Podpisz protest w sprawie 6 latków w internecie.

/ 50 odpowiedzi
to tak jak z tobą  - rozwijałeś się do 5 roku życia , potem to już tylko rosłeś - i co wyrosło :)jeśli potrafisz to odpowiedz na wszystkie moje pytania

(2013/11/28 15:13)

 Pewna ilość siedmiolatków również nie jest gotowa do podjęcia obowiązku szkolnego - to też należy ten obowiązek odroczyć? Dzieci rozwijają się skokowo- spotkanie się w szkole z nowym rodzajem stymulacji często daje im takiego kopa. Pozostawienie sześciolatka poza edukacją to marnowanie jego potencjału. Dawanie rodzicom możliwość wyboru może być dla nich pretekstem n.p. dla oszczędzania na wydatkach itp A odwracanie reformy poprzez likwidację gimnazjów jest kosmiczną głupotą. Wystarczy zmniejszyć liczebność oddziałów, żeby utemperować rozhukanych  nastolatków.

(2013/11/28 15:48)
a tak naprawdę czemu ma służyć to wcześniejsze wyganianie dzieci do szkoły?proszę o opinie
dolichato i część 5-latków też by sobie poradziła - to może i 5-latków do szkołychodzi o procent dzieci które sobie nie radzą, a wśród 7-latków jest on dużo mniejszy niż wśród 6-latkówco do gimnazjów to pogadaj z ludźmi którzy tam pracują a dowiesz się wielu ciekawych rzeczya najlepiej zacznij tam pracę a zobaczymy jakie będą efekty twojego "temperowania"

(2013/11/28 16:08)
 Głodny - problem polega na tym, że narzędzia jakimi bada się gotowość szkolną dostosowane są do  dzieci, które ukończyły 6 lat a powinny do wieku między 5 i 6. Błąd metodologiczny.

(2013/11/28 16:41)
Państwo Elbanowscy chcą doprowadzić do konfliktu na linii rodzice nauczyciele. Sam jestem nauczycielem i osobiście uważam że aby właściwie edukować dzieci niezbędne jest współdziałanie rodzica i wychowawcy-nauczyciela. Uważam też że obowiązek szkolny powinien być od szóstego roku życia , z możliwością odroczenia o rok w szczególnych przypadkach. Jest przecież "zerówka" gdzie można zdiagnozować dziecko i wyłapać te które rzeczywiście się nie nadają do pierwszej klasy. Zaręczam wam że to będą wyjątki. Obawiam się jednak że "dzięki" takim rodzicom jak Elbanowscy , rodzice sześciolatków będą "obrażeni" na szkołę i nauczycieli , a to dobrze nie wróży współpracy w edukacji dzieci.

(2013/11/28 17:05)
Podobnie jest z gimnazjalistami. Jest z nimi może więcej kłopotów, a jest to też "najgłupszy wiek", czas przeistaczania się z dziecka na dorosłego.Powrót do dawnych podstawówek nic nie zmieni.Czasy się zmieniają.Najgorsze jest to, że zarówno edukację jak i służbę zdrowia wykorzystuje się politycznie. Wszak najłatwiej tymi tematami podgrzać atmosferę. Gdyby rząd wcześniej, własnie z obawy przed przegraniem wyborów, nie ustąpił, byłoby już dawno po problemie.

(2013/11/28 17:55)
 W końcu dojdziemy do takiego absurdu że matki w czasie ciąży będą posyłać do szkoły wierząc że  dzieci które się urodzą nabędą w ten sposób pewną wiedzę :))))

(2013/11/28 18:03)
Niektóre wypowiedzi to nawet nie warto komentować.

(2013/11/28 18:56)
 W końcu dojdziemy do takiego absurdu że matki w czasie ciąży będą posyłać do szkoły wierząc że  dzieci które się urodzą nabędą w ten sposób pewną wiedzę :))))

Powiedz Olaf na czym się nie znasz to założę taki wątek

(2013/11/28 19:08)
Dobre

(2013/11/28 19:42)
a odpowiedzi na moje pytanie z poprzedniego postu sie nie doczekałem, wyraźcie swoją opinię  - dlaczego tak usilnie sie dąży do wprowadzenia tego obowiązku - 6-latki do szkół

