Po prostu pisz prawdę

/ 44 odpowiedzi
Po prostu pisz prawdę."

Niewielu to potrafi.
Otwieramy notes, przykładamy pióro do kartki i coś wstrzymuje rękę.

Uważaj, co piszesz, bo to na zawsze pozostaje"
Może dlatego...?

"Uważaj, co piszesz, bo w przyszłości mogą wykorzystać to przeciwko tobie"
A może to wzbudza obawę?

I kartka pozostaje niezapisana.

Szkoda.
Prawda to mozaika.
Każdy ma jej cząstkę. 

 Ale ten strach...
Niezrozumienie 
             wydrwienie
                     poniżenie
Zniewolenie

Czy to możliwe w 21 wieku?

Czy to możliwe by ludzie się bali?
 
A może to nie lęk tylko zobojętnienie...
                        
ładne , ładne ...

(2012/09/03 16:36)

gaj
Wykorzystałem w tym wątku  słowa pani Moniki Radwańskiej-Komosy,które zainspirowały mnie do napisania tego tekstu.Znalazłem je w na jej blogu w artykule pt. "Po prostu pisz prawdę".Akurat korespondowały z moimi odczuciami w sprawie pewnego usuniętego wątku.Mam nadzieję że ten nie zniknie :) 


(2012/09/03 17:56)
Zaleciało Jansochem

(2012/09/03 18:14)

gaj
Shitmonster mógłbyś powiedzieć kim jest Jansoch ? :)

(2012/09/03 21:18)

Gaj możesz to rozwinąć na poprostu mów prawdę a nie tylko pisz. Całkiem zgrabnie Ci to wyszło...:) Ciekawszy ten wątek niż inne. A czym jest prawda i kto to może, powinien ocenić?

Karol

(2012/09/03 21:39)

Niektórzy mówią,  że są trzy prawdy...

Mnie osobiście podoba się ta mozaika. Jeden kawałek to nasze subiektywne postrzeganie. Żeby zobaczyć cały obraz, muszą być wszystkie elementy. Tylko czy to w ogóle możliwe?

Jest też  Ktoś, kto siebie nazwał prawdą… I to chyba jedyna PRAWDA.

(2012/09/03 23:06)

gaj
Nie pani Moniko. To nie jest możliwe.Ludzie są strasznie skryci.Zazdrośnie strzegą tych swoich małych prawd.Może się ich wstydzą.A może nie wierzą że mają coś wartościowego do powiedzenia.Że ktoś zechce ich wysłuchać.I chociaż przez chwilę nad tym co powiedzieli pomyśleć.Może więc to właśnie strach jest odpowiedzialny za to,że mozaika pozostaje niekompletna.Mam tylko nadzieję że to nie obojętność.
Panie Karolu - napisałem to co napisałem:)Tak naprawdę to uważam że słowo pisane ma większą trwałość.Brak mu wady słowa mówionego - ulotności.Gdy coś napiszę mogę do tego po jakimś czasie wrócić, zastanowić się czy napisałem prawdę i czy ta prawda przetrzymała konfrontację z rzeczywistością.Słowo mówione ma i tę wadę że nie zawsze słuchający                 słyszy co się do niego mówi.
A czym jest Prawda...?

(2012/09/04 17:05)

Coś w tym jest Gaj... w słowie mówinym kryje się wiele, zaś pisane słowo jest bardziej przemyślane i tu trudno jest coś ukryć. Jednak co z tą prawdą tak trudno ją powiedzieć jeszcze trudniej napisać. Te trzy prawdy o których napisała pani Monika a szczególnie ta ostatnia .... jest bardzo powszechna dziś.

Karol

(2012/09/04 19:22)
to wyżej to oczywiście odpowiedź dla "gaj-a"

(2012/09/04 20:22)

gaj
Ach.Sithmonster.Posądziłeś mnie o to że jestem poetą.W takim razie specjalnie dla ciebie mój okruch prawdy:                   jak balet na skale                i fale które uderzają swą miękkością                      i coś tak wielkiego                            że jest aż słabością                       w koło krąży                             wznosi się i opada                      i myśl -                        to wszystko jest miłością                             szumem liści                                    radością                                          wiedzy niewyrozumowanej Przepraszam Jansoch - nie znam wszystkich na forum.



(2012/09/04 20:44)

gaj
Robry chwilkę wcześniej znalazłem post Jansocha na forum :)
Ale dziękuję za podpowiedź. :)

(2012/09/04 20:49)

 Jeśli chodzi o mozaikę – kiedy jesteśmy zbyt blisko, nie widzimy całości, tylko jej fragment i detale na każdym skrawku. Tak jest z emocjami. Trzeba się trochę odsunąć, zdystansować, poczekać, dopiero wtedy coś zobaczymy…  I nawet jeśli ujrzymy całą układankę, to i tak do końca nie wiemy, czy to ostateczny obraz, czy ktoś nie dołoży jakichś innych elementów, które sprawią, że zobaczymy jeszcze zupełnie coś innego. (Tu przypomina mi się ,,Mag” Johna Fowlesa, gdzie bohater co jakiś czas odkrywa ,,nową prawdę” o tym co go spotkało, co widział i przeżył).

