Riposta - Following orders - National Geografic

/ 127 odpowiedzi / 6 zdjęć

Podobno w Polscy wszyscy znają się doskonale na medycynie,polityce i pogodzie. A tu okazuje się , że wszyscy stali się ekspertami od badania wypadków lotniczych.

Do robroya i Top Gun: nie bawcie się w ekspertów próbujących rozwiązywać problemy na poziomie rozwiązywania zadań z fizyki na poziomie gimnazjum i liceum. TU 154 M to nie kijek ani klawiatura. Dlatego podtrzymuję swoje zdanie , że gdyby część skrzydła urwała się na brzozie to by  znalazła się przed brzozą po prawej stronie.

W rzeczywistości samolot  zrobił klin na brzozie ( nieważne czy na 5 czy 7 m ) tylko końcówką skrzydła , co spowodowało jej złamanie w kierunku północnym ( prostopadle do kierunku lotu ). Gdyby skrzydło przecieło brzozę to  przecięta część spadła by w kierunku wschodnim ( przeciwnie do kierunku ruchu samolotu ). Samplot był na wznoszeniu około 6.5 m/s z prędkością przyrządową około 75 m/s. Ta końcówka skrzydła odpadła przed drzewami rosnącymi przy ulicy ( 1 ).  Samolot pościnał czubki tych drzew i po upływie 2 sekund od kontaktu z brzozą odpadło część lewego skrzydła około 6 m. Na dostępnych zdjęciach widać, że sloty na tej części mają wgniecenia, ale nie są zniszczone. Przy próbie składania ocalałych części w obrysie rzutu samolotu widać sporą wyrwę na gornym poszyciu skrzydła. Wobec tego można przyjąć hipotezę, że ta część skrzydła urwała się w wyniku drgań wynikłych z uderzeń o drzewa lub  z powodu wybuchu paliwa w zbiorniku skrzydłowym w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej na skutek uszkodzeń końcówki owieki skrzydła na brzozie. Dalszy lot , aż do upadku jest dyskusją akademicką (  była czy nie było beczki ).

Grabiec ciekawie to opisałeś. Moje zdanie jest takie że ten film jest takim przeniesieniem video z Komisji Millera która nota bene "wykonała" swoją pracę niezbyt rzetelnie. Dajmy na to sprawa domniemanego trotylu. badano urządzeniem które mogło zbadać obecność trotylu ale już nie mogło zbadać pod kątem innych materiałów wybuchowych jak; nitrogliceryna czy inne i w dodatku urządzeniem o dużej niedokładności pomiarów, wiele nieścisłości.

(2013/02/18 15:22)

a badali pod katem promieniowania kosmicznego ktore w tym dniu moglo osiagnac bardzo grozny poziom w tym rejonie?

a badali pod katem nasycenia substancji zracych w kropach rosy?

a badali pod katem promieniowania ukrytych pokladow kobaltu pod powierzchnia ziemi?

to jest tak samo niedorzeczne jak wszystkie badania pod katem materialow wybuchowych. wroc prosze do watku oryginalnego poczytaj jeden z moich ostatnich postow zanim zaczniesz pisac o teorii wielkiego wybuchu punktowego :)

(2013/02/18 15:39)
 Kacpersky mówię tylko o tym żałosnym filmie na temat ustaleń co do przyczyny katastrofy poczekajmy jeszcze na ustalenia Prokuratury Wojskowej, chyba ta nie jest stronnicza w żadną stronę , tak zakładam

(2013/02/18 19:37)

ja wogole mysle ze w tym wypadku to generalnie wiadomo co sie stalo.. faktem jest ze sledztwo prowadzono nierzetelnie z roznych powodow - to nie podlega dyskusji ale nie zmienia faktu ze byl to wypadek.

moim zdaniem ciekawiej bezdie porozmawiac na temat WTC.. tam to dopiero sciema byla! co powiecie na to (lot 93) ze po uderzeniu samolotu w ziemie, nie znaleziono kawalka wiekszego niz kilka centymetrow, ani jednej czesci silnika czy podwozia, nic oprocz sieczki kilkucentymetrowej... mozemy to porownac do katastrofy airlines 182:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_lotu_Pacific_Southwest_Airlines_182

gdzie odnaleziono duze czesci silnikow, kadluba itd... wogole w historii jeszcze nie odnotowano takiego przypadku zeby samolot wyparowal.

pentagon - to samo.. zero czesci.. samolot wyparowal?... a podanie przyczyny zawalenia sie WTC: stopienie glownego rdzenia budynku przez plonace paliwo... ale jak? skoro 80% paliwa spalilo sie podczas eksplozji.....

a to tylko jedne z niewielu tak oczywistych faktow

polecam:

OPERACJA DWIE WIEŻE

Sławomir M. Kozak
język polski  stron 224
ISBN 978-83-926179-0-7
Nr kat. K001

mozna sciagnac spokojnie pdf.

