Pytanie do kandydatów na radnych.

/ 5 odpowiedzi
W związku z częstym używaniem, przez kandydatów na radnych i burmistrza słowa patriotyzm, nasuwa mi się bardzo proste pytanie: gdzie robicie zakupy drodzy kandydaci?.
Zakupy? Nie lubie kupować w marketach i dlatego robie to sporadycznie.Artykuły pierwszej potrzeby? - sklep przy osiedlu i naszym "Rynku".Pozostałe tam gdzie jest miła obsługa. Sprawdzam czy to co kupuje jest wyprodukowane w Polsce. To taki mój prywatny, maleńki "wkład" do naszej rodzimej gospodarki :-). 
Małgorzata Pisarkiewicz.

(2014/11/06 06:21)

Chodź na moich banerach nie ma flagi, to uważam się za lokalnego patriotę. Oczywiście jak każdy korzystam nieraz z marketów, ale moim ulubionym sklepem w którym robię zakupy systematycznie jest sklep „Pod lasem” na Łąkowej.  Świetne zaopatrzenie, zawsze świeże wędliny, warzywa tańsze niż na rynku, miła obsługa.  Polecam…. :)


Krzysztof Kubik

(2014/11/06 08:43)

Powiem tak. Staram się kupować polskie produkty, ale niektóre zagraniczne są o wiele lepszej jakości Np. Adidasy.   Zakupy robię we wszystkich sklepach bez różnicy, ale jedzonko to raczej polskie mięsko, polskie mleko, polskie warzywa. Pomarańcze i banany to gdziekolwiek bym ich nie kupił to pochodzą z innych krajów. Piwo to ostatnio pije miodowe gryczane, pewnie polskie, wódkę to raczej Finlandie, ale nie jestem wybredny mogę wypić jakąkolwiek.

Popieram polskie produkty, jeżeli tylko mogę

Pozdrawiam Irek Kisiołek

(2014/11/06 09:39)
Dziękuję za odpowiedzi. Oczywiście nie popadajmy w przesadę ale starajmy się robić zakupy w rodzimych sklepach. Polskich marek zostało niewiele, jedynie z nazwy są nasze (np. Sokołów, Łowicz itd. ) , kupując w mniejszym sklepie zapłacimy czasami drożej, ale pieniądze przynajmniej zostaną w mieście. Pozdrawiam.

(2014/11/06 12:30)
Niestety reklama robi swoje. Ale są też inne ciekawe informacje np. takie, że Biedronka kolejny miesiąc z rzędu odnotowuje straty.... :)
Szkoda, że pracodawcy nasi rodzimi, tak kiepsko wynagradzają za ciężką pracę osoby przez nich zatrudniane. Nieraz okazuje się, że pani z Biedronki może zarobić więcej niż w prywatnym, polskim sklepie.... to bardzo przykre.

(2014/11/06 12:37)