Piękny duży pies, chyba owczarek niemiecki, trochę kdłaty na szyi

/ 6 odpowiedzi
został podobno przekazany po śmierci właściciela mojemu sąsiadowi na działce. Ten duży, piękny, młdy pies przebywa w kjlatce zbudowanej z siatki drucianej, wybetonowanej. Nie może nawet skubnąć trawki. Ja chodze codziennie nawet teraz na działki, żeby dać jeść wolno żyjącym koto i słyszę skowyt tego psa, widzeEjak daremnie wspina się na klatkę. Nie uda mu się wyostać, bo nawet od góry jest siatka. To chyba z tego powodu, że poprzednia sunia dostała depresji i jakimś cudem uciekła górą, chociaz nie miała nawet rozbiegu.Odezwałam sie do sąsiada, że taki pies musi chodzić na spacer, bo nie będzie chodził, że musi trochę powęszyc, bo to największa frajda dla pas. Odpowiedział, że to jego pies i jego sprawa a jaj mam pilnować swoje koty.Pies wg niego jest po to żeby wyc i szczekac.On ma obok w kurniku kury i pies ma je odstraszać. Pies błaga o pomoc a ja nie mogę nic zrobić. Piszę w nadziei, że odezwą sie ludzie którzy przekazali mu psa, bo pewnie nie widząco mu zrobili. Lepiej jakby go oddali nawet do schroniska, tam widziałby chociaż ludzi, jakiś wolontariusz wziąłaby go spacer., a pewnie znalazłby nowego właścicela bo pies piekny.
Przepraszam za literówki ale wracam zdenerwowana po spokaniu z tym psem.

(2018/11/24 20:59)
Pies zamknięty jest po środku działki, spóbuję jednak zrobić mu zdjęcie może ktoś będzie wiedział czyj był wcześniej. Zamieszcze juro.

(2018/11/24 22:17)
Nikt z Państwa nie odezwał się w sprawie tego psa. Zamieszczę, jak mi sie uda zdjęcie tego psa zamkniętego w takiej klatce na działce w ogródkach działkowych. Ten duży młody pies nie opuszcza tej klatki.Ma pilnwac kur w sąsiedniej komórce, żeby nie dobrał sie do nich lis.Nie mogę patrzeć jak ten pies błaga o odrobine wolności. Właściciel przychodzi na działkę, daje mu jeść, wypuszcza kurki, żeby pogrzebały w ziemi, a pies skowyczy, bo chce wyjśc na działkę. Prosiłam go, zeby brał psa na jakis spacer, odpowiedział, że pies jest po to żeby szczekał i wył.

(2018/12/05 11:30)
Jeszcze raz chciałam przypomnieć Państwu, że sąsiad dostał tego psa od rodziny właściciela, który zmarł. Pewnie myśleli,że bedzie mu lepiej niz w schronisku. Otóż w schronisku miałby kontakt z ludźmi, pewnie znalazł by też dobry dom, bo pies młody i piękny.To jest ewidentne znęcanie się nad tym zwierzęciem. On siedzi na betonie, naokoło trawa której nie dotknie ani nie powącha. Może ktoś ze znajomuch byłego własciciela go rozpozna.

(2018/12/05 11:34)
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, koło sochaczewskie na ul.Polnej 7 tel.606391022. Oni reagują na takie zgłoszenia.

(2018/12/07 20:20)
Dziękuję za wskazówki. Tyle, że to będzie koniec dobro sąsiedzkich stosunków. Strałam się jakoś przemówić sąsiadowi do serca, niestety.

(2018/12/08 09:55)