Po kolędzie wizyta duszpasterska

/ 47 odpowiedzi
carrie sam stań przed słownikiem ort..Bóg patrzy w serce  a nie na na to jak kto pisze.Chrystus nie jest z tego świata On inaczej widzi ludzi ,to nam biednym grzesznym wydaje się ,że wszystkie rozumy pozjadaliśmy


A skąd Ty wiesz, Kobieto, w co On patrzy?!? Może powie do Ciebie  - wpuściłbym Cię do nieba, bo nie byłaś zła, ale pisałaś psychologia przez "h" dlatego, koniec końcow, marsz do piekła!

(2011/02/01 15:39)
Chwileczkę.

Chrystus jest nie z tego świata?
Ja zawsze myślałem że żyjemy w jednym świecie tylko na różnych jego płaszczyznach czy też "królestwach".
Ziemski padół, pierwsze niebo, drugie niebo..... siódme, piekło itp.
Ale zawsze myślałem że to jeden świat.

(2011/02/01 16:07)
Tu Pokora pisząc, że Bóg jest nie z tego świata ma myśli, nasze ziemskie życie, Bóg jest ponad tym życiem, wykracza poza naszą logikę, kieruje się zupełnie inna mądrością, autentyczną sprawiedliwością, dobrocią i bezwarunkową miłością. Doskonale wiemy, iż człowiek nie jest idealny i nie zawsze kieruję się takimi wartościami, dlatego Bóg wykracza poza granice ziemskiego życia. 




A wracając do tematu parafii Boryszew, może warto przestać wierzyć w czasem śmieszne plotki i poczekać aż troszkę się ta sytuacja rozjaśni, jest to dość trudna i nie typowa sytuacja, księża nie mieszkają na plebanii, bo nie mogą - to nie jest ich wybór i naprawdę nie uwierzę w takie brednie, że ks. Proboszcz wynajął firmę, która miałaby zlecone zdemolowanie plebanii do stanu nienadającego się do użytku(to jest dość śmieszne, ktoś miał bujną wyobraźnie wymyślając to), były Proboszcz zapewne ma lepsze warunki w parafii św. Wawrzyńca i taki był jego wybór, nie ma co dopatrywać się teorii spiskowych, tylko zastanowić się, że w takiej sytuacji w jakiej znaleźli się księża, takie rozwiązanie jest najlepsze. Miejmy nadzieję, że nie będzie to trwało zbyt długo i pozwólcie ks. Proboszczowi działać, bo tak obserwując zachowanie parafian to każdy krok, każda decyzja, każde działanie w parafii jest złe i zapewne źle się skończy, mi odechciałoby się w ogóle coś robić, a trzeba przyznać, że dużo pozytywnych zmian zaszło w parafii przez te ostatnie 1,5 roku.

A, jeszcze o tej karteczce w jednym z bloków, nie wiem czy to prawda, ale jeśli tak to jest totalny brak szacunku....

(2011/02/01 17:22)

Przestańcie z tą ewangelią na forum!!!!!!! To są sprawy osobiste i z tym do kościoła!!!!!

Takie poruszanie tematów zawsze się żle kończy!!!!!  Takie łażenie po chałupach mnie śmieszy, gdy widzę jak w ten dzień ściemniają się domy i mieszkania, rozświetlone w normalne dni.  Żenada!!!!

 

(2011/02/02 09:10)
A, jeszcze o tej karteczce w jednym z bloków, nie wiem czy to prawda, ale jeśli tak to jest totalny brak szacunku....


Brak szacunku do kogo?

(2011/02/02 09:45)
To są sprawy osobiste...


O... z tym się zgadzam. Religia, wiara, wyznanie to sprawa osobista każdego człowieka

(2011/02/02 09:46)
Szczawiu religia nie jest osobistą sprawą skoro jesteś katolikiem ,a jednocześnie ośmieszasz wiarę w której zostałeś wychowany to występuje jakiś rozdzwięk coś tu kręcisz .Podobno przyjdzie na świat twoje dziecko czy je ochrzcisz w tradycji twojej wiary ?

