Praca Za Granicą

/ 53 odpowiedzi
Witam

        W Sochaczewie jest wiele Agencji Pośrednictwa Pracy ale żadna z tych Agencji nie pośredniczy w zatrudnianiu poza granicami Polski.
A przecież to bardzo dobre i dla takiego biura pośrednictwa jak i dla ludzi szukających większych pieniędzy.
Posiadam już trochę rozeznania w tej dziedzinie i chyba sam zacznę działać w tej branży,bo agencje sochaczewskie widocznie zaspakajają się krajowym rynkiem.
No to działaj.
Tylko trochę głupio dzielić się pomysłem na biznes bo zaraz ktoś przedsiębiorczy zajmie ci nisze.

(2014/01/03 13:14)
Czekam na chętnych do współpracy pozdrawiam.

(2014/01/03 13:42)
Takich naciągaczy internetowych jest pełno, sprawdź najpierw oferty pracy za granicą PUP.

Karol

(2014/01/03 13:50)
znam takich co pojechali po lepsze jutro,a wracali dzięki uprzejmości innym pomocnym ludziom.

(2014/01/03 14:14)
 Najpierw niech zada sobie pytania: Dlaczego nie pracuje w Polsce, co umie, czy umie cokolwiek i czy zna języki, i czy zamierza pracować za granicą czy dziadować i wstyd naszemu Krajowi przynosić?

(2014/01/03 14:20)
Olaf,wstyd naszemu krajowi to przynosimy tylko dlatego że musimy dla lepszego bytu wyjeżdżać i dorabiać Królową brytyjską bo u nas w Polsce to zarabiamy tyle że nie stać na podstawowe rzeczy.
Umię "cokolwiek",z językiem daje sobie radę dobrze,nie "dziaduje",i 700 funtów jest w kieszeni co tydzień.


                                     pozdrawiam Olaf,rób "cokolwiek" i "dziaduj" w Polsce.

(2014/01/04 10:12)
karol997,jeżeli chodzi o dobre oferty PUP to one są dla Agencji z terenu Sochaczewa i okolic a reszta co zostanie jest oferowana przez PUP,bo te co zostają to są z reguły nieaktualne albo takie których nikt nie chce.
PUP to biedny urząd a obsługi sporo więc zarobić trzeba.

(2014/01/04 10:17)
Umię "cokolwiek",z językiem daje sobie radę dobrze,nie "dziaduje",i 700 funtów jest w kieszeni co tydzień.


                                     pozdrawiam Olaf,rób "cokolwiek" i "dziaduj" w Polsce.


@mwjs - chłopie 700 funa tygodniowo to ciężko angol ma zarobić więc nie opowiadaj głupot! Tobie to chyba chodziło miesięcznie!

(2014/01/04 11:43)
mwjs nie opowiadaj tu głupot i czytaj ze zrozumieniem.
po pierwsze nie pisałem o dobrych ofertach z PUP- tylko o ofertach pracy zagranicą  które też tam widnieją.
po drugie 700 funtów by zarobić w tydzień to chyba liczyć z sobotą i niedzielą po 10 godzin dziennie tak to się zgodzę tylko ile wytrzymasz takiej orki.
Jak szukasz naiwnych lub sam nim jesteś to ostrzegam, że są tacy co oferują pracę za wpłacenie zaliczki a po przylocie okazuje się, że pracy nie ma a ty jesteś na lodzie.
Nie masz pojęcia o takiej pracy a do tego dochodzą koszty utrzymania, mieszkanie i wyżywienie.
Przelicz ile zostaje ci w kieszeni
POWODZENIA!!!!!

Karol

(2014/01/04 13:12)

znam takich co pojechali po lepsze jutro,a wracali dzięki uprzejmości innym pomocnym ludziom.

 

a ja znam takich co pojechali , zarobili  na działeczkę ,domek i samochodzik ..a teraz powolutku sobie żyją ..:)



(2014/01/04 14:11)
Tylko pytanie jaki jest stosunek jednych do drugich. Co nie znaczy, że nie można. Z drugiej strony patrząc na to dobre czasy wyjazdów i odkładania skończyły się w chwili gdy funt stracił na wartości a stracił bardzo dużo. Reasumując to mi osobiście wydaje się, że jeśli dziś ktoś chce tam pojechać to powinien zanosić się z zamiarem pozostania na stałe albo przynajmniej kilka lat może nie dziadować ale żyć poniżej ich średniej, żeby odłożyć na kawalerkę. W działkę, domek i samochodzik dziś już nie uwierzę. To nie te czasy!

