Schronisko Azorek

/ 54 odpowiedzi

Może ktoś mi odpowiedzieć czy w miejskim schronisku Azorek stosuje się eutanazje?

Pytam, bo to co dziś usłyszałam mocno mnie zaskoczyło. I nie za bardzo chce mi się w to wierzyć.Ale może ktoś coś wie?

Zależy, co słyszałaś. Czasem, jeśli ze zwierzęciem jest bardzo źle i nie ma szans na wyleczenie, eutanazja jest jedynym rozwiązaniem, aby temu zwierzakowi ulżyć. Natomiast z pewnością nie stosuje się jej w przypadkach, gdy nie jest to absolutnie konieczne.

(2011/09/15 13:13)

A może mi ktoś powiedzieć w którym się nie stosuje eutanazji?

 

Bezsensowen pytanie :-/

 

Poza tym to chyba nie Schronisko stosuje eutanazję, a lekarz weterynarii który je obsługuje.

(2011/09/15 15:16)

Faktycznie, troche pytanie nieprecyzyjne. Już się poprawiam.

Ile zwierząt w 2009 i 2010r poddano eutanazji  w miejskim schronisku Azorek?

Ile zwierząt padło z różnych przyczyn? (lata analogiczne jak wyżej)

Ile zwierząt uciekło?

Może teraz będzie łatwiej odpowiedzieć osobą znającym to schronisko.

Berry, właścicielem psów, które są w schronisku jest schronisko, a nie lekarz weterynarii, które je obsługuje i to zarządca schroniska ostatecznie wraz z lekarzem podejmuje decyzje czy psa uspic czy też nie.

Jowi252, co do szans na wyleczenie, to jak pokazuje życie te szanse zależą od rodzaju choroby i kosztów jej leczenia.

pzdr

Troja

(2011/09/15 20:30)
Odnosząc się do postów tu czytanych i ujawniania danych na temat ucieczek, eutanazji,to zapewne nie ma w Polsce takiego schroniska aby się nie stosowało metod usypiania zwierząt z konieczności.Wszak wiadomo trafiają tam zwierzęta z różnymi urazami chorobami czy agresywne na tyle ze nie nieuniknione jest stosowanie tego zabiegu.(i tu o eutanazji to lekarz ma ostateczne zdanie nie obsługa schroniska)A czy takie dane jak liczby to nie wiem ale nie ma chyba  takiego obowiązku ujawniania danych.

(2011/09/15 21:09)

Dragon36, skoro metoda eutanazji jest czymś powszechnym w schroniskach, to chyba nie ma przeciwwskazań aby do publicznej wiadomości podać informacje o tym ile takich zabiegów w ciągu roku wykonuje się np. w Azorku?

Dodam, że są to dane publiczne do którym ma każdy wgląd. Przypomnę, że schronisko nie prowadzi firma prywatna, a samorząd.Nawet gdyby to było prywatne schronisko, to też nie ma przeszkód do podania takich danych.Nie ma w tym nic zdrożnego, a wręcz przeciwnie chodzi o transparentność. I nikt tu nie pisze o obowiązku ujawniania bo są to dane które są jak w innych gminach powszechne.

pzdr

Troja

(2011/09/15 21:37)
No nie wiem Troja jak to jest tak do końca prawda z tymi danymi dlatego nie chce się spierać najlepiej zadać to pytanie osobom kompetentnym i jeśli to nie jest tajemnica to  odpowiedzą na pytania które cię ciekawią . Pozdrawiam .

(2011/09/15 21:47)

MIESZKAM NA TROJANOWIE OD 2 LAT ZŁASZANY JEST PROBLEM BEZDOMNEGO PSA, KTÓRY JEST AGRESYWNY PO ROKU WKONCU ZABRAŁO GO SCHRONISKO ALE CO Z TEGO JAK PO TYGODNIU  UCIEK I ZNOWU JEST NA TROJANOWIE, MAŁO TEGO TO ZAGRYS SZCZENIAKA  NA UL. TARGOWEJ.

