Pokaz filmu Cristiada

/ 7 odpowiedzi

Chciałbym podzielić się z Państwem moją opinią na temat wczorajszego pokazu filmu pt. "Cristada", którego reżyserem jest Dean Wright. Film ten był prezentowany (nieodpłatnie) wczoraj w kinie Mazowsze w Chodakowie.
Obraz był co prawda opisany w zaproszeniu zamieszczonym przez UM, ale zasadniczo w jego opisie  podkreślono  wątek walki chrześcijan o prawo do swobodnego wyznawania wiary. Ja chciałbym odnieść się do innego ważnego wątku poruszonego w tej niewątpliwie bardzo dobrej produkcji, a mianowicie osobistej odwadze najmniejszej jednostki społeczności jaką jest obywatel.
W filmie zaprezentowano szereg postaci walczących o swoje prawa. Osoby o różnym statucie społecznym, wieku oraz przekonaniach również odnośnie wiary w Boga. Cechą wspólną tych osób była wiara w to, że każdy człowiek ma prawo nieskrępowanego pielęgnowania zakorzenionym w nim wartości, w tym wypadku wartością tą była wiara w Boga i czczenie go zgodnie z wyznawaną wiarą.
Odnosząc to do czasów współczesnych (akcja filmu toczy się w latach 20 XX wieku w Meksyku), a jednocześnie mając na uwadze Polskie doświadczenia w walce o niepodległość i suwerenność niektórzy widzowie po obejrzeniu filmu zadawali w kuluarach pytania o obecny stan suwerenności naszego kraju. Słyszałem również komentarze wprost odnoszące się do naszych spraw lokalnych i odwagi mieszkańców w kwestii poszanowania prawa do swobodnej wypowiedzi.
Cytat "... i weź tu się odezwij to cię zjedzą szczekacze ....".
Zastanawiam się jak to jest, że tak mało osób ma odwagę publicznie wyrażać swoje opinie?
Czy korzyści z siedzenia cicho i udawanie, że jest ok są tak duże, że nam się to po prosu nie opłaca? A może jesteśmy tak "przerobieni" przez media i sterujące nami rządy, że nie widzimy złych zmian wprowadzanych za naszymi plecami?

Pokaz filmu zorganizował Poseł Maciej Małecki przy udziale Burmistrza. Przed pokazem  kilka słów wygłosił Pan Poseł. Powiedział między innymi, że obraz ten napotkał bardzo duże problemy z dystrybucją w polskich kinach i nie jest powszechnie w nich prezentowany dlatego właśnie warto znaleźć czas i udać się na następny pokaz do czego bardzo Państwa zachęcam tym bardziej, że pokaz jest darmowy. Ja na pewno z przyjemnością obejrzę go jeszcze raz i zastanawiam się tylko, którą z moich córek zabrać ze sobą, bo film bajką nie jest.

Przy okazji dziękuję organizatorom za projekcje, która dostarcza niemałych wzruszeń  jednocześnie zmusza do refleksji i zadania sobie kilku fundamentalnych pytać.

K.K.

Świetny film, chciałbym na następna projekcję zabrać swoja rodzinę.

(2013/10/25 15:23)
Poczekaj, niedługo będzie wyświetlany w twojej rodzinnej wsi w Brochowie

(2013/10/25 23:11)
A skąd takie przypuszczenia?, ja urodziłem się w Sochaczewie, zbieżność nazwisk najwyżej.

(2013/10/25 23:39)
Hahaha ale mi te gimbusy pojechały.

 Kino jest dobre,po remoncie , i jest płatne.  było by debilizmam  robienie darmowego kina. Jestem p zagorzałym przeciwnikiem jakiegokolwiek socjalu i  marnowaniu finansów publicznych na takie cele. No skoro chcecie darmowego kina to albo dla nierobów albo biednych gimbusów. To po prostu byłoby zmarnowanie pieniędzy. Kto tam będzie chodził?  Normalni ludzie wyjeżdżają w lato na wakacje. Poza tym po co robić inwestycję które będą dodatkowo i niepotrzebnie obciążały miasto.
 IQ to pokazaliście swoimi durnymi wypocinami i jest ono na poziomie IQ dżdżownicy albo jakiegoś głowonoga. No fakt żeby posiadać jakiekolwiek IQ musielibyście najpierw posiadać mózgi których  raczej brak sądząc po stylu waszych wypowiedzi.

 To akurat jest najgorsza propozycja którą widziałem na liście. Płatny Parking,Parkometry to jest to, niech to miasto wreszcie zacznie na czymś zarabiać!!!