(2011/02/02 11:01)
..."Przestańcie z tą ewangelią na forum!!!!!!! To są sprawy osobiste i z tym do kościoła!!!!!"...

Ale jak najbardziej nie jest to temat na który nie można publicznie rozmawiać.
W wierze nie chodzi o ślepe dążenie, ale o świadomą wiarę. O poszukiwanie.
A nic nie pomaga w poszukiwaniu i utwierdzaniu w wierze jak dyskusja na ten temat.
Jeżeli ktoś uważa że jest to temat dla niego zbyt osobisty to po prostu się nie udziela na ten temat.

(2011/02/02 11:25)
pokora wiara i wyznanie to jest osobista sporawa każdego z nas. Tak samo jak ich brak. Nie chodzi mi o to, że nie powinno się o tym mówić, tylko jedno drugiemu nie powinno niczego narzucać. Nie chcę teraz rozwijać tematów, bo zaczniemy zaraz dyskutować już na zupełnie inny temat, na który już tutaj dyskutowane było nie raz.
Nie wiem zupełnie na jakiej podstawie stwierdzasz, że
skoro jesteś katolikiem
gdzie to ja powiedziałem że jestem katolikiem? Stwierdziłaś to ot tak, bo po prostu na pewno każdy jest katolikiem, czy może na podstawie tego, że kiedy maiłem jeszcze gówno do powiedzenia a właściwie to nawet jeszcze nie mówiłem i nie myślałem, rodzice mnie zapisali do instytucji Kościoła rzymskokatolickiego przez chrzest?
Jeśli na podstawie chrztu to jestem katolikiem tylko na papierze. Jakoś nie mogę się zebrać by się z tej instytucji wypisać co zresztą ta mi konkretnie to utrudnia i nie tylko mi w tym kraju. Bierzmowany też byłem. Miałem wtedy 13 lat więc co prawda już mówiłem, ale z jakimś głębszym myśleniem na tematy wiary było raczej ciężko w tym wieku. Śmiem jednak twierdzić, że moje bierzmowanie jest nieważne gdyż nie poszedłem się spowiadać przed a karteczkę, którą miałem otrzymać od spowiadającego z jego podpisem po prostu podrobiłem. Maznąłem jakiś podpis aby tylko był.
Za dalsze sakramenty już podziękowałem. To, że rodzice mnie wychowywali w jakiejś wierze i uczyli mnie pewnych rzeczy nie znaczy, że mieli rację a ja teraz mam wierzyć w coś co jest dla mnie niewiarygodne i niedorzeczne?
Nie wiem dlaczego tak uparcie piszesz o tym wyszydzaniu i ośmieszaniu Twojej wiary? Czy ja gdzieś zrobiłem coś takiego? Zapewne tak jak Ciebie śmieszy wiara w gwiazdy i ich wpływ na życie ludzkie mnie śmieszy wiara w gościa, który chodził po wodzie, dokonywał cudów jak i zagrożenia ze strony duchów.
Co do dziecka. Nie mamy z żoną zamiaru go chrzcić w Kościele rzymskokatolickim. Dla nas byłaby to po prostu obłuda. Kiedy zacznie chłopak myśleć, przeczyta co nieco i stwierdzi, że on wierzy w Święta Trójcę i Biblia jest dla niego księgą w której napisane jest jak powinien żyć i zechce się ochrzcić to jak najbardziej nie będę mu tego zabraniał. Chciałbym tylko by wiedział co to jest islam, judaizm chrześcijaństwo co to są Świadkowie Jehowy, Zielonoświątkowcy, Baptyści, Thelemici, kim byli sumerowie i w co wierzyli itp. itd. A przede wszystkim, żeby wiedział kto to są Słowianie i jaka była i jest ich tradycja. Nie jak ja, który słyszał jedynie o Świadkach Jehowy, że to sekta i trza z domu gonić ich czym prędzej.
I tak jak napisał GRZECH
Ale jak najbardziej nie jest to temat na który nie można publicznie rozmawiać.
Ja zawsze mogę na ten temat rozmawiać i się swojego ateizmu nie wstydzę i wcale gorszy nie czuję.

