Plac zabaw "Konar" na Żwirki

/ 16 odpowiedzi / 4 zdjęć
Plac zabaw na konarze powalonego drzewa przy byłym klubie garnizonowym zbiera żniwo. Jakiś młodzian złamał tam sobie rękę w paskudny sposób. Czy oprócz dzieci nikt w tym mieście nie wie co zrobić z przewalonym dużym drzewem pośrodku osiedla? Czy - jeśli jest to teren prywatny - żadna służba nie potrafi wyegzekwować od właściciela uprzątnięcia terenu? Drzewo leży od miesiąca, jak długo jeszcze poleży?

to są skutki siedzenia przy komputerze i smartfonie,nie wiedzą do czego takie drzewo może służyć,trzepaki stoją puste , siedzą w domach i grają w jakieś wojny czołgów

(2015/08/29 10:45)
wchodzi nowe prawo odnośnie wycinania drzew to można teraz jako zagrożenie życia i zdrowia ciąć po kolei ................

(2015/08/29 11:10)
Nooo, panowie na Was zawsze można liczyć ;)
A może by tak coś na temat?A nie, jeden o komputerach, a drugi  o wycince drzew.  :)))

(2015/08/29 12:41)
wbienko-ale to jest na temat ,wyciąć drzewo ,prawo na to pozwala od dziś, bez obaw.

(2015/08/29 14:20)
@wbienko ,"jeden o komputerach..." a ty nie wisiałeś bez kasku na trzepaku ? rowerem jeździłeś w nakolannikach,nałokietnikach ,z korkowym hełmie na łbie? dzisiejsze pierdoły to zabiją się na krzywym chodniku,(wpatrzeni w swoje telefoniki) takie drzewo to pokonywaliśmy z kolegami w 15 sekund,i to była atrakcja a nie zagrożenie

(2015/08/29 15:31)

(2015/08/29 16:04)

(2015/08/29 16:10)

(2015/08/29 16:12)
Masz rację ''wbienko''... po zdjęciu widzę że drzewko już jakiś czas sobie leży :) ziemia udeptana zapewne nie przez spadające usychające liście :) Masz tam u siebie na osiedlu jakiegoś miejscowego radnego? został wybrany nie po to tylko aby głosować podczas rady miejskiej tak jak burmistrz mu karze a po to aby troszczyć się o mieszkańców swojego okręgu... Skoro nie przemawiają argumenty za bezpieczeństwem dzieci alarmującego ''wbienko'' to może mój argument przemówi... Władzo novoosiecka... zima się zbliża... drzewo do zabrania... idealne do kominka... czeka :) do pocięcia na koszt podatnika... :)

(2015/08/29 16:21)
przepraszam @ wbienko że się namolnie narzucam,ale ja jak alkoholik,na jednym nie przestaję

(2015/08/29 16:48)

No niestety to było to przewidzenia, że prędzej czy później tak się stanie. Drzewo leży już od jakiegoś czasu, dzieci sie tam bawiły (mimo upomnień ze strony rodziców)i wczoraj jeden z chłopców złamał sobie poważnie rękę i w tej chwili jest w szpitalu w Warszawie.  Z moich informacji wynika, że teren na którym jest połamane drzewo należy do osoby prywatnej ze Skierniewic. Właściciel ma pozwolenie na usunięcie tego drzewa. Pytanie tylko kiedy to zrobi?....

(2015/08/29 20:12)
@robroyRóżne rzeczy się robiło na podwórku bez wiedzy rodziców :) Ale gdy coś jest niebezpieczne potrzebna jest reakcja. Może nawet nie wiedzieliśmy, że nasi rodzice chronili nas przed pewnymi niebezpieczeństwami.Masz rację, że teraz dzieci siedzę w internecie. Napatrzą się na jakichś głupków nagrywających się w sytuacjach ekstremalnych i chcą to powtarzać na podwórku. A niestety w sieci idiotów jest co niemiara wręcz są eksponowani - tania sensacja dla bezmyślnej masy.Za moich czasów po szkole wszyscy biegli na podwórko, teraz biegną do internetu - "e-podwórko" jego mać. Czasy się zmieniły, zagrożenia są większe, myślenia coraz mniej - wszystko dostaniesz w sieci. Paradoks słowa "sieć":  sieć służy również do łapania i zabierania wolności :(
My mieliśmy inne wzorce: Pikador, Perełka, Mandaryn, Chłopaki z "Podróży za jeden uśmiech", chłopaki z "Grubego", z "Tolka Banana" (+dziewczyna), Zorro, Tarzan, Robin Hood itd. Inny był autorytet dorosłych - jak ktoś pyskował sąsiadowi, to sąsiad mógł go od razu ustawić, a w domu jeszcze czekała "poprawka". 
Dbajmy o to, by podwórka były bezpieczne, ale nie ograniczały inwencji dzieciaków w zabawie. Takie ich prawo.

(2015/08/30 14:23)
jest właściciel terenu i powalonego drzewa ?,iść na ugodę ,niech zapłaci za wypadek po dobroci albo sądownie, ale on jak to czyta -- wystawi tabliczkę dzisiaj wieczorem"teren do zabaw niebezpieczny" możecie mu nadmuchać,jeszcze oskarży o lekkomyślność rodziców chłopaka i sąd w Sochaczewie się do tej wersji przyłoży,dzisiaj dziecko nawet 14 letnie bez smyczy, opieki i nadzoru--to wina RODZICÓW,mać!!!

(2015/08/30 16:04)
Witam. Dzieci są tylko dziećmi i chcą się bawić gdziekolwiek. Zabawa na tym drzewie ma miejsce od miesiąca. Dorośli widzą co się dzieje, wiedzą, że to niebezpieczne i mimo to pozwalają na huśtanie i zeskakiwanie z dużej wysokości. Mało tego, zabawie często przyglądają się ratownicy medyczni z Falcku. Do wypadku doszło w obecności rodziców i dziadków opiekujących się dziećmi na podwórku.. Było przyzwolenie na taką zabawę i wręcz duma, że moje dziecko huśta się wyżej i lepiej skacze. Osobiście zwracałam uwagę i wręcz na godzinę przed wypadkiem prosiłam Panią opiekującą się wnukami aby zadzwoniła na Policję zgłaszając niebezpieczeństwo zabawy. Jak widać - bez odzewu. Szkoda, bo to mój mały sąsiad uległ wypadkowi, Jest po operacji ręki i obojczyka. Kto ma pomóc? Ktoś proponuje P. Radnego. A i owszem, często przechadza się tam z psem i patrzy... tylko patrzy.

(2015/08/30 18:26)
jeszcze wczoraj drzewo było nieuprzątnięte  a dziś byłam w okolicy ok. 17.00 coś zniknęło ale bałagan został  - no nie powiem żeby tam było całkiem ogarnięte - teraz to i tak już po wszystkim bo musiało się coś zadziać aby była reakcja !

(2015/09/02 18:42)
Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że konarowa huśtawka zniknęła z osiedla.

(2015/09/03 09:08)