(2013/11/28 20:11)
Jak nie wiadomo o co chodzi - to wiadomo, że o pieniądze . Przede wszystkim o ZUS i o to, że 6-latki wejdą o rok wcześniej na rynek pracy ( tylko zastanawia mnie jak ten rynek będzie wyglądał) + 1 rok dłużej do emerytury czyli ZUS rok później wypłaci świadczenie emerytalne. Oficjalnie MEN + cała "świta " mówi o dobru dziecka, absolutnie nie mówi nic o wyliczeniach P. Rostowskiego. Za to były już Minister Boni mówi o tym wprost (wypowiedzi można znaleźć w internecie). Dodatkowo dojdzie do tego, że  w klasie 4 mogą zacząć się większe problemy. Tam ulg dla 6 latków już nie przewidziano i dzieci będą musiały utrzymać narzucone tempo . Dlatego każdy z nas najlepiej zna swoje dziecko i wie czy jest gotowe przede wszystkim emocjonalnie zderzyć się z tym wszystkim rok wcześniej.  Dodam jeszcze tylko spoza tematu - że nie ma sensu "opluwać" się na forum - należy uszanować każdy pogląd, wyrażać swoje opinie i przede wszystkim nikogo nie obrażać.
Pozdrawiam, 

(2013/11/28 20:42)
a odpowiedzi na moje pytanie z poprzedniego postu sie nie doczekałem, wyraźcie swoją opinię  - dlaczego tak usilnie sie dąży do wprowadzenia tego obowiązku - 6-latki do szkół


 Bo sa genetycznie obciążonymi kretynami i wierzą że jak ich dzieci o rok wcześniej zaczną naukę to może z nich co będzie nie tak jak z ich durnych starych!!!

(2013/11/28 21:25)
Dzieci w prawie całej Europie zaczynają edukację wcześniej niż nasze . I tam nikt nie robi z tego afery. Wcześniejszy początek edukacji to rzeczywiście wcześniejsze wejście na rynek pracy , ale co w tym złego? Rodzice sześciolatków powinni uwierzyć w swoje dzieci one świetnie dają sobie radę w szkole - wiem bo widzę na własne oczy. Nasze szkoły i nauczyciele są przygotowani  do tej reformy. Rodzice jak chcą pomóc to powinni pilnować władze samorządowe aby te nie robiły bezsensownych oszczędności na edukacji. Zamiast kolejnego nikomu niepotrzebnego stanowiska w urzędzie można zainwestować w dzieci i zmniejszyć liczbę dzieci w klasach z 30 do 20. 

(2013/11/28 21:27)
p. walda a dlaczego nie 5 latki? ograniczenie do 60km/h zrobili do 50km/h a czy nie bezpieczniej jest do 40 albo 30?
no wlasnie tym tokiem myslenia niedlugo 8 latki bedziemy wysylac na studia a po drugie ma pan w jedynm racje.. polska to tak glupi i debilny narod ze ze wszystkich musimy brac przyklady, sami nawet jak cos wymyslimy to jest źle.

(2013/11/28 21:38)
Kacpersky trudno z takimi rozmawiać którzy nie potrafią logicznie myśleć. Jakaś idiotka u góry podaje za przykład kraje UE,  nie musimy we wszystkim naśladować zachodu zwłaszcza jak coś nie jest sensowne a wręcz durne . W Krajach starej UE mają problem  gdyż średnia ludzi w wieku produkcyjnym tak spadła   że większość to emeryci i niema kto pracować, więc jak najwcześniej do szkoły bo trzeba jak najwczśnie ich wysłać do pracy.. Idąc tym tokiem myślenia Polki  nie stronią do macierzyństwa bo Niemiecki model rodziny to mąż, żona i pies.  Tylko co na stare lata im zostanie? Smutek i żal ani do kogo gęby otworzyć. Ja jako Polak o raczej konserwatywnych lecz nowoczesnych poglądach preferuję aby wprowadzać z zachodu jedynie dobre rozwiązania a,w kwestii rodziny proponuję wielopokoleniowy jej model.

 Śmieszą mnie wypowiedzi osób które się madrzą na temat innych krajów na podstawie  zaszłyszanych wiadomości o nich kiedy  nosa nawet poza Polskę nie wychylają, albo byli na wycieczce. Trzeba tam pomieszkać żeby zrozumieć  co myślą, z czego się śmieją, co krytykują że też bluźnią na swój rząd chociaz maja znacznie mniej powodów do tego niż my.

(2013/11/28 21:49)
p. walda a dlaczego nie 5 latki? ograniczenie do 60km/h zrobili do 50km/h a czy nie bezpieczniej jest do 40 albo 30?
no wlasnie tym tokiem myslenia niedlugo 8 latki bedziemy wysylac na studia a po drugie ma pan w jedynm racje.. polska to tak glupi i debilny narod ze ze wszystkich musimy brac przyklady, sami nawet jak cos wymyslimy to jest źle.

