portal e-sochaczew

/ 8 odpowiedzi
jak myslicie - to portal na usługach UM Sochaczew ? Żadnej krytyki , żadnych uwag choć sami mają multum problemów w kontaktach z UM . Nie jest to ok !
portal nie jest książką skarg i zażaleń,w kazdym urzedzie załatwiają dobrze i źle,miejsca by tu nie starczylo na opisanie sytuacji z którymi spotyka sie petent,napisanie na forum że pani(tu nazwisko albo stanowisko) pracuje jak parowóz,wolno i głośno,naraziłoby cię na ciąganie po sądach

(2007/10/14 09:57)
Portal tworzą:
- niusy jednostek, które mają tu stały dostęp, dzięki uprzejmości administratorów, w tym urzędy, organizacje pozarządowe i inne,
- artykuły sochaczewskich gazet oraz
- teksty osób nie związanych z żadną z tych organizacji, a mających coś ciekawego do powiedzenia, chociażby w formie felietonu, jeśli zostanie on przesłany do administratorów.
Marcinie - czy dobrze mówię? Ja tak odczytuję ideę e-sochaczew.

(2007/10/15 11:54)
Panie Marcinie, według prawa portal e-sochaczew.pl jest prasą a konkretniej dziennikiem a Pan( tak mniemam ) według prawa prasowego jest redaktorem naczelnym tego dziennika. Wobec tego mam pytanie czym według prawa prasowego jest forum w tym portalu i jakie ma Pan prawne możliwości odziaływania na dziennik?

(2007/10/16 09:27)
Szanowny Panie,

Jestem prezesem Stowarzyszania e-Sochaczew.pl , czyli demokratycznej struktury społecznej działającej w modelu organizacji pozarządowej. Przypominam, że nasze Stowarzyszanie świadczy przede wszystkim usługi informatyczne dla instytucji i obywateli z terenu Sochaczewa. Spełniając tym samym zadania pomocniczości w publikacji i dostępie do informacji lokalnej. Nie posiadamy etatowych dziennikarzy ani własnego tzw. newsroomu.

Natomiast problem, który był Pan łaskaw poruszyć dotyczy pewnej luki prawnej w zakresie prawa prasowego. Jak to zwykle bywa życie wyprzedzało ustawodawcę, a mam tu konkretnie na myśli rozwój mediów elektronicznych. Bo np: czym różni się publikacja film w Internecie od telewizji? i czym różni się popularny portal od gazety lokalnej? Zapewne w najbliższym czasie pojawią się odpowiednie regulacje prawne w tym zakresie, a wtedy jestem o tym święcie przekonany e-Sochaczew.pl spełni wszystkie wymagania formalne.

Kończąc zapewniam Pana, że w naszym gronie są osoby, które znacznie lepiej ode mnie będą realizowały zadania tzw. Redaktora Naczelnego, czy jakkolwiek by nazwać taką funkcje w portalu internetowym. Choć osobiście oceniam, że w e-Sochaczew.pl który jest federacją stron internetowych ok. 60 różnego rodzaju instytucji i skupia ok. 130 redaktorów treści, zbudowanie i u trzymanie „jakieś" linii programowej nie jest fizycznie możliwe (i dobrze ze tak jest!). Tu trzeba raczej koncentrować się na ochronie zasad Savoir-vivre i szeroko rozumianej wolności słowa, która to wolności stanowi siłę naszego portalu.

MR

(2007/10/16 10:35)

zen
Mam doświadczenia współpracy z portalem od dłuższego czasu. Będzie to już ładnych kilka lat i wcale nie był to tylko okres usłany kwiatakmi, nie brakowało również konfliktów.

Chyba ostatnią rzeczą, która mogłaby e-Sochaczew jednoczyć są poglądy polityczne jego współtwórców.

Krytyka, która pojawia się kiedy tylko kotokolwiek chce je wyrazić to dowód, że raczej użytkownicy decydują o tym jaki profil ma portal. Chyba właśnie ta WOLNOŚĆ DECYDUJE CZYM ten portal JEST. Czy można oskarżyć Ludmiłę czy Robroya, o wyrażanie sympatii dla burmistrza? Chyba nie…. A jednak te osoby wyrażają tu swobodnie swoją opinię, więc uważają, że to jest dobre do tego miejsce…

(2007/10/16 21:01)
eee,Zen,gdzie ja wyrażam sympatię dla burmistrza?próbowałem powiedzieć że jakby wszystkie uwagi co mają petenci do urzędników zamieszczać na łamach e-Sochaczew-nie przysłużyłoby to się nikomu,można zasygnalizować konkretna sprawę,np.czystość i stan ulic,dziury,brak malowania itp,co kilkakrotnie i ja robiłem,co do mojej opinii o Burmistrzu ,w porównaniu z innymi miastami w naszym regionie i nie tylko(czasami człowiek wyjedzie poza Sochaczew)jesteśmy miastem zaniedbanym,powiedziałbym obskurnym,a te donice w ilosci kilkudziesięciu sztuk porozstawiane na pozal się boże chodnikach to ewenement na skalę kraju,chyba.

(2007/10/17 09:01)
Szanowny Panie Marcinie
Nie ma już luki prawnej w rozumieniu prawa prasowego. Według postanowienia SN każda strona w internecie traktowana jest jako prasa. Jeżeli informacje na stronie zmieniają się rzadziej niż 3 razy w tygodniu to mamy do czynienia z czasopisem a w przeciwnym przypadku z dziennikiem. Tak więc wobec prawa jest Pan, Panie Marcinie redaktorem naczelnym dziennika e-sochaczew.pl i na Panu spoczywa obowiązek wypełniania prawa prasowego i tylko w tym znaczeniu zadałem Panu pytanie : czym w ramach prawa prasowego są fora w tym portalu?

(2007/10/19 09:57)