Pytanie o sąd rodzinny w Sochaczewie

/ 29 odpowiedzi
Witam Mam pytanie czy ktoras z MAM miala stycznosc z sochaczewskim sadem a tym bardziej z sedzina ?Czy ktoras z mam miala sprawe o zmiane kontaktow dziecmi z ojcem?z gory dziekuje pozdrawiam
Ja miałam tę bardzo wątpliwą przyjemność... Nie chodziło o kontakty, ale o podwyższenie alimentów. Finalnie jednak sprawa zahaczyła o kontakty. Zostałam właściwie zmieszana z błotem,(cyt. bo zabrała dziecku ojca, a z tego potem rodzą się problemy psychiczne - koniec cyt. Tka BTW rozwód był z jego winy i to on nie wykazuje najmniejszej chęci na kontakty z dzieckiem). ON został pouczony co to robić , żeby się nie narobić a jeszcze może kiedyś od dzieciaka alimenty na siebie wyłudzić chociaż sam nie płaci. Ja uzbrojona w faktury, rachunki, zaświadczenia od lekarza -  wszystko po to by pokazać , że nie proszę o pieniądze na fanaberie ale na niezbędne rzeczy a szanowny ON nie raczył przynieść nawet zaświadczenia o dochodach. Wszystko na tzw. gębę. Mam po tej sprawie ogromny żal do sędziny. Mam nadzieję, że zanim dojdzie do kolejnej rozprawy o podwyższenie (dziecko rośnie, rosną potrzeby) -  spotkam się na tej sali z innym podejściem wymiaru "sprawiedliwości". Może z takim z jakim kiedyś do sprawy podchodził sędzia K.

(2014/12/10 20:33)
Sędziowie muszą się kierować przede wszystkim dobrem dziecka i nie zawsze jest tak, że to matka ma racje. Znamy to np. z tv czy fb.
Sądzę, że sochaczewscy Sędziowie, w tym również sądzący w sprawach rodzinnych, są kompetentni ... choć nie są nieomylni....

Tata... :)

(2014/12/11 13:15)
Chyba nie znasz osób które zasiadają za stołem sędziowskim , szczególnie przewodnicząca wydziału . Daleko odbiegająca od zasad etyki sędziowskiej , bezstronności , zawisłości

(2014/12/12 12:58)
witam odppowiedam na zamieszczenie odpowiedzi na moj post niestety ja nie mam nic do zarzucenia ojcu ktory sie zajmuje dziecmi daje na nich bieze czynny uzial w ich wychowywaniu ale nie kiedy ojciec o ile tak idzie go nazwac nie interesuje sie 4,5 roku dziecmi ma ograniczonan wladze kontakty tylko w mojej obecnosci i dochodzi do tego ze nagle on dostaje mozliwosc zabierania dzieci ze soba \

(2014/12/14 20:38)
ja tutaj w sadzie mialam pierwsza sprawe nie znalam do 8 nikogo 

(2014/12/14 20:39)
witam ja tez niestety mam nie mile doswiadczenie chodzilo o kontakt i zobaczym czy odwolanie adwokat cos zmieni a jak nie bedzie trzeba zmienic sedzine