(2011/02/02 12:24)
Co za czasy jeśli nawet rodzice nie są dla ciebie autorytetem, bynajmniej ich intencje były dobre chcieli cię wychować na porządnego człowieka zgodnie ze swoimi zasadami, poglądami i wiarą.Niewiem czy jest taka opcja żeby się z niego wypisać , raczej zostaniesz wyklęty jeśli będąc katolikiem działasz przeciwko niemu. Możesz też zmienić wyznanie np, gdy poślubisz  odobę z innego wyznania i je jednocześnie przyjmiesz.pokora  przecież ty teraz tezdokładnie wyśmiewasz się z wiary katolickiej ale to są fakty i cuda , objawienia oraz uzdrowienia nie są wymysłem jakichś zacofanych ludzi , to miało miejsce czy chcesz tego czy nie więc nie pisz bzdur.

(2011/02/02 14:20)
Co za czasy jeśli nawet rodzice nie są dla ciebie autorytetem, bynajmniej ich intencje były dobre chcieli cię wychować na porządnego człowieka zgodnie ze swoimi zasadami, poglądami i wiarą.Niewiem czy jest taka opcja żeby się z niego wypisać , raczej zostaniesz wyklęty jeśli będąc katolikiem działasz przeciwko niemu. Możesz też zmienić wyznanie np, gdy poślubisz  odobę z innego wyznania i je jednocześnie przyjmiesz.pokora  przecież ty teraz tezdokładnie wyśmiewasz się z wiary katolickiej ale to są fakty i cuda , objawienia oraz uzdrowienia nie są wymysłem jakichś zacofanych ludzi , to miało miejsce czy chcesz tego czy nie więc nie pisz bzdur.


Wszystko pięknie napisane. Pozostaje mieć nadzieję, że Chrystus uzdrowi również Ciebie, Dobry, chociaż - szczerze mówiąc - jest to niewielka nadzieja.

(2011/02/02 14:35)
Co za czasy jeśli nawet rodzice nie są dla ciebie autorytetem, bynajmniej ich intencje były dobre chcieli cię wychować na porządnego człowieka zgodnie ze swoimi zasadami, poglądami i wiarą.


Wiesz co.. brak słów na taką ignorancję. Poczytaj deko i raczej zamilknij jak masz zamiar dalej się tak ośmieszać. Rodzice nie są dla mnie autorytetem? Skąd Ty wyciągasz takie wnioski? Wtórny analfabetyzm to się zowie. Patrz chcieli na porządnego a wyszedł im nieporządny. Niekatolik. Zaczął myśleć po swojemu. Widziałeś?

(2011/02/02 15:08)
Ja znów muszę ci tłumaczyć łopatologicznie jak ksiądz Magdzie , bo jeśli rodzice cię ochrzcili i chcieli wychować w wierze katolickiej a ty  twierdzisz że zrobili to bezmyślnie nie pytając cie o zdanie to podważasz ich autorytet , czy tak nie jest?
 Carie twoje prowokacje i próby inteligentnego obrażenia mnie mam gdzieś. Nie martw się o mnie  mam się dobrze a raczej o swoje uzdrowienie bo jeśli masz nawet zdrowe ciało to  jestem przekonany że proboszcz by to określił  jako chorobę twojej duszy.

