Ogródek jordanowski - odchody na placu zabaw dla dzieci

/ 4 odpowiedzi
W niedzielę rano byłam ze swoim dziećmi na ogródku jordanowskim i co mnie zszokowało? otóż na małym placu w domku mieściły się trzy kupy! żenada jakaś! jedna na ławeczce a dwie na podłodze.Musiałam to posprzątać mimo, odruchu wymiotnego ale moje dzieci się w tym domku chciały bawić. Nigdy nie narzekałam na ten plac zabaw bo jest super ale to, że ktoś lub coś załatwia swoje potrzeby na placu zabaw to jest po prostu jakaś masakra. Czy ktoś z was też tego doświadczył?
fakt temat poważny aż trzeba pisać o tym na forum.

(2014/06/04 08:20)
tak bardzo poważny to temat ROUTER , dziwi mnie fakt ,że nikt tego terenu nie kontroluje bo wystarczy codziennie rano rzetelnie przejść przez teren i sprawdzić czy na ogródku nie leży śpiący pijany , czy nie wałęsa się bezdomny pies albo na bujawkach nie ma potłuczonych szkieł , butelek a w piaskownicach psich lub ludzkich odchodów !!! KTO ZA TEN TEREN ODPOWIADA szkoda ,że Pani nie zrobiła fotek  i nie przesłała do mediów   - oj teraz pzrzed wyborami ale by zadziałali .......

(2014/06/04 21:45)
fotek ,najlepiej od razu do TVN,i jeszcze osobiście wystąpić przed kamerą .

(2014/06/05 07:34)
reklama firmy ochroniarskiej ktora bierze za to kase zeby takie akcje sie nie zdarzaly wisi na plocie - nastepnym razem zadzwon na dyspozytornie i niech przyjedzie dwoch swiniakow w daewoo i niech sprzataja.

(2014/06/05 07:50)