Slamsy na ul. Pokoju

/ 12 odpowiedzi
Może ktoś orientuje się, kiedy władze naszego miasta, a raczej służby odpowiedzialne za jego wizerunek zajma się lepiankami zlokalizowanymi na ulicy Pokoju vis'a vis sklepu Gram. Budy sklecone ze szmat i kartonów stoja ta już od dawna i szpecą, jak by nie patrzeć, centrum miasta. Wiem, że Pokoju to ulica handlowa, ale handel też musi jakoś wyglądać. Nie mam nic przeciwko straganom z owocami, czy kwiatami, które znikają po dniu pracy, ale te straszaki wyglądają tragicznie, szczególnie, kiedy są zamknięte. Rozumiem własciciela posesji, który pewnie zarabia i nie bardzo interesuje sie na czym, ale to my najbliżsi mieszkańcy musimy na to patrzeć. Ostatnio miałam gości z innego miasta, wyszliśmy na spacer, a tu takie coś. Szczerze mówiąc było mi wstyd za nasze miasto. Z jednej strony parki, kwiaty i fontanny, a z drugiej brazylijskie favele... Czy ktoś podziela moje zdanie, że coś trzeba by z tym zrobić???
Slamsy?

(2019/08/12 12:32)
co by nie pisać to rynek powinien być w środku a nie na chodniku ,przejsc czasem ciężko bo siedzą stragany poustawiają i jeszcze kosmiczne ceny za wszystko krzyczą to powinno byc doprowadzone do kultury tak jak i te opisane kartonowe okienka czy scianki śmieszne a uwagę bym zwrócił na to ze jeszcze śmiecą wkoło i śmieci do koszy na ulicy wyrzucają ,wszystko inteligencja i biznesmeni z chodnika.

(2019/08/12 13:02)
Tak, slamsy. A dalczego? Mogę wyjaśnić w mejlu.

(2019/08/12 13:48)
Sochaczew to lumpiarnia. Syf, syf, syf.

(2019/08/12 17:31)
Sochaczew to lumpiarnia. Syf, syf, syf.Â

Opisując Sochaczew opisuj całe miasto, a nie tylko swoje mieszkanie

(2019/08/12 17:55)
@ Iza Bratka...,co ty chcesz w mailu wyjaśniać? dasz link do WIKI?
Slumsy(czyt. [slamsy] odang.slums) – regionmiastazamieszkany przezbiednąludność (najczęściejimigrantówlub przybyszy z terenów wiejskich). Obszary takie są najbardziej powszechne w wielkichaglomeracjachTrzeciego Świata(np. wAfryce,Indiach, czyAmeryce Południowej).
Nazwa „slums” wywodzi się od XIX-wiecznych przemysłowych miast brytyjskich, gdzie ponad 60% powierzchni miasta zajmowały zatłoczone dzielnice mieszkaniowe, nierzadko o bardzo niskich standardach życia.
Obecnie większość budynków w slumsach to prowizoryczne konstrukcje zbudowane z tego, co mieszkańcy zdołali znaleźć (np. desek, skrzynek, blachy falistej). Slumsy zazwyczaj są pozbawione utwardzonych dróg,elektryczności,kanalizacjioraz bieżącej wody. Często realną władzę w takich dzielnicach sprawują zorganizowane grupy przestępcze.
pomylnęło sie Tobie coś ze straganami jarmarcznymi i Slumsami,pokaż chociaż zdjęcia tej zainfekowanej części Sochaczewa ,tej budy z książkami do szkół,tej podajni jadła w przyczepie samochodowej,i to ma być SLAMS?wsiądź na rower ,objedź Sochaczew a zobaczysz dzielnice z patologią,zaniedbane,z diabelskimi mieszkańcami,niewiele ich ale są

(2019/08/12 19:25)
@Iza Bratka,jako bywalczyni slamsów podasz prawidłową odpowiedź-INNI NIECH NIE POPOWIADAJĄ !!!

(2019/08/12 19:32)
Ok. Zrozumiałam. Poddaję się.. Skoro te budy nikomu oprócz mnie nie przeszkadzają, to nie ma co dyskutować. Zawsze wydawało mi się, że centrum miasta, to jego wizytówka i należy dbać, aby bylo ładnie. Ale widocznie to jest ładne, skoro ma obrońców,a ja sie nie znam. Pozdrawiam wszystkich, którzy zechcieli sie wypowiedzieć.

(2019/08/12 21:53)
Ok. Zrozumiałam. Poddaję się.. Skoro te budy nikomu oprócz mnie nie przeszkadzają, to nie ma co dyskutować. Zawsze wydawało mi się, że centrum miasta, to jego wizytówka i należy dbać, aby bylo ładnie. Ale widocznie to jest ładne, skoro ma obrońców,a ja sie nie znam. Pozdrawiam wszystkich, którzy zechcieli sie wypowiedzieć.

W Polsce gust estetyczny nie istnieje. Dla Polaków dziurawe skarpetki to szczyt elegancji. Okolice bazaru wyglądają jak PRLowska wieś: nawalone reklamami i pstorkatymi kolorkami.

(2019/08/13 03:43)
@Bratka,nie smuć się,teren jest prywatny i właściciel kombinuje jek może,był tam parking,sprzedaż nagrobków,nie było nic niedozwolonego,inna sprawa że powinien dbać o estetykę i nie zezwalać na haos.Pozdrawiam
@ first-one- lubię ludzi którzy mówią-w Polsce,my polacy,dla Polaków...dodając do tego np.dziurawe skarpetki.peerelowska wieś ,dlaczego lubię? - przy nich wydaję się sobie mądrzejszy.a co do targowicy-bazaru-rynku-były próby a raczej zamiary, przeniesienia poza miasto,-nie udało się ,brak akceptacji konsumentów,no żeby po marchewkę ziemniaki jechać gdzieś za Wypalenisko? porozmawiaj z właścicielami posesji w mieście i poza nim ,którzy nawołują-TEN PŁOT CZEKA NA TWOJĄ REKLAMĘ i powiedz im-TY PEERELOWSKI WSIOKU,nie pozdrawiam

(2019/08/13 09:39)
@robroy - smucę się i to bardzo. Jasne, że właściciel kombinuje, żeby zarobić i estetykę ma głęboko gdzieś. Ale chyba są w tym miescie służby, które powinny o te estetykę dbać. Mnie akurat sam rynek nie przeszkadza, niech tam sobie handlują, w ustalonym czasie i terenie. Przekszadzaja mi za to takie pseudobudowlane twory, na których oglądanie jestem skazana, bo mieszkam blisko. Napisałam grzecznie na forum, bo nie bardzo wiem z kim o tym rozmawiać, liczyłam, ze ktos podpowie, do kogo można temat zgłosic, ze moze z czasem ktoś by to ogarnął. Moze sa osoby, które widzą to jak ja i pomyślimy razem, co w tej sprawie zrobić nie krzywdząc nikogo, a osiagając jakiś efekt...Tymczasem dostałam definiecją slamsów (też mam Wiki i moge sobie poczytać), dowiedziałam się, że jestem bywalczynią slamsów (może tak, może nie - chyba nieistotne), dostałam do rozwiazania mało przyjemną zagadkę, do tego strasznie starą, bo widziałam to juz wiele razy w róznych wersjach. Dlatego mi smutno...

(2019/08/13 15:58)
no i jestem zdołowany , Nie pragnąłem nikogo doprowadzać do łez,czuję niesmak z mojego nieodpowiedzialnego postu i zachowania,wybacz,wybaczysz?

(2019/08/13 21:05)