(2013/02/19 09:08)
Tak dokładnie
 Polecam ten film, szczegółowo i konkretnie przeanalizowano zamach na WTC


 Niewygodne fakty

(2013/02/19 09:15)

ja pierdziele!

po pierwsze: to fakt!! gazeta w ktorej opisuja jak ufo porwalo krowe panu wieslawowi z cieplic dolnych

po drugie: kto stwierdzil ze byla to awaria silnikow????? "Takie wnioski wysnuli eksperci parlamentarnego zespołu ds. wyjaśnienia przyczyn smoleńskiej tragedii

p. macierewicz???? prosze oto dossier specjalisty od wypadkow lotniczych:

polski polityk, historyk, nauczyciel akademicki, były minister spraw wewnętrznych w latach 1991–1992, wiceminister obrony narodowej w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, poseł na Sejm RP I, III, IV, VI i VII kadencji. Działacz opozycji demokratycznej w PRL w latach 1968–1989, współtwórca Komitetu Obrony Robotników i Komitetu Samoobrony Społecznej KOR, publicysta.

wez prosze nie zasmiecaj takim syfem tej dyskusji.

(2013/02/22 12:04)
 Ubodło, co?  Nie zachowuj się jak, wiesz przecież że on sam tego nie badał tylko specjaliści m in. Prof. Bienienda


Wiesław Kazimierz Binienda (ur. 20 sierpnia 1956 w Kole[1]) – doktor inżynierii mechanicznej, profesor[5], wykładowca i dziekan[a] Wydziału Inżynierii Cywilnej[b] (Department of Civil Engineering) w Kolegium Inżynierii (College of Engineering) University of Akron w Akron w stanie Ohio w Stanach Zjednoczonych (od 2003 roku).

Jest także redaktorem naczelnym kwartalnika naukowego „Journal of Aerospace Engineering” wydawanego przez American Society of Civil Engineers (ASCE)[6], współdyrektorem Gas and Turbine Research and Testing Laboratory w University of Akron (od 2003 roku). Jest autorem licznych publikacji naukowych[7] (w roku 2012: 79 publikacji, indeks h wynoszący 8[8]), specjalizuje się w inżynierii materiałowej, metodach obliczeniowych w fizyce ciała stałego i ich zastosowaniach w lotnictwie i astronautyce[9] (mechanika pękania materiałów złożonych, analiza elementów skończonych, analiza dynamiczna problemów udarowych, analiza zmęczeniowa, analiza związana z płynięciem materiałów[5]).

Jest laureatem wielu nagród, w tym przyznawanych przez NASA (m.in. NASA „Turning Goals Into Reality Award” w 2004 roku za udział w badaniach dotyczących poprawy bezpieczeństwa w konstrukcjach silników odrzutowych[10], w tym silnika GEnx[11]) i przez ASCE (m.in. „Outstanding Technical Contribution Award” w 2011 roku za wybitny wkład w badania inżynieryjne związane z astronautyką[12]). W 2008 roku American Polish Engineering Association (APEA) uznało go za jednego z najbardziej zasłużonych naukowców amerykańskich polskiego pochodzenia[13].




W 1980 roku ukończył Wydział Samochodów i Maszyn Roboczych Politechniki Warszawskiej, uzyskując tytuł zawodowy magistra inżyniera. W 1982 roku wyjechał z Polski do Stanów Zjednoczonych[1], gdzie początkowo pracował fizycznie[14]. W 1985 roku uzyskał tytuł zawodowy magistra inżyniera w Drexel University w Filadelfii (specjalność: inżynieria mechaniczna), a w 1987 roku Drexel University nadał mu stopień naukowy doktora (Ph.D.) w zakresie inżynierii mechanicznej za rozprawę „Mixed-Mode Fracture in Fiber-Reinforced Composite Materials”[15] napisaną pod kierunkiem prof. Alberta Wanga[16]. W latach 1986–1987 pracował jako adiunkt (Adjunct Assistant Professor) w Temple University w Filadelfii[17]. Od 1988 roku pracuje na Wydziale Inżynierii Cywilnej University of Akron, w latach 1988–1993 jako adiunkt (Assistant Professor), w latach 1993–2000 jako docent (Associate Professor), a od 2000 roku na stanowisku profesora (Professor) z tzw. tenure[14]. Jest promotorem licznych prac doktorskich i magisterskich[18]. Od 2006 roku jest współorganizatorem konferencji naukowej Earth and Space – Engineering for Extreme Environments, prowadzonej przez American Society of Civil Engineers, Aerospace Division (w 2008 roku jako przewodniczący komitetu organizacyjnego)[19].