Panie Olaf to są Pana słowa wielki przeciwnik Kina Letniego chyba pogubił się trochę. Idąc dalej panie "socjal, nierobie, biedny gimbusie", poszedłeś na darmowy film który wspiera burmistrz i paru innych panów kinomanów "Ha Ha Ha" ( i tu pojawił się na mojej twarzy uśmiech który jest bezcenny ) "Pokaz filmu zorganizował Poseł Maciej Małecki przy udziale Burmistrza." A tak w ogóle by zrealizować tego typu przedsięwzięcie trzeba mieć trochę oleju w głowie a nie porywać się na wiatraki. Tak jak wspomniałem już nieraz jestem częstym bywalcem kina w Sochaczewie i na pierwszy rzut oka od razu coś mi się nie podobało. To jakaś szopka była film był wyświetlany z projektora  na sali kinowej, słabej klasy nie tak jak wyświetlane są filmy normalnie podczas seansów kinowych z kabiny projekcyjnej. Obraz nie był wyraźny, powiększony na max i jakiś pogięty na bokach - w trapezie, postacie głowy mieli na suficie , a pozostałe dolne części ekranu jeździły po scenie. To jest chore jak pan panie Olaf teraz dowiedzieliśmy się za kim pan stoi i co pan sobą reprezentuje. Wspiera Pan inwestycje w których dźwięk jest niewyraźny a jedyne efekty jakie można usłyszeć to sprzęgający się mikrofon podczas przemówienia.
Podsumowując żałosny występ władzy UM określił poziom kultury jaką reprezentuje. Organizacje seansu filmowego "Cristada" można zaliczyć do następnej nieudanej i mało profesjonalnej imprezy miejskiej. Mała frekwencja na filmie  około 150 osób w tym pracownicy MOK, zwolennicy UM i organizatorzy Pana posła Małeckiego to około połowa widzów,  pozostali  to kino maniacy którzy nie wyjechali w tym roku na wakacje (Panie Olafie).
Stwierdzam że "Poza tym po co robić inwestycję które będą dodatkowo i niepotrzebnie obciążały miasto." widzę lubi Olaf chodzić na darmochy, "Świetny film, chciałbym na następna projekcję zabrać swoja rodzinę." zgadza się bo był darmowy a jak trzeba było by zapłacić tak jak za "Płatny Parking,Parkometry to jest to, niech to miasto wreszcie zacznie na czymś zarabiać!!!" -to bym nie poszedł ???
Frekwencja na seansie filmowym świadczy o zainteresowaniu mieszkańców  wokół zrobionego szumu w mediach i prasie, zwyczajnie olali to przedsięwzięcie. Na 37 585 mieszkańców seans w czwartek w Sochaczewie obejrzało około 150 widzów.

Panie Pośle Macieju Małecki proponuję zająć się prawdziwym filmem czyli Życie Sochaczewa, a nie organizować seansów które nie maja zwyczajnie zainteresowania wśród społeczeństwa, i robić to w standardzie na wysokim poziomie kulturalnym.

(2013/10/26 12:08)
 Broni pan tutaj pomysłu kina letniego, może ma pan osobisty interes albo jest autorem tego projektu.  A czy jest potrzebne takie kino, skoro miasto ma problem z finansowaniem innym ważniejszych celów. Włożył pan dużo emocji skrytykował wszystko i wszystkich w swój post i niech pan nie śmie mówić o kulturze i zasadach dobrego wychowania,. Zapewne nie podobała się panu  misyjność projekcji tego filmu którego jest głównym zadaniem zwrócenie uwagi na pewne sprawy w życiu publicznym i politycznym naszego kraju a szczególnie  spotęgowany atak nienawiści do katolików i kleru że można rzecz iż wolność wyznania w tym kraju jest fikcja i prześladuje i dyskryminuje się Kościół Katolicki .  Nikt nie będzie organizował darmowego seansu na jakiś kicz komercyjny, to zupełnie inna bajka ,chociaż by była najlepsza jakość HD w systemie dźwięku dolby c. Ja oglądam filmy  gdy są ciekawe a nie dlatego że za darmo, kiedy mam zaproszenie to korzystam a to niema nic wspólnego z socjalem. No tak na marginesie to pisze pan takie bzdety że proponowałbym najpierw pomyśleć a potem napisać a nie odwrotnie.
 

(2013/10/27 22:58)
Panie "teodor", a tak właściwie to o co Panu chodzi? Mógłby Pan skonkretyzować swoje pytania, zarzuty czy też wnioski. Chciałbym się odnieść do tego co Pan napisał, ale jakoś wątku nie mogę złapać. :(
Czy ja Panu "pojechałem"? Nie rozumiem!

(2013/10/28 08:18)
Hahaha ale mi te gimbusy pojechały.