(2011/09/16 08:54)

Statystyki odnośnie ilości :uśmierconych, padłych, zbiegłych zwierząt można znaleźć po przez google.pl. W ten sposób dotarłem do http://www.boz.org.pl/sch/mz.htm

Sochaczew schronisko (łącznie psy i koty):

uśmiercono: 2003 - 1 szt, 2004 -8 szt, 2005-18 szt, 2006 -30 szt, 2007-10 szt, 2008 - 30 szt, 2009 - 25 szt; dane za  2010 - 37 szt.

padło: 2003- 4 szt, 2004 - 14 szt, 2005 - 30 szt, 2006 - 37 szt, 2007 - 29 szt, 2008 - 17 szt, 2009 - 26 szt; dane za 2010 - 37 szt.

zbiegło: 2006 -10 szt, 2007,-26, 2008 - 5 szt, 2009 - 3 szt, dane za 2010 - 7 szt.

Więcej ciekawych informacji i danych z całego kraju na:

Biuro Ochrony Zwierząt

 

(2011/09/16 18:40)
No Panie Masłowski zadałeś sobie trudu ,ale dzięki za dane ,jednak na poziomie innych schronów nie jest to jakiś kosmos wszak wiadomo że do  schronisk trafiają zwierzęta  w różnym stanie  po wypadkach drogowych  itp. to daje to zrozumienia że eutanazyjne zabiegi są  nieodzowne i zasadne.

(2011/09/17 07:51)
Wszystko dobrze, tabelki zestawienia itp lecz wydaje mi się ze informacja jest kekko przekłamana.W zestawieniu połaczono psy i koty a to jes zasadnicza różnica.Super że ktoś to podaje do publicznej wiadomości i ludzie którzy nie wiedzą lub nigdy nie spotkali się ze schroniskiem mają tak mało wiadomości i wiedzy na ten temat.Wystarczy poczytać trochę prasy  i dowiedzieć się o śmiertelności w ostatnich  latach dzieci narodzonych lub nie. Jak wygląda statystyka u ludzi.....- jest tragiczna. Co nosi w sobie suka która chodzi po polach i szuka jedzenia bo jest w ciąży? Już w tym momęcie jest zarażna i jaki jest końcowy efekt????.Szczeniaki chore itd. Na temat samej eutanazji  zwierząt  , wystarczy zapoznać się z ustawą lub jej nowelizacją-dokładnie z sierpnia 2011r

(2011/09/17 21:03)

Mogę rozdzielić ale to nic nie zmienia.Koty stanowią tylko niewielki procent. Trudno nie zgodzić się z Biurem Ochrony Zwierząt, które krytycznie wypowiada się o stosowanej praktyce usypiania zwierząt. Nasze schronisko jak i większość w kraju jest na ich czarnej liście. Niestety ale jak wczytamy się w prezentowane raporty to nie wszystkie schroniska stanowią miejsce opieki nad zwierzętami. Bardzo często jest tak, ze stosowanie eutanazji jest sposobem na zmniejszeni liczby zwierząt jak i tych osobników, których dalsze leczenie jest zbyt kosztowne lub gdy zwierzak nie ma szans na adopcje gdyż jest zbyt stary. 

Co gorsza prawo o ochronie zwierząt sprzyja takim sytuacją. Wszytko rozbija się o rachunek ekonomiczny.

Zachęcam do lektury prezentowanych raportów i analiz.

(2011/09/17 21:49)
Witam
Jak ja nie lubię jak ludzie wrzucają jakiś temat bez wchodzenia w szczegóły. A tym bardziej jak ktoś potrafi oczerniać - to zazwyczaj najłatwiej wychodzi.
Zawsze w takich sytuacjach pytam się - a co zrobiłeś aby to zmienić. I tu pytanie do Pana Masłowskiego w jaki aktywny sposób stara się Pan pomóc zwierzętom/ schronisku. Wielu ludzi potrafi tylko gadać - ale jak przychodzi co do czego, to ...