(2014/12/14 20:40)
Obawiam się, że aby zmienić sędziego trzeba mieć mocne przesłanki. Ja wiem, że kolejną sprawę jeśli będzie miała być prowadzona przez Sędzinę S. będę nagrywała -  naturalnie jeśli ona na to pozwoli. Jeśli nie -  poproszę o odnotowanie w protokole, że nie wyraziła na to zgody -  a moją prośbę umotywuję tym właśnie co ktoś tu napisał -  że tej akurat osobie daleko do etyki i prowadzenia rozpraw/ posiedzeń zgodnie z pewnymi standardami. Przeinacza słowa, udając, że parafrazuje -  trzeba bardzo pilnować by w protokole znalazły się NASZE wypowiedzi a nie jej -  już po przeinaczeniu. Po to jest protokół by w razie czego można się na coś powołać  -  i na sali sądowej mamy prawo -  do dosłownego zapisywania każdej rzeczy, którą uważamy za istotną, a następnie prośbę o odczytanie protokołu.Tuż po rozprawie nosiłam się z zamiarem złożenia zażalenia na sposób prowadzenia sprawy, na pogwałcenie zasad. Pomijając sposób w jaki się do mnie odnosiła, wykonała niesamowity manewr. Otóż gdy podniosłam jedną z okoliczności na jaką moim zdaniem podniesienie alimentów jest głęboko uzasadnione - pouczyła mnie o totalnej bezzasadności mojego argumentu -  po czym w uzasadnieniu wyroku jaki otrzymałam  -  odczytałam , że jest to jedna z przesłanek dla podniesienia kwoty...Dałam sobie spokój, bo przede mną była wtedy jeszcze inna rozprawa i na niej musiałam się skupić. Być może pewnego dnia wrócę do sprawy -  w uzasadnieniu wyroku są rażące błędy... jak np. IMIĘ DZIECKA!! Gdzie tu mowa o kompetencji.... Jeśli osób potraktowanych niesprawiedliwie (lub zwyczajnie NIEGRZECZNIE) na sali sądowej przez tę Panią jest więcej (notabene z moich informacji wynika, że paradoksalnie są to zazwyczaj kobiety) może warto coś z tym tematem zrobić...

(2014/12/15 21:00)

Pozwolę sobie podłączyć się pod ten post, ponieważ temat bardzo mnie zainteresował.

Czy w sprawach rodzinnych orzeka tylko ta jedna pani, o której mowa powyżej?

Czy tych spraw się z urzędu nie nagrywa (pytam, bo sprawę rozwodową w Płocku miałam nagrywaną)?

Czy ktoś ma doświadczenia w sprawie przyznania kuratora, który będzie uczestniczył w wizytach ojca u dziecka?

Jakiego rzędu alimenty przyznaje sochaczewski sąd (o ile podwyższa alimenty i jak to się ma do wniesionego pozwu)?

 

(2014/12/16 12:35)
witam jestem po odwolaniiu od wyroku sprawy zostala przeniesiona do plocka :) na dodatek jest mozliwa przeniasienia spwry do innego sedziego i uzasadnenie nie musi byc razace zeby zostal zmieniony sedzia.wiec mam nadzieje ze majac adwokata i sprawe w innym sadzi ebedzie lepiej

(2014/12/17 11:14)

Podkreślam że pierwszy raz miałam do czynienia z Wymiarem Sprawiedliwości…

Wolałabym nie pamiętać tamtego okropnego dnia tzn. rozprawy o alimenty prowadzoną przez P. <M.S.>  Jednak może warto pociągnąć temat…

SĘDZINA BEZWZGLĘDNIE dążyła by doszło do „porozumienia” stron tzn. sugerowała że na więcej co CHCE pozwany to nie mam co liczyć!!. Do tego tekst P. protokolantki typu: jak nie będzie ugody to będą wyciągane wszystkie brudy rodzinne (co to miało znaczyć??). Więc miałam 3 osoby przeciwko: męża, sędzinę i protokolantkę. Ja byłam sama ;-(.

SĘDZINA BYŁA STRONNICZA , wręcz tłumaczyła pozwanego np. Wy mundurowi tak mało zarabiacie, nie mieliście podwyżki od kilku lat, zabrano wam 100% płatne na chorobowym itp. Czy widziała ile ja zarabiam?? Więc nad moją pensją powinna się rozpłakać!!

Wchodziła w prywatną dyskusję z pozwanym – jakaś słabość do mundurowych???

Wyśmiewała moje argumenty, zbijała z tropu, „pozbawiała” pewności siebie.

 W wyniku całej tej presji za szybko się poddałam i podpisałam „ugodę” czyli to co zaproponował pozwany. Kiedy doszłam do siebie i zaczęłam analizować całą sprawę na spokojnie dotarło do mnie, że sędzina ugodziła się z pozwanym a ja miałam żal do siebie że tak szybo się poddałam…