 Kino jest dobre,po remoncie , i jest płatne.  było by debilizmam  robienie darmowego kina. Jestem p zagorzałym przeciwnikiem jakiegokolwiek socjalu i  marnowaniu finansów publicznych na takie cele. No skoro chcecie darmowego kina to albo dla nierobów albo biednych gimbusów. To po prostu byłoby zmarnowanie pieniędzy. Kto tam będzie chodził?  Normalni ludzie wyjeżdżają w lato na wakacje. Poza tym po co robić inwestycję które będą dodatkowo i niepotrzebnie obciążały miasto.
 IQ to pokazaliście swoimi durnymi wypocinami i jest ono na poziomie IQ dżdżownicy albo jakiegoś głowonoga. No fakt żeby posiadać jakiekolwiek IQ musielibyście najpierw posiadać mózgi których  raczej brak sądząc po stylu waszych wypowiedzi.

 To akurat jest najgorsza propozycja którą widziałem na liście. Płatny Parking,Parkometry to jest to, niech to miasto wreszcie zacznie na czymś zarabiać!!!




Panie Olaf to są Pana słowa wielki przeciwnik Kina Letniego chyba pogubił się trochę. Idąc dalej panie "socjal, nierobie, biedny gimbusie", poszedłeś na darmowy film który wspiera burmistrz i paru innych panów kinomanów "Ha Ha Ha" ( i tu pojawił się na mojej twarzy uśmiech który jest bezcenny ) "Pokaz filmu zorganizował Poseł Maciej Małecki przy udziale Burmistrza." A tak w ogóle by zrealizować tego typu przedsięwzięcie trzeba mieć trochę oleju w głowie a nie porywać się na wiatraki. Tak jak wspomniałem już nieraz jestem częstym bywalcem kina w Sochaczewie i na pierwszy rzut oka od razu coś mi się nie podobało. To jakaś szopka była film był wyświetlany z projektora  na sali kinowej, słabej klasy nie tak jak wyświetlane są filmy normalnie podczas seansów kinowych z kabiny projekcyjnej. Obraz nie był wyraźny, powiększony na max i jakiś pogięty na bokach - w trapezie, postacie głowy mieli na suficie , a pozostałe dolne części ekranu jeździły po scenie. To jest chore jak pan panie Olaf teraz dowiedzieliśmy się za kim pan stoi i co pan sobą reprezentuje. Wspiera Pan inwestycje w których dźwięk jest niewyraźny a jedyne efekty jakie można usłyszeć to sprzęgający się mikrofon podczas przemówienia.
Podsumowując żałosny występ władzy UM określił poziom kultury jaką reprezentuje. Organizacje seansu filmowego "Cristada" można zaliczyć do następnej nieudanej i mało profesjonalnej imprezy miejskiej. Mała frekwencja na filmie  około 150 osób w tym pracownicy MOK, zwolennicy UM i organizatorzy Pana posła Małeckiego to około połowa widzów,  pozostali  to kino maniacy którzy nie wyjechali w tym roku na wakacje (Panie Olafie).
Stwierdzam że "Poza tym po co robić inwestycję które będą dodatkowo i niepotrzebnie obciążały miasto." widzę lubi Olaf chodzić na darmochy, "Świetny film, chciałbym na następna projekcję zabrać swoja rodzinę." zgadza się bo był darmowy a jak trzeba było by zapłacić tak jak za "Płatny Parking,Parkometry to jest to, niech to miasto wreszcie zacznie na czymś zarabiać!!!" -to bym nie poszedł ???
Frekwencja na seansie filmowym świadczy o zainteresowaniu mieszkańców  wokół zrobionego szumu w mediach i prasie, zwyczajnie olali to przedsięwzięcie. Na 37 585 mieszkańców seans w czwartek w Sochaczewie obejrzało około 150 widzów.

Panie Pośle Macieju Małecki proponuję zająć się prawdziwym filmem czyli Życie Sochaczewa, a nie organizować seansów które nie maja zwyczajnie zainteresowania wśród społeczeństwa, i robić to w standardzie na wysokim poziomie kulturalnym.

 Typowe dla takich jak pan teodor, wyrywanie zdania z kontekstu. Na całym świecie jest tak że albo Parkingi sa płatne albo są strefowe i jest porządek z parkowaniem, zawsze sa jakieś wolne miejsca, a u nas jest chaos jeszcze. Nie mniej miasto  zarabia zawsze na wielu rzeczach m.in. mogło by też na miejscach Parkingowych skoro wszędzie jest to normą. Spróbujcie w Warszawie czy np.Toruniu zaparkować żeby nie było parkometru. Raczej to nierealne.

(2013/10/28 21:27)