Czasami warto brać przykład od mądrzejszych , bogatszych i bardziej doświadczonych i to niekoniecznie z zachodu ( patrz Japonia i Chiny). Dlatego nie pięciolatki bo są jeszcze na takim poziomie rozwoju społecznego i samodzielnego funkcjonowania ze się do szkoły nie nadają , a sześciolatki tak. Odsyłam do literatury fachowej. Polacy nie są głupim narodem , bo głupotą jest nie korzystać z dobrych rozwiązań przetestowanych przez innych. Głupotą jest wyważać otwarte drzwi.

(2013/11/28 22:01)

 Olafie wyjaśnij w jaki sposób wcześniejsze kształcenie dzieci niszczy wielopokoleniowy model rodziny. Głupszego wywodu nie czytałam.

Ja zdecydowanie popieram wysyłanie 6-latków do szkoły z dwóch powodów

1 5 i 6 rok życia to czas największej chłonności naszego umysłu.

2.Sukcesy osiągamy wówczas gdy stawiane są nam wymagania zbliżone do górnej granicy naszych możliwości.

 A to że młodzież szybciej wejdzie na rynek pracy jest akurat plusem- przecież oni rwą się do samodzielności. 


(2013/11/28 22:21)
Są kraje, które nie czerpią wzorców z innych, takie jak Korea Północna, Wietnam, Kuba.Tyle, że partyjni dygnitarze wysyłają swoje dzieci na najlepsze zachodnie uczelnie.Biskupi na czele z Rydzykiem jeżdżą zachodnimi wozami. 

(2013/11/28 22:45)
To się wyprowadź do tych idiotów za granicę  i nie zmuszaj do tego innych, Takie zmiany nigdy nie wychodzą na dobre. A po drugie czytaj ze zrozumieniem,bo  chyba ze tego co napisałem nie ogarnia twój mózg to czytaj do skutku, bo odpowiedziałaś na mój post przekręcając i przeinaczając jego sens.  Nie stosuj inwektyw   stosowanych przez obecna Komunistyczną władzę , no może życie w ubekistanie przyzwyczaja. No ja wiem że się garna tylko niech najpierw rząd kretynów zapewni im miejsca pracy albo nie rzuca kłód pod nogi bo  większość z nich jest w stanie otworzyć własne firmy, ale największa zakała tego rządu czyli tuskwa psuje ten kraj i szanse dla młodych ludzi.

(2013/11/28 22:48)
Zamiast powtarzać bajki państwa Elbanowskich , zapraszam do naszych sochaczewskich szkół które są bardzo dobrze przygotowane do przyjęcia sześciolatków. Rodzice mogą przyjść zobaczyć , nawet obejrzeć zajęcia i zdecydować . Szkoły są otwarte dla rodzicow.

(2013/11/28 22:54)
W swoim życiu przeżyłem już kilka reform oświaty. Jako uczeń a później jako rodzic. Osobiście uważam, że nauczanie szkolne powinny zaczynać siedmiolatki. Jeżeli natomiast rodzice uważają, że mogą wysłać do szkoły sześciolatki to niech to czynią. Takie mają prawo. Zresztą tak się działo od  wielu lat. Natomiast powinno zlikwidować gimnazja, powrócić do ośmioklasowej szkoły podstawowej, przywrócić trzyletnie szkoły zawodowe, pięcioletnie technika oraz czteroletnie licea, szkoły policealne w formie studiów zawodowych oraz egzaminy na studia.

(2013/11/28 22:54)
Święte słowa Grabiec
 Tę ustawę można jedynie porównać do ustawy Kaczyńskiego o całodobowym jeżdżeniu na światłach  uchwalonej tylko po to aby rząd mógł potem się chwalić ile ustaw uchwalił.
 Każda reforma bez  nakładu finansowego to  bzdura a nie reforma, a rząd kasy niema bo przepier...
 Niech zrobia tak jak np w Holandii że każde dziecko ma  w szkole swoja szafkę i nie musi dźwigać ciężkich tornistrów,w trosce o zdrowe i proste kręgosłupy. W Holandii pracy domowej dzieciom się nie zadaje bo szkoła ma uczyć a u nas to socjalistyczny wymysł aby nauczyciele mogli sobie dorabiać korepetycjami. no ale to kosztuje więc prawdziwej reformy nie zrobią. Dzieci  jeżdżą rowerami, uczą się samodzielności, nota bene  ścieżki rowerowe są wszędzie

(2013/11/28 23:34)