(2014/12/17 15:06)
ANOMALIA jezeli chodzi o alimenty trudno mi powiedziec jak to wyglada w sochaczewskim sadzie wiem ze mnie taka sprawa tez czeka.Tutaj rozprawa nie byla nagrywana-a moze przydalo by sie bo sedzina wtedy moze by inaczej do tego podchodzila.Sprawa kuratora wyglada natomiast tak jezeli maz/ojciec dzieci chce sam osobiscie to ponosi za to koszty on a jezeli bedzie wyznaczony sadownie to trudno mi powiedziec al eto tez niestet zalezy jaka bedzie kuratorka-a moge powuedziec ze na sochaczew jest bardzo fajna byla u mi ena wywiadzie jak chodzilo o kontakty.Sedzina jedna i ta sama w wiekszosci prowadzi sprawy rodzinne.
MONNOW ja tez bylam w takiej sytuacji jak Ty tez sedzina miala jakies glupie teksty protokolanta patzryla na mnie jak na idiotke tamten udawal jaki on to poszkodowany  nie jeste a ta mu przytakiwala ,sama z siebie robi glupia na wzglad tego ze on jako muraz bedacy caly czas w delegacji zarabia 1300 stwierdzila ze malo wiec wiec jego na nocleg w sochaczewie nie bedzie stac ale na dojazd do niego do domu ok 1500 tys bedzi emial szok toalny strasznnie jest za facetami. Na szczescie teraz sprawa w plocku mam nadzieje ze bedzie inaczej

(2014/12/18 22:47)

Domyślam się, że takie czcze gadanie na forum to nic nam nie da ale może gdyby trafiły SKARGI PISEMNE do Sądu to TAK.  Dzięki temu inne osoby starające się o alimenty nie zostaną tak nieprofesjonalnie potraktowane jak MY. Niech sędzina przypomni sobie przysięgę i swoją rolę jaką powinna pełnić  (tzn. niezawisłość i bezstronność, wykrywać prawdę w określonym przypadku zgodnie z przepisami, traktować każdego jak CZŁOWIEKA i nie umniejszać jego wartości!!!!!!).

(2014/12/26 17:15)
ja zlozylam zzalenie na sedzine ale co z tego jak tylko ja wiec to za bardzo nic nie da trzeba by bylo kilka skarg

(2014/12/26 19:25)
Witam wszystkich. No wrescie doczekałem się chwili kiedy ktos poruszył ten wątek choćby na forum. Ja jestem , o dziwo facetem ale mam za sobą trzy sprawy z udziałem tej sędziny i wszystkie sromotnie przegrane . Podpisuje sie rekoma i nogami pod tym wszystkim co napisaliscie wczesniej . Zero kompetencji , logiki, litosci po prostu sprawiedliwosci. Nie pomógł adwokat ( niestety z urzędu i to był duzy bład ) ani odwołanie w sądzie w Płocku ( NIE PODWAZA SIE DECYZJI KOLEZANKI ) Po prostu brak mi słów . Obawiam sie jednak ze nie mamy niestety szans w starciu z tą Panią , choc ja zamierzam nastepnym razem powalczyc...musze.Moja rada ? Bez bardzo dobrego adwokata nawet nie próbujcie fatygowac sie do sadu jezeli chcecie miec szanse na jakiekolwiek wygrane.

(2014/12/28 19:30)
ciesze si eze nawet w tej debaci ebierze udzial Pan milo :) ja moge powiedziec tylko tyle ze mam adwokata z Warszawy ktory jest dosc znany i dobry (prowadzil mi juz sprawe rozwodowa bez adwokata trwala 2 lata po pojawieniu sie jego na jednej sprawie jedna sprawa i po wszystkim i potrafil dojechac do sadu 400km ), wiec mam nadzieje ze tutaj uda nam siezdzialac cos a jezeli nie bedziemy probowac czegos innego.Ajak moge spytac Pana sprawa czego dotyczyla 

(2014/12/28 22:47)
Powiem tak, nie chciałbym sie wdawac w szczegóły mojej sprawy ( nie chce dac satysfakcji mojej byłej gdyby przypadkiem trafiła na to forum) a czego to mozna sie domyslec...Niestety powazna choroba i jednoczesny brak pracy to nie sa dla pani (!) sędziny żadne argumenty ale gdyby sie to przytrafilo drugiej stronie to pewnie by były ...Mam dziwne wrazenie ze na sprawie sędzina wybiera sobie ( z jakis tam przyczyn ) jedną ze stron i zaciekle ją broni idąc jak walec po obronie drugiej ze stron. Przykre ale prawdziwe . Ile jeszcze osób musi ta pani skrzywdzic zeby cos sie zaczeło dziać w tej sprawie. Kiedy bedzie Pani miała sprawe ? Tu , czy w Płocku juz?