(2011/02/02 16:23)

Ja znów muszę ci tłumaczyć łopatologicznie jak ksiądz Magdzie , bo jeśli rodzice cię ochrzcili i chcieli wychować w wierze katolickiej a ty  twierdzisz że zrobili to bezmyślnie nie pytając cie o zdanie to podważasz ich autorytet , czy tak nie jest?
 Carie twoje prowokacje i próby inteligentnego obrażenia mnie mam gdzieś. Nie martw się o mnie  mam się dobrze a raczej o swoje uzdrowienie bo jeśli masz nawet zdrowe ciało to  jestem przekonany że proboszcz by to określił  jako chorobę twojej duszy.


Faktycznie, inteligentnie Cię nie można obrazić. :-)

 

(2011/02/02 17:01)
...czy tak nie jest?


nie
to wcale nie chodzi o autorytet

(2011/02/02 20:03)
ZAL;/



Wiesz co.. brak słów na taką ignorancję. Poczytaj deko i raczej zamilknij jak masz zamiar dalej się tak ośmieszać. Rodzice nie są dla mnie autorytetem? Skąd Ty wyciągasz takie wnioski? Wtórny analfabetyzm to się zowie. Patrz chcieli na porządnego a wyszedł im nieporządny. Niekatolik. Zaczął myśleć po swojemu. Widziałeś?

 wg. ciebie to ja się ośmieszam, ale  z mojego punktu widzenia wygląda to akurat odwrotnie

(2011/02/03 08:35)
Chłopie czy ja gdzieś napisałem, ze rodzice zrobili coś bezmyślnie? Czy raczej napisałem, że ochrzcili mnie kiedy jeszcze nie miałem nic do powiedzenia tak jak robią w zdecydowanej większości rodzice w tym kraju. nie wnikam już w to ilu robi to z własnej wiary ilu dlatego, że każdy się przecież chrzci no bo jak to tak bez imprezy z wujkami ciotkami i całą rodzinką, a ilu tylko dlatego by dziecko w szkole nie spotkało się z dyskryminacją? Czy to oznacza, że rodzice nie są dla mnie autorytetem? Wyciągasz jakieś z dupy wnioski i walisz nimi na lewo i prawo.

(2011/02/03 09:05)

DOBRY chyba jesteś trochę emocjonalny (w żadnej wypowiedzi nie podważam wiary katolickiej ) ponieważ tą wiarą żyję na codzień w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Dobry  znowu chcę ci  podziękować  ponieważ wykonałeś dobrą pracę 

GRZECH przeczytaj  co ściągnął dobry i zrozumiesz co to znaczy ,że Chrystus nie jest z tego świata

(2011/02/03 11:44)
pokora sorry jest tak dużo wklejek waszych posów i być może pomyliłem który post należy do kogo. Emocjonalnie do tego też nie podchodzę , poprostu rozmowa na forum jak każdym innym.
 Ale wiesz zaraz pojawią się posty ludzi którzy nie mogą ścierpieć niczego co jest związane z kościołem

(2011/02/03 13:58)
Szczawiu i Grzech jak zwykle zgadzam się z Wami w 100% -nic dodać,nic ując.

(2011/02/03 16:57)

GRZECH przeczytaj  co ściągnął dobry i zrozumiesz co to znaczy ,że Chrystus nie jest z tego świata



Przeczytałem i nawet posłużę się blockquoteem.
..."“Tak, jestem Królem, ale królestwo Moje nie jest z tego świata”"...
Ogólnie Jezus narodził się w naszym świecie. Przyszedł na ten świat jak inni ludzie zrodzony z ciała kobiety. Jedyne co sam mówił to to że jego królestwo nie jest z tego świata. Można to interpretować jako odniesienie do królestwa niebieskiego, ale przytoczona przez dobrego epistoła wskazuje jeszcze na inną interpretacje.
A mianowicie odniesienie się do świata duchowego.

 
Istotnie: to jest królestwo “nie z tego świata”. Władzy tego świata ono nie zagraża, nie jest dla niej konkurencją – wprost przeciwnie: ubogaca jej poddanych tworząc w ich duszach “wieczne i powszechne królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju”.

(2011/02/03 23:53)