Internet - podobnie jak papier jest cierpliwy. Panie Masłowski powołuje się Pan na dane archiwalne i nie wiem czy zwrócił Pan uwagę na zapis:
"Wszystkie dane publikujemy na podstawie informacji publicznej jakiej udzielily urzędy gmin, schroniska i Inspekcja Weterynaryjna. Ponieważ informacja ta bywa niepełna lub nieprecyzyjna, nie możemy gwarantować, że dane te są bezbłędne."
Czy ma Pan na tyle wiedzy, aby stwierdzić w jakim stopniu te cyfry są prawidłowe i wiarygodne???
Skoro powołuje się Pan na dane, to czy chociaż "spróbował" Pan sprawdzić jak wygląda sytuacja naszego schroniska na tle województwa/ kraju. - przy założeniu że margines błędu jest taki sam (chociaż patrząc szczegółowe dane nie wiem czy to jest dobry pomysł?).
Widział Pan notatkę odnośnie schroniska w Świnoujściu - rozbieżność bakatela psów o 128, a kotów o 98. Dane w tabeli 2007 rok psów 309 a kotów 98.

Wspomina Pan o czarnej liście na której jest większość schronisk w Polsce - może Pan coś więcej na ten temat, bo (może pora albo emocje) ale nie mogę znaleźć takiej informacji na stronie źródłowej o której Pan pisze.

Generalna konkluzja jest taka. Prezentowane dane nie są miarodajne a tym bardziej nie można zaliczyć ich do rzetelnych. Dodatkowo zamieszczane przez osobę która nie jest w dany temat zaangażowane jest śmieszne i odbieram to jako działanie pod publikę. Zawsze mnie uczono, aby przed wyrażaniem słów krytyki trzeba:
1.sprawdzić na podstawie czego się wnioskuje
2.zastanowić się czy zrobiło się cokolwiek aby to zmienić
3.krytykę należy zacząć od siebie

Panie Masłowski - na e-sochaczewie jest baza wolontariuszy. Zachęcam do czynnej pomocy - jest wiele organizacji, które jej potrzebują.

(2011/09/17 22:33)

"Bardzo często jest tak, ze stosowanie eutanazji jest sposobem na zmniejszeni liczby zwierząt jak i tych osobników, których dalsze leczenie jest zbyt kosztowne lub gdy zwierzak nie ma szans na adopcje gdyż jest zbyt stary. "

A ja od siebie dodam tylko mały komentarz odnośnie Pańskich słów zacytowanych powyżej - na jakiej podstawie Pan sugeruje, że w sochaczewskim schronisku stosuje się coś takiego? Zachęca Pan do lektury? A ja zachęcam do odwiedzenia schroniska, bo najwyraźniej nie ma Pan o nim pojęcia... 

(2011/09/17 22:58)

Tak, mam pewność np co do Sochaczewa. Dane z Sochaczewa za 2010r są podane przez UM Sochaczew pismem z marcu 2011r. Jest na stronie biura skan pisma podpisanego przez wiceburmistrza Dariusza Zawidzkiego.Nie sądze, aby Urząd Miasta jako organ założycielski podawał dane z sufitu. Dane od 2003 do 2009 są archiwalne i są to dane, które przekazywały PIW w tym Sochaczew. Są na stronie np skany prokokołów z PIW z 2009.

Co do "czarnej listy" jest na stronie Biura Ochrony Zwierząt. Bez emocji na spokojnie Pan znajdzie. Proszę się nie denerwować bo emocje są złym doradcą. I nie wiem czemu odmawia mi Pan prawa do publikowania danych. Czy tylko osoby zaangażowane mają prawo wypowiadać się w danym temacie?

Na koniec dodam, że nie wyrażałem słów krytyki stąd nie wiem skąd u Pana tak konkluzja.

 

(2011/09/17 23:19)
Jowi252, zaznaczam, że nic nikomu nie sugeruje, a tym bardziej nie oceniam naszego schroniska. Moja wypowiedź ma związek jedynie z lekturą treści zawartej na stronie Biura Ochrony Zwierząt. Wpowiadam się jedynie w kontekscie tego co jest tam podane.

(2011/09/17 23:28)
Panie Masłowski jako zupełnie nie zorientowany w temacie pytam bo tak Pan piszesz i sie reklamujesz na łamach portalu a co Pan zrobiłeś dla miasta w czym pomogłeś a ,może tylko jest Pan człowiekiem co to na każdy temat musi się odezwać bo tak lubi a co do innych spraw to mnie nie ma .

