Praca w agencji FullJob w magazynie Hopi

/ 3 odpowiedzi
Witam.Moja żona wybiera się tam do pracy - czy ktoś tam pracuje,może się podzielić doświadczeniami typu warunki pracy,możliwości zarobku,terminowość wypłat i.t.p.
Witam.
Miałam styczność z tą agencją i pracą w tym magazynie. Niestety nie polecam. Praca miała polegać na pakowaniu kosmetyków itp. A okazało się, że polegała na przepakowywaniu chemii. Pracowały przy tym przeważnie same kobiety. Nie ukrywam, że było ciężko. Dostałyśmy ciężkie pudła z domestosami. Należało je samemu zdejmować z palet, przenosić i przepakowywać w zestawy promocyjne. Doklejanie innych produktów gratis itp. Następnie pakowanie w jeszcze większe i cięższe pudła, po czym układanie na paletę. Oczywiście paletę musiałam sobie przynieść sama, bądź z koleżanką. Praca nie jest po 8 godzin a po 12 i nie ma że nie możesz zostać. Jak nie możesz, to następnego dnia nie masz po co przychodzić. Dodatkowo stoi nad Tobą kierowniczka i co chwile pogania i się wydziera, że robisz za wolno! Jednak najważniejsza jest umowa! Na samym dole, drobnym drukiem zapisanych jest kilkanaście podpunktów i dotyczą one głównie kar! Są to między innymi, kary za zerwanie umowy przez Ciebie (na podstawie takiego zapisu mogą Ci nie wypłacić w ogóle wynagrodzenia). Są tam również zapisy, że kierownik (zleceniodawca) może uznać, że nie wykonywałaś sumiennie i właściwie swoich obowiązków i też na takiej podstawie mogą nie wypłacić wynagrodzenia. Pracowałam tam dwa tygodnie. Wszystko załatwiane mailowo (umowa, pity itp). Wynagrodzenie przyszło na czas. Ale do końca nie miałam pewności czy w ogóle mi zapłacą. Nie płaciłam kary za wcześniejsze zerwanie umowy, tylko dlatego, że akurat przyjechał cały autokar Ukraińców i bardziej opłaciło się im ich zatrudnić. Pracowali nie do końca legalnie :) i za połowę stawki, jaką my mieliśmy. Po miesiącu, jak przyszło do przedłużenia umowy, po prostu z tego nie skorzystałam. Zrobisz jak uważasz. Wiem, że pracują tam ludzie, którzy muszą tam pracować. Zaraz pewnie jakiś mądry napisze, że mi się robić nie chciało itd. Ale ciekawe jakby ktoś się czuł po 12 godzinach ciągłego noszenia pudeł o wadze 30 - 50 kg. Ja sama stwierdziłam, że nie warto. Bo co najważniejsze do końca nie miałam pewności, że dostanę za to zapłatę.
Pozdrawiam.

(2014/05/18 20:07)
Wszystkie te pseudo agencje pracy powinni zaorać razem z tym całym polskim bagnem na wiejskiej. Praca w takiej agencji uwłacza ludzkiej godności niestety ludzie w Polsce są zmuszeni do pracy w tych tworach za śmieszne stawki godzinowe lub jeszcze lepiej na akord. Mój kolega pracuje w magazynie na polach czerwonkowskich przez pewną agencję z Błonia za miesiąc uczciwej pracy 205h 1200 zł do ręki... bo jakaś Pani kierownik podobno się pomyliła i tak co miesiąc.

(2014/05/19 10:41)
bardacha to nie wina agencji... bo nie tylko agencje zatrudniaja ludzi na uwlaczajacych warunkach... to jest wina prawa ktore im na to pozwala! i tu z toba sie zgodze.... atomówe na ten burdel na wiejskiej zrzucic trzeba, tu nic innego juz nie pomoze. dla siebie robia dobrze a reszta jak bydlo dojne w tym kraju..

(2014/05/19 14:07)