pytanie filozoficzne

/ 27 odpowiedzi
do redakcji,coś wam szwankuje,nie można było wejść ani zaraz po napisaniu posta ani później (jak pisałem wcześniej mieliśmy kiedyś godzinę na dopisek albo skorygowanie wpisu a teraz to 0.003 mikrosekundy i czas minął),zrobiłem wpis wyżej 68706 - i nie tu go wkleiłem gdzie trzeba,mogłem nawtykać bogu ducha winnym- donwiktorowi i fraterrowi (macie list na poczcie chłopaki) a wczoraj to już nigdzie nie można było pobazgrać niech szanowna redakcja rozciągnie trochę czas na wgląd i poprawę naszych postów,pozdrawiam z harcerskim -czuwaj-

(2014/04/03 16:30)

Gdzie byśmy byli gdybyśmy nie wątpili? W jakiejś zupełnej czarnej dupie - cała nauka opiera się na powątpiewaniu, badaniu, teoretyzowaniu, nawet my teraz filozofujemy aby coś zrozumieć. Może Ci się zdaje, że ja piszę po to by przekonać kogoś do swojej racji - nic bardziej mylnego. Przestańcie wierzyć autorytetom bo takowych nie ma! nie wierzcie księdzu, nie wierzcie mi... myślcie sami. 



Sęk w tym ,że masy nie myślą ...kupują wszystko jak idzie, bezkrytycznie .Dają sterowac swoimi mózgami ..np. TV - przestałem oglądać ... wmawiają Ci jak masz wyglądac , co masz jeść, w sitcomach smieją się za Ciebie ... a reklamy budują Twój światopogląd ,

Łatwo i bez żadnej odpowiedzialności  tłumy dają się sterować.  Żeby pomyślec , żeby powątpiewać trzeba być wolnym.. a tak na prawdę nie ma wolności w świecie cywilizowanym i skomercjalizowanym. ważne jest po ktorej stronie stanąć  i co wybrać.

Nie poruszam kwestii księży i Kościoła .... każdy ma prawo słuchać kogo chce  ale to nie zwalnia od myślenia , a  myślenie to zadawanie pytań, a pytania powstają kiedy wątpimy  a wątpimy bo jesteśmy niedoskonali, jak dzieci, które z czasem dojrzewają i nabierają rozumu  ale  ludzie tu i teraz nie mają tego czasu  za dużo , do końca zycia pozostają "dziećmi" , więc  co dalej ?  gdzie będziemy za 100 lat?

 

(2014/04/04 09:26)