(2011/09/18 08:33)
Dziś wskoczyłem na ten portal i jestem zbulwersowany. W krajach na swiecie stosowane sa eutanazje u ludzi i wszystko gra. Zwierzęta chore, połamane gdzie nie mozna w inny sposób pomóc to co? mają zdychac. Wczoraj byłem świadkiem widoku psa potaconego na Boryszewie.Połamane łapy,widok straszny - to co w takim psem zrobić uśpić , czy niech dowiozą do schroniska.  Panie Masłowski jest Pan miłym człowiekiem prywatnie ,lecz jezeli chodzi o schronisko to sprawa wygląda trochę inaczej . Zawsze było na nie, walczył Pan w miarę swoich możliwości aby zostało zlikwidowane , co tu dużo pisać Te wszystkie zestawienia i tabelki  to wielki pic , tylko dlaczego aby było głośno o zwierzakach i Azorku. Wcale nie jest ważna eutanazja , ważny jest rozgłos w tej sprawie.

(2011/09/18 09:50)
Brawo Szpak miałem się więcej nie odzywać w tej sprawie ale podoba mi się to co napisałeś ,zapewne właśnie o to chodzi a nie o problem eutanazji masz rację na świecie od dawna się stosuje metody usypiania zwierząt chorych i nie nadających się do adopcji a tu  jak widać to własnie chodzi o innym problem niż to nieszczęsne usypianie i tabelki pisane przez pismaków co czasami nie widzieli schroniska na oczy ,ale to jest właśnie nasza kochana Polska i lata upłyną zanim dojdziemy do wniosku że czasem zło jest lepsze niż dobro .

(2011/09/18 10:15)

Nie mam nic przeciwko stosowaniu etanazji np w podanym wyżej przypadku. Jeśli zwierzak ma cierpieć to eutanazja jest wskazanym wyjściem. Proszę o nie przypisywanie mi rzeczy czy słów, które nie miały miejsca w moich wypowiedziach. Wracając do naszego schroniska to mogę powiedzieć, że znam je na wskroś, a nawet zanim ta nieruchomość stała się schronieniem dla bezpańskich zwierząt. Wcześniej bywałem tam jak była ferma lisów. Przynam, że obecna baza lokalowa niczym nie różni się od większości tego typu obiektów. Jest jak jest, a mogło być lepiej. Podobał mi się pomysł, który nawet zaowocował wstępnym porozumieniem w sprawie budowy Centrum Edukacji Humanitarnej w skład którego miało wchodzić schronisko. Niestety cześć gmin wycofała się jak tylko zaczęto rozmawiać o pieniądzach. Pomysł Krzysztofa Brymory był bardzo dobry. Dziś ponownie wraca się do tego pomysłu w który zaangażował się wójt gminy Sochaczew Mirosław Orliński.

Schronisko w dotychczasowej formule i miejscu w dłuższej perspektywnie nie ma racji bytu.

Gmina ma inne plany dla tych obszarów winikające chociażby ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego - bszar przeznaczony pod nieuciążliwe usługi i mieszkalnictwo.

Wracając do przywołanych danych, które wywołały lawine krytyki pod moim adresem, to nie widze nic w tym złego aby takie dane przywoływać na oficjlanje stronie Azorka za każdy rok działalnośći wraz z pełnym raportem.

 

 

 

(2011/09/18 12:16)
"Schronisko w dotychczasowej formule i miejscu w dłuższej perspektywnie nie ma racji bytu." - jest to tylko Pana opinia, czy kogoś jeszcze?

Pytanie do Pana Masłowskiego - jak można to zmienić? Co jest potrzebne, aby w najbliższym czasie to poprawić wg Pana?

Czy dobrze rozumiem - schronisko w bliższej perspektywie ma zniknąć z dotychczasowej lokalizacji? Proszę o więcej informacji na ten temat.