Współpracuje z NASA, prowadząc badania finansowane przez granty NASA[11]. Kierowane przez niego Gas Turbine Testing Facility, zbudowane w latach 2005–2006[20], zajmuje się prowadzeniem badań nad komponentami turbin i silników dla United States Air Force, NASA[potrzebne źródło] i prywatnego przemysłu[21] (koncerny General Electric, Honeywell i Williams International[10]). W 2008 roku w laboratorium tym zamontowano tzw. działo gazowe, w całości sfinansowane przez NASA Glenn Research Center, wykorzystywane przez zespół Wiesława Biniendy do testowania materiałów kompozytowych poddawanych zderzeniom z obiektami poruszającymi się z wielką prędkością[22]. Według prof. Miłosza Michaela Wnuka oraz informacji podawanych przez Polskie Radio współuczestniczył w badaniu katastrofy promu kosmicznego „Columbia”[23][24], mimo iż nie jest wymieniony wśród osób uczestniczących w badaniu w oficjalnym raporcie sporządzonym po katastrofie[25]. Jest współautorem nowego specjalnego materiału kompozytowego z plecionych włókien węglowych użytego do budowy silnika GEnx[potrzebne źródło][26].

W 2008 roku prowadził zajęcia seminaryjne na Politechnice Warszawskiej w ramach działalności Centrum Studiów Zaawansowanych Politechniki Warszawskiej[27], a w 2012 roku został członkiem komitetu naukowego XX Francusko-Polskiego Seminarium Mechaniki organizowanego przez Instytut Podstaw Budowy Maszyn Politechniki Warszawsk



(2013/02/23 00:05)
Pan Binienda swoje teorie wypisuje na podstawie obejrzanych zdjęć, tak więc jego teorie, opinie całej tej pseudo komisji Macierewicza są o psu bude .... .
Równie dobrze takie opinie może wygłaszać ginekolog lub chłopaki spod budki z piwem.

(2013/02/23 10:30)
 Nie gadaj bzdur prof.Binienda bardziej skrupulatnie badał wszystkie szczegóły tej sprawy niż ta cała grupa  od spraw propagandy J.Millera .

Pod budką z piwem to ty stoisz i najpierw wytrzeźwiej jak masz zamiar tu na forum coś pisać!

(2013/02/25 09:13)
Ostatnia wypowiedź Ministra Rostowskiego w Rozmowie Dnia RMF FM z piątku:
 
Polska Zjednoczona Platforma Obywatelska- wreszcie ktoś powiedział prawdę kim są ci ludzie

(2013/02/25 09:17)
Koral,
Intelektualny biedaku jak na podstawie zdjęć można skrupulatnie badać przyczyny katastrofy lotniczej.


(2013/02/25 10:04)
 K Co za kretym powiedział że na podstawie zdjęć?  Chciałabyś  jednak intelektualnie  mi nie dorównasz , jesteś tylko motohem  za który myśli TVN

(2013/02/25 11:27)
Przecież ani Binienda ani Macierewicz i nikt z jego "eksperckiej" ekipy nie był na miejscu w Smoleńsku, to niby na jakiej podstawie wypisują swoje pseudointelektualne bzdury.

Tzn. Macierewicz był w dniu wypadku, ale najpierw pojechał na obiad po czym wsiadł do pociągu i wrócił do Polski. Pewnie bardzo chciał pomóc ofiarom tragedii, ale najpierw był głodny a póżniej musiał obejrzeć program w tv trwam.

