Rusza transmisja TVTRWAM od dzisiaj 24.00 na Multi

/ 190 odpowiedzi / 28 zdjęć
kacperskyy tak jak napisałem wcześniej - beton. Nie potrafisz oddzielić kościoła od wiary w Boga. Niestety pewnych rzeczy nigdy nie zrozumiesz. I niestety w naszym kraju nigdy nie będzie lepiej ponieważ rządzą nami ludzie tacy jak olaf i kacperskyy. Ludzie z klapkami na oczach, ludzie niereformowalni, widzący tylko jeden koniec kija. 

(2014/02/18 16:09)
zy istnieją osobiste dowody na istnienie Boga?

     Oprócz powyższych dowodów, które są spójnymi i przekonywującymi argumentami prowadzącymi do pewności, że Bóg istnieje (por. KKK 32) i dającymi przekonanie, że wiara nie jest sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem (por. KKK 33), każdy wierzący znajduje w historii swojego życia własne dowody, które upewniają Go, że Bóg nie tylko istnieje, ale kocha nas i kieruje naszym życiem. Takim dowodem dla człowieka są różne wydarzenia z jego życia. Często po latach stwierdza on, że nie były one czystymi przypadkami, gdyż układają się w logiczny ciąg wydarzeń, świadczących o istnieniu Kogoś mądrego, wszechmogącego i dobrego. Dzięki temu może on dojść do stwierdzenia: istnieje Ktoś, kto naprawdę mnie kocha: Bóg.


(2014/02/18 16:15)
Czyli ogólnie to że doszukuje się związku przyczynowo skutkowego w wydarzeniach z mojej przeszłości jest dowodem na istnienie Boga?

Według religii Bóg ma nie interweniować w życie człowieka.
A jeżeli nie interweniuje to nie ma jak udowodnić jego istnienia.
Bo niby jak zaobserwować reakcje jak nie ma akcji?

Ale tu ocieramy się o paradoks wiary. Wierzę w coś czego nie można udowodnić i zobaczyć na własne oczy bo jakby to się dało udowodnić to już by nie była wiara a godni są tylko ci co nie widzieli a uwierzyli.

:)

(2014/02/18 16:57)

KAT
dzis 25 milionow w kumulacji
zna ktos cyfry ?
;)

(2014/02/18 17:49)
WitamMam pytanie do tych wszystkich tu piszących niewierzących ?
Czy braliście ślub kościelny czy nie ?Czy prowadzacie swoje dzieci do kościoła - chrzest, komunia święta, bierzmowanie itd. ? 

(2014/02/18 17:55)
kacperskyy tak jak napisałem wcześniej - beton. Nie potrafisz oddzielić kościoła od wiary w Boga. Niestety pewnych rzeczy nigdy nie zrozumiesz. I niestety w naszym kraju nigdy nie będzie lepiej ponieważ rządzą nami ludzie tacy jak olaf i kacperskyy. Ludzie z klapkami na oczach, ludzie niereformowalni, widzący tylko jeden koniec kija. 


wlasnie chyba ty nie potrafisz... wierze w boga ale nie wierze w mafie jaka jest kosciol katolicki. jak zauwazyles krytykuje tylko kosciol i wszystkie rzeczy materialne ktore kosciol stworzyl w celu manipulowania ciemna gawiedzia

(2014/02/18 19:31)
juz odpowiedzialem na to pytanie w poscie nr: #66951

(2014/02/18 19:32)

Gizmo, żyjąc w takim mieście jak Sochaczew nie da się nie ochrzcić dziecka, nie posłać go na religię, nie puścić do komunii bo... ci miłujący każdego bliźniego i "tolerancyjni" katolicy by go zagryźli. Robię to dla jego dobra aby mógło normalnie, bez stresu i upokarzania przez inne dzieci oraz nauczycieli dorastać w tym mieście. W Warszawie to już jest normalne, że jakieś dziecko nie chodzi na religię. Tutaj jeszcze nie. Ale spokojnie, jeszcze parę lat i postęp dojdzie też do Sochaczewa. Do ślubu kościelnego zostałem zmuszony bo żaden ksiądz bez tego nie chciał ochrzcić mojego dziecka... tyle w temacie tego co zostało w kościele z pierwotnych nauk Jezusa...

glodny110: nie wyzywaj mnie od betonów tylko dyskutuj merytorycznie bo (teraz ja to powiem ;) ) stajesz się podobny do olafa ;)