(2014/12/29 21:57)
Moje jeszcze jedna pytanie do Pani - jaki jest efekt złozenia zazalenia ? czy dostała Pani jakąs odpowiedz w tej sprawie?

(2014/12/29 22:06)
Jest szansa ze zmieni sie podejście pani "S" , gdy wejdzie system nagrywania do sadu , na te chwile mozna rejestrowac samodzielnie np: dyktafon . Nie ma przepisu zabraniającego nagrywanie , wiec co nie zabronione to dozwolone . Taka jest wykładnia SN .

(2014/12/30 12:53)
Skaldajac zazalenie nie wiem czy cos to da bo do tej pory odpowiedzi nie mam  .Po odwolaniu sie od wyroku uzasadnieniu przez sedzine sprawatrafi do sadu w plocku wiec nastepna sprawe bede juz miec tam na szczescie. Za terminem sprawy niestety jeszcze czekam.Natomiast podejsci esedziny tak jak Pan napisal broni zaciekle tylko jednej strony tej ktora jej podpasuje  

(2014/12/30 23:24)
Pozostaje mi życzyć, żeby w Płocku nie orzekała 'moja' sędzina.

(2014/12/31 13:47)
jak si enazywala ta sedzina . Zawsze mozna skladac o zmiane 

(2014/12/31 21:25)

KAT
Witam wszystkich. No wrescie doczekałem się chwili kiedy ktos poruszył ten wątek choćby na forum. Ja jestem , o dziwo facetem ale mam za sobą trzy sprawy z udziałem tej sędziny i wszystkie sromotnie przegrane . Podpisuje sie rekoma i nogami pod tym wszystkim co napisaliscie wczesniej . Zero kompetencji , logiki, litosci po prostu sprawiedliwosci. Nie pomógł adwokat ( niestety z urzędu i to był duzy bład ) ani odwołanie w sądzie w Płocku ( NIE PODWAZA SIE DECYZJI KOLEZANKI ) Po prostu brak mi słów . Obawiam sie jednak ze nie mamy niestety szans w starciu z tą Panią , choc ja zamierzam nastepnym razem powalczyc...musze.Moja rada ? Bez bardzo dobrego adwokata nawet nie próbujcie fatygowac sie do sadu jezeli chcecie miec szanse na jakiekolwiek wygrane.







witam - sprawa o wykroczenie drogowe
mialem dobrego adwokata,(ktory doprowadzil sprawe do ponownego rozpatrzenia po niekorzystnym wyroku wydanym przez pana W.)
dodam ze policja nic nie ustalila , biegly sadowy sadu okregowego(powolany podczas odwolania w plocku z nakazem ponownego rozpatrzenia w sadzie rejonowym ) potwierdzal moja wersje na pismie jak i podczas sprawy , a pani S. i tak mnie ukarala agumetujac to slowami - z doswiadczenia sadu itd.........
adwokatka usiadla z wrazenia stwierdzajac pozniej ze nie spotkala sie z takim sadem
a moim zdaniem pani S nie chciala zmienic wczesniejszego wyroku pana W
Cakly ten sochaczewski sad powinli zamknac.
 


(2015/01/01 14:09)
zaczynam sie obawiac nawet sadu w Placku .Zobaczymy jaka bedzie decyzja najwyzej bede na krotki czas sprawy przenies sie do warszawy

(2015/01/01 18:04)
Spokojnie , nie bedzie tak żle jezeli masz adwokata ...Wiesz, nie wiem dokładnie ale mnie to dziwi bo wydaje mi sie ze jak składalas skarge na pismie to MUSISZ dostac odpowiedz , chyba takie sa przepisy ale nie wiem . Prosze Cie daj znac jak cokolwiek bedziesz wiedziała np. date sprawy w Płocku , oby tym razem było lepiej

(2015/01/04 19:37)
enigma79 ok napewno dam znac :P dziekuje za wsparcie . Opowiedzi niestey do tej pory nie dostalam ze sadu

(2015/01/04 21:00)