(2013/02/25 11:58)

po takim czasie stwierdzono awarie silnikow??? wszystkie teorie spiskowe padaja to czepiaja sie kolejnych.. jak nie ladunki wybuchowe punktowe to stalowa pancerna wierzba czy tam inna brzoza... panowie... zastanowcie sie i po co to? pewne grono podujdza tylko emocje bo chce ugrac wlasny pratyjny interes a przy okazji smieje sie z tych co slepo wierza w te wszystkie brednie.

nawet nie ma jednej malej poszlaki zeby zlapac sie, ze to byla awaria silnikow. w zadnym zapisie nie ma parametrow pracy tych urzadzen ponizej norm. nawet jakby byly zafalszowane to co to mialo na celu??? ukrycie tylko i wylacznie tego ze mielismy zlom w eksploatacji??? potwierdzilo by tylko blad w decyzjach w rzadzie polskim i to za czasow PISiorow wiec sami by sobie bramke strzelili... staram sie to ogarniac ale ja juz sie gubie w tych coraz to nowszych oskarzeniach, pomyslach..... rzeznia jakas normalnie.

(2013/02/25 12:23)
 Jeżeli do ciebie nie przemawiają opinie naukowców tylko partyjnie umocowanej grupy której zadaniem było nie badanie przyczyn katastrofy lecz przekaz dla opinii publicznej opierający się nota bene na badaniach MAK TO WYBACZ ALE NIE WIDZĘ SENSU KONTYNUOWANIA Z TOBĄ JAKIEJKOLWIEK DYSKUSJI.

takich sprawach należy bezwzględnie oddzielić politykę od nauki


I. Badania prof. Biniend



 Prezentacja ekspertów przed zespołem Parlamentarnym


II. Badania prof. Biniendy


 To koniecznie trzeba przeczytać



 Symulacja zderzenia z brzozą




(2013/02/25 12:31)
Kacpersky i kolegaelmo w takim razie odpowiedzcie mi na jedno pytanie skoro podważacie autorytet wybitnego naukowca uznanego i współpracującego z Nim NASA, Rolss Royce, Boening.
 Flaczego matody badań i ich wyniki prof. Biniendy są jawne i dostępne dla opini publicznej, a komisji Millera są utajnione?, wierzycie tylko w to co oni mówią i na tym się opieracie. Jeden członek z komisji Millera mówił też że sam szef tej komisji ukrywał dowody , ukrywał szczegóły które  powinny być poddane badaniom. Kolejna zamataczona sprawa i pewnie prawdy z oficjalnego  śledztwa długo jeszcze się nie dowiemy a może nigdy.

(2013/02/25 13:02)

powtorze po raz kolejny... nie watpie ze sa jakies uchybienia czy niesprawdzone fakty ale nie ma opcji zeby w tym wypadku katastrofa ta spowodowana byla jakims spiskiem czy zamachem.\

moze uporzadkujmy o czym rozmawiamy, czy o tym ze sa niescislosci w sledztwie czy o tym ze sa niescislosci w sledztwie ktore wskazuja na zamach... bo to dwie rozne sprawy.

jakie kolwiek poczatki plotek o zamachu spowodowane byly po pierwsze latami nienawisci i stosunku jaki mielismy do ZSSR. do tego jeszcze ten smolensk - symbol zbrodni stalinowskich.... a do tego zginal brat jednego z najwiekszych pieniaczy partii opozycyjnej.... wystarczyla tylko iskierka malutka zasiana nie wiadomo gdzie zeby juz podujdzic domysly na temat zamachu i tak to sie kreci do dzis...

pomyslcie jakim my jestesmy graczem w polityce? gownianym! nie zabija sie prezydenta kraju ktory nie ma na nic wplywu, nikomu nie moze zagrozic ekonomicznie czy militarnie.

nie liczymy sie w europie nie mowiac juz o swiecie...

poza tym zobaczcie jak nieporownywalnie zagraza swiatu korea polnocna... twierdzicie ze tak rozwiazuje sie sprawy? ze rowniez samolot z kim lon... zungiem ktoryms tam z kolei tez sie rozbije?? dlaczego go nie zabija wraz z 150 osobami - tam to dopiero by sie przydalo....

bezmyslnie przyjmujecie fakty jakimi was sie karmi... lykacie to bez jakiej kolwiek logicznej analizy. to juz jest na prawde niebezpieczne.... latwo manipuluje sie takim spoleczenstwem... i kazdy to wie.

(2013/02/25 14:24)

Do Subary i Korala : U was to tak jak u Jasia w kawale. Wszystko wam się kojarzy z polityką.

Śledztwo prokuratorskie  w sprawie katastrofy lotniczej to nie to samo co badanie przyczyny katastrofy przez PKBWL. Prokuratorzy opierając się na wynikach przy komisji ( po wefyfikacji ) stawią zarzuty  lub nie osobom winnym.