Wiele rzeczy na tym świecie jest jeszcze nie zrozumiałych. Ale czy to dowód na istnienie boga???? Nie sądzę ;) W starożytnym Egipcie kapłani aby utrzymać władzę nad ciemnym ludem wykorzystywali zaćmienia słońca i wmawiali im to że to jest kara boża. Potem, jak jakiś Egipcjanin chciał się zbuntować, to drugi mówił do niego: "a widziałeś jak zgasili słońce?" "no widziałem" "no widzisz, nie podskakuj, to dowód, że mają kontakty z bogiem/bogami" Na tej samej zasadzie działa to do dziś. Minęło 6000 lat a ten mechanizm nadal działa :) Wszelkie rzeczy niezrozumiałe i nie do końca wyjaśnione kapłani tłumaczą jako dowód na istnienie boga aby utrzymać władzę nad ciemnym ludem i doić ich z kasy ;)

Poza tym ciężko rozdzielić kościół od wiary gdyż to w co wierzysz to jest wersja kościoła i to co kościół chciał abyś poznał. Nie zachowały się oryginały rękopisów Biblii. Wszystko to co znamy to są kopie, przepisywane przez duchownych :) Wystarczy spojrzeć ile zamieszania wniosły rękopisy z Qumran aby zacząć mieć wątpliwości czy to co jest napisane w oficjalnej wersji Biblii rzeczywiście jest zgodne z prawdą i czy tam jest napisana prawda czy tylko półprawdy.

Poza tym nadal czekam na odpowiedź na moje pytanie: czy zastanawiałeś się nad tym, że jesteś katolikiem tylko dlatego, że urodziłeś się w kraju katolickim? Gdybyś urodził się w Arabii modliłbyś się do Allaha........ itd.

(2014/02/18 20:17)

(2014/02/18 20:20)

A i jeszcze odniosę się do tego niby "dowodu" metra na istnienie boga: "kolejnym dowodem ekumenicznym jest iż wszystkie kościoły, wszystkie odmiany religii mimo  swych różnic, odnosza się do Jednego Boga!"

Tiaaa? Czyżby? A co ze wspomnianym przez mnie wcześniej hinduizmem? Religią wyznawaną przez prawie MILIARD ludzi? To jest religia politeistyczna czyli dopuszczająca istnienie wielu bogów.

(2014/02/18 20:42)

KAT

jak on by sie nie nazywal Allah.Jahwe czy Budda jakis Bog istnieje
wiec prawda moze byc fakt ze wiara w danego Boga moze zalezec od miejsca urodzenia.
nazwa sie zmienia - Bog zostaje ten sam.

(2014/02/18 20:46)
Ciekawe czy te katolickie i ponoć wolne media, zająkną się coś o oskarżonych o pedofilię księżach? Zapewne pominą te fakty milczeniem.................i tyle w kwestii prawdy i praw słabszych i dzieci w kościele.  

(2014/02/18 20:56)
KAT, a co powiesz na to co napisałem post wyżej: są też religie politeistyczne, wyznające wielu bogów. Co z tym faktem? Jak to się ma do waszego przekonania, że jest tylko jeden bóg?

(2014/02/18 21:00)

KAT
a kto ci powiedzial ze jest jeden Bog

1,   Wierzę w Boga Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi.
2    I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego;

wiec  nie wnikam w to co kto wierzy
bo kiedys wnikalem i pan ksiadz zapisal mnie w ksiegach jako niewierzacy
za kilka ciezkich pytan na lekcji religi

(2014/02/18 21:06)
"Egzorcyzmy, opętania, stygmaty... jedna wielka ściema ;) Dla mnie to tak samo jakbyś się spytał co sądzę o cudach dokonywanych np. przez Hudiniego albo innego iluzjonistę :)"Jacek jeżeli dla Ciebie to ściema to spróbój powywoływać duchy. Poczytaj jak to się robi i do dzieła - przecież to nic nie kosztuje. A jak coś zacznie nękać Ciebie albo Twoją rodzinę to wtedy też powiesz że to ściema? Zresztą wydaje mi się że dobrze wszystko rozumiesz tylko nie po drodze Ci było to powiedzeć bo sam byś sobie zaprzeczył. Wystarczy poszperać w necie a znajdziesz sporo materiałów na ten temat.

(2014/02/18 21:51)

Ja pierdziele, glodny110, w objawienia Matki Boskiej w szybach okien albo na drzewach też wierzysz? Ostatnio czytałem, że gdzieś w szybie objawił się komuś Lech Kaczyński. To on też już jest święty?

Wywoływanie duchów, to dla mnie zabawa dla dzieci na Andrzejki a nie dowód na istnienie boga.

(2014/02/18 22:09)
KAT, no właśnie w tym temacie wiara chrześcijańska też jest nie precyzyjna. To jest jeden wszechmogący bóg czy jest ich wielu? A co z synem, Jezusem? To już jest drugi. A podobno jest jeszcze jakiś duch święty. To ilu wreszcie jest tych bogów?