(2014/01/04 14:31)

jojco - te czasy nie minęły  , tylko trzeba zmienić kierunek ,  jeżeli wyjeżdżać za chlebem to na wschód do krajów o niskim standardzie ale oczywiście za pensję  na europejskim poziomie i tak zarabiając na kontrakcie 2-3 tys /EUR  m-c  np. w Turkmenistanie,Kazachstanie , Yemen ,lub Katarze  przywozisz "czystą" walutę w dużo większej skali niż  te same zarobione w Holandii  albo  Germanii ...

tam koszty utrzymania są dużo niższe.

(2014/01/04 14:53)
I z deszczu pod rynne... Dziękuję bardzo... Lubię pieniądze ale jeszcze mnie nie poje... Na własną rękę mało kto tam pojedzie no chyba, że na jakiś kontrakt od A do Z i wątpię w to by jakaś agencja pracy miała tam jakieś fuchy.

(2014/01/04 15:56)
mwjs  widzę że ubodło, no fakt nie powinienem generalizować ale uwierz wielu jest takich co mówią że jada do pracy a potem dziadują bezustannie pisząc o zapomogi itp.
 Pewnie  za to też mnie skrytykujesz kiedy powiem że mam to już za sobą jeśli chodzi o wyjazdy  zarobkowe za granicę, a obecnie mam  stałe źródło utrzymania i nie muszę dziadować ani w kraju ani za granicą.
 A swoja drogą wracając do tematu Polecam ciekawa stronkę dla zainteresowanych którzy szukają pracy na Wyspach:

       Moja Wyspa

(2014/01/04 16:51)
jojco-pracuje w Wielkiej Brytanii już drugi rok i wiem ile zarabiam.Angol zarabia tygodniowo 800-1000 funtów i jego żona nie martwi się w piątek wieczorem co ugotować na sobotę i niedzielę tylko zabierają całą rodzinkę i stać ich aby pójść do lokalu aby spokojnie zjeść a pózniej udać się na różnego rodzaju rozrywki.Za miesięczną pensję to angola stać aby kupić sobie trzyletnie Audi A-6.karol997-oferty pracy PUP te zagraniczne są te same w każdym PUP w Polsce,i jak zadzwonisz to są dawno nie aktualne,sprawdz i dopiero pisz.

(2014/01/04 16:51)
mwjs  widzę że ubodło, no fakt nie powinienem generalizować ale uwierz wielu jest takich co mówią że jada do pracy a potem dziadują bezustannie pisząc o zapomogi itp.
 Pewnie  za to też mnie skrytykujesz kiedy powiem że mam to już za sobą jeśli chodzi o wyjazdy  zarobkowe za granicę, a obecnie mam  stałe źródło utrzymania i nie muszę dziadować ani w kraju ani za granicą.
 A swoja drogą wracając do tematu Polecam ciekawa stronkę dla zainteresowanych którzy szukają pracy na Wyspach:

       Moja Wyspa

(2014/01/04 16:55)
Właśnie bo trochę odbiegliśmy od wątku jak to często bywa... Ktokolowiek i gdziekolwiek by się wybierał ma moje Błogosławieństwo... Jeśli mu sięuda a ja będę musiał dziadować w PL to oczywiście jałmużnę przyjmę ;P

(2014/01/04 16:57)
mwjs - Za miesięczną pensję to angola stać aby kupić sobie trzyletnie Audi A-6.


Zapomniałeś dodać, ża A6 z kierownicą po prawej stronie :] a to już różnica!

Ja osobiście nigdy nie wyjeżdżałem na żadne saksy itp choć mam bardzo wielu znajomych na wyspach i w wielu innych zakątkach europy i znam realia i nikt mi kitu nie wciśnie. Mój brat pracuje w poważnej firmie i wiem ile zarabia. Natomiast te 700 funa to zarabia moja znajoma która piastuje kierownicze stanowisko w jednym z londyńskich banków więc przestań bredzić! Jeśli faktycznie jest tak jak mówisz to serdecznie przepraszam. Jeśli nie to zwyczajnie... Ech!

(2014/01/04 17:05)
Jeśli pracujesz tam to napisz o swoich zarobkach a nie angola...:) napisz z kim mieszkasz w ilu siedzicie na metrze kwadratowym, co robisz ile masz na godzinę i ile ci zostaje po wydatkach na utrzymanie...:) oświeć nas.

