pies pod Kauflandem szukamy właściciela

/ 7 odpowiedzi
Znowu szukamy właścicieli zagubionego psiaka. Piesek błakał się koło Kauflandu. Jest młody i bardzo miły, nie ma czipa ani identyfikatora.Może ktoś go rozpoznaje? Obecnie pies jest pod opieką Fundacji NERO.Kontak: 502 156 186 lub fundacjanero@gmail.com

taki ni to sznaucer ni to york - mały dzielny piesek.

(2014/05/21 00:20)
teraz to sie zacznie takie szukanie domów,wakacje za pasem i bezmyślni właściciele czworonogów zaczną się ich pozbywać w  najprostszy sposób ,bo wiadomo pies na wczasach przeszkadza i i nie wszędzie wolno zabrać to co robić -ulica przyjmie darmo.

(2014/05/21 07:50)
ciekaw jestem czy ktoś się odezwał,bo widać po wpisach to chyba kolejny piesek co zagości u Pani na dłużej.

(2014/05/22 08:23)
Niestety faktycznie kolejny ale sa i takie, które po osiedzeniu kwarantanny, kiedy to właściciele mają sznsę odzyskać swojego pupila, znajdują nowe domy. Psiaki są zaszczepione, odrobaczone, zaczipowane i gotowe jadą do nowych rodzin.W tym przypadku mam nadzieję, że nie posiedzi u mnie długo.

(2014/05/22 18:54)
wszędzie gdzie czytam to tylko Pani fundacja pomaga,a co się dzieje ze schroniskiem Azorek czy tam nikt psów nie łapie,czy nowy operator działa na innych zasadach jak dawniej ZGM,co tam się teraz liczy ?.

(2014/05/26 07:58)
Bobik pojechał na zabieg kastracji i jak nic się nie zmieni pojedzie do swojego nowego domu.Temu się udało, ale wiele innych psów nadal czeka na swoją szansę. Niestety jest z każdym dniem gorzej. Zwierząt jest ogromna ilość, a nasze możliwości co raz mniejsze. Każde zaopiekowanie się zwierzakiem to ogromne jak dla nas koszty: odrobaczenie, odpchlenie, czipowanie, potem sterylizacja. Dobrze jesli zwierzak nie jest chory, ale te które do nas trafiaja zwykle nie są najzdrowsze - to dodatkowe wydatki.Może to nie ładnie mówić o finansach w obliczu ratowania życia, ale taka jest prawda - bez kasy nie zrobimy nic.Nasze boksy wymagaja remontu, ogrodzenie, budy - wszystko zaczyna się sypać. Niestety środki jakie udaje nam się zebrać ledwo starczaja na przetrwanie.Fundacja nie jst dotowana, nie prowadzimy działalności gospodarczej - środki na utrzymanie pochodzą tylko od dobrych ludzi, którym nie są obojętne te biedaki.Kochani, może ktoś nie może mieć psa lub kota w domu. Proponuję adopcję wirtualną polegającą na wpłacie dowolnej kwoty na wybranego zwierzaka.Może ktoś chciałby zakupić dla naszych psów środki p/ kleszczom?Może ktoś chciałby w jakikolwiek sposób pomóc bezdomniakom? 

(2014/05/27 08:59)
BOBIK MA DOM. To najprzyjemniejsza wiadomość jaką mogę przekazać. Dziękuję wszystki którzy pomogli psiakowi.

(2014/05/29 08:21)