(2014/02/18 22:11)

KAT
i wlasnie na tym polega wiara
chcesz wierz nie chcesz nie wierz
bo niby jak to mowi Ewangelia wg św. Jana
blogoslawieni ci ktorzy nie widzieli a uwierzyli

na temat wiary nie powino sie polemizowac ani nikogo do niczego przekonywac i namawiac

(2014/02/18 22:48)
"Wywoływanie duchów, to dla mnie zabawa dla dzieci na Andrzejki" - Jacek to pobaw się w to  razem ze swoimi dziećmi :). Ale Ty tego nie zrobisz bo dobrze wiesz że może to się źle skończyć. Nie wierzysz .........ale tego NIE ZROBISZ :). Strach?

(2014/02/18 22:49)
Jacek jeżeli nie znasz lub nie rozumiesz prawd wiary to logicznie że jesteś ateistą



 Prawdy Wiary

(2014/02/18 23:01)
no... i właśnie jesteśmy w tym momencie dyskusji, o którym wspomina wstawiony przez Jacka obrazek :) Na tematy egzorcyzmów, ufo itd. nie odpisałem ponieważ z szacunku do stron sporu lepiej żebym sie nie wypowiadał :) musiałbym napisać kilka nieprzyjemnych zdań a komu to potrzebne, skoro i tak doskonale wszyscy wiemy, że nikogo nie przekonam (patrz wspomniany wyżej obrazek) Odnośnie chrzczenia dzieci i sakramentu małżeństwa to sam przyznam że takowy posiadam i pewnie też ochrzczę dziecko i to nie z powodów, o których pisze Jacek tzn strachu jak zareaguje społeczeństwo, ponieważ szczerze pisząc mam to gdzieś. Mam zamiar to zrobić ze względu na żonę i rodzinę która jest wierząca. Ubranie się w gajer i oblanie główki mojego dziecka magiczną wodą ma dla mnie tak małe znaczenie że nie mam zamiaru protestować choćby ze względu na szacunek do mamy, teściowej i innych osób wierzących w mej rodzinie, chociaż z równą powagą mógłbym przebrać dziecko za harrego pottera, pójść na peron 13-ty w sochaczewie i odmówić sim salabim czary-mary bęc - ma to dla mnie DOSŁOWNIE takie same znaczenie i powagę jak ceremonia chrztu :) a w co będzię wierzyć lub nie moje dziecko to już moja w tym głowa...
z tego również powodu potrafię iść na mszę i odwalić całe te chocki klocki w stylu padnij-powstań bez mrugnięcia okiem - po prostu w to NIE WIERZĘ :) Dlatego po części nie czytam, nie oglądam, nie komentuje obrazków w stylu głodne dzieci i napis  "gdzie jest teraz Twój bóg" - brzmi to dla mnie jak kapryszenie wkurzonych na swojego boga owieczek chcących mu się odgryźć. Choćby nie wiem jak śmieszne by to było takie wyśmiewanie to dla mnie uosabianie czegoś czego po prostu nie ma. nie mówię tego złośliwie po prostu znudziło mi się nawracanie. 
Zaratustra schodząc z gór z chęcią nauczania ludzi o nadczłowieku spotkał mędrca który powiedział mu o ile dobrze pamiętam (sorry nie chce mi się szukać blockquoteów) "nie idź do nich i niczego nie nauczaj, niczego nie dawaj, prędzej im coś zabierz - wtedy będą cie szanować" jak pięknie prawdziwe są dziś te słowa :) Obiecałem sobie kiedyś, że nię będę starał się nawracać przez szacunek do Was i do własnego rozumu - czasy wojującego ateisty mam już dawno za sobą, dlatego bez względu na "argumenty" dla mnie to jest koniec tematu. Pozdrawiam serdecznie wszystkich forumowiczów i życze wszystkiego dobrego w dniu 18 lutego święcie bł. Antonia z Florencji - odmówie za Was 3 zdrowaśki - dajcie znać jak poczujecie ;)peace!

(2014/02/18 23:53)
Po przeczytaniu waszych wypowiedzi dodam talko jedno trzeba oddzielić wiarę od całej tej obłudnej otoczki jaką jest kościół. Ponieważ osobiście znam się  wieloma księżmi to wielokrotnie słyszałem od nich słowa cyt: "Ksiądz to zawód jak każdy inny". Mało jest księży z powołania i często się słyszy, że wyszli z biedy. Nikt nikogo do niczego nie musi przekonywać wystarczy odrobina tolerancji, zrozumienia i każdy może żyć według własnych zasad
i poglądów.

Karol

(2014/02/19 00:26)