Karol

(2014/01/04 17:17)
Oświecam Was.Pracę znalazłem sam z ogłoszenia przez Gratka Pl,nie przez Agencję które 60% zarobków pracownika biorą dla siebie.Pracuje w Sneterton bezpośrednio u pracodawcy angielskiego,w zawodzie typowo robotniczym-szlifierz-polernik lustrzany,zakwaterowanie i wyżywienie to 200 funtów tygodniowo.Więc co wy pitolicie że to jest nie opłacalne.A pracy w Anglii jest pełno dookoła a najniższa tygodniówka startuje od 400 funtów tygodniowo.jojco to ta twoja znajoma to chyba ma kierownicze stanowisko w Banku ale w dziale sprzątającym,tam tyle zarabiają.

(2014/01/04 17:46)
Ta, bujać to my ale nie nas...:)
Znam te oświecenie i te realia.
Wymyśl coś lepszego....

Karol

(2014/01/04 23:41)
Angol zarabia tygodniowo 800-1000 funtów  Angol Angolowi nie równy  .... tak samo jak Polak Polakowi .u nas też zarabia się tyle ,że w piątek o nic się  nie martwią .ale większość (Angoli czy Polaków) aż tak dobrze nie ma . podaj przykład na jakim stanowisku Angol zarabia 1000 f /tygodniowooczywiście to jest realna kwota ,ale nie dla każdego Angola , bo u nich też są nieroby,lumpy,robole,ludzie od brudnej roboty..więc podaj konkretny przykład . U nas :murarz zarabia 2-3tys./m-c nettonauczyciel z polskiego w szkole gminnej 2tys/m-csprzątaczka 1500 złkierowca TIR (wyjazdy zagraniczne) 4-5 tys/m-c A jak u Was ?czekam na szczegółową relację .


 

(2014/01/04 23:51)
Oczywiście w każdym kraju są nieroby,lumpy,robole ale np. w Anglii taki typ dostaje na mocy dekretu tyle funtów że na zakupy z dolnych półek mu wystarcza.Wszyscy teraz uczą się w Polsce na mgr.inż,ale tak naprawdę najbardziej poszukiwane są zawody które w Polsce już zanikają jak ślusarz,spawacz,szlifierz,obróbka mięsa czy sprzątacz.Naprawdę zatrudniając się samemu,nie przez jakąś wyzyskującą agencję można zarobić nie złą kasę.A Angole w tych zawodach co wymieniłem zarabiają sporo więcej od Polaków.

(2014/01/05 08:21)
- A musisz wziąć ze sobą dużą walizkę z solidnym zamkiem bo chyba nie będziesz trzymał tych zarobionych funtów w reklamówkach :P

- Te 200 funtów za mieszkanie tygodniowo to w ile osobowym pokoju, raczej nie studio?
 
-Gęstość, częstotliwość występowania Polaków za granicą:

 W 1992r. kiedy z kumplem przemierzaliśmy Niemieckie landy i zajechaliśmy do jednego Bauera, kumpel  dukał coś tam   próbując mówić po Niemiecku, podobno kiedyś się uczył, a tu idzie jakiś starszy facet z osiodłanym koniem, zapewne szef jak pomyślał i nagle pada z jego ust:
" Na ch... się męczysz, ja  jestem z Sosnowca" :)))

 Potem nam płacili na  1 markę zarobiona przez Niemca 80 phenigów bo jesteśmy tylko Polakami, a już nieistotne że tak samo a może nawet lepiej zapier.. śmy

 Osobiście gdybym był takim młodym człowiekiem szukającym zatrudnienia i sposobu oraz miejsca w życiu próbowałbym się zakochać w jakiejś cudzoziemce.
 Jeszcze jedno, zacznij myśleć o swojej emeryturze już teraz,  czy praca za granica będzie ci się wliczać.
 Radziłbym też przed wyjazdem wyleczyć wszystkie zęby, bo możesz się nie dogadać z  dentystą Angolem i  nie daj Boże powiesz: "Tu albo Ten" :)))

Powodzenia ;)


(2014/01/05 11:35)
Ta praca to jakieś przedszkole, facet liczy mieszkanie i wyżywienie razem tygodniowo? Nie odpowiedział ile godzin pracuje i ile dni w tygodniu za jaką stawkę na godzinę z iloma osobami dzieli kwaterę. Człowieku czy ty myślisz, że na tym portalu są "ludziki" którzy nie znają realiów życia i pracy w Anglii? Coś koloryzujesz ten raj zagraniczny. Nie oświeciłeś nas i dużo przesady jest w tym co przedstawiłeś a podatki gdzie płacisz? Teraz jak przyjadą Rumuni, Bułgarzy to będzie Eldorado...:)

Karol

(2014/01/05 12:24)