W lotnictwie cywilnym i wojskowym rozróżnia się minimalne warunki pogodowe (  podstawa chmur i widzialność ) dla :

a) pilota

b) lotniska

c) samolotu

poniżej których nie można wykonywać lądowania. W czasie katastrofy na lotnisku panowała mgła przy podstawie chmur sięgającej gruntu i granicy około 500 m i widzialność około 400 m ( według zeznań członków załogi Jaka około 200 m).Były to warunki atmosferyczne poniżej podanych wyżej. Według przepisów samolot mógł tylko odlecieć na lotnisko zapasowe.Czyli główną przyczyną katastrofy było wykonanie próby podejścia do lądowania ( próby) w warunkach atmosferycznych poniżej minimalnych. Zejście  w takich warunkach na niską wysokość , co doprowadziło do kontaktu z kilkoma drzewkami, krzakami i drzewami w wyniku czego stracił część skrzydła i prawdopodobnie statecznik, to skutek powyższej przyczyny.

(2013/02/25 16:20)
Kolejny ekśpert się znalazł od siedmiu boleści :)))

 Nie badamy tu przyczyn katastrofy  tylko rozmawiamy o tym kłamliwym propagandowym filmie pełnym  nierzetelności. Najpierw przeczytaj tytuł wątku a potem pisz albo lepiej wytrzeźwiej!!!

(2013/02/25 19:35)

nie trzeba byc ekspertem zeby wiedziec takie rzeczy .. wystarczy interesowac sie lotnictwem.

(2013/02/26 07:56)
 Można pewne rzeczy interesując się wiedzieć i się dowiedzieć , ale czy amator interesujący się hobbystycznie lotnictwem może podważać opinie naukowca który całe życie poświęcił przeprowadzając szereg badań i doświadczeń w tej materii?

(2013/02/26 09:07)

no to moze inaczej... a czy sa inni wybitni naukowcy, specjalisci od badania wypadkow lotniczych potwierdzajacy teorie zamachu, ladunkow punktowych lub pancernej brzozy lub tego ze piloci specjalnie doprowadzili do wypadku?

poza tym sa dwie opcje - komisja millera i ten ulubiony twoj specjalista lebiega czy tam binieda...

skoro to tylko specjalisci moga sprawdzic jak na prawde bylo to co powoduje ze ty wierzysz jednym specjalistom a nie drugim? czyzby twoje wlasne poglady polityczne?

mysle ze twoje poglady na ten temat nie maja nic wspolnego z chocby podstawowa wiedza na temat lotnictwa, zauwazylem, ze wogole nie bierzez pod uwage jakichkolwiek opinii amatorow hobbistow ktorzy choc troche sie na tym znaja.... mysle ze kieruje toba jedna sluszna sprawa... PO to zamachowcy i to oni chcieli zabic prezydenta... ale kazdy moze miec swoje wlasne zdanie na ten temat... gorsze jest to ze ludzie daja tak soba manipulowac i tyle.

(2013/02/26 09:59)
Ja nic nie pisałem takiego że PO to zamachowcy itd. Przekręcanie nazwisk świadczy tylko o tobie i twoim ignoranctwie, a może potrzebne ci okulary?
 Kacpersky  były tylko te dwie komisje badające przyczyny katastrofy. Odpowiedz mi na jedno pytanie dlaczego jeden z członków komisji Millera twierdzi że J. Miller ukrywał dowody, wyniki ekspertyz, przeprowadzonych badań itd? Jeśli nie wierzysz to obejrzyj film Anatomia Upadku,  wypowiada się osobiście przed kamerą.

 Udowodnienie  faktu zamachu   jako  przyczyny katastrofy a udowodnienie i wskazanie potencjalnych sprawców to zupełnie inna sprawa. Dziwi mnie i jestem zaskoczony twoją reakcją że jeśli był zamach wskazujesz w pierwszej kolejności  PO, czyżbyś zakładał że są do tego zdolni?
 Nie chciałbym aby to się okazało prawdą bo wtedy natychmiast wyjeżdżam z tego kraju!

(2013/02/26 10:16)
taaaa amber gold tez osobiscie sie wypowiadal ze kazdy z nas dostanie 16% ... wierz we wszystko co mowia w telewizji... trzeba miec troche zdrowego rozsadku.

(2013/02/26 11:43)