Wracając do danych i tabelek:
Pokazywanie mało wiarygodnych danych wyrwanych z kontekstu jest nie profesjonalne oraz wprowadza w błąd. Jeżeli chciałby Pan za pomocą tych danych zwrócić uwagę na konkretny problem należało by pokazać jak to schronisko wygląda na tle innych, aby odbiorca mógł sam ocenić - stąd moje oburzenie.
Wspomina Pan o raporcie - czy może Pan podać link bezpośrednio do skanu - tak jak Pan to zrobił z biurem ochrony zwierząt. Będzie łatwiej zapoznać się z dokumentem dla potwierdzenia Pana słów.
Jak nasze schronisko wygląda na tle innych schronisk w Polsce? - znaczy się czy ma Pan wystarczającą wiedzę, aby stwierdzić czy dane wyniki są dobre czy złe?

(2011/09/19 07:27)
"Czy tylko osoby aktywne mają prawo wypowiadać w danym temacie?" - naturalnie że nie tylko. Niestety tylko takie się wypowiadają nie oferując nic oprócz słów krytyki.

Wspominając o bazie wolontariuszy - chciałem Pana zachęcić do innej formy aktywności, o ile przyświeca Panu inny cel niż próba "promowania". Mógł by Pan poczuć jak to jest komuś pomóc bezinteresownie i  mieć wpływ na zmianę otaczającego świata. Polecam !

(2011/09/19 07:45)

PANU PROMETEUSZOWI POLECAM lekture NA STRONIE sochaczewianin.pl

1. CZARNE CHMURY NAD MIEJSKOM SCHRONISKIEM DLA ZWIERZĄT 23-07-2011

2. CHCĄ LIKWIDACJI SCHRONISKA BO PSY NISZCZĄ IM UPRAWY 10-08-2011

TAM ZNAJDZIE PAN ODPOWIEDZI NA PANA PYTANIA


(2011/09/19 11:36)

A jednak są uczynni ludzie, pytanie było do Pna Masłowskiego, a udziela sie tygrys ;-], ale dzięki, poczytałam ... co najmniej nieciekawy artykuł, niestety pierwszego nie ma w bazie więc nie da rady się z nim zapoznać, szkoda, że linka Pan/i nie umie zamieścić.

 

Co do drugiego artykułu faktem jest, że dojazd jest koszmarny, ale nie tylko pracownicy i goście schroniska rozjeżdżają drogę bo i sami mieszkańcy i "goście lasu".

Druga kwestia, która zwróciła moją uwagę to sformułowanie, że spór trwa ze Schroniskiem... to bardzo nieprecyzyjne sformułowanie i nie rozumiem czemu ktoś je postwił w "profesjonalnym" artykule ;-] bo sprawami organizacyjnymi zajmuje się pewna instytucja, która nadzoruje pracę Schroniska i nie tylko jego.

 

Prywatnie uważam, że gdyby poniektórzy mieszkańcy Sochaczewa i okolic mieli trochę odpowiedzialności w sobie, rozsądku, rozumu w gowie, uczuć w sercu czy któregokolwiek z wymienionych to Schronisko mogłoby być o wiele mniejsze i mniej uciążliwe, albo i wcale nie byłoby potrzebne, a NIESTETY JEST NIEZBĘDNE, BO LUDZIE NIE UMIEJĄ SIĘ OPIEKOWAĆ ZWIERZĘTAMI!!! i TU jest mega PROBLEM.

 

Z resztą i tak odbiegłam od tematu, hmm podobnie jak poprzednicy.

 

Uważam, że w naszym Schronisku nie nadużywa się eutanazji.

(2011/09/19 12:11)

A moja wiadomość była dla Prometeusza a odezwała się pani BERRY ALE TO NIEISTOTNE, SPECJALNIE DLA PANI ZAMIEŚĆIŁAM ARTYKUŁ KTÓREGO PANI NIEZNALAZŁA.

(2011/09/19 12:35)
Dzięki tygrys33 za artykuł. Serwis trochę przeładowany treścią - i trudno coś w nim znaleźć albo przyzwyczaiłem się do e-sochaczew?


To zwierzęta się nacierpią - raz że skrzywdzone prze ludzi znalazły się schronie i dwa bo ludzie się kłócą. Porażka
Ale też i nadzieją, że władze mogły by zbudować schronisko z prawdziwego zdarzenia - jak to będzie, aby nie jak zwykle.

Czy naprawdę nikt z władzy nie jest wstanie pomóc tym zwierzakom ???


(2011/09/19 14:34)