta internetowa "Ukrainska Prawda" mówi aż o 30 tysiącach osób.


REKLAMA Czytaj dalej



O godzinie 19.00 czasu polskiego na Euromajdan powrócili z Wilna przywódcy ukraińskiej opozycji. To właśnie tam, na zakończonym szczycie Partnerstwa Wschodniego, miała być podpisana umowa o stowarzyszeniu. W ubiegłym tygodniu ekipa Janukowycza niespodziewanie ogłosiła, że wstrzymuje przygotowania do tego porozumienia.

Arsenij Jaceniuk, szef klubu parlamentarnego opozycyjnej partii Batkiwszczyna oświadczył podczas wystąpienia przed zgromadzonymi, że winę za niepodpisanie umowy ponosi prezydent kraju.

- Naszym celem jest podpisanie umowy stowarzyszeniowej, wdrożenie jej w życie i zrobienie z Ukrainy europejskiego państwa. Jedyną przeszkodą na tej drodze jest Wiktor Janukowycz! - wykrzykiwał.

Jaceniuk wyjaśnił, że opozycja będzie zabiegać o usunięcie prezydenta sposobami parlamentarnymi, dążąc do przyjęcia ustawy o impeachmencie, jednak zapowiedział dalsze protesty na rzecz zbliżenia z UE.

- Pójdziemy po całej Ukrainie. Powinniśmy widzieć naszą siłę, jedność opozycji, społeczeństwa obywatelskiego i proeuropejsko nastawionych obywateli - oświadczył.

W godzinach popołudniowych po informacji, że Janukowycz nie podpisał umowy stowarzyszeniowej, w centrum Kijowa pojawiły się liczne oddziały milicji, w tym funkcjonariusze jednostek specjalnych Berkut.

Doszło wówczas do przepychanek. Konflikt wybuchł na skrzyżowaniu przy Majdanie Niepodległości, gdy milicja zablokowała dwa samochody wiozące nagłośnienie na protesty zwolenników integracji europejskiej. Ruch samochodowy w centrum Kijowa nadal jest częściowo zablokowany.

Uczestnicy akcji na Majdanie wciąż apelują przez sieci społecznościowe, by ludzie przyłączali się do protestów, aby bronić znajdujących się na placu studentów. Ze sceny płyną ostrzeżenia o możliwych prowokacjach wobec uczestników demonstracji.

Ludzie ostrzegają także przed grupkami dresiarzy, których około tysiąca znajdowało się po południu w Parku Maryjskim. Demonstranci są przekonani, że ci młodzi, wysportowani mężczyźni mają wywoływać bójki wśród uczestników akcji na rzecz podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE.

Prounijne demonstracje w Kijowie i innych miastach Ukrainy trwają już ponad tydzień.

(bart)

(2013/11/29 22:10)
Coraz więcej ludzi przybywa na Plac Niepodległości w Kijowie, gdzie na tzw. Euromajdanie trwają protesty przeciwko niepodpisaniu przez władze Ukrainy umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Opozycja wzywa do impeachmentu prezydenta Wiktora Janukowycza.

Po niewielkich potyczkach z milicją, do których doszło kilka godzin wcześniej, wieczorem sytuacja się uspokoiła. Milicyjne oddziały specjalne Berkut, które starały się zapobiec zajęciu przez ludzi jezdni przecinającej Majdan Niepodległości, wycofały się. Ulicę zalali demonstranci.

Według różnych źródeł może ich być ponad 10 tysięcy. Gazeta internetowa "Ukrainska Prawda" mówi aż o 30 tysiącach osób.


REKLAMA Czytaj dalej



O godzinie 19.00 czasu polskiego na Euromajdan powrócili z Wilna przywódcy ukraińskiej opozycji. To właśnie tam, na zakończonym szczycie Partnerstwa Wschodniego, miała być podpisana umowa o stowarzyszeniu. W ubiegłym tygodniu ekipa Janukowycza niespodziewanie ogłosiła, że wstrzymuje przygotowania do tego porozumienia.

Arsenij Jaceniuk, szef klubu parlamentarnego opozycyjnej partii Batkiwszczyna oświadczył podczas wystąpienia przed zgromadzonymi, że winę za niepodpisanie umowy ponosi prezydent kraju.

- Naszym celem jest podpisanie umowy stowarzyszeniowej, wdrożenie jej w życie i zrobienie z Ukrainy europejskiego państwa. Jedyną przeszkodą na tej drodze jest Wiktor Janukowycz! - wykrzykiwał.

Jaceniuk wyjaśnił, że opozycja będzie zabiegać o usunięcie prezydenta sposobami parlamentarnymi, dążąc do przyjęcia ustawy o impeachmencie, jednak zapowiedział dalsze protesty na rzecz zbliżenia z UE.

- Pójdziemy po całej Ukrainie. Powinniśmy widzieć naszą siłę, jedność opozycji, społeczeństwa obywatelskiego i proeuropejsko nastawionych obywateli - oświadczył.

W godzinach popołudniowych po informacji, że Janukowycz nie podpisał umowy stowarzyszeniowej, w centrum Kijowa pojawiły się liczne oddziały milicji, w tym funkcjonariusze jednostek specjalnych Berkut.

Doszło wówczas do przepychanek. Konflikt wybuchł na skrzyżowaniu przy Majdanie Niepodległości, gdy milicja zablokowała dwa samochody wiozące nagłośnienie na protesty zwolenników integracji europejskiej. Ruch samochodowy w centrum Kijowa nadal jest częściowo zablokowany.

Uczestnicy akcji na Majdanie wciąż apelują przez sieci społecznościowe, by ludzie przyłączali się do protestów, aby bronić znajdujących się na placu studentów. Ze sceny płyną ostrzeżenia o możliwych prowokacjach wobec uczestników demonstracji.

Ludzie ostrzegają także przed grupkami dresiarzy, których około tysiąca znajdowało się po południu w Parku Maryjskim. Demonstranci są przekonani, że ci młodzi, wysportowani mężczyźni mają wywoływać bójki wśród uczestników akcji na rzecz podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE.

Prounijne demonstracje w Kijowie i innych miastach Ukrainy trwają już ponad tydzień.

(bart)

(2013/11/29 22:10)