Lubię słowo pisane. Fakt, jest przemyślane.  Ale lubię też rozmowę, kiedy komunikacja pozawerbalna jest uzupełnieniem słów.

(2012/09/04 20:57)

Prawdę najpierw trzeba poznać – przede wszystkim o sobie samym. A poznajemy ją przez całe życie… Myślę jednak, że najważniejsze, by w życiu być prawdziwym, autentycznym.

(2012/09/04 21:00)

gaj
Cóż.Wygląda na to że pisaliśmy swoje posty w tym samym czasie:)W tym wierszu który jest raczej refleksją zawarłem odpowiedź  jak podchodzę do tej Wielkiej Prawdy.A mozaika nie jest całą Prawdą.

(2012/09/04 21:41)

gaj
Nie może być jeśli budować ją będzie jedna osoba.W tym wypadku poznanie jej też nie jest możliwe.Wcześniej napisała Pani że być może jest nią Jezus.Ale chrześcijaństwo to tylko część świata.Jedna z pośród wielu koncepcji...Zdecydowanie wolę być jednak okruchem w tej mozaice niż szukać definicji Absolutu. :)Nie zastanawiać się nad Jej ostatecznym kształtem.Tylko mieć świadomość że do niej przynależę. ...i myślto wszystko jest miłościąmelodią liściradościąwiedzy niewyrozumowanej Jak wtedy gdy oglądałem "Niebieskiego" Kieślowskiego,jak wtedy gdy ...




(2012/09/04 22:55)

Prawdę poznajemy przez całe życie i uczymy się samych siebie będąc w różnych sytuacjach, uczymy się prawdy...nikt nie potrafi ułożyć tej mozajki tak by była tylko prawdą uznaną przez wszystkich...świat jest zbyt materialny byśmy mogli się skupić tylko na prawdzie...pęd życia sprawia, że nie zastanawiamy się co jest prawdą.... Może otaczamy się fikcją i marzeniami które kiedyś staną się prawdą....

To takie moje rozmyślania o prawdzie....

Karol

(2012/09/04 22:59)
To ja już wolę jak się kłócicie o kościele, tusku czy innych nakryciach głowy. ;)

(2012/09/04 23:27)

gaj
".nikt nie potrafi ułożyć tej mozajki tak by była tylko prawdą uznaną przez wszystkich..."
Właśnie o to mi chodzi.
Nikt na nią nie ma monopolu.
W tym kontekście krytyka Grzecha jest jak najbardziej słuszna:)

(2012/09/05 06:07)

gaj
Olaf. Jest pewna różnica między pragmatyczną ekwilibrystyką słowną którą reprezentuje "paradoks kłamcy" a tematem wątku.Mnie chodzi o ustosunkowanie się do rzeczywistości.O to by ludzie nie zamykali w sobie tych prawd które mogą przekazać innym.Nie ma znaczenia że te prawdy są subiektywne.Że nie zawsze wiernie oddają rzeczywistość.Że kłócą się z innymi prawdami.Że mogą być wyśmiane ,zlekceważone.Chodzi mi o to by rozmawiać.Mozaika ma to do siebie że jest obrazem.Nikt nie powiedział że przedstawia tylko jeden wizerunek Prawdy.

(2012/09/05 18:12)
\dobrze to ująłeś

(2012/09/05 22:10)

W rozmowie z Olafem poznasz wiele odcieni prawd do których trzeba mieć dystans...:)

Karol

(2012/09/06 10:21)

gaj
Cytując klasyka...piłka jest okrągła a bramki są dwie...życie sprawia nam wiele niespodzianek a co dopiero EURO 2012 !!!!...:) Możemy się pięknie różnić nie używając epitetów...:) Dodatkowo możemy się samodoskonalić i unikać zbędnych sporów i zwad, każdy ma prawo do własnych wyborów, własnego zdania, jednak uważając by nie urazić uczuć czy godności innych...:)
Karol
 
Piękny okruch prawdy :)
 
Mam spore zaległości na tym forum.
Aż osiem lat.
Czytam więc to co napisaliście przez te lata i szukam (przepraszam za górnolotny zwrot;) )
mądrości Sochaczewian.
 
Od czasu do czasu wplotę Wasze słowa w ten wątek.
Jeśli uznam że są mądre.
Oczywiście będzie to sąd zwykłego człowieka.
Mam nadzieję że nie macie nic przeciwko temu:)

(2012/09/06 21:15)

Wydaje mi się, że byłeś tu cały czas a teraz wprowadzasz nowe światło na tym forum. Wspólnie z panią Moniką dajecie inne postrzeganie prawdy a może własnie tej prawdy...

Karol

Ps. Lubię takie dyskusje i poezję...

